amus00 04.03.08, 10:27 gdzieś czytałem że to ponoć jedne z rurkoczułkowców są najdluzej żyjacymi rekordzistami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
homo.civilis Korale niczym wino 04.03.08, 10:46 Zastanawiam się, jak rozumieć ten wiek. Czego on dotyczy? Chodzi mi o to, że standardowo datując za pomocą C14 określa się czas od śmierci organizmu do chwili obecnej. Póki organizm żyje, w jego tkankach (dzięki wymianie węgla z otoczeniem przez oddychanie i odżywianie) proporcja C14/C12 jest taka jak w otaczającej atmosferze (w tym przypadku chyba wodzie morskiej); gdy umiera, zawartość C14 zaczyna się zmniejszać w znanym tempie i stąd możliwość datowania. Jeśli zatem tak rozumieć wiek opisany w artykule, to byłby to raczej wiek martwej części kolonii koralowców, a nie jakiegoś pojedynczego osobnika. Czyli coś znacznie mniej imponującego niż wiek tych najstarszych drzew, które jednak - każde z osobna - są tak niezwykle starymi pojedynczymi osobnikami. Sed tamen potest esse totaliter aliter, jak pisał S. Lem. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Korale niczym wino 04.03.08, 11:50 amus00 napisał: > gdzieś czytałem że to ponoć jedne z rurkoczułkowców są najdluzej żyjacymi > rekordzistami. Zob. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=71214693&a=71217165 i reszta tego wątku. O nadzwyczajnej długowieczności "rurkoczułkowców" (dziś rodzina _Siboglinidae_ w obrębie gromady wieloszczetów) krążyły kiedyś grubo przesadzone mity (miały żyć do kilkudziesięciu tysięcy lat!). Niektóre rodzaje, żyjące w stabilnym środowisku, rosną powoli i mogą prawdopodobnie osiągać wiek 100-250 lat. Inne, termofilne, mieszkające w sąsiedztwie ujść hydrotermalnych, rosną błyskawicznie (podobno bijąc rekordy tempa wzrostu wśród bezkręgowców morskich) i umierają młodo. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Dziwne jest... 04.03.08, 22:03 Dziwne jest porównywać wiek rośliny do wieku zwierząt, choćby zwierzęcia choć osiadłego (nie w każdym stadium swego życia)... Odpowiedz Link Zgłoś