Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 14.05.07, 21:30 i nie nic wspolnego z wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: 83.238.147.* 14.05.07, 22:16 Sadzisz ,ze mylisz poczucie szczescia ze stanem zadowolenia i blogostanu. Stan blogostanu czy zadowolenia nie jest permanentnym stanem fizjologicznym. Zdrowy mozg powinien funkcjonowac w stanie BRAKU SMUTKU. Przeklenstwem naszych czasow jest to , ze wedlug statystyk USA ponad polowa populacji funkcjonuje w stanie dlugotrwalego smutku. Naturalny stan blogostanu i zadowolenia jest u ludzi rzadki. Ewolucja nie stworzyla nas wesolymi malpami i ludzi maja w mozgu maja malo osrodkow ktorych aktywacja daje stan zadowolenia i blogostanu. Szczescie jest pojeciem kulturowym nie majacym nic wspolnego z blogostanem. Niektorzy potrafia znalezc szczescie w altruistycznym cierpieniu , oddaniu sie rodzinie czy poszukiwaniu madrosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpsting Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: 12.152.252.* 15.05.07, 00:12 czyli szczescie to brak smutku (nie-szczescia)? ciekawa teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 15.05.07, 04:48 Gość portalu: kpsting napisał(a): > czyli szczescie to brak smutku (nie-szczescia)? ciekawa teoria. Jesli sam jestes kowalem swojego zycia,to chyba nie bedziesz obarczal rodziny i znajomych o swoje nieszczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 15.05.07, 04:46 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Sadzisz ,ze mylisz poczucie szczescia ze stanem zadowolenia i blogostanu. Nie spodziewalem sie tak wnikliwej odpowiedzi. dictionary.reference.com/browse/happiness en.wikipedia.org/wiki/Happiness States associated with happiness include well-being, delight, health, safety, contentment, and love. Contrasting states include suffering, depression, grief, anxiety, and pain. Happiness is often associated with the presence of favorable circumstances such as a supportive family life, a loving marriage, and economic stability. > Stan blogostanu czy zadowolenia nie jest permanentnym stanem fizjologicznym. > Zdrowy mozg powinien funkcjonowac w stanie BRAKU SMUTKU. Przeklenstwem > naszych czasow jest to , ze wedlug statystyk USA ponad polowa populacji > funkcjonuje w stanie dlugotrwalego smutku. Bo najwieksza presja jest wlasnie na leaderze.To leader ma sie przejmowac nie tylko tym jak byc najlepszym w tej chwili,ale jak byc najlepszym rowniez w przyszlosci.Jesli obciazysz czlowieka tym uwarunkowaniem,ze ma byc najlepszym,to odbierasz mu sporo uciech zycia,na ktore moglby sobie pozwolic,gdyby wyscig ogladal ze srodka peletonu. Zawsze tak jest,ze tych najlepszych jest garstka,np 5%,dalej idzie peleton,a na koncu nieudacznicy. Wyjezdzasz ze Stanow do Polski i wiesz ze zyjesz.Inaczej wyglada zycie rodzinne, jest wiecej czasu na znajomych,rodzine i wakacje. > Naturalny stan blogostanu i zadowolenia jest u ludzi rzadki. Ewolucja nie > stworzyla nas wesolymi malpami i ludzi maja w mozgu maja malo osrodkow ktorych > aktywacja daje stan zadowolenia i blogostanu. > Szczescie jest pojeciem kulturowym nie majacym nic wspolnego z blogostanem. > Niektorzy potrafia znalezc szczescie w altruistycznym cierpieniu , > oddaniu sie rodzinie czy poszukiwaniu madrosci. Dobre zycie rodzinne,stabilizacja ekonomiczna,zadowolenie z dzieci itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.07, 17:34 Sadze , ze daliscie sie oglupic jezeli dano wam wmowic, ze szczescie jest zwiazane z pozycja lidera. Dotyczy to zarowno jednostek i narodow. Genaralizujac wlasne przezycia i obserwacje , zaryzykuje twierdzenie, ze dla ludzi , ktorzy maja srednio platna prace, czyli dla przecietnego czlowieka jakosc zycia w Polsce jest lepsza niz w USA. I nie mowie to o sile nabywczej pensji ale o wiele wazniejszych czynnikach. a. Trwalosci rodziny b. przestepczosci c.tempie zycia d. Dlugosci urlopow e. Ilosci czasu wolnego f.Dostepnosci do lekarzy g. Jakosci zywnosci h.zdrowia psychicznego W kazdej z powyzszych dziedzin polska jakosc zycia goruje nad amerykanska. Czyli w Polsce latwiej jest byc szczesliwym pomimo , ze mniej sie posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 17.05.07, 21:36 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Sadze , ze daliscie sie oglupic jezeli dano wam wmowic, ze szczescie > jest zwiazane z pozycja lidera. Dotyczy to zarowno jednostek i narodow. Sprawa wyglada w ten sposob,ze ktos musi byc liderem bo ten zapewnia bezpieczenstwo grupie i harmonijny rozwoj. Najlepszy system dla rozwoju czlowieka jest stworzony w USA i dlatego ludzi tu przybywa w tempie 3 mln rocznie mimo drutowania granic. Przeciez tym liderem moglaby byc Rosja,bo ma duzo wiekszy obszar i wszystkie surowce,ale system spol-gospodarczy ma beznadzienny i ludzi w Rosji ubywa. > Genaralizujac wlasne przezycia i obserwacje , zaryzykuje twierdzenie, ze > dla ludzi , ktorzy maja srednio platna prace, czyli dla przecietnego czlowieka > jakosc zycia w Polsce jest lepsza niz w USA. I nie mowie to o sile nabywczej > pensji ale o wiele wazniejszych czynnikach. Srednio zamozny czlowiek w Polsce ciagnie ledwo-ledwo z miesiaca na miesiac. Liczy na wyjazd za granice lub na krewnych w USA czy Niemczech. > a. Trwalosci rodziny A gdzie ma sie przecietny Polak wyprowadzic jak mu sie zechce rozwodu? Nie stac go na mieszkanie,wiec siedzi cicho i cierpi. > b. przestepczosci Przestepczosc w Polsce jest duuuuuuzo wyzsza niz w USA. Samych morderstw jest o 30% wiecej niz w USA w przeliczeniu na 1.000 mieszk. www.nationmaster.com/graph/cri_mur_percap-crime-murders-per-capita > c.tempie zycia Tempo zycia jest uzaleznione od zdolnosci i metabolizmu. > d. Dlugosci urlopow e. Ilosci czasu wolnego Jak wyzej.Metabolizm i chec osiagniecia czegos w zyciu.Wiecej pracujesz masz wiecej pieniedzy.Mniej pracujesz masz wiecej wolnego czasu.Mysle,ze ta zasada obowiazuje wszedzie. > f.Dostepnosci do lekarzy Jest zdecydowanie lepsza w USA niz w Polsce.W Polsce trzeba sie zapisywac na iles dni czy tygodni naprzod do specjalisty,a ja w USA ide tego samego dnia. > g. Jakosci zywnosci To jest kwestia smaku.Ja wole zywnosci amerykanska ,bo jest zdrowsza. > h.zdrowia psychicznego Przyjrzyj sie scenie politycznej w Polsce.Polowa politykow nadaje sie do leczenia psychicznego.Kazdy kazdego obraza,pozywa i sadzi. > W kazdej z powyzszych dziedzin polska jakosc zycia goruje nad amerykanska. > Czyli w Polsce latwiej jest byc szczesliwym pomimo , ze mniej sie posiada. Na temat zaleznosci miedzy iloscia posiadanych dobr a szczesliwoscia wypowiadali sie hippisi.Udowadniali,ze to wlasnie oni sa szczesliwi. Okazalo sie,ze szczescie jest zalezne od wieku i sil witalnych.Czym jest sie mlodszym i silniejszym,tym jest sie szczesliwszym.Rozgoryczenie przychodzi na starosc,jak sie mlodosc przebimbalo,albo i nie,jesli sie spedzilo mlodosc pracowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.07, 21:49 Ocena jakosci zycia w USA i w Polsce jest subiektywna. Ja oceniam to rowniez subiektywnie na podstawie wlasnej sytuacji zyciowej. Mnie nie musisz pisac emigracyjnej reklamowki. Jestem Amerykaninem od 40 lat. Od pewnego czasu mieszkam glownie w Polsce,dlatego mowiac o jakosci zycia w Polsce wliczam w to swoje osobiste doswiadczenie. Jakosc zycia w Polsce jest duzo lepsza od tego co sami Polacy w swoim pesymizmie uwazaja. Co do definicji i istoty szczescia to wypowiadalem sie powyzej i nie sadze zeby to bylo az tak prymitywne jak to usilujesz przedstawic. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 18.05.07, 19:34 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Jakosc zycia w Polsce jest duzo lepsza od > tego co sami Polacy w swoim pesymizmie uwazaja. Z tym sie zgadzam.Polacy maja sklonnosc do narzekania,a jakosc zycia w Polsce nie jest taka zla,jak przedstawiana przez wiekszosc ziomali. > Co do definicji i istoty szczescia to wypowiadalem sie powyzej i nie sadze > zeby to bylo az tak prymitywne jak to usilujesz przedstawic. Szczescie uzaleznione jest od twojej obecnej sytuacji.Czym systuacja jest lepsza w stosunku do sredniej spolecznej,tym jestes szczesliwszy. PS A co powiesz na temat ogolnopolskiego strajku w szpitalach? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4142182.html Spotkales sie z tym kiedys w USA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: 83.238.144.* 18.05.07, 21:06 A czy mozesz miecw USA wizyte domowa lekarza specjaliste pediatre,reumatologa, dermatologa etc. Bo ja w Polsce moge za 70 zlotych za wizyte domowa. I tylko takiej formy pomocy lekarskiej uzywam dla siebie i moich dzieci. Jezeli chce zabiegu chirurgicznego to wiekszosc zabiegow chirurgicznych jest dostepna bez zadnej kolejki za cene od 500 do 1000 zlotych w prywatnej klinice chirurgow Borowieckiego i Winkiewicza, obydwaj po amerykanskiej praktyce. Moja zona rodzila jedno dziecko w USA , jedno a Londynie a jedno w Toruniu. Zarowno mojej zone jak i mnie bez wachania lepiej sluzyl polski szpital nie wspominajac o tym ze cala przedporodowa opieka , porod i pobyt w szpitalu wojewodzkim byly za DARMO. Maximum, w wielu dziedzinach , zycie w USA to calkowity syf. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 19.05.07, 00:27 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > A czy mozesz miecw USA wizyte domowa lekarza specjaliste pediatre,reumatologa, > dermatologa etc. Bo ja w Polsce moge za 70 zlotych za wizyte domowa. > I tylko takiej formy pomocy lekarskiej uzywam dla siebie i moich dzieci. Bo w Polsce lekarz niewiele zarabia i takie wizyty sa dla niego oplacalne. > Jezeli chce zabiegu chirurgicznego to wiekszosc zabiegow chirurgicznych > jest dostepna bez zadnej kolejki za cene od 500 do 1000 zlotych w prywatnej > klinice chirurgow Borowieckiego i Winkiewicza, obydwaj po amerykanskiej > praktyce. A ilu Polakow moze sobie na to pozwolic? Placisz za wszystko pieniedzmi przywiezionymi z USA i dlatego stac Cie na wiecej niz przecietnego Polaka. > Moja zona rodzila jedno dziecko w USA , jedno a Londynie a jedno > w Toruniu. Zarowno mojej zone jak i mnie bez wachania lepiej sluzyl polski > szpital nie wspominajac o tym ze cala przedporodowa opieka , porod i pobyt w > szpitalu wojewodzkim byly za DARMO. W Stanach to tez jest za darmo. > Maximum, w wielu dziedzinach , zycie w USA to calkowity syf. To dlaczego Polska ubiega sie o zniesienie wiz do USA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: 83.238.144.* 19.05.07, 01:09 mity maximum , mity. Faktem jest , ze ostatnia wizyta domowa lekarza w USA miala miejsce 100 lat temu a ty mozesz sobie pomarzyc o wizycie domowej specjalisty w USA. Co do zarobkow polskich lekarzy to jest pic na wode. Nie znam ani jednego polskiego lekarza specjalisty, ktory by nie posiadal willi, dobrego samochodu i miesiecznych wakacji za granica. Srednia pensja w Polsce wynosi obecnie 2737 zlotych miesiecznie czyli z zabieg chirurgiczny w polskiej prywatnej klinice chirurgicznej zaplacisz polowe polskiej miesiecznej pensji. W USA za prywatny zabieg chirurgiczny jesli bys placil z wlasnej kieszeni to by nie starczylo sredniej pensji kwartalnej. Co do bezplatnych porodow w USA. Jak jestes biedaczyna z ghetta to za darmo mozesz miec porod w miejskim szpitalu. W porzadnym szpitalu i z pre/natal care placisz slono amerykanskiemu ginekologowi.Tak rodzila moja zona. Ze zniesieniem wiz to jest sprawa raczej polityczna. Przy obecnym kursie dolara praca w USA jest dla Polakow nie atrakcyjna. A propo danych o przestepstwach to liczba napadow w USA jest 10 razy wyzsza na 1000 mieszkancow niz w Polsce. W Polsce jest rowniez znacznie mniej morderstw , a statystyka nie mowi prawdy bo amerykanskie morderstwa sa klasyfikowane w rozmych kategoriach prawnych. Co do emerytur. Amerykanskie social security wyplacane obecnie w wieku 66 lat to przecietnie 1100 dolarow. Polska Emerytura w wysokosci 2000 zlotych zapewnia lepsze utrzymanie. Przecietny czynsz w Polsce to 250 zlotych. Przecietny czynsz w USA to 500 dolarow. Po odliczeniu czynszu to w USA emeryt musi zrec dog food. A w Polsce zyje duzo lepiej bo i zywnosc jest tansza i pieniedzy wiecej zostaje. Takze maxi , zycie w USA dla marnego polskiego przecietniaka jest duzo gorsze. Zreszta tobie Max, tez sie nie przelewa. Zyjesz w Zydowskim czy chinskim geccie i wciskasz glodne kawalki o amerykanskim raju. Jakbys byl kims to juz bys dawno zyl w suberbs. Ja podczas mojego pobytu na wschodnim wybrzezu mialem dom w Rockland county w Chestnut Ridge. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 19.05.07, 04:45 > A propo danych o przestepstwach to liczba napadow w USA jest 10 razy wyzsza >na 1000 mieszkancow niz w Polsce. W Polsce jest rowniez znacznie mniej morderstw , > a statystyka nie mowi prawdy bo amerykanskie morderstwa sa klasyfikowane w > rozmych kategoriach prawnych. Zaczynasz gadac,jak to jedna baba powiedziala drugiej babie w maglu,zamiast przyjac z pokora statystyki,ze w Polsce jest o 30% wiecej morderstw niz w USA. Ani mnie ani moich dzieci,nikt nigdy nie zaczepil ani nie pobil w tym naszym wloskim getcie na Brooklynie. > Co do emerytur. Amerykanskie social security wyplacane obecnie w wieku 66 lat > to przecietnie 1100 dolarow. Social Security jest dla biednych ludzi,bo normalni ludzi maja emerytury. > Polska Emerytura w wysokosci 2000 zlotych > zapewnia lepsze utrzymanie. Przecietny czynsz w Polsce to 250 zlotych. To w jaki sposob ja wynajmuje swoje mieszkanie na Mokotowie za 1,500 zl miesiecznie? > Przecietny czynsz w USA to 500 dolarow. > Po odliczeniu czynszu to w USA emeryt musi zrec dog food. A w Polsce zyje >duzo lepiej bo i zywnosc jest tansza i pieniedzy wiecej zostaje. > Takze maxi , zycie w USA dla marnego polskiego przecietniaka jest duzo gorsze. > Zreszta tobie Max, tez sie nie przelewa. Zyjesz w Zydowskim czy chinskim geccie > i wciskasz glodne kawalki o amerykanskim raju. Jakbys byl kims to juz bys > dawno zyl w suberbs. I codziennie dojezdzal 2 godziny w jedna strone z suburbs do miasta. > Ja podczas mojego pobytu na wschodnim wybrzezu mialem dom > w Rockland county w Chestnut Ridge. www.city-data.com/city/Chestnut-Ridge-New-York.html Ceny domow w porownaniu z Brooklynem sa tam niziutkie. Na Brooklynie nie kupisz taniej domu jak za 750 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.07, 11:17 I znowu kit wciskasz. Social Security to normalna panstwowa emerytura amerykanska z ktorej zyje wiekszosc ludzi bardzo marnie i zra dog food. W Polsce sa tez dodatki do emerytur panstwowych , nawet dwa filary, ktore od tego roku dodatkowo wszyscy polacy beda otrzymywali. Twoje dane o przestepczosci sa po prostu nieprawdziwe i sprawdz statystyki assults. To , ze w twojej malej italii na Broklynie mafia zapewnia ci lokalne bezpieczenstwo to tylko potwierdza regule. To , ze placisz 1500 zlotych zamieszkanie na mokotowie to tylko twoje frajarstwo. Bo jesccze piec lat temu mogles kupic piekne mieszkanie na Saskiej Kepie za 50 tysiecy dolarow. I jego wartowc wzrosla pieciokrotnie czyli 100%rocznie. No ale wiadomo, biedni polscy frajerzy z Brooklynu nie wiedza jak inwestowac. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. 19.05.07, 20:24 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > I znowu kit wciskasz. Social Security to normalna panstwowa emerytura > amerykanska z ktorej zyje wiekszosc ludzi bardzo marnie i zra dog food. Mowisz o sobie i tych,ktorzy cie otaczali. www.ssa.gov/pubs/10035.html#retirement Social Security jak sama nazwa wskazuje zapewnia minimum egzystancji tym,ktorzy nie maja innych dochodow. Przeciez jesli twoja emerytura z pracy jest 70 tys rocznie ,to nie mozesz liczyc na zadne SS benefits,bo po prostu za duzo zarabiasz,czy za wysoka emeryture masz. > W Polsce sa tez dodatki do emerytur panstwowych , nawet dwa filary, ktore od > tego roku dodatkowo wszyscy polacy beda otrzymywali. SS jest dodatkiem panstwowym do niskich emerytur prywatnych.W Polsce widocznie na cos podobnego wpadli. > Twoje dane o przestepczosci sa po prostu nieprawdziwe i sprawdz statystyki > assults. To ze ktos kogos w Polsce pobije ,czy napadnie,nie jest nawet zglaszene do policji. > To , ze w twojej malej italii na Broklynie mafia zapewnia ci lokalne > bezpieczenstwo to tylko potwierdza regule. To , ze placisz 1500 zlotych > zamieszkanie na mokotowie to tylko twoje frajarstwo. Nie ja place,tylko mnie placa,bo to jest moje mieszkanie. > Bo jesccze piec lat temu mogles kupic piekne mieszkanie na Saskiej Kepie za > 50 tysiecy dolarow. I jego wartowc wzrosla pieciokrotnie czyli 100%rocznie. > No ale wiadomo, biedni polscy frajerzy z Brooklynu nie wiedza jak inwestowac. Moje na Mokotowie jest warte grubo ponad 100 tys doll. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Poczucie szczescia jest wrodzone. IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.07, 21:51 Max , ty albo angielskiego nie znasz albo w Ameryce nie mieszkasz. Program Social Security od momentu zalozenia za czasow Roosvelta ma zadanie podobne do polskiego ZUS czyli wyplate emerutur i zasilkow chorobowych. Skladki emerytalne SS sa przymusowo odliczane od kazdych zarobkow kazdego pracownika w USA przez pracodawcow prywatnych i panstwowych. SSN czyli social security number ma kazdy mieszkaniec USA niezaleznie od jego statusu emigracyjnego. Po przejsciu na emeryture kazdy emeryt dostaje emeryture SS niezaleznie od tego jak jest bogaty Emerytura SS dla kazdego jest prawie taka sama i wynosi okolo 1100 dolarow. Emerytura SS jest wolna od podatku. Jezeli pracujesz dorabiajac do emerytury po przekroczeniu pewnej sumy zaczynasz placic podatki. Dla wiekszosci emerytow w USA emerytura SS to jedyne zrodlo utrzymania. Czesc wiekszych pracodawcow oferuje pension plan czyli mozlowosc odlozenia dodatkowej SKLADKI twoich pieniedzy na emeryture prywatna. Social security system w USA w ogole nie jest zwiazany z europejskim Social czyli pomoca dla biednych. Nawet Bill Gates bedzie otrzymywal emeryture SS. Social Security to amerykanski ZUS. Max, warto ludziom w Polsce dawac prawdziwe informacje o Ameryce a nie majaczenia biednego emigranta z wloskiego ghetta. Wstyd chlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ "Darmowa" sluzba zdrowia w Polsce. IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.05.07, 05:35 byszczak.salon24.pl/15903,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: "Darmowa" sluzba zdrowia w Polsce. IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.07, 12:47 Kazda sluzba zdrowia opiera sie na lekarzach. Na ich dobrej woli. Ja mam licencje na praktykowanie zawodu lekarza w USA i w Polsce. I moge z cala odpowiedzialnoscia powiedziec ze za 1/10 pieniedzy ,Polscy lekarze dawali Polskiemu spoleczenstwu opieke medyczna nie gorsza niz amerykanska. Polskie spoleczenstwo mialo mozliwosc darmowki w przychodniach, nisko platnych uslug medycznych w spoldzielniach i prywatnych praktykach lekarskich a nawet zupelnie przystepne prywatne kliniki chirurgiczne oraz wizyty domowe. Mitem jest , ze polscy lekarze umierali z glodu. Zyja na polskie warunki dobrze ,dzieki istnieniu szarej strefy. Bo pacjent dofinansowywal lekarza drobnymi sumami w najbardziej efektywny sposob bez biurokracji i fiskusa. I tylko idiota nazwalby to korupcja - lekarz ktory otrzymywal od panstwa tysiac zlotych miesiecznie mial sie prawo spodziewac od pacjenta wsparcia. Moralnie jest to bez zarzutu , bo lekarz sprzedawal swoje uslugi i talent i wyksztalcenie. Bral od pacjenta czesc wynagrodzenias od prace , ktore panstwo mu nie dawalo. No i co osiagneliscie nagonaka na lekarzy? Teraz panstwo pobierze od wszystkich dodatkowy podatek ,zeby biurokracja panstwowa zmarnowala 90% procent pieniedzy a za reszte zaplaci po 7 tysiecy zlotych miesiecznie lekarzom za ich prace. Ziobro to idiota. A nie podoba sie to wam? To tylko poczatek. W USA wiekszosc lekarzy w czwartki nie pracuje i gra w golfa. Chirurg ortopeda zarabia okolo miliona dolarow rocznie. Cala medycyna jest prywatna a ostatnia wizyte domowa lekarze zlozyli 110 lat temu. NO i po co bylo podskakiwac? Lekarze trzymaja spoleczenstwo w USA za jaja. Ps. 10% produktu narodowego USA jest wydawanych na medycyne prywatna . 2/3 tej sumy jest zagarniane przez prywatne firmy ubezpieczeniowe i concerny farmaceutyczne a 1/3 trafia do lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Czy Ty partii nie chcesz zalozyc? IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.05.07, 18:27 Czy Ty przypadkiem partii nie chcesz zalozyc? www.youtube.com/watch?v=k9i_VmXWq-w&mode=related&search= Jestes dobrym praktykiem,tylko zebys jeszcze te teorie znal 25 lat temu,to juz by byly calkiem inne klocki lego. Odpowiedz Link Zgłoś