Dodaj do ulubionych

Kiedy urodził się Jezus

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 03:06
Skoro Jezus naprawdę urodził się gdzie indziej i kiedy indziej, skoro trzej
królowie nie byli trzej ani królami, skoro nie było rzezi niewiniątek itd.,
to może również inne okoliczności wyglądały inaczej?
Obserwuj wątek
    • Gość: romanharbuz Skoro... urodził się Jezus IP: *.dsl.prodigynet.co.uk 23.12.06, 03:46
      Oczywiście! Rządził rząd demokratycznie wybrany w powszechnych wyborach.
      Panie Kostka - do podstawówki proszę.
      Mój sześcioletni syn z zapałem opowiada opowieść o zagubionym czwartym królu,
      wiedząc jednocześnie jak było w rzeczywistości.
      (I nie mędrcy tylko magowie/greckie:magoi, czyli... uczeni/mędrcy!)
      • Gość: &POD Re: Skoro... urodził się Jezus IP: *.nsw.bigpond.net.au 23.12.06, 06:02
        >>w Betlejem nie było żadnych stajenek, bo drewno na tych ziemiach jest za
        drogie, by budować z niego domki dla bydląt<<
        skoro na stajenki nie bylo drewna, to i ciesla Jozef nie mial zbyt wiele do
        roboty, poza ciosaniem slupow namiotowych, sluzacych tez za krzyze; istnieje
        duze prawdopodobienstwo, ze Jezusa powieszono na takim wlasnie krzyzu
        wyciosanym duzo wczesniej reka jego ojca Jozefa

        a Jezus urodzil sie 7 lat przed Chrystusem, w marcu, jak podaje jezusolog z
        Sydney, pani emerytowany profesor Barbara Thiering.
        • gugula Re: Skoro... urodził się Jezus 23.12.06, 07:04
          Biedni ludzie, pasterze, mieszkali w grotach razem z bydłem. Dla bydła budowano
          z kamienia w grotach oddzielne pomieszczenia, być może zwane stajniami. W
          czasie spisu ludności wielu podróżnych nocowało w grotach, było tam ciasno, nic
          więc dziwnego, że dla rodzącej opróżniono jedno pomieszczenie zwierząt - tam
          podczas połogu miała spokój. Tak więc i grota i stajenka.
          • Gość: Sceptyk Re: Skoro... urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 10:19
            gugula napisał:

            > czasie spisu ludności wielu podróżnych nocowało w grotach, było tam ciasno,

            Jakiego spisu ludności?! W tym czasie nie było żadnego spisu ludności! Wg
            ewangelii to miałby być spis powszechny w całym cesarstwie rzymskim. A takie
            "drobiazgi" miałyby jakieś odzwierciedlenie w rzymskich kronikach historycznych...
            Opowieści o dzieciństwie Jezusa są ewidentnie bajkami dorobionymy dla przydania
            naukom aury cudowności (jako opowieści o cudach towarzyszących narodzinom Kim Ir
            Sena). Tyle, że można je łatwo zdemaskować choćby tam, gdzie zahaczają o fakty
            historyczne. Nie tylko nie zgadza się czas panowania Heroda z kadencją
            rzymskiego namiestnika, nie było wtedy żadnego spisu, nikt z komentatorów
            historycznych (w tym wrogów Heroda) nie zauważył "rzezi niewiniątek", za to
            dziewicze poczęcie i trzej mędrcy z darami mają prekursorów w innych religiach
            hellenistycznych (mitraizm)...
            • hahak Re: Skoro... urodził się Jezus 23.12.06, 18:41
              .. umrzesz i nadal nie bedziesz wiedzial jaka jest roznica pomiedzy:
              wiedziec i wierzyc.
              • Gość: z-nrw Re: Skoro... urodził się Jezus IP: *.FH-Muenster.DE 23.12.06, 22:41
                wiedza jest sprawa dla profesorow historii, wiara jest sprawa dla teologow.
                jezeli komentujemy wywiad z profesorem historii, to pozwol, ze bedziemy odnosic
                sie do wiedzy.
            • Gość: Jurek, Hants, UK Re: Skoro... urodził się Jezus IP: *.l1.c6.dsl.pol.co.uk 24.12.06, 21:17
              Drogi Sceptyku, jako że wspominasz "dziewicze" poczęcie pani Józefowej, to być
              może, to też była lipa, aby ukryć możliwość pedofilii lub kazirodztwa.
              Pozdrawiam!.
            • Gość: wrr... Re: Skoro... urodził się Jezus IP: 212.244.90.* 24.12.06, 22:22
              a jakie historie o dzieciństwie Jezusa istnieją? Chodzi o : narodzenie,
              ofiarowanie w świątyni i znalezienie w świątyni????
              każde dziecko było ofiarowane w świątyni w tamtych czasach...
              a jeżeli odrzucasz fakt narodzenia Jezusa to polemika jest zbędna...
              na tej samej zasadzie możemy odrzucać każdą naukę...np. że DNA jest tak
              zbudowane a nie inaczej...widziałeś?? jak nie to skąd wiesz??
              może to kłamstwo?! a każdy widok spod mikroskopu to złudzenie optyczne...
              i co Ty na to??
              • madcio Re: Skoro... urodził się Jezus 26.12.06, 19:55
                No to żeś wlanął. Porównujesz wiedze o Jezusie z wiedzą o DNA. Moze jestem tylko
                ateistą, ale sądzę, że każdy rozsądniejszy ksiądz dałby ci po łbie za taką
                bzdurę. :D

                A wiesz, czemu? Jezusa się poznaje w zupełnie inny sposób, niż poznaje się
                strukturę DNA.

                Dla mnie rzecz jasna "poznawanie" takie jak przy Jezusie jest generalnie
                zupełnie bezwartosciowe, ale to już zupełnie inna sprawa - każdy sie zgadza, ze
                Jezus (w sensie wiary) z metodologią naukową nic wspólnego nie ma.
        • Gość: bird Re: Skoro... urodził się Jezus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 07:22
          A czy w ogóle się urodził? Nigdzie o tym nie napisano,oczywiście oprócz Biblii.
          • fiddler.castrol zestawienie zdarzen 23.12.06, 07:42
            w biblii tez o tym nie napisano tylko w ewangeliach i to po grecku;

            operajac sie o badania prof Barbary Thiering z Sydney dokonalem w Excel
            ponizszego zestawienia (zaznaczam ze nie jestem Zydem)

            7 rok "przed Chrystusem" ur. Jezusa - z krolewskiej linii Dawida, acz nieuznany
            za krola, gdyz essenczycy Maria i Jozef poczeli go w okresie kiedy Marie wedle
            zasad (patrz Wojna Zydowska - Jozef Flawiusz) obowiazywal calkowity celibat ->
            stad legenda o niepokalanym poczeciu = 25 grudzien => ewangeliczne narodziny
            dzieciatka Jezus
            6 rok "przed Chrystusem" = 26 grudzien
            5 rok "przed Chrystusem" = 27 grudzien
            4 rok "przed Chrystusem" = 28 grudzien
            3 rok "przed Chrystusem" = 29 grudzien
            2 rok "przed Chrystusem" = 30 grudzien
            1 rok "przed Chrystusem" = 31 grudzien
            1 rok "naszej ery" ur. Jakuba, mlodszego brata Jezusa, uznanego w tym momencie
            za prawowitego potomka Dawida -> Jozef i Maria "trafili" z Jakubem w poczatek
            ustalonej wczesniej przez Zydow Nowej Ery = 1 styczen => 7-dniowe ewangeliczne
            dzieciatko Jezus przechodzi operacje obrzezania
            2 rok "naszej ery" = 2 styczen
            3 rok "naszej ery" = 3 styczen
            4 rok "naszej ery" = 4 styczen
            5 rok "naszej ery" = 5 styczen
            6 rok "naszej ery" 12-letni Jezus przechodzi "odlaczenie od matki" czyli Bar
            Mitzvah, a Magowie uznaja Jezusa za Krola Zydow czyli prawowitego potomka
            Dawida = 6 styczen => ewangeliczne swieto trzech kroli
            • Gość: Ida Re: zestawienie zdarzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 08:28
              I co z tego wynika? Nie wierzysz w boskość Jezusa?
              • fiddler.castrol Re: zestawienie zdarzen 23.12.06, 10:09
                wierze w boskosc czlowieka
                • fiddler.castrol Poprawka 23.12.06, 10:37
                  wierze w boskosc Czlowieka plci zenskiej

                  • Gość: hrb Uszaszowski Drogi Panie, z Panem jest nie najlepiej... IP: 61.68.168.* 23.12.06, 13:55
                    Ubostwianie kobiet konczy sie czesto fetyszyzmem do masochizmu wlacznie.
                    • Gość: Katoland Atakuje Re: Drogi Panie, z Panem jest nie najlepiej... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.12.06, 05:09
                      A czy "Bog" ma jakas plec? I czy plec jest mu (jej0
                      do czegokolwiek potrzebna?
                      • Gość: &POD Re: Drogi Panie, z Panem jest nie najlepiej... IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.12.06, 05:32
                        plciowosc to najwazniejsza cecha wiec jest boska, a jesli bog jej nie posiada
                        to duzo traci
            • Gość: 2brat3 Re: zestawienie zdarzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 14:32
              fiddler.castrol napisał:

              > w biblii tez o tym nie napisano tylko w ewangeliach i to po grecku;
              >
              > operajac sie o badania prof Barbary Thiering z Sydney dokonalem w Excel
              > ponizszego zestawienia (zaznaczam ze nie jestem Zydem)
              ***********************************************************

              Szczególnie mi się spodobało to "zaznaczam, że nie jestem Żydem" :-)))
              Pozdrawiam specjalnie wszystkich nie Żydów ! - i na wszelki wypadek zaznaczam,
              że nie jestem antysemitą :-)
              • 2brat3 Zaznaczam, że nie jestem antysemitą :-) 23.12.06, 14:45
                Gość portalu: 2brat3 napisał:
                > Szczególnie mi się spodobało to "zaznaczam, że nie jestem Żydem" :-)))
                > Pozdrawiam specjalnie wszystkich nie Żydów ! - i na wszelki wypadek zaznaczam
                > że nie jestem antysemitą :-)
                **************************************************************************
                Zapomniałem się zalogować, więc zrobiłem to teraz, bo nie chcę żeby wyszło, że
                ukrywam swój brak antysemityzmu :-)
            • Gość: Ardogast Re: zestawienie zdarzen IP: 82.139.30.* 24.12.06, 00:00
              Mam pytanie - to ile w Twoim świecie tych grudniów i styczniów jest? Bo w moim
              jest tylko jeden taki miesiąc w każdym roku (cytuję Ciebie: "25 grudzien", "1
              styczeń" etc).

              Ciekawe kiedy ludzie się nauczą pisać 25 (dzień) grudNIA, 1 (dzień) styczNIA...
              Pewnie wtedy, kiedy nauczą się wymawiać "włączać" (nie włanczać), "wziąć" (nie
              wziąść), "tę" (nie "tą") i "japko" (zamiast chorego "jabłuko". Ostatnio w TV
              nawet niedouczona Rodowicz "poprawiła" jakiegoś dziennikarza: "mówi się
              jabłuko!!!", kiedy ten powiedział prawidłowo "japko"...).

              Na temat merytoryczności tego co piszesz się nie wypowiadam, bo to bełkot
              czystej wody (i nie, nie jestem chrześcijaninem ani żydem, jestem niewierzący,
              ale swoje racje trzeba umieć przedstawić - Ty napisałeś bełkot)
              • Gość: &POD Re: zestawienie zdarzen IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.12.06, 05:29
                zamiast odniesc sie merytorycznie, czepiasz sie nieistotnych szczegolow... a
                bełkot widzisz bo bełty pijasz
            • Gość: wrr... Re: zestawienie zdarzen IP: 212.244.90.* 24.12.06, 22:26
              a Biblia to nie składa się z ewangeli przypadkiem??
              Stary Testament+Nowy Testament( Ewangelia+Dzieje Apostolskie+Listy+Apokalipsa)
              Ewangelia= Dobra Nowina jest tylko jedna...
              to ewangelistów było czterech...
            • Gość: wicary Re: zestawienie zdarzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 16:00
              Dziś to już nie jest ważne kiedy i czy w ogóle Jezus się urodził Ci co wirzą
              niech wierzą inni nie muszą ale jest inna sprawa a mianowicie wiemy kiedy
              urodziły sie zwei kaczoren czyli kurduple nasze kochane, a skoro wszystko jest
              zapisane w gwiazdach to mę dowiemy się kiedy i jak to tatałajstwo skończy czy
              poniosą karę za zdewastowanie kraju, czy PiSdzielcy b się liczyć w nast
              wyborach itd itp A Jezus ? niech żyje wiecznie
          • leniwy.klb Re: Skoro... urodził się Jezus 23.12.06, 14:55
            Gazety wyborczej jeszcze nie było wówczas więc gdzie mieli napisać o tak ważnym
            wydarzeniu.
        • Gość: . W marcu..Czyli znak ryb :) IP: *.aster.pl 25.12.06, 03:40
    • hetmanwiechu Co ten hydraulik tak grzebie 23.12.06, 07:05
      pewnie z Polski musi byc, i jakies rury sie tam popsuly, wiec go
      wyeksportowalismy w zwiazku z wymiana miedzy krajami pod berlem krola Jezusa.
    • Gość: piokar Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 08:34
      Wystarczająca i wiarygodna jest Ewangelia... wiarygodna jako materiał
      historyczny; wystarczająca do zbawienia!
      • Gość: gallux Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:22
        dokładnie:-) wiara czyni cuda, artykuł niby historyczny, poruszający ważne
        sprawy, a na zakończenie taki pasztet:
        "Kosmos ma wpływ na to, jakimi jesteśmy, to pewne. Ale wciąż niezbadane"

        my z Kosmosu:-) kosmos, znaki zodiaku i dużo ogólników oraz gdybania, misz
        masz, hokus-pokus, abrakadabra
    • Gość: wili Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.netcologne.de 23.12.06, 09:21
      Narescie zrozumiales ze od dawna manipuluje sie historia
      religi ktora od zarodka sluzyla do manipulacji ludzmi.

      Ale to nie wazne ,wazne ze polska bedzie miala nowego krola
      • Gość: karbat Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.06, 10:13
        komety zwiastuja nieszczescia
        kosmos ma NA PEWNO ma wplyw na zycie ludzi ,nie wiemy jaki ,-
        glosi profesor uczelni z Pcimia

        gratuluje profesorow wymozdzonych po KUL u albo innych uczelniach rydzyka

        rzezini newiniatek nie bylo ,kazdy powazny uczony tak twierdzi ,znalezione
        szczatki dzieci w miescie portowym ,to porzucone ,zamordowane dzieci
        owczesnych prostytutek ,i tyle
        • jot007 Re: Kiedy urodził się Jezus 23.12.06, 10:50
          No przecież oczywiste, że Kościół manipuluje historią dla swoich potrzeb:|
    • Gość: figo66 Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.netmadeira.net 23.12.06, 13:32
      Więc..dajcie kościołowy to co należy do kościoła,a Bogu to co boskie..
    • Gość: Oskar Stodulski Kiedy urodził się Jezus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 13:40
      To dlaczego Herod nie kazał zamordować Jezusa skoro inne dzieci zabijeno
      bezkarnie?
    • cancro Kiedy urodził się Jezus 23.12.06, 13:45
      > Już w 1606 r. gdański astronom Jan Kepler wpadł na pomysł

      No brawo panie redaktorze! A może Heweliusz? Kepler nigdy w Gdańsku nie był.
      Natomiast ostatnie dwa lata życia spędził na Dolnym Śląsku w Żaganiu.
    • madcio Nie ma to znaczenia. 23.12.06, 14:39
      Dlaczego? To proste: ideologia (a religia jest dość parszywą odmianą ideologii)
      ma to do siebie, że tam 2+2 równa się tyle, ile sobie życzy ideologiczny
      przywódca. Tak było z komunizmem, tak się dzieje w wszystkich religiach swiata,
      tak się dzieje również w demokracji.

      Jedyna różnica, jaką widzę, jest taka, że w systemach totalitarnych* skutki
      zderzenia ideologii z twardą Rzeczywistością są zwykle znacznie gorsze, niż w
      systemach, nazwijmy to ogólnie, demokratycznych.

      No dobrze, ale co ma to wspólnego z Jezusem? Chyba łatwo się domyśleć: gdyby
      było faktem historycznym, że taka osoba nigdy nie istniała w rzeczywistości, nie
      miałoby to dla wierzących żadnego znaczenia. Oczywiście, historyczne dowody
      przemawiające za istnieniem takiej osoby by zostały przyjęte przez tychże
      wierzacych z otwartymi ramionami (jako miły dodatek dla czystej wiary,
      oczywiście). Ot, ludzka wybiórczość. Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.

      Przy okazji, uważam istnienie fizycznej osoby podobnej do Jezusa za dość
      wątpliwe, a już z całą pewnością taki Jezus, jakiego opisano w Biblii, nie mógł
      nigdy istnieć - brak niezależnych źródeł historycznych.

      Bóg/Kryszna/Zeus istnieje. 2+2=5. Holocaustu nigdy nie było. Wojna jest pokojem.
      Nie wybiłem tej szyby.

      Te stwierdzenia jakościowo niczym się od siebie nie różnią - jedynie skalą.

      *Totalitarnych zarówno w sensie ciała (represje, mordy, prześladowania,
      ludobójstwa itd) jak i umysłu (pranie mózgu, indoktrynacja, święte wojny itp).
      Zresztą te dwa rodzaje obłędu przenikają sie wzajemnie i często występują razem.

      A tak a propo artykułu, nikt nie zwrócił uwagi na bełkot astrologiczny na końcu
      wywiadu?
      • Gość: zewoluowana_materi Re: Nie ma to znaczenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 15:07
        Pod rozwagę "madciowi":

        "NAWET GŁUPIEC, GDY MILCZY MOŻE UCHODZIć ZA MĄDREGO"
        • madcio Re: Nie ma to znaczenia. 24.12.06, 03:09
          > "NAWET GŁUPIEC, GDY MILCZY MOŻE UCHODZIć ZA MĄDREGO"
          Oj, oj. Jesli uważasz, że głupoty piszę, to wypunktuj, co jest nie tak. Na razie
          wygląda to dla mnie na syndrom "uderz w stół, a nożyce się odezwą"...
          • zewoluowanamateria Re: Nie ma to znaczenia. 25.12.06, 23:03
            No właśnie, nożyce się odezwały...
            A co tu punktować, CAŁOŚĆ mówi sama za siebie !
            • madcio Re: Nie ma to znaczenia. 26.12.06, 19:48
              > A co tu punktować, CAŁOŚĆ mówi sama za siebie !
              Dokładnie. Nie wiem, jak ty, ale ja się nie wstydzę tego, co napisałem. :)))
        • llukiz Re: Nie ma to znaczenia. 09.01.07, 01:13
          > Pod rozwagę "madciowi":
          >
          > "NAWET GŁUPIEC, GDY MILCZY MOŻE UCHODZIć ZA MĄDREGO"

          jak na razie to ty milczysz. Zero własnych treści "zewoluowana_materio"
    • Gość: Wojtas Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 14:52
      Nie dowiedzieliśmy się żadnych rewelacji, bo o wszystkich faktach, o których tu
      czytamy, wiadomo od dawna. Nie ma tu niczego "inaczej" w stos. do historii,
      tylko do wyobraźni ludowej i niskiej świadomości religijnej znacznej części
      Polaków.
    • Gość: Wojtas Historia i astrologia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 15:00
      Prof. Maria Jaczynowska mocno przekracza tu swoje kompetencje, gdy zaczyna
      mieszać wiedzę historyczną z rewelacjami astrologicznymi o "niezbadanym ale
      pewnym" (niezwykle naukowe stwierdzenie :D) wpływie układu gwiazd na ludzkie
      losy czy o kometach wieszczących nieszcześcia. A wszystko to w otoczce historii
      Bożego Narodzenia. Niedowarzony bigos na święta. :(
    • Gość: aaaa Kiedy urodził się Jezus IP: 82.139.30.* 23.12.06, 16:21
      "to byli semici, może Żydzi, raczej Persowie." - Persowie byi indoeuropejczykami
      • Gość: Enola Gay Nie roni sie wywiadow z trzecia liga naukowcow IP: *.range86-129.btcentralplus.com 23.12.06, 16:34
        Bo tylko smiac sie mozna...
        • Gość: monter Zmien sobie 'nick' na 'pusty kociołek' brzmi IP: *.laczpol.net.pl 24.12.06, 13:57
          swojsko i realny poziom twojej ligi, a poza tym nie musisz krasc
          czyjegos 'nick'a sprzed 60 lat z ogonkiem.
      • Gość: politoolog Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.chello.pl 23.12.06, 16:47
        poprawiasz kogos a sam piszesz głupoty pisząc że Persowie "BYLI" oni ciągle
        istnieją choć dzis częsciej sie ich nazywa Irańczykami.
        • Gość: aaaa Re: Kiedy urodził się Jezus IP: 82.139.30.* 23.12.06, 17:09
          nie, zostali "zislaminizowani" i sa dzis Arabami w Iranie i Iraku. Uratowala sie
          garstka uciekajac do Indii - nazywa sie ich dzis Parsami (najslynniejszym byl
          F.Mercury) - nie pouczaj jak sie nie znasz. To tak jak bys twierdzil, ze
          Macedonczycy to Grecy...
          • Gość: aaaa Re: Kiedy urodził się Jezus IP: 82.139.30.* 23.12.06, 17:10
            i tez jestem politologiem. Widac lepszym.
          • Gość: katarek Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.bochnia.pl 24.12.06, 09:08
            Jednak język perski (urzędowy w Iranie) należy do języków indoeuropejskich,
            trudno więc Irańczyków zaliczać do Arabów. Co się zaś tyczy religii, nie
            wszyscy muzułmanie to Arabowie (np. Turcy).
          • plugh Re: Kiedy urodził się Jezus 25.12.06, 12:29
            Za nazwanie Persa Arabem można dostać od niego ostro po ryju (w Iranie Arabów
            nie lubią). A co do religii - równie sensowne byłoby stwierdzenie "Słowianie
            zostali zchrystianizowani i są dziś Żydami w Europie".
          • kyos Re: Kiedy urodził się Jezus 03.01.07, 16:04
            Gość portalu: aaaa napisał(a):

            > nie, zostali "zislaminizowani"

            1. "zislamizowani" jeśli już
            2. to że ktoś jest muzułmaninem nie oznacza że jest Arabem --ci ostatni
            stanowią ledwie kilkanaście procent ummy

            > sa dzis Arabami w Iranie i Iraku

            to się komentuje samo przez się --szyici to niekoniecznie Irańczycy, a
            odrębność Persów (poza szyizmem i językiem perskim) utrwaliła dynastia
            Safawidów, która musiała bronić Iranu przez sunnickimi Mogołami i Osmanami
            (te dwa ostatnie państwa to też pewnie Arabowie, jak się zaraz dowiem)

            > garstka uciekajac do Indii - nazywa sie ich dzis Parsami (najslynniejszym byl
            > F.Mercury) - nie pouczaj jak sie nie znasz

            no, miszczu, Mercury był potomkiem indyjskich Persów, ale urodził się i
            wychował na (arabskim skądinąd) Zanzibarze

            > To tak jak bys twierdzil, ze Macedonczycy to Grecy...

            dziwne bo to Twoja argumentacja przypomina ten typ myślenia --skoro
            Macedończycy zanieśli do Azji kulturę hellenistyczną (Persowie się
            zislamizowali) to są Grekami (Persowie -Arabami)
            --toś se walnął samobója --kontrolujesz "politologu" w ogóle co wydajesz z
            siebie?
    • Gość: janpe Kiedy urodził się Jezus IP: *.gizycko.mm.pl 23.12.06, 17:15
      głupia baba
      jeżeli temat jest dla ciebie interesujący poszukaj w necie artykułu prof. M.
      Pajewskiego.
    • henasek Kiedy urodził się Jezus 23.12.06, 21:52
      Tyle wiedomo,że nic nie wiadomo. Jak kiedyś powiedział jeden z papieży - na tej
      pięknej bajce o Jezusie , zrobiliśmy świetny interes . Biznes ten jest
      kontynuowany do dzisiaj. Biedne owieczki są strzyżone przez czarnych równo.
      • Gość: Ida Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 22:17
        Bajka o Mahomecie, bajka o Abrahamie, Janie Chcrzcicielu, bajka o Buddzie.
        Wszystko bajka, i na każdej zarabia taki czy inny kościół. Henasku, Twoja
        uproszczona wizja życia, kultury i dziejów ludzkości przeraża. Bolszewicy też
        tak mówili: religia opium dla ludu. Skutki wiadome.
        • Gość: ... Re: Kiedy urodził się Jezus IP: 82.139.30.* 23.12.06, 22:26
          ale o co Ci chodzi? Nie bajki? Kazda bajka ma ziarno prawdy, nie znaczy, ze ni
          jest bajka. Wiele bajek jest pieknych i wartosciowych, nie znaczy ze nie sa
          bajkami. Dla Ciebie widze swiat jest czarno-bialy: z jednej strony
          komunisci-stalinowcy, z drugiej strony dewocja....
          • Gość: Ida Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 22:57
            Właśnie o to chodzi, że niuansuję i drążę, a wtłaczam w czarno-biały schemat.
            Od wieków cechą ludzkości jest religijność, jest w tym więc jakaś tajemnica, a
            na pewno wyraz jakiejś głębokiej potrzeby. I nie lubię, jak się ten problem
            antropologiczny, kardynalnej wręcz wagi, spłyca, a tak się zawsze dzieje, gdy
            dostaje sie on w łapki antyklerykałów. Ja rozumiem, że ktoś w Boga nie wierzy,
            ale dlaczego w takim razie szydzi z tych, którzy wierzą. A że Biblia i
            Ewangelie to przy okazji piękne teksty literackie, to inna sprawa.
            • abmiros Re: Kiedy urodził się Jezus 24.12.06, 03:43
              Gość portalu: Ida napisał(a):

              > Właśnie o to chodzi, że niuansuję i drążę, a wtłaczam w czarno-biały schemat.
              > Od wieków cechą ludzkości jest religijność, jest w tym więc jakaś tajemnica,
              a
              > na pewno wyraz jakiejś głębokiej potrzeby. I nie lubię, jak się ten problem
              > antropologiczny, kardynalnej wręcz wagi, spłyca, a tak się zawsze dzieje, gdy
              > dostaje sie on w łapki antyklerykałów. Ja rozumiem, że ktoś w Boga nie
              wierzy,
              > ale dlaczego w takim razie szydzi z tych, którzy wierzą. A że Biblia i
              > Ewangelie to przy okazji piękne teksty literackie, to inna sprawa.

              Nie wierze w Boga i nie wierze, ze sie objawia na sposob rozpoznawalny
              zmyslowo, w takiej wersji w jakiej wierza w to te religie z ktorymi sie
              zetknalem. Rzymskokatolicyzmowi poswiecilem kilka lat studiow. Przeczytalem
              m.in. rozdzial o Jezusie Chrystusie w kilku encyklopediach, najnowszy Katechizm
              osciola Katolickiego, kilka monografii Jezusa Chrystusa, historie
              chrzescijanstwa przez kilku roznych autorow.

              Nikt powazny nie szydzi z tych ktorzy wierza, to jest zbyt powazna sprawa aby
              zalatwiac ja szyderstwem u kogokolwiek.

              Ludzie niewierzacy sa moze bardziej krytyczni, ale nie upieram sie, aby
              obstawac przy tym jako ich szczegolnej wyrozniajacej ich cesze.

              Jest wsrod nich wielu ktorzy podzielaja wraz z wierzacymi zasady wspolzycia
              spolecznego i przestrzegaja je skrupulatnie.

              Religijnosc o ktorej pisze autor powyzszego postu moze objawiac sie na wiele
              sposobow. Te najprzerozniejssze formy religijnosci sa rowniez argumentem po
              stronie sceptykow.
              • Gość: Ida Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 12:35
                Abmirosie, ja nie dyskutuję z takimi ludźmi jak Ty, tylko ze spłycającymi
                wszystko antyklerykałami, przy okazji nieznośnymi cynikami. Nie wiem, dlaczego
                piszesz o zmysłowym doznawaniu Boga, bo przecież przełom Chrystusowy zasadzał
                się na tym, że dotykalny konkret (chleb, wino) nabrał rangi symbolu (pokarm
                boży, odkupienie, oczyszczenie). Może po prostu nie byłeś wychowany religijnie,
                a to jest wazne: nasiąknąć tym wszystkim za młodu, w dzieciństwie. Ja nie
                wierzę w całkowity ateizm, a już na pewno w wypaku takich ludzi takich jak Ty,
                poszukujących, wyposażonych więc w dar poruszania w sferze transcendentnej.
                Sama święta nie jestem, żeby nie było wątpliwości, oj, nie nie jestem. Życzę
                radosnych Świąt Abmirosie.
                • madcio Re: Kiedy urodził się Jezus 26.12.06, 19:59
                  > Ja nie wierzę w całkowity ateizm
                  Nie wierzysz, że ktoś w ogóle może być ateistą? Cóż, to twój problem. Ja w wieku
                  14 lat zrozumiałem, ze inni ludzie mogą i mają poglady, z którymi są tak mocno
                  związani, jak ja z swoimi własnymi, choćby były zupełnie odmienne od moich.

                  Niektórzy, jak widać, do dziś nie wyrośli. Co tylko potwierdza moją opinię o tym
                  całym interesie.
                  • Gość: Ida Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 16:41
                    Ale Ty robisz z tego ateizmu jakis pomysł na swoje życie. Masz jakąś
                    misjonarską misję? Walczy ten Twój ateizm, dwoi się stylistycznie i troi. Po
                    co? Masz nadzieję, że przekonasz ludzi do niewiary? Chcesz ich uszczęśliwiać na
                    siłę? Trochę pokory. Nie "remontuj" Świata ani Ludzkości. Niech sobie będzie
                    taka jaka jest. Różnorodna po prostu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • madcio Re: Kiedy urodził się Jezus 29.12.06, 10:45
                      > Ale Ty robisz z tego ateizmu jakis pomysł na swoje życie. Masz jakąś
                      > misjonarską misję? Walczy ten Twój ateizm, dwoi się stylistycznie i troi.
                      Gdzie, jak? To wy macie monopol na głoszenie prawdy Bożej, zwykle ogniem i
                      mieczem, a w dzisiejszych czasach samobójczymi zamachami.

                      > Masz nadzieję, że przekonasz ludzi do niewiary? Chcesz ich uszczęśliwiać na
                      > siłę?
                      Nie, moja droga. Jak nie rozumiesz, dlaczego napisałem to, co napisałem to już
                      trudno. Prościej ci tego nie umiem wyłożyć.
              • Gość: Jurek, Hants, UK Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.l1.c6.dsl.pol.co.uk 24.12.06, 21:49
                Religijność nie jest cechą wrodzoną a wynika z wtłaczania w mózgi dzieci
                wszelkch idiotyzmów danej ideologii religijnej połączonego z utwierdzaniem tego
                poprzez praktykowanie zwyczajów kulturowych tak, że kiedy dziecko dojdzie do
                wieku szkolnego ks. prefektowi pozostaje tylko podszliwowanie i ujednolicenie
                teoretyczne. W średniowieczu wszystko to miało duże znaczenie w jednoczeniu
                plemion i kontrolowanie nowopowstałych grup narodowościowych, zwłaszcza, że
                kler był jedyną wykształconą klasą ludzi współpracującą z danym monarchą w
                utrzymywaniu w porządku po większej części analfabetycznej, rolniczej
                ludności.Pozdrawiam!
            • abmiros Re: dla Idy bez sympatii dla kleru, 24.12.06, 18:59
              ale z sympatia dla Idy.

              Gość portalu: Ida napisał(a)m.in.:

              > Abmirosie(…)Nie wiem, dlaczego
              > piszesz o zmysłowym doznawaniu Boga, bo przecież przełom Chrystusowy zasadzał
              > się na tym, że dotykalny konkret (chleb, wino) nabrał rangi symbolu (pokarm
              > boży, odkupienie, oczyszczenie).
              >

              Ida. Dobrze. Jest pewien poziom ludzkiej swiadomosci. Przychodzi „Przelom
              Chrystusowy”, polegajacy na tym, ze czlowiek, ludzkosc, uswiadamia sobie range
              symbolu. Ten przelom trwa przez dwa tysiace lat i wszystkich którzy mu
              podlegaja można w ramach tego przelomu podzielic na dwie grupy. Jedna to ci,
              ktorzy przy pomocy tego nowego sposobu od tej drugiej grupy cos materialnego,
              zmyslowego, uzyskuja, rzadza nimi, nadaja im lub odbieraja prawa, w tym i
              prawa wlasnosci, wysylaja ich do walki, na smierc za „Wiare”, za „Ojczyzne”,
              za „Boga”, za cos co jest dla nich symboliczne, ale dla tych rzadzacych, co
              siedza po sztabach i w swiatyniach, zmyslowe, namacalne, to jest grunt rolny,
              bizuteria, bron, konie, czolgi, stroje, purpura, jedzenie, francuskie
              polslodkie czerwone wino, (może być kalifornijskie).

              Czy po tych dwoch tysiacach lat nie jest czas aby zrobic nowy przelom, ja bym
              go nazwal „przelomem realistycznym”, przez analogie do tego co Ty
              nazywasz „przelomem chrystusowym”. W tym moim przelomie zaczeloby się stawac
              powszechne dla ludzkosci przesuwanie w dziedzine fikcji takich postaci jak
              Mojzesz, Jezus, Mahomet, Bog, Maryja, itp. Jeżeli zyli na ziemi, jeżeli byli
              konkretni, materialni, to po smierci, „w niebie”, już ich nie ma, nie ma tam
              Jezusa, ani Maryi, ani Dzieciatka. Przynajmniej od pewnego wieku w dziecinstwie
              już bym zaczal prostowac te bajeczki.

              Rzymianie byli przekonani, ze mogą uczynic swoich cesarzy po ich smierci
              bogami. I czynili. Fikcyjnie bo fikcyjnie, ale dokad w to wierzyli, to dla nich
              to była prawda. Czujnikiem prawdziwosci tego co jest przedmiotem wiary jest
              wiara. Z tym, co Ty nazywasz „przelomem chrystusowym”, ten przywilej
              przesuwania zyjacych ludzi po ich smierci „w sfere pozaziemska”, już tym razem
              piekielna albo niebianska, zdobyl sobie dla siebie kler najprzerozniejszych
              religii.

              Proponuje odebrac to klerowi dla siebie samego każdy z nas, mieszkaniec
              Antypodow i centralnej Afryki, Europy, czy innych terytoriow. Za tym dla
              kazdego z nas duza rzecz się kryje, bo każdy z nas będzie miał niebo zaludnione
              przez postaci z krwi i kosci przez samego siebie.

              Piszesz:

              > Sama święta nie jestem, żeby nie było wątpliwości, oj, nie nie jestem.<

              Kto z nas jest? Chyba ze każdy z nas zarzuci wzorce na swietosc narzucane nam
              przez kler i zacznie adoptowac tylko i wylacznie swoje wlasne.

              Przy naszym polaczonym wysilku możemy skonstruowac kazde z nas swoje wlasne
              niebo. Nie pozwalajmy, aby inni je nam konstruowali na nasz uzytek.
              Zrobimy wielki krok w kierunku stworzenia raju na swiecie, bo przestaniemy
              oszukiwac maluczkich i naiwnych i narzucac im „Nasza Wiare”.

              Życzę i ja Tobie, Ida, radosnych swiąt. Powiedz na jakie sposoby grzeszysz,
              może znasz cos nowego w tej materii i podzielisz sie czyms interesujacym?
              • Gość: Ida Re: dla Idy bez sympatii dla kleru, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 19:31
                Ambirosie, odpadam, trochę to wszystko dla mnie za trudne. Niemal
                historiozofia, wyraźnie kreślona z literackim zacięciem ( podobają mi się
                dylematy w kwestii wina). Nie widzę tego zeświecczonego świata bez ołtarzy i
                światyń. Nawet estetycznie. Bo co, zamiast jakiejś bazyliki wieżowce
                zbiurokratyzowanej Brukseli? To jest ten ideał, do którego powinniśmy zmierzać?
                Jeśli analiza, i to wieloletnia, doprowadziła Cię do negacji, to zapewne kryje
                się za tym wszystkim jakieś bolesne doświadczenie.

                Grzeszę zwyczajnie, na przykład boję iść do spowiedzi, nie umiem zebrać myśli,
                żeby sie zastanowić, jakie mam na sumieniu grzechy. Leniwa bywam okropnie. Nie
                dość prostolinijna. Strach mnie czasami zdejmuje okropny, a nie powinien, jeśli
                czuwa nade mną Najwyższy. Denerwuje mnie ksiądz, jak na odlew mówi kazanie,
                wszystko okropnie trywializując. Mam okresy niechodzenia do kościoła.
                Zwątpienia. Uwiądu wiary. Ciagnąć te wylicznkę? Coś Ci się wydaje nowe,
                niebanalne? Bo mnie chyba nie... Ale jakis ważny filar we mnie. To mnie ratuje.
                Ale to nie jest temat na forumowe rozważania Ambirosie.
                • abmiros Re: dla Idy bez sympatii dla kleru. 24.12.06, 21:42
                  Droga Ido.Jestem znacznie bardziej wyrozumialy dla kleru niz Ty, bo nie mam z
                  nimi zadnych spraw. Gdyby do mnie ktory przyszedl i np. poprosil o spowiedz to
                  dostalby rozgrzeszenie bez problemu, z tym, ze bym go z gory uprzedzil, ze sa
                  rodzaje przestepstw, ktore w przeciwienstwie do niego nie wolno mi zachowac dla
                  siebie i musze doniesc do wladz, to raz, no i ze sa rodzaje przestepstw ktorych
                  sam bardzo nie lubie i gotow jestem scigac bezlitosnie. Sa przestepstwa ktore
                  wymagaja scigania przez ludzi, nie ze wzgledu na prawa boskie, lecz na prawa
                  ludzkie.

                  Wyjezdzam na jakis czas, a tam nie bede mial dostepu do komputera. Trzymaj sie!

                  • Gość: Ida Re: dla Idy bez sympatii dla kleru. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 21:56
                    Prawa boskie to archetypiczna matryca, prawo ludzkie jest umowne i np. w
                    czasach nazistowskich służyło dyskryminacji, a potem zabijaniu Żydów. Byśmy
                    mogli tak dyskutować sobie bez końca, Ambirosie. (To wszystko będzie wybiórcze,
                    bo przeciez spowiedź u mądrego księdza przynosio też mi ulgę, i to ogromną.).
                    Jesteśmy chyba jednak z dwóch biegunów mentalnych i emocjonalnych, z wyjątkiem,
                    nie da się ukryć, przywiązania do komputera.

                    Miłego wyjazdu życzę Ambirosie...
            • Gość: piotr Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 12:42
              Religia w głowie dziecka , jest jak zaifekowany komputer, którego nie można
              zresetować ani wyczyścić żadnym programem antywirusowym.
              Szydzenie ? Żadne szydzenie - to walka o normalność , o normalne państwo .
              Więcej religii w państwie to więcej konfliktów.
              • Gość: Ida Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 19:23
                Dobrze mi z tym wirusem...W te dni bożonarodzeniowe, radosne -
                szczególnie.Niech będzie, że hołduję fikcji, bajkom, zabobonom. Wiem swoje.
                • madcio Re: Kiedy urodził się Jezus 26.12.06, 20:02
                  > Dobrze mi z tym wirusem...
                  Przecież na tym polega działanie tego memu...

                  "im bardziej się jest zaczarowanym, tym mniej się wie czy zdaje sobie sprawę, że
                  jest sie zaczarowanym"... to z Narni akurat, cytat z pamięci, więc na pewno nie
                  dosłowny. :)
        • Gość: Summer(not Winter) Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.bie.lama.net.pl 23.12.06, 22:47
          Jezus jaki Jezus - jestem niewierny Tomasz - wydaje się że Jezus - to popłuczyny
          po bogach Sumerów - ale czy ktuś mi powie "Kim Byli Sumerowie??" - ja odpowiem
          "Czytał ktuś Zacharię Stichina?" - a jeśli czytał - to co powie o seryii bogów -
          sumeryjsko-babilońsko-grecko-żydowsko-rzymsko-chrześcijańskich? Co prawda
          Stichin pisze bzdury (pod względem fizyki świata - wszechświata), ale
          jednocześnie daje "do myślenia" w kwestii "mitologii" i zapożyczeń - w
          poszczególnych religiach!
    • Gość: z-nrw wszystko wymyslone IP: *.FH-Muenster.DE 23.12.06, 22:34
      Gość portalu: Stanisław Kostka napisał(a):

      > Skoro Jezus naprawdę urodził się gdzie indziej i kiedy indziej, skoro trzej
      > królowie nie byli trzej ani królami, skoro nie było rzezi niewiniątek itd.,
      > to może również inne okoliczności wyglądały inaczej?

      cale opowiadanie o urodzeniu jezusa jest wymyslone. dziwne, ze taki profesor
      historii tego nie wie. rzez malych dzieci zostala "ukradziona" z historii o
      mojzeszu. w koncu juz w starym testamencie faraon kazal zabic wszystkie male
      dzieci hebrejskie (zreszta ta historia jest prawdopodobnie rowniez wymyslona). w
      ewangelii marka, ktora jest najstarsza i ktorej czasowo jest najblizej do zycia
      jezusa, nie ma ani slowa o urodzinach jezusa. prawdopodobnie historia o trzech
      krolach, betlejem etc. powstala pozniej, poniewaz byl popyt wsrod wierzacych.
      chcieli wiedziec jak to bylo z dziecinstwem jezusa, dlatego zostala wymyslona
      fantastyczna bajka, ktora miala podkreslic status jezusa jako syna boga.
      chrzescijanstwo konkurowalo z innymi relgiami cesarstwa rzymskiego, dlatego
      historia jego narodzin musiala moc dotrzymac historii o roznych mitrach, zeusach
      i jupiterach. religia zostala dopasowana do potrzeb czasu. dlatego jezus urodzil
      sie w swieto mitry, ku ktorego czci ozdabialo sie rowniez drzewa (wydaje sie
      znane?).
      cale opowiadanie wigilijne jest nie tylko wymyslone ale i ma, jesli chodzi o
      jakies nauki, mala wymowe teologiczna. podkresla status jezusa jako syna boga,
      daje jego pozniejszym slowom i czynom wiekszy autorytet. ale te slowa i czyny
      powinny wlasciwie same w sobie przekonac ludzi do nauk jezusa. wielkanoc
      przypomina naprawde wazne wydarzenia biblijne, i powinno byc wlasciwie swietem
      numer jeden dla chrzescijan. nie to jest wazne, jak jezus sie urodzil, ale jak i
      dlaczego umarl. chociaz akurat w tym ostatnim punkcie nowe interpretacje np.
      filozofa rene girard'a odbiegaja od tradycyjnych interpretacji kosciola
      katolickiego, ale nie zabieraja smierci i zmartwychstaniu waznosci i powagi.
      chociaz sam jestem ateista i nie wierze w zadne zmartwychstania doceniam wymowe
      tej czesci ewangelii. ale czesci o narodzeniu naprawde nie moge wziasc na serio.
      zero faktow i prawie zero glebszej tresci.
    • Gość: jk2 Kiedy urodził się Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 00:50
      Chyba ta wasza pani profesor to żyła w tamtych czasach, a wszyscy ewangeliści
      i pierwsi chrześcijanie, którzy umierali dlatego, że byli chrześcijanami
      to jakiś mit.
      Już dawno was nie lubię i nie czytam - mędrki
      • Gość: elka Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.teledisnet.be 24.12.06, 00:58
        nie wierze, ze nie czytasz skoro odpowiadasz
    • Gość: Ben Kiedy urodził się Jezus IP: *.tpgi.com.au 24.12.06, 01:42
      biblia dokladnie podaje date smierci Jezusa miesic/ nisan /dzien 14 nawetpore
      dnia Wielkanoc obchodzimy na przelomie marca i kwietnia Skoro Jezus zostal
      zabity majac 33 i pol roku cofnijmy sie 6 miesiecy do tylu ibedziemy mieli date
      miesiac urodzin i zeby nie wiem jak to grudzien nie pasuje
      • Gość: &POD Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.12.06, 06:51
        >Skoro Jezus zostal zabity majac 33 i pol roku...<

        Jezus zostal ukrzyzowany majac 40 lat - w 33 roku, tak wyliczyla pani jezusolog
        Barbara Thiering i tak tez komputerowo wyliczyli astronomowie, z tym ze prof
        Thiering i astronomowie nie sa zgodni co do dnia.

        Wg Lukasza Jezus zmarl po pierwszej pelni ksiezyca, po wiosennym zrownaniu dnia
        i nocy, a takze wiadomo ze wystapilo wtedy zacmienia slonca w Jerozolimie, a
        takim dniem pomiedzy 26 a 35 rokiem naszej ery byl 3 kwietnia 33. Pani detektyw
        Thiering podala wczesniej niz obliczyli to astronomowie ze Jezus zostal
        ukrzyzowany 20 marca 33 roku. Stracil przytomnosc na krzyzu okolo godziny 3 po
        poludniu, po tym jak podano mu trucizne z weza .
    • Gość: magkowalski [...] IP: *.phlapa.east.verizon.net 24.12.06, 02:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fiddler.castrol a cuz takiego nieprawomyslnego bylo tam? 24.12.06, 11:27
        kiedy czytalem te powyzszom wypowiedz, wydawalo misie ze byla ok albo nawet
        super
    • Gość: Katoland Atakuje Re: Kiedy urodził się Jezus - nikt nie wie... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.12.06, 05:05
      Faktycznie - nie mozna brac Biblii zbyt doslownie,
      jej wieksza czesc to tylko fantazje, mity
      i zwykle zmyslenia...
    • Gość: Bernard Kowalczyk Re: Kiedy urodził się Jezus IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.12.06, 12:54
      Czy beda sie historycy klocic o te 6 lub 7 lat !
      Najwazniejsze ze zyje !!!Ma obecnie 84 lata ziemskie !
    • kain_brat_abla 25.12. święto narodzin Mitry 24.12.06, 14:56
      ... pozostawiam to bez komentarza.
    • zoran4 Kiedy urodził się Jezus 24.12.06, 15:09
      Wrescie cos NAPRAWDE madrego i prawdziwego---bez zaklamania i "slepote",z tym ze
      ja juz wiedzialem pewne fakty wczesniej,ale brawo dla tej Pani.
    • Gość: nina Ważne jest to czy wierzę w Jezusa-Zbawiciela IP: *.ostnet.pl 24.12.06, 15:40
      i to jest główny powód świętowania
    • Gość: ten Syn Bozy stał sie człowiekiem - to jest istota IP: *.ostnet.pl 24.12.06, 15:44
      jeśli nie ma wiary, pozostaje religjoznastwo (najczęściej marksistowskie)
    • Gość: lili A może lepiej pogadać z biblistą IP: *.ostnet.pl 24.12.06, 15:46
      to jeszcze by powiedził kim naprawdę był Jezus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka