picard2 13.12.06, 13:24 typu EPR i mocy ~1460 MW ruszy miedzy 2015 a 2020.Wspomnialem o tym juz rok temu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
picard2 Re: Polska elektrownia atomowa 14.12.06, 19:09 Opinia polskiego czasopisma W którą stronę będzie płynął prąd? To będzie zależeć od bieżących cen aukcyjnych. Dziś energia produkowana przez przestarzałą elektrownię w Ignalinie jest oferowana po 25 euro za 1 megawat i jest o 5 euro tańsza od tej wytwarzanej w Polsce. Ale po wyłączeniu ostatniego bloku Ignalina może się okazać, że to polska energia oferowana dziś za blisko 30 euro za megawat będzie tańsza od produkowanej wówczas już tylko w drogich elektrowniach gazowych czy węglowych na Litwie. Wtedy to Polska może być eksporterem. Gdy przez autostrady elektryczna europejska(do ktorej kraje baltyckie beda mialy dostep) poplynie duzo tanszy (dzisiaj o 40%) prad z nowocesnych elektrowni atomowych np. Finlandii ktora podpisuje kontrakt na nowy EPR 2*1460MW) Odpowiedz Link Zgłoś
olo3000 Re: Polska elektrownia atomowa 17.12.06, 14:18 z przeczytanych postów wnioskuję że jesteś zawodowo związany z energetyką (może naukowo?) więc mam parę pytań do ciebie: 1.Czy twoim zdaniem lepiej jest zbudować wspólną elektr. atomową na Litwie dzieląc ją z innymi krajami czy lepiej mieć na swoim podwórku własną? 2.Czy twoim zdaniem nie ma alternatywy dla "atomu" ? 3.Co z technologią wprowadzającą elektorownie wykorzystujące fuzję jądrową (wg. opracownia IEA sprzed paru lat ma to nastąpić w 2050r.? 4.Ile elektrowni atomowych powinno zabezpieczyć nasze potrzeby energetyczne (Polskie oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
picard2 Re: Polska elektrownia atomowa 17.12.06, 16:03 olo3000 napisał: > z przeczytanych postów wnioskuję że jesteś zawodowo związany z energetyką (może naukowo?) więc mam parę pytań do ciebie: > 1.Czy twoim zdaniem lepiej jest zbudować wspólną elektr. atomową na Litwie > dzieląc ją z innymi krajami czy lepiej mieć na swoim podwórku własną? > 2.Czy twoim zdaniem nie ma alternatywy dla "atomu" ? > 3.Co z technologią wprowadzającą elektorownie wykorzystujące fuzję jądrową (wg. opracownia IEA sprzed paru lat ma to nastąpić w 2050r.? > 4.Ile elektrowni atomowych powinno zabezpieczyć nasze potrzeby energetyczne > (Polskie oczywiście) Jestem z zawodu energetykiem i pracuje od ponad 12 lat w tej dziedzinie.Moim miejscem pracy jest Francja. Ad1)Litwa tak jak i Polska beda objete elektryczna "autostrada" europejska wiec wybor miejsca przyszlych elektrowni powinien zalezec od wladz tych krajow. Rozsadek nakazuje rownomierne rozlozenie zrodel zasilania wiec Polska powinna posiadac na swoim obszarze centrale atomowe.Problem bespieczenstwa nie ma moim zdaniem znaczenia gyz Polska jest "otoczona" przez 22 reaktorow elektrowni atomowych nie zawsze najlepszego gatunku.(rosyjskie RMBK). Ad2)W tej chwili (i na blisko 50 lat) nie ma moim zdaniem alternatywy na atom.Nic po za atomem i paliwami kopalnymi nie moze zapewnic masowej produkcji energii elektrycznej. Ad3)Dwa warianty elektrowni atomowych :szybkie neutrony i fuzja sa w tej chwili (i od kilkudziesieciu lat) badane teoretycznie i praktycznie.Kraje przemyslowe UE,USA,Rosja,Japonia,Chiny ,Indie .. postanowily zbudowac reaktor oparty na fuzji zwany ITER.(cena projektu 12mld€) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29749056 ktorego budowe zaczeto w tym roku w Cadarache (Francja).Reaktor ma byc zakonczony kolo 2015 i dolaczony do alternatora na 1000MW stanowic kolo 2030 zespol badawczy DEMO.W 2050 bedzie mozna wyciagnac ostateczne wnioski. W razie oceny pozytywnej z koncem tego wieku wszystkie nowe centrale beda pracowaly na tej zasadzie.Wtedy problem energii bedzie rozwiazany i tez problem zagrozenia srodowiska paliwo ITER nie jest radioaktywne i nie zostawia odpadow. Ad4)Nie moga odpowiedziec besposrednio na to pytania.Biorac przyklad Francji ktora dla dostarczenia swojej energii elektrycznej(~450TWh) potrzbuje 40 reaktorow (posiada 58 reaktorow ale eksportuje ~130TWh) Polska powinna posiadac 20 reaktorow.Ta ostatnia liczba pomija produkcje central weglowych co nie jest logiczne ,mysle ze okolo 4 central atomowych powinny wystarczyc do 2020. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 pic.2 a kwestia polska 19.12.06, 10:32 pic.2 napisał: > Problem bespieczenstwa nie ma moim zdaniem znaczenia > gdyz Polska jest "otoczona" przez 22 reaktorow elektrowni > atomowych nie zawsze najlepszego gatunku.(rosyjskie RMBK). innymi słowy pic.2 przyznaje, że bezpieczeńswo elektrowni atomowych jest nadal wątpliwe i wyciąga z tego wywówd, że skoro kolejna i tak może p...ć blisko granicy ze szkodą dla tego kraju, to w zasadzie dlaczego mielibysmy się bardziej obawiać tego, że p..e taka zbudowana w jego granicach... zgodnie z tą zasadą wiele wskazuje na to, że nasi rządzący chcieliby nam zafundować takową bądź to na północnych bądź na zachodnich rubieżach (jak złośliwie sugeruje pic.2 pomimo nagromadzenia na tym ostatnim obszarze konwencjonalnych siłowni węglowych), byle nie na najbiedniejszejh ścianie wschodniej i południowej (bo no bo, gdy tam d..e, to wiaterek zaniesie cały ten s.f prosto na warszawke)... pic.2 to nie tyle lobbysta atomowy - jak sugerowałem wcześniej - co człowiek ewidentnie poważnie związany z francuskim atomowym przemysłem energetycznym... ni ejest też jakims orłem, o czym świadczy lektura jego tekstów... swej szansy upatruj ezatem ewidentnie na polu jądrowej energetyki polskiej, którą tu uparcie lansuje... dlaczego? gdy nie wiemy o co chodzi, na 100% chodzi o pieniądze... wydaje mi się, że pic.2 uczy się polskiego z myślą o lukratywnej posadzie w samym antycypowanym przez siebie centrum tej gałęzi energetyki w Polsce (w istocie mogłoby go to urządzić na resztę życia)... stanowisko, na ktre zapewne liczy, pozwoliłoby mu też pomiatać polskim personelem (w czym próbuje wprawiać się już na tym forum - Polak, który ośmiela się mieć inne niż on zdanie to "cham" i "kłamca" - epitety, za które w dawnej Polsce zapłaciłby gardłem; epitetów tych używa zresztą w sytuacjach, które świadczą o niepełnym ich rozumieniu... a mianowicie ilekroć powinien powiedzieć: "darujcie, skłamałem i zachowałem się jak cham i francuski prostak", grzmi: "kłamiesz, chamie!"... podejrzewam, że nie wyrokuje to dla niego zbyt szczęśliwie w wypadku spełnienia jego snów o potędze w naszym kraju) z tych własnie wzgledów, pic.2 ucieka się tu i wg mnie będzie się uciekał do wszelkich możliwych brudnych chwytów, gdyż zauważa, że ta jego lukratywna wizja zdaje się rozwiewać w polskich realiach... niczym w litewskiej mgle... merytoryczna dyskusja z nim nie ma zatem większego sensu (zawsze będzie skażona wspomnianym usiłowaniem) jednak nie oznacza to, że należy zaprzestać wszelkiej z nim polemiki... tacy jak on zrobią wszystko dla osiągnięcia swoich życiowych celów... w szczególności nie zawahają się przed wprowadzaniem innych ludzi w błąd w imię tych swoich partykularnych dążeń... postarajmy się im to przynajmniej w tym mało znaczącym miejscu utrudnić... Odpowiedz Link Zgłoś
no_login Re: 19.12.06, 10:56 > innymi słowy pic.2 przyznaje, że bezpieczeńswo elektrowni atomowych > jest nadal wątpliwe nie przeczytałes ze zrozumieniem, Picard wyraźnie zaznaczył że mówi o reaktorach RMBK Pozostała część postu niekomentowalna, zamiast argumentów prymitywne ataki personalne. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 EROEI 18.12.06, 15:58 "Gdy EROEI zródła energii osiąga wartość 1, oznacza to (na przykładzie ropy), że aby wydobyć 1 baryłkę, trzeba poświęcić 1 baryłkę. W takiej sytuacji surowiec staje się tzw. "energy sink" i nie może już być używany jako podstawowe źródło energii." www.oilpeak.pl/eroei.htm Dla elektrowni jądrowych "EROEI = 4 (...). EROEI wciąż spada, gdyż wykorzystujemy coraz uboższe rudy uranu. Najlepsze rudy zawierały 1% uranu; w tej chwili używa się rud o zawartości od 0,02 do 0,05%. Niestety prędzej czy później nastąpi moment, w którym będziemy musieli używać uzywać rud o zawartości 0,01%, a wówczas współczynnik EROEI spadnie poniżej 1." www.oilpeak.pl/energia-jadrowa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Do 2050 roku nie pozostanie nic z zasobów uranu 02.01.07, 15:28 a to, co zostanie, osiągnie szalony poziom cenowy: <<According to the EU guidelines, regenerative energy should account for a minimum of 21 percent of European power generation by 2010. To achieve this, Germany must produce at least 12.5 percent of its power using clean energy sources by 2010. Today the share is already 10.2 percent. In addition to the expan sion of clean energy sources, energy must also be conserved at the same time and energy effi ciency must be increased. In 2050, when almost no uranium, oil and gas remain – or at least only at insanely high prices – renewable energy should cover at least half of our total power requirements. Wind energy occupies special importance in German energy planning: By 2020, wind parks on land and at sea can supply 20 percent of the power consumed in Germany.>> www.wind-energie.de/en/wind-energy-in-germany/history-and-development/ Odpowiedz Link Zgłoś