Dodaj do ulubionych

izotop polonu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 18:39
Na czym polega istota tak wielkiej toksyczności tego pierwiastka?
Dawka śmiertelna - wagowo?
Obserwuj wątek
    • Gość: ciekawy Re: izotop polonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:19
      Kto mi coś powie na ten temat?
      • Gość: t09 Re: Mogę cos powiedzieć IP: 12.45.62.* 02.12.06, 20:35
        Dawno, dawno temu, gdy byłem na studiach, śp. prof. Jerzy Pniewski, jeden z
        "ojców" Wydziału Fizyki UW, przy okazji wykładu na temat wpływu promieniowanioa
        jonizującego na organizm, opowiadał nam o szczególnie toksycznych właściwościach
        izotopów emitujących alfy.

        Polon, jak mówił, moze być użyty do popełnienia "zbrodni doskonałej", ponieważ
        pierwiastek ten, ze wzgledu na swoje własniości chemiczne, gromadzi sie w
        szpiku7 kostnym i alfy niszczą komórki wytwarzające czerwone ciałka krwi. Przy
        odpowiednio dobranej dawce (podanej w pokarmie) ofiara umrze w ciągu kilku
        miesięcy. Z innycyh części organizmu polon będzie juz w tym czasie usunięty.
        Detektywi, żeby ustalić dokładną metodę otrucia, musieliby zbadać szpik kości
        nieboszczyka, a tego akurat się nie robi w rutynowym postępowaniu.

        Tyle nam wtedy opowiadał prof. Pniewski - jego nie mozna podejrzewać, bo od
        blisko 20 lat nie zyje.

        W przypadku tego nieszczęsnego Litwinienki użyto jednak "megadozy", takiej
        ilości, którą łatwo można było stosunkowo łatwo wykryć. Prawdopodobnie tego by
        wystarczyło na otrucie całego plutonu, albo i kompanii byłych KGB-istów.


        Wykrywanie izotopów emitujących promieniowanie alfa jest stosunkowo łatwe tylko
        wtedy, kiedy emisji alf towarzyszy emisja gamm. W przypadku Polonu 210 zaledwie
        ok. jedno rozpadające sie jądro na sto tysięcy emituje gammę o energii nieco
        ponizej 1 MeV, reszta rozpadów odbywa się bez emisji gammy. Zatem tych gamm
        praktycznie nie ma. A w powietrzu lata mnówstwo gamm o energii w tym samym
        zakresie (jest to tzw. "promieniowanie tła"), więc identyfikacja polonu na
        podstawie tej niezmiernie słabiutkiej emisji gamma jest praktycznuie niemozliwa.
        Natomiast detekcja promieniowania alfa jest trudna, najtrudniejsza chyba ze
        wszystkich rodzajów promieniowania. Standardowa aparatura radiometryczna tego
        promieniowania w ogóle nie "wychwytuje". Trzeba użyć aparatury wyspecjalizowanej
        i trzeba zawczasu wiedzieć, że badany obiekt może zawierac polon.

        Tu jest bardzo wyczerpująca informacja:

        en.wikipedia.org/wiki/Polonium
        Nie jestem specjalista od tych spraw, tzn. nie jestem fizykiem jądrowym, ale
        dziedzina fizyki, którą uprawiam, "blisko ociera sie" o fizykę jadrową. Więc
        musze na jej temat co nieco wiedziec - i zeznaję tutaj tyle, ile wiem.

        Żródła jeszcze podają, że toksyczne efekty polonu 210 są nader podobne do
        efektów plutonu, a o nich jest dużo więcej w literaturze, ze względu na szersze
        zastosowania plutonu. Dawka polonu potrzeba dla załatwienia delikwentu jest
        jednak dużo mniejsza, niz dawka plutonu - ponieważ w polonie jest dużo, dużo
        więcej rozpadów na sekundę. Co do plutonu, to gdzies mi sie kołacze po głowie,
        ze śmiertelna dawka to jest ok. 50 mikrogramów (ale nie ręczę).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka