Dodaj do ulubionych

Promieniowanie Jonizujące....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:22

co bardziej niebezpieczne promieniotwórczośc radu, potasu -40 czy
promieniowanie jonizujące?
ciekawi mnie
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: Promieniowanie Jonizujące.... 27.11.06, 15:15
      rad, potas i promieniowanie jonizujęce, powiadasz... hmmm... No dobra: a chodzi
      Ci o samo promieniowanie jako takie, czy też np. o zdolność pierwiastków
      promieniotwórczych do osadzania się w róznych organach ciala człowieka?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: Ira Re: Promieniowanie Jonizujące.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:52
        chodzi o to, że jesli promieniowanie jonizujące jest promieniowaniem niosącym
        dużą energię wystarczającą do zjonizowania obiektów, przez które przechodzi. a
        jonizacja to wywoływanie zmian elektrycznych w materii; wytwarzanie w
        elektrycznie obojetnym ośrodku cząsteczek obdarzonych ładunkiem elektrycznym -
        a wiec jest nim badanie rentgenowskie, tomograficzne itp - to czy pierwiastki
        promieniotwórcze typu rad, polon lub ich izotopy są bardziej
        niebezpieczne...czy też promieniowanie jonizujące i radioaktywnośc np. polonu
        to to samo??
        no...wreszcie napisała o co biega
        ciekawią mnie te zagadnienia bardzo, może to naiwne o co pytam ale niestety nie
        jestem chemiczką a jedynie osobą która chce dociec albo rozróznic oba pojęcia.
        • Gość: Ira Re: Promieniowanie Jonizujące.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 16:02
          poprawie sie - rzecz w tym, że jest wiele rodzajów promieniowania - mnie chodzi
          o to czy można w ogóle powiedzieć (wyłączając oczywiście promieniowanie
          cieplne - które jest bardziej niebezpieczne promieniowanie jonizujące czy tez
          np. taka radioaktywnośc polonu??
          • losiu4 Re: Promieniowanie Jonizujące.... 27.11.06, 20:43
            Gość portalu: Ira napisał(a):

            wyłączając oczywiście promieniowanie
            > cieplne - które jest bardziej niebezpieczne

            promieniowanie cieplne (stosowane oczywista bez przesady) wcale nie jest
            niebezpieczne, a powiedziałbym nawet że niezbedne dla zapewnienia sobie
            komfortu tudzież od czasu do czasu nawet i życia :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: Ira Re: Promieniowanie Jonizujące.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 20:48
              panie Losiu - pisząc wyłączając promieniowanie cieplne miałam na myśli to że
              nie biorę go w żaden sposób pod uwagę ze może być niebezpieczne!!!
              zapomniałam postawić nawias po skonczonej mysli a pan to opacznie zrozumiałeś.
              jeszcze na tyle przytomna jestem :))
              • losiu4 Re: Promieniowanie Jonizujące.... 27.11.06, 21:03
                Gość portalu: Ira napisał(a):

                > zapomniałam postawić nawias po skonczonej mysli a pan to opacznie
                zrozumiałeś.
                > jeszcze na tyle przytomna jestem :))

                rozumiem i przepraszam :) natomiast tak gwoli ścisłości: promieniowanie cieplne
                (w sensie podczerwieni) też jest szkodliwe o ile będzie stosowane w nadmiarze :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: Ira Re: Promieniowanie Jonizujące.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 21:20
                  a mnie chodziło o to aby mi ktoś wyjaśnił różnice miedzy jonizacją a
                  radioaktywnościa (z grubsza wiem że promieniotwórczośc zależy wyłacznie od
                  budowy jadra; jadro jest niestabilne wtedy gdy liczba neutronów nie jest
                  zrównowazona) tak? chce wiedziec jak to się ma do jonizacji - innymi słowy
                  które zjawisko jest bardziej niebezpieczne dla zdrowia ?
                  • losiu4 Re: Promieniowanie Jonizujące.... 27.11.06, 21:39
                    Gość portalu: Ira napisał(a):

                    > a mnie chodziło o to aby mi ktoś wyjaśnił różnice miedzy jonizacją a
                    > radioaktywnościa

                    za pomocą "radioaktywności" możesz przeprowadzić jonizacje :) jest to jeden ze
                    sposobów na wytworzenie jonów :)

                    > (z grubsza wiem że promieniotwórczośc zależy wyłacznie od
                    > budowy jadra; jadro jest niestabilne wtedy gdy liczba neutronów nie jest
                    > zrównowazona) tak?

                    tak po prawdzie nie do końca :) np. taki zwykły wodór nie posiada żadnego
                    neutronu który należałoby "zrównoważyc", a zyje sobie całkiem długo i
                    szczęsliwie :) zreszta zależy od tego, co rozumiesz przez "zrównoważenie" :)

                    > chce wiedziec jak to się ma do jonizacji - innymi słowy
                    > które zjawisko jest bardziej niebezpieczne dla zdrowia ?

                    ano ma sie tak, że za pomocą radioaktywności możesz przeprowadzić jonizacje :)
                    jest to jeden ze sposobów na wytworzenie jonów :) a co jest niebezpieczniejsze?
                    cóż, lepiej dać sie lekko naświetlić jakimś łagodnym promieniowaniem gamma niz
                    zjeść lub wchłonąc przez płuca pare deko plutonu

                    Pozdrawiam

                    Losiu
        • losiu4 Re: Promieniowanie Jonizujące.... 27.11.06, 20:40
          Gość portalu: Ira napisał(a):

          widzisz, tak śmiesznie sie składa, ze promieniowanie przytoczonych przez Ciebie
          radu i polonu też jonizuje materie wokół :)

          też promieniowanie jonizujące i radioaktywnośc np. polonu
          > to to samo??

          jesli chodzi o to, ze jonizuje materię wokół to tak, natomiast pasowałoby
          określić, o jakie promieniowanie Ci chodzi, bo z tego co napisał(a)eś, nie
          bardzo można sie dowiedsieć o co chodzi.

          > ciekawią mnie te zagadnienia bardzo, może to naiwne o co pytam ale niestety
          > nie jestem chemiczką a jedynie osobą która chce dociec albo rozróznic oba
          > pojęcia.

          też nie jestem chemikiem :) co do jonizacji sprawa jest dosć prosta: chodzi o
          wywalenie elektronów z powłok atomów. A możesz to uzyskać na wiele sposobów :)

          Pozdrawiam

          Losiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka