Dodaj do ulubionych

Odzieżowy e-commerce w Polsce

IP: *.pcz.pl 13.02.08, 12:57
autorka sugeruje ze polki wydaja wiecej na ciuchy niz rowiesnice w innych krajach. uwazam ze jest w tym spora niescislosc. owszem, ubrania u nas sa drozsze, a zarobki mniejsze. ale nalezy jednak powiedziec, ze wydaja o wiele mniej. W krajach takich jak Anglia wydaje sie znacznie wiecej na ciuchy - po prostu kupuje sie je masowo, czesto wymienia na nowe, sklepy robia potezne wyprzedaze, by pozbyc sie wszystkieco co starsze niz sezon. Konsumpcja jest znacznie wieksza niz u nas.
Obserwuj wątek
    • socin Re: Odzieżowy e-commerce w Polsce 14.02.08, 14:23
      Odpowiedź z H&Mu dostałam:

      Historia sprzedazy wysylkowej i onlie w H&M siega 1998 roku, kiedy zaczelismy ja prowadzic w Szwecji.
      Od 1999 obejmuje Finlandie i Danie, a od 2000 takze Norwegie.

      Działalnosc poza Skandynawia rozpoczelismy od Niemiec, Austrii i Holandii poniewaz sprzedaz katalogowa i internetowa ma tam bardzo silna pozycje.

      Sprzedaz online w Niemczech prowadzimy zaledwie od roku i brak mozliwosci zamawiania stamtad do np. Polski jest kwestia ograniczonych zasobow. Jest dla nas bardzo wazne, aby w pelni sprostac oczekiwaniom konretnego rynku, na ktorym juz prowadzimy sprzedaz internetowa/wysylkowa, zanim wejdziemy z ta usluga do kolejnego kraju.

      Wierzymy, ze wszystkie kraje, w ktorych obecne jest H&M - w tym takze Polska - maja ogromny potencjal, jesli chodzi o ten sposob sprzdazy. Z pewnoscia bedziemy ja stopniowo rozszerzac na inne kraje - ale jeszcze za wczesnie, aby powiedziec kiedy dokladnie to nastapi.
    • Gość: Marcin Grodzicki Re: Odzieżowy e-commerce w Polsce IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.08, 15:02
      Bla Bla Bla (to apropos wypowiedzi H&M). Po prostu są technologicznie i know-how'owo sto lat za murzynami. Skoro empik i merlin mogli to zrobić to z ciuchami też się da. Ale polski rynek retailu ma raptem 15 lat, więc jeszcze się nie wysycił w tradycyjnych kanałach (sklepy, centra handlowe), co zajmuje 100% uwagi sieci, bo jak nie zajmą lokalizacji teraz to później już jej nie będzie (ziemi nikt nie doprodukuje). A sklep internetowy zawsze można otworzyć. Inną sprawą jest kultura shoppingowa - w Polsce nie było nigdy popularnego zamawiania 'z katalogu', w przeciwienstwie do krajow zachodnich. Dlatego wychowanym w koncu komunizmu menadzerom nie bardzo miesci sie w glowie ze dzisiejsze 16-latki nie maja nic przeciwko zamowieniu kiecki z sieci ('bo przeciez mozna oddac'). Ale spoko - chwila minie i bedzie dobrze :) Tylko, ze to dopiero nasze dzieci na tym skorzystaja.
    • Gość: gość Re: Odzieżowy e-commerce w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 13:52
      a ja znalazłam fajną stronkę www.testomat.pl i dzięki niej mogłam upewnić się że kupuję fajny sprzęt. Polecam wszystkim , ktorzy nie mają czasu biegać po sklepach i porównywać produktów i cen;) wszytstko znajdziecie pod jednym adresem. :)
    • Gość: Bart Re: Odzieżowy e-commerce w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 14:30
      tak się składa, że za tydzień startuje w sieci platforma społecznościowo-shoppingowa SECONDSTREET.PL. największe handlowo-usługowe ulice w sieci. Zakupy, radio, magazyn, etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka