Dodaj do ulubionych

elektroliza - dysocjacja wody

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 19:34
Proszę o pomóc w znalezieniu zależności pomiędzy energią
potrzebną do dysocjacji wody na wodór i tlen, a ciśnieniem wody w zbiorniku, w
którym przeprowadzamy elektrolizę.

Na razie udało mi się wydedukować, że ciśnienie gazu będzie tam równe
ciśnieniu tej wody, zatem będzie potrzebna dodatkowa energia na sprężanie
gazu: E ~ pV, ale to jest niewielka energia, praktycznie nic.
Brakuje mi tu czegoś znacznie większego, musi być tysiące razy większe!
Obserwuj wątek
    • Gość: cs137 Re: elektroliza - dysocjacja wody IP: 204.13.9.* 24.01.08, 09:14
      Nie jestem specjalistą od tych spraw, ale, jak przeczytałem Pani tekst, w
      którym jest, że istotnym parametrem w całym problemie ma być ciśnienie
      • Gość: felicja Re: elektroliza - dysocjacja wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 21:26
        Dziękuję bardzo za wyjaśnienia i oczywiście proszę kontynuować.

        Mam jeszcze takie proste pytanie związane tylko z rozprężaniem gazu:
        gdy sprężony gaz rozpręża się bardzo wolno - będzie to chyba przemiana
        adiabatyczna - gaz wykona tu pracę Wa.
        A teraz jeśli jest dodatkowo możliwa wymiana ciepła z otoczeniem,
        (gaz jest w wodzie), wtedy układ wykona pracę Wx.
        Która praca będzie większa: Wx > Wa?
        • Gość: Rafal Radecki/cs13 Re: elektroliza - dysocjacja wody IP: *.bb.online.no 25.01.08, 02:58
          Zrobie to sobie na Spitzbergen to prad moze bedzie tanszy oczywiscie
          jak GE pozwoli.
          Sznowna pani chce miec Nobla czy zbawic swiat czy tylko zarobic
        • Gość: cs137 Re: Chyba znalazłem to, o co Pani chodzi IP: 204.13.9.* 25.01.08, 06:39
          Chciałem znaleźc w Internecie tabele etalpii i entropii dla wody, H2 i O2 i w
          trakcie tego natknałem się na cos, co chyba jest potrzebnym Pani rozwiązaniem:

          hyperphysics.phy-astr.gsu.edu/Hbase/thermo/electrol.html
          Jeszcze chyba trzeba tylko policzyc prace w przypadku, kiedy cisnienie będzie inne.

          Czy ten link bedzie przydatny?

          Wyglada na to, że ja dobrze mysłałem, tylko nie wiedziałem, ze wszystkie
          potrzebne dane mozna znaleźc w tablicach.
          • Gość: cs137 Re: PS: musze jednak dodać, że IP: 204.13.9.* 25.01.08, 07:19
            ja na razie kompletnie nie rozumiem tych liczb w tabeli w tym linku i w tabeli,
            która sie otwiera, jak kliknac w nim na "table of thermodynamic properties".
            Dlaczego, u licha, entalpia gazowego wodoru i tlenu wynosi zero? Domyslam sie,
            że to dlatego, iz tabela nie podaje bezwzględnych wartosci, a tylko róznicę w
            stosunku do jakiegos punktu odniesienia i za ten punkt odniesiena wybrano T =
            298 K i p = 1 atm. Tablic najwięcej używają inżynierowie i żeby zrobic ich życie
            wygodniejszym, wybiera sie takie punkty odniesienia, by wielości w tabelach były
            nozliwie małe. Kitwaszenie sie z bardzo dużymi liczbami to zawsze zmora.

            Tak jak z temperaturą - w wielu przypadkach znacznie wygodniej jest operowac
            stopniami Celsiusza, niz Kelvinami.
            • Gość: cs137 Re: Tak, chyba dobrze myslałem, bo IP: 204.13.9.* 25.01.08, 07:30
              jeszcze znalazłem to:

              www.codata.org/resources/databases/key1.html
              I tam mniej więcej to samo pisza na samej górze.
          • Gość: felicja Re: Chyba znalazłem to, o co Pani chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 08:09
            > hyperphysics.phy-astr.gsu.edu/Hbase/thermo/electrol.html
            > Jeszcze chyba trzeba tylko policzyc prace w przypadku,
            > kiedy cisnienie będzie inne.

            Z tych danych wynika, że energia elektrolizy praktycznie nie zależy od ciśnienia:

            potrzeba pdV, ale pod większym ciśnieniem objętość otrzymanego gazu będzie
            mniejsza, czyli pdV = const.

            Zostaje jeszcze uwzględnić entalpię samej wody, ale ta niewiele się zmienia z
            ciśnieniem.
            • Gość: cs137 Re: pV IP: 204.13.9.* 25.01.08, 09:37
              Ja dokładnie tak samo sobie pomyslałem. Staram sie zrozumiec, dlaczego.

              Rozważmy to w taki sposób. Zaczynamy proces, układ jest pod cisnieniem p, ale
              poczatkowo objetośc wydzielonego gazu jest zero. W miare trwania procesu ta
              objętosc stopniowo rosnie i ostatecznie osiąga warośc V. Czyli ten gaz wykonał
              pracę pV.

              Z roównania gazu doskonałego mamy pV=RT (dla jednego mola), czyli ta wartośc
              zawsze będzie taka sama, niezależnie od wartosci p - jedyny parametr, od którego
              będzie zależec, to temperatura.

              A czy ja mogę zadać takie niedyskretne pytanie - dlaczego ten problem jest dla
              Pani ważny?

              Czy to jest może zadanie z pracy domowej? Jeśli trafnie odgaduje, to chyba nie
              jest to praca domowa w szkole średniej? Zdziwiłbym sie, gdyby to była praca
              domowa na nizszym poziomie, niz przynajmniej na drugim roku studiów
              uniwesyteckich (np. na wydziale chemii) lub politechnicznych (wtedy to raczej
              byłaby "technologia chemiczna", czy cos podobnego).

              Ja uczyłem termodynamiki już mnóstwo razy i dlatego troche wiem o entalpii i
              Gibbsie - ale w tej uczelni, gdzie pracuje, nigdy sie nie wprowadza tych rzeczy
              wcześniej, niz dopiero na trzecim roku studiów.

              Niestety, te kursy, które uczyłem, nie obejmowały elektrochemii, i dlatego o
              elektrolizie i pokrewnych zagadnieniach akurat zbyt dużo nie wiem. Mój wydział
              to fizyka, no i termodynamiki klasycznej my uczymy głownie po to, by przygotowac
              studentów do kolejnego etapu, czyli termodynamiki statystycznej. Bez dobrego
              "podkładu" z termodynamiki klasycznej trudno jest zrozumiec podstawy teorii
              statystycznej.


              • Gość: felicja Re: pV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 00:29
                > Z roównania gazu doskonałego mamy pV=RT (dla jednego mola),
                > czyli ta wartośc zawsze będzie taka sama, niezależnie od wartosci
                > p - jedyny parametr, od któreg o będzie zależec, to temperatura.

                W wyższej temperaturze energia wydatkowana na elektrolizę maleje.

                > A czy ja mogę zadać takie niedyskretne pytanie - dlaczego
                > ten problem jest dla Pani ważny?

                W zasadzie, nie jest to dla mnie ważne,
                po prostu tak z ciekawości - chcę się dowiedzieć o co tu chodzi.

                Już na początku uwzględniłam pracę na wzrost objętości układu,
                ale nadal były spore braki w bilansie energii.
                Teraz okazuje się, że one są jeszcze większe,
                teraz to już nic nie wiem.
                • Gość: cs137 Re: pV IP: 204.13.9.* 26.01.08, 09:14
                  Przypuszczam, że odpowidzi na te wszystkie pytania znalazło by się w jakims
                  dobrym podręczniku elektrochemii. Ja sprawdziłem w katalogu (na webie), że w
                  bibliotece mojego uniwerku jest kilka podręczików zatytułowanych
                  "Electrochemisty", więc jeśli będę miał chwile czasu, to sie przejde i do nich
                  zajrzę. Jak znajde cos interesującego, to jeszcze tutaj napiszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka