Dodaj do ulubionych

wg. mnie to sensacja!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 12:05
przecież to przełom:
www.oswirus.krakow.pl/cat_14/gyroscope/
Obserwuj wątek
    • dopracowanywkazdymcalu Re: wg. mnie to sensacja! 10.08.07, 12:54
      Rozwiazanie jest proste.

      Jasli sie wczesniej krecilo w jedna strone to powietrze w pokoju tez
      co raz bardziej zaczyna wirowac. I potem jak sie w ta sama strone
      zakreci to jeszcze wirowanie jest wspomagane przez ruch powietrza w
      pokoju. Ot cala filozofia.
      • Gość: a Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 16:33
        gdyby tak bylo, to aby czas wirowania byl dluzszy nalezaloby kecic w te sama
        strone caly czas - gdyby za kazdym razem zmieniac kierunek krecenia to powinny
        czasy sie skracac. Z tego artykulu i doswiadczen wynika, ze jest dokladnie
        odwrotnie.
        • przycinek.usa Re: wg. mnie to sensacja! 11.08.07, 09:56
          fenomen to bylby gdyby sie autorzy nauczyli angielskiego.

          faktem jest, ze zaobserwowano bardzo dziwne zachowanie rotora w tzw.
          stalomagnesowych silnikach magnetycznych. (PMM)
          Tam pojawily sie takie tajemnicze zjawiska jak spadek temperatury
          przewodnika w czasie przeplywu pradu przez solenoid. Jednak takie
          eksperymenty sa dosyc ryzykowne w sensie naukowym. Wyjasnienie moze
          sie bowiem albo okazac trywialne albo bledem.

          Czy autorzy dokonywali pomiaru momentu magnetycznego rotora w
          trakcie eksperymentu?

          Dodatkowo czy autorzy probowali "zamontowac" zyro na poduszce
          magnetycznej?

          W jaki sposob autorzy zapewnili "izolowanie ukladu" w sensie
          fizycznym? Czy pomieszczenie bylo ekranowane?

          Czy bylo prowadzone obserwacje rozkladu temperatury w czasie
          eksperymentu?

          • Gość: a Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 15:23
            moze kiepskim angielskim ale w artykule sa odpowiedzi na Twoje pytania...wg.
            mnie. Jezeli rotor byl z materialow niemagnetycznych (teflon na poliamidowej osi
            i poliamidowych lozyskach) oraz byl lekki... niskie czestotliwosci wirowania...
            to raczej nie powinno byc tego co zaobserwowano.Napisz cos wiecej o tych
            efektach zaoserwowanych w silnikach elektrycznych... czy gdzies mozna o tym
            poczytac.
            • Gość: ja Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.area7.spcsdns.net 12.08.07, 08:36
              Sa pewne ograniczone opisy zjawisk na prywatnych stronach i
              powiedzmy, ze brzmia w kategorii science fiction. Ja nie bede
              przepisywal internetu ani potwierdzal cudzych obserwacji. Sam
              zainteresowalem sie magnetyzmem jakis czas temu i obecnie pracuje
              nad uzyskaniem patentu w tej dziedzinie. Zapewniam, opierajac to na
              wlasnych doswiadczeniach, ze nauka nie powiedziala ostatniego slowa
              w tym zakresie. To sa dosyc dziwne zjawiska i jestem pewien, ze juz
              wkrotce doprowadza do powstania kilku calkiem nowych i "dziwnych"
              dzialow fizyki. Mozna bowiem zaobserwowac zadziwiajace efekty,
              zupelne zadziwiajace i calkowicie niewytlumaczalne na bazie obecnie
              funkcjonujacych kanonow. Ja nie jestem fizykiem i nie potrafie
              ocenic takich zjawisk. Ale uwazam, ze trzeba do tego podchodzic
              sceptycznie. Bardzo ostroznie. Takie doswiadcznia to jest cienka
              sprawa. Uwazam, ze najlepiej byloby wymyslic cos, aby ten efekt do
              czegos sie praktycznie przydal. Postep naukowy powstaje zwykle na
              bazie praktycznej. Jezeli powstanie urzadzenie, lub maszyna
              wykorzystujaca jakies konkretne zjawisko i przyniesie to komus zysk
              lub pozytek. Inaczej nici z postepu.

              Komu bedzie sie chcialo sprawdzac takie eksperymenty 250 tysiecy
              razy?

              Nawiasem mowiac co to za zyroskop, skoro wiruje z mala czestoscia?
              • przycinek.usa marketing - 13.08.07, 09:09
                Autorzy tego opracowania - jezeli wierza w ten efekt - to przede
                wszystkim powinni pomyslec nad promocja.

                Siasc i poprawic bledy ortograficzne w wersji angielskojezycznej.
                Napisac do czego mogloby sie zastosowac to wirujace kolo. Zrobic
                lepsza strone w internecie.

                Jezeli nie ma pomyslow na zastosowanie - to przynajmiej znalesc
                zastosowania, gdzie sa przyjete zle zalozenia i dac przyklady.
                Nastraszyc publike, ze ten efekt bedzie mial jakies skutki i na
                przyklad zawala sie od tego mosty albo cos podobnie groznego i
                absurdalnego.

                Same badanie nie jest warte funta klakow!

                Co innego, jezeli wymyslicie jakas maszyne, opatentujecie,
                opublikujecie a potem zrobicie prototyp i z prototypem do telewizji,
                pokazac jak dziala i nich sobie potem wszyscy fizycy lby nawzajem
                poukrecaja, aby to wszystko wyjasnic naukowo.


                Inaczej to wszystko lezy - bo jak ktos ma powaznie traktowac
                instytut naukowy czy naukowcow, ktorych stac na sprawdzenie jak
                kolko wiruje 250 tysiecy razy, a nie stac na zrobienie dobrej i
                przekonujacej strony w internecie?
                • dopracowanywkazdymcalu I tu se mylisz 13.08.07, 10:47
                  Na szczescie naukowcy to troche inna grupa ludzi niz reszta i nie
                  kieruje sie tak jak inni ladnym zgryzem przy wyborze kogos na
                  prezydenta. Oczywiscie nikt nie jest calkowicie wolny od podatnosci
                  na reklame ale w takich wypadkach brak marketingu jedynie moze
                  troche opoznic a nie zablokowac rozgloszenie odkrycia.
                  Istnieje wiele superfajnych stron poswieconych dzialajaym perpetum
                  mobile, kreacjonizmowi, lub mozna sie naczytac w gazetach o roznych
                  superwynalazkach typu zdezak ktory pochania cala energie zdezenia
                  itd itp. I co? Marketing nie pomaga.

                  Natomiast jesli opisane tu zjawiska sa prawdziwe i nie bylo zadnego
                  bledu metodologicznego to w srodowisku naukowym takie cos raz dwa
                  stanie sie sensacja. oczywiscie potrzeba jeszcze badan
                  potwierdzajacych- gdyz do tego typu sensacji na poczatku trzeba
                  podchodzic z dystansem.
                  • Gość: erfr Re: I tu se mylisz IP: *.area7.spcsdns.net 15.08.07, 12:38
                    to ciesze sie, ze mi to wypunktowales
                    czuje sie teraz kompleksowo doinformowany
                    • llukiz Re: I tu se mylisz 16.08.07, 23:59
                      ale tu chodzi tylko o wniosek, że te całe niby badania są ch warte, nikt się
                      nimi nie interesuje i nikt nie jest w stanie takich bzdurnych wyników uzyskać.
                      • Gość: ailukiz Re: I tu stę mylisz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 16:29
                        myślę, że to tylko ilukizowe domysły na podstawie ilukizowych olsnień... skoro
                        te badania można bardzo łatwo sprawdzić i wynik byłby odmienny od opublikowanego
                        to już dawno by to nagłośniono - jakoś tak jest, że bardzo edytorsko szybko się
                        publikuje coś co przeczy nietypowym/kontrowersyjnym badaniom. Cisza zaświadcza
                        raczej o tym, że otrzymuje sie podczas sprawdzania podobne a nie zaprzeczające
                        wyniki!
                        Ale pewnie ilukiz sądzi inaczej?!
                        • llukiz Re: I tu stę mylisz!!! 09.10.07, 13:04
                          > Ale pewnie ilukiz sądzi inaczej?!

                          W polsce jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi którzy umieją przewidywać przyszłość
                          albo za pomocą różdżki wykryć wodę pod studnie, bądź też uleczyć dzieci podając
                          placebo zwane homeopatią. I co? I gó... Nie pomagają badania.
                    • Gość: ciekawy Wie ktoś coś nowego o tym?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 18:22
                      • Gość: hfdhfd Ja wiem. Nadal to bzdury. IP: 77.79.194.* 09.10.07, 13:06
                        Ja
                • Gość: inzynier Toz to kopalnia zlota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 16:25
                  jeżeli jest prawdą!
              • Gość: też.ja Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 13:28
                dodatkowa sensacja jest to, iż w tym biednym kraju jakoś nikt nie chce na tym
                zarobić... jak powstaną w normalnym świecie patenty to my je jak zwykle kupimy.
            • Gość: b Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 20:21
              czyli jednak sensacja!
          • Gość: nie.byle.kto Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 18:23
            kogo to obchodzi?
    • llukiz Re: wg. mnie to sensacja! 12.08.07, 12:24
      sensacją jest to że ciągle ktoś daje linka do tych bzdur
      • only.iloczyn Re: wg. mnie to sensacja! 12.08.07, 14:00
        llukiz napisał:

        > sensacją jest to że ciągle ktoś daje linka do tych bzdur

        sensacją jest to, że umiesz pisać, nie umiejąc czytać i myśleć.
        • przycinek.usa Re: wg. mnie to sensacja! 13.08.07, 09:13
          podstawa kazdej wspolczesnej informacji jest KONSPEKT.

          Nikt nie czyta odnosnikow, chyba, ze jest zywotnie zainteresowany
          tematem. A osob, ktore sa zainteresowane jest zwykle promil wsrod
          wszystkich odwiedzajacych.

          Na tej stronie jest jeden angielski zlepek zdan z bledami
          ortograficznymi, pod spodem linki, ktore czesciowo nie dzialaja,
          otwieraja sie jakies zupelnie nieczytelne strony i to wszystko jest
          KOMPROMITACJA.

          I ja sie nie dziwie, ze nikt tego nie chce czytac.
          • Gość: a Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 20:42
            na stronie linki dzialaja - dziwne rzeczy napisales? - sa tam pdf, 2 doc i html...
            Najwazniejszy jest ten w pdf to tekst tego opublikowanego artykulu - mnie
            zainteresowala tresc tego artykulu a nie atrakcyjnosc strony... tresc jest
            bardzo atrakcyjna dla mnie ... ale rozne sa gusta.
            • Gość: dfg Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.area7.spcsdns.net 15.08.07, 12:32
              OK. Nich ci bedzie. Zaladowalo sie w koncu. Masz jednak pecha, bo
              zaczalem czytanie od konca - czyli od jeczacego i belkotliwego
              listu, ktory jest w linku na dole. Takiej skondensowanej litanii
              skarg na osoby trzecie nie spotkalem jeszcze w zadnym pismie w
              swojej kilkudziesiecioletniej karierze zawodowej.

              Po prostu szok. Zupelnie sie nie dziwie, ze odpowiedzia jest
              cytuje "I believe he has already reviewed your case and his decision
              is final."

              Osobiscie jestem zdziwiony, ze w ogole otrzymaliscie jakakolwiek
              odpowiedz. Najwyrazniej to dosyc profesjonalni ludzie w tym American
              Physical Society.

              Ja nie wiem co chcecie osiagnac, ale z cala pewnoscia sympatii wam
              to nie przysporzy. I jak juz komus zarzucacie kradziez
              intelektualna, to pasowaloby miec niepodwazalne dowody a zwlaszcza
              powinny zostac przedstawione razem z listem. Sam list jest po prostu
              nie do zaakceptowania!

              A w zdaniu "This fact we consider as the other case of breaking our
              author’s rights to the manuscript." sa dwa wieksze bledy i pewnie ze
              dwa mniejsze. Tak sie zupelnie nie mowi po angielsku.

              Mysle, ze im wiecej tytulow naukowych wsrod polskich naukowcow, tym
              trudniej bedzie ich przekonac do zmiany pogladow i umiejetnosci
              komunikacji w srodowisku miedzynarodowym bez urazania osob
              postronnych.

              Zreszta co mnie to wszystko obchodzi?


              • Gość: a Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 13:30
                nie jestem autorem tego artykulu i przyznam, ze czytalem tylko ten link z
                artykulem i te linki po polsku, ostatni pominalem - wierze w to co napisales o
                tym ostatnim linku i pewnie masz racje. Mnie jako fizyka technicznego bardziej
                od ortografii w artykule zainteresowala prostota eksperymentu i w przypadku
                potwierdzenia bardzo latwo wg. mnie o duze zastosowania techniczne. ciekawi
                mnie, czy ktos cos jescze o tym pisal, czy byly jakies podobne lub dalsze
                badania - moze nie w Polsce ale skoro jest w internecie to moze ktos to zauwazyl
                to maly zasieg czasopisma JTP w ktorym to wyszlo... jezeli ten list w ostatnim
                linku jest taki skandaliczny to mogl zwrocic uwage na same badania i ktos je robi?
                • Gość: df to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.area7.spcsdns.net 16.08.07, 09:57
                  Nie wiem nic na temat takich badan. To jest bardzo ciekawe, ale nie
                  moja dziedzina. Mnie obecnie nurtuja pewne specyficzne problemy
                  zwiazane z magnetyzmem. Na przyklad mam pytanie do Ciebie, jako
                  fizyka, o ekrany magnetyczne. Jaki material najlepiej zastosowac
                  jako ekran magnetyczny o grubosci do 1 mm? I dlaczego? Przyznam sie,
                  ze zupelnie nie wiem jak to ugrysc. Musze wymyslic jakis skuteczny
                  ekran a nie znam sie na tym na tyle, aby od reki powiedziec - OK,
                  potrzebujemy ekran z brazu, albo np. z cynku, czy tytanu? Dla mnie
                  to obecnie bardzo wazny i trudny problem. A terminy cisna. Musze
                  miec mozliwosc zbudowania lekkiego ekranu magnetycznego, ktory
                  doslownie odetnie wszelkie zewnetrzne pola magnetyczne. I to musi
                  wytrzymac niskie temperatury. To ma pracowac w prozni i - byc moze -
                  w temperaturach kriogenicznych. Kolejna sprawa to sprzet pomiarowy.
                  Czy znasz jakiegos producenta, ktory oferuje do sprzedazy
                  laboratoryjny sprzet do pomiaru indukcji stalej z sondami
                  punktowymi? Problem w tym, ze potrzebuje zrobic pomiary indukcji,
                  ale nie calego statku, tylko malych urzadzen. To musi miec duza
                  czulosc i w miare mozliwosci umozliwiac dokladny pomiar w obszarze 1-
                  2 milimetrow maksymalnie. Musze wiedziec czy tam w srodku jest
                  jakies pole magnetyczne. Cena w zasadzie nie ma znaczenia. Nic nie
                  moge sam znalesc, ale moze zle szukam? To calkiem mozliwe, ze
                  zabieram sie do tego zle.

                  I ostatecznie - czy sa jakies ksiazki naukowe z fizyki, w ktorych
                  problemy magnetyzmu sa wyjasnione bardzo dokladnie na poziomie
                  molekularnym? Takie ABC magnetyzmu dla specjalistow? -))
                  Wplyw temperatury na magnetyzm. Magnetyzm a struktura wewnetrzna.
                  Magnetyzm a przeplyw pradu i przewodnictwo. Prady wirowe i magnetyzm.
                  itp. Cos zrozumialego. Z mala iloscia calek, jesli mozna.
                  Gdyby to dodatkowo zahaczalo o tematyke EMP to byloby cudem.

                  Zbudowalismy tutaj pewne urzadzenie, ktore doprowadza nas do
                  rozstroju nerwowego, bo nie wiemy jak to dziala. Ja mam wielki
                  szacunek do fizykow w Polsce, bo tutejsi sa niestety malo pomocni.
                  • only.iloczyn Re: to ja mam 3 pytania do fachowca 16.08.07, 17:12
                    może znajdziesz specjalistów tutaj:
                    groups.google.pl/group/pl.sci.fizyka/topics?hl=pl
                    to pl.sci.physics i jest tam sporo specjalistów np. chyba Wiesław Bicz coś
                    podobnego konstruuje jak ten czujnik...(może Ci troche pomogę tym namiarem?)
                    • Gość: gf Re: to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.area7.spcsdns.net 17.08.07, 11:47
                      dziekuje bardzo. Chciaz naprawde liczylem na odpowiedz fizyka...
                  • Gość: a Re: to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 06:19
                    niestety nie umiem Ci pomoc mimo, że jestem fizykiem technicznym - przykro mi,
                    ale pewnie ktoś z fizyków mógłby Ci pomóc - ktoś po prostu lepszy ode mnie.
                    • Gość: dfjh Re: to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.area7.spcsdns.net 22.08.07, 03:13
                      Wiesz, dzieki za probe. Ja wiem ze to trudne.

                      To sie sprowadza do fundamentalnego pytania:

                      DLACZEGO wetkniecie kawalka aluminium, albo brazu pomiedzy dwa stale
                      bieguny magnetyczne - powoduje zmniejszenie oddzialywania pomiedzy
                      biegunami?

                      Inaczej mowiac jak przebiega pole magnetyczne WEWNATRZ materialu
                      niemagnetycznego?

                      Ja osobiscie chcialbym, aby mi to ktos wytlumaczyl.
                      • Gość: f Re: to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 18:38
                        Pole magnetyczne izolujesz raczej ferromagnetykiem.
                        Aluminium to paramagnetyk, czyli znikomo 'izoluje'.
                        • Gość: dj Re: to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.area7.spcsdns.net 29.08.07, 07:59
                          No zaraz, tobie chodzi o obrot drobin wewnatrz materialu ekranu, tak?
                          Wtedy pole magnetyczne drobin redukuje pole zewnetrzne, prawda?
                          Z tego wynika, ze NIE DA sie efektywnie wyeliminowac pola w 100%!

                          Dlaczego nie da sie pola magnetycznego jakos inaczej "zaslonic"?
                          Albo odchylic?
                          • Gość: pit Re: to ja mam 3 pytania do fachowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 17:36
                            Można odchylić - ferromagnetykiem, he he.

                            Są oddziaływania ładunków w ruchu, a pole magnetyczne to matematyczna proteza.
                            Można jedynie równoważyć te siły, za pomocą przeciwnych, coś tam nakładać na
                            siebie, itd.

                            Dokładnie tak samo jest z grawitacją Ziemi,
                            którą także można łatwo 'izolować'... za pomocą dowolnego ekranu o masie kilku
                            trylionów ton.
    • Gość: maksik Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 16:18
      www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a
    • kala.fior Re: wg. mnie to sensacja! 17.08.07, 14:16
      hm...

      Wystarczy przeczytać oceny recenzentów (pod koniec listu), jasno pokazują ze
      praca ma wady i sugerują ulepszenie eksperymentów i analizę możliwych małych a
      zaniedbanych efektów.
      Praca nie nadaje się również do publikacji bo nie proponuje żadnego
      wytłumaczenia, a jest to regułą tej publikacji.

      Ostatnie listy są chyba sprzed dwóch lat.
      Co się stało od tego czasu ? Czy poprawiono eksperyment ? Czy znaleziono
      wytłumaczenie i dlatego jest tak cicho ?



    • firmland Re: wg. mnie to sensacja! 22.08.07, 12:03
      moge to uznać za sukces (plus)
    • fotoniusz żadna sensacja, ot zwykła histereza mechaniczna 23.08.07, 01:20
      W stopce piszą że J. Tech. Phys. to recenzowane pismo. Jeżeli to prawda, to
      recenzent dał doopy. Cytowanych jest pięć podręczników z mechaniki (żałosne), a
      żadnej pracy z trybologii. Gdybym miał sądzić po tej pracy to goowniane pisemko.
      Mam nadzieję, że reszta lepsza.
      • Gość: mech Re: żadna sensacja, ot zwykła histereza mechanicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 10:56
        Ty to masz dobrze - wystarczy, że coś nazwiesz np. histerezą mechaniczną i już
        WIESZ wszystko! jakoś prawdziwym trybologom to się tak łatwo nie kojarzy, wręcz
        odwrotnie...
        Zakładając, że jednak masz rację i istnieje tak olbrzymia histereza mechaniczna
        to dlaczego się tego technicznie nie wykorzystuje i nie uwzględnia w mechanice
        np. cokolwiek konstruując wirującego?
        • Gość: niemech Re: żadna sensacja, ot zwykła histereza mechanicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 21:37
          nie wykorzystuje sie bo wiekszosc technicznego wirowania jest w jednym kierunku
          - trudno aby rotor wirowal naprzemiennie?
          • Gość: meritum kierunek rzecz względna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 02:53
            Z dokumentacji nie wynika jak zmieniano kierunek obrotów.
            Najłatwiej obrócić taki rotor razem z obudową o 180 stopni,
            i chyba tam tak to robiono.

            Gdzieś czytałem o redukcji ciężaru wirujących żyroskopów,
            w prawo na półkuli pn, w lewo na pd... lub odwrotnie.
            Ten efekt odkryto w Japonii.
            Naturalnie, świat nauki szybko to zdementował, obalił teoretycznie, oraz
            empirycznie. Po kilku latach znowu ktoś to odkrył i znowu obalano, tak trawa to
            z 30 lat, albo i więcej.
            Prawdopodobnie nauka wyczerpała swoje limity odkryć na kilkaset lat
            po wyskokach w 1905r, oraz 1915r.
            Plazma pozostała nienaruszona, więc Słońce nadal świeci, dobre i tyle...
    • Gość: sceptyk Re: wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 17:03
      nie sądzę.
    • Gość: peristaseis Wg. mnie to sensacja! IP: *.chello.pl 11.09.07, 00:26
      Nie czytałem tej książki. Szkoda czasu. Alez opini, które
      przeczytałem - dosyć szczegółowo cytujących autora - wnoszę, że to
      jednak żadna sensacja. Poprostu zebrane w całość poglądy, które w
      95% religujnym Narodzie były eliminowane z "zasobu wiedzy
      owieczkom dozwolonej ". Podobnie było w Polsce po 1945 roku w innej
      dziedzinie życia społecznego. Także informacje o faktycznej
      działalności "tow." Stalina, Berii, Jeżowa, Wyszyńskiego i setek, co
      ja mówię, nie setek, a tysięcy innych "komunistów" były
      przechoiwywane tylko w "tajnych archiwach". Podobnie milczeniem
      objęto fakt dokonania zbrodni w Katyniu i morderstwa dokonywane na
      masową skalę w ZSRR w latach 1937-1941, a i później choć w mniejszej
      skali też stosowane. Wystarczy poczytać A. Sacharowa, Sołżenicyna
      czy L.Mleczina. Tu zacytuję tego ostatniego tylko
      autora: ""Prokurator generalny ZSRR Wyszyński wysłał zaszyfrowany
      telegram do wszystkich prokuratorów w całym kraju: "proszę zapoznać
      się w NKWD z rozkazem operacyjnym Jeżowa nr 00447 z 30 lipca 1937
      roku. Od tej pory zachowanie przepisów proceduralnych i uprzednia
      zgoda na aresztowanie nie są potrzebne." W całyn kraju planowano
      rozstrzelać prawie 76 tysięcy ludzi, a ponad 200 tysięcy wysłać do
      obozów. Rozkaz wprowadzenia czystek wywołał niebywały ENTUZJAZM
      ( podkr, -p) w terenie - władze obwodowe prosiły KC o zgodę na
      rozstrzelanie i wysyłanie do obozów jeszcze większej liczby osób.
      Zwiększenie limitu w kategorii pierwszej (rozstrzelanie bez wyroku -
      p)zatwierdzał osobiście Stalin. Nie zdarzyło się, by komuś
      odmówił"". Cytat pochodzi z: Leonid Mleczin "Wielka czystka Jeżow -
      Beria - Mierkulow ojcowie terroru" T. II. Wyd. Adamski i Bieliński.
      Warszawa 2004. ISBN 83-89187-38-8 (cytat treści z tylnej okładki).
      Oto widzimy, że każda dowolna prawda, długo ukrywana dziwi i jest
      sensacją dla tych, którzy o niej pierwszy raz się dowiadują. Z tą
      różnicą, że prawda o Bogu, jakakolwiek by ona nie była, jest
      nieszkodliwa społecznie, a prawda o ludziach wręcz przeciwnie. I nie
      ważne w jakiej dziedzinie życia społecznego oni działają - religinej
      czy politycznej. Liczy się efekt "skrywanego" działania . czy szkody
      dla ludzkosci związane z "ocenzurowaniem części wiedzy". I temu
      tylko warto się dziwić i tylko taki efekt ujawnienia prawdy o
      działalności człowieka uznawać za sensacyjny. Ale to jest mój
      pogląd osobisty. Każdy ma prawo do swojego poglądu, zgodnego z jego
      doświadczeniem życiowym. A tego doświadczenia mam już za sobą 70
      letni regał w mojej pamięci umieszczony.
      Oczywiście, że mogę zgodzić się, "że to sensacja", "TAK PISAĆ O
      BOGU", ale raczej dla człowieka dopiero poznającego "prawdziwą
      prawdę" o strukturach, celach i sposobach ich osiągania przez różne
      organizacje społeczne, powstające i funkcjonujące w przeróżny, ale
      skuteczny sposób. Wierzący całego świata, dowolnej religii,
      doskonale potrafią się organizować i funkcjonować. Kościół
      katolicki słynął i nadal słynie ze skutecznej CENZURY każdej
      niewygodniej dla jego doktryny myśli. Niemal zawsze zwalczał takich
      niewygodnych myślicieli, "ogniem, mieczem i wodą i katuszani"
      (sławna Inkwizycja np). Bardzo skutecznie. Dzisiaj juz nie może.
      Bowiem Owieczki są już równie dobrze wykształcene jak ich Pasterze.
      Przyznam szczerze, że dla mnie już żadna informacja religijna nie
      jest "sensacyjna". No, chyba, że Kościół ogłosiłby, iż od 1
      stycznia 2008 roku następuje samorozwiązanie wszelkich struktór
      kościelnych, niczym naszego Sejmu w 7-9-2007 r.
      -peristaseis
      • Gość: xxx Re: Wg. mnie to sensacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 11:42
        skąd tyś się urwał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka