Dodaj do ulubionych

Czy istnieje 4 wymiar?

08.04.08, 19:29
Jak sądzicie czy możliwe jest istnienie 4 wymiaru?
Według mnie nawet jeśli on istnieje to niemożliwe jest abyśmy zobaczyli cokolwiek w 4D gdyż jesteśmy trójwymiarowi. Tak samo jest płaszczakami(teoretycznymi dwuwymiarowymi istotami). Niektórzy sądzą, że 4 wymairem jest czas, a inni uważają, że 4 wymiar przedstawia tesseract. Jednak jak pewnie wiele osób (widzących tesseract) zauważyły, że to po prostu sześcian w sześcianie, których wierzchołki połączone są odcinkami. A jakie jest wasze zdanie na temat 4D?
Obserwuj wątek
    • nfao5 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 08.04.08, 20:02
      Istnieje tyle wymiarow, ile jestes w stanie sobie wyobrazic... Do
      wieku XVIII ludzie mieli spore klopoty z trzema wymiarami - dopiero
      Canaletto o jego kuzyn Belotto ("polski Canaletto") poradzili sobie
      na dobre z trzema wymiarami przestrzennymi, bowiem przed nimi
      wlasciwie operowalismy tylko dwoma...
    • pomruk Re: Czy istnieje 4 wymiar? 08.04.08, 20:14
      Wg teorii strun mamy nawet 11 wymiarów. Jednym z nich jest czas, a
      mówiąc ściślej iloczyn ict (i-jednostka urojona, c-prędkość
      światła). Istniejemy we wszystkich 11 wymiarach (a nie tak jak
      płaszczaki - w mniejszej niż możliwa liczbie wymiarów). 7 wymiarów
      nie dostrzegamy dlatego, że "zbiegły się" one do b. małych rozmiarów.
      • kuba711 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 08.04.08, 20:24
        Ja uważam jednak, że nie widzimy innych wymiarów gdyż sami jesteśmy 3D. Nie możemy zobaczyć czegoś "ponad". Może wiele rzeczy jest na tym świecie (Ziemi) 4 i więcej wymairowych ale my i tak zawsze wszystko będziemy widzeć w 3D.
        • pomruk Re: Czy istnieje 4 wymiar? 08.04.08, 20:28
          Masz prawo tak uważać. Ja z kolei myślę że jesteśmy jednak "11D".
          Nie ma w przyrodzie przykładów na "płaszczaki"- istoty nie
          wypełniające wszystkich wymiarów.
          • kuba711 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 08.04.08, 20:35
            Moim zdaniem te hipersześciany(tesseracty) mylą nam w głowie. pl.wikipedia.org/wiki/Tesserakt Jest to tylko bryła. Nigdy nie będziemy mogli określić jak wygląda(może wyglądać) 4 wymiar.Patrząc na te "n-wymiarowe" hipersześciany przychodzi mi na myśl bryła w bryle. Takie coś da się stworzyć, a oto chodzi, że 4 wymiar jest niewybrażalny.
            • bonobo44 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 08.04.08, 20:59
              to abrdzo piekny rzut perspektywiczny hiperkostki w naszą 3D
              przestrzeń
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/8-cell.gif
              ale taka hiperkostka to nie jest "sześcian w sześcianie"...
              to tylko, gdy oglądasz jej rzut w "naszą" 3D przestrzeń pod
              szczególnym kątem masz takie wrażenie (dokładnie tak, jak widzisz
              kwadrat w kwadracie patrząc na rzut perspektywiczny kostki na papier)
          • pushbush Ot, chciejstwo teoretykow 08.04.08, 21:03
            To jest obled chciejstwa i hucpy zydo-einsteinowskiej.
            Hucpa ta polega na budowaniu teoretycznej rzeczywistosci, ubieraniu
            jej w matematyczny kusy garniturek i tworzeniu sie
            samokomplikujacego wirtualnego kosmosu. Jako rezultat mamy Kosmos
            hucpiarski w ktorym jest coraz wiecej bialych plam. Takich jak
            osobliwosc BH, osbliwosc pierwotna, istota grawitacji,wyjasnienie
            ciemnej energii i ciemnej materii etc.etc.etc
            Dla kontrastu myslenie w tradycji greckiej (glownie platonskiej)
            wychodzi od empirycznej rzeczywistowci kosmosu i nienagannej logiki
            racjonalnego rozumowania.
            RZECZYWISTOSC KOSMICZNA JEST TROJWYMIAROWA
            Nie ma czwartego wymiaru.
            • kuba711 nie żadne chciejstwo 08.04.08, 21:10
              Ja nie jestem przeciwnikiem istnienia 4 wymiaru lecz tego, że (pseudo)naukowcy próbują nas przekonać, że hipersześciany, tesseracty i inne po prostu trójwymiarowe figury to 4D. Moim zdaniem inne wymiary mogą istnieć, lecz my nigdy ich nie dostrzeżemy. I nie zgadzam się z pushbushem, że RZECZYWISTOSC KOSMICZNA JEST TROJWYMIAROWA. My tego (chyba) nigdy sie nie dowiemy, niestety...

              • pushbush A czy moze istniec 0 wymiarowy stan kosmosu? 08.04.08, 21:50
                OK, fantasci. Niewiele rozumiecie.
                Wiec znim zaczniecie fantazjowac o 11 wymiarach, odpowiedzcie:
                "Czy moze istniec 0 wymiarowy stan kosmosu?"
              • nfao5 Zniewolone umysly religaintow 09.04.08, 12:20
                Katolskie religianty typu pushbusha maja umysly zniewolone przez
                klechow, stad nie sa w stanie wyobrazic sobie wiecej wymiarow
                przestrzennych niz 3, ktore widza "golym okiem". Ja nie mam
                problemow z operowaniem dowolna iloscia wymiarow - po prostu operuje
                nimi podobnie jak sie operuje duzymi sumami pieniedzy: kiedy place
                rachunek np. przelewem, to nie licze kazdego grosika, a tylko
                wypisuje cala sume...
                • mis22 Ograniczenie umysłowe limitem na ilość wymiarów 24.07.08, 05:39
                  nfao5 napisał:
                  > Katolskie religianty typu pushbusha maja umysly zniewolone przez
                  > klechow, stad nie sa w stanie wyobrazic sobie wiecej wymiarow
                  > przestrzennych niz 3, ktore widza "golym okiem".

                  To prawda, że zrozumienie otaczającego nas świata zależy od naszej inteligencji.
                  Niższa inteligencja - trudniej lub wręcz niemożliwe aby zrozumieć bardziej
                  złożone teorie.
            • pokrecony_oliver Tak już próbowano pushbush 09.04.08, 12:40
              Fizyka bez "hucpy zydo-einsteinowskiej" była próbowana przez nazistów
              i komunistów. Nic im z tego nie wyszło, komuniści dali się przekonać
              po argumencie Lwa Landaua, że jeśli nie uznają "hucpy zydo-
              einsteinowskiej" to będą mieć wielkie g. a nie bombę atomową.
              • nfao5 Re: Tak już próbowano pushbush 10.04.08, 17:32
                ;)
    • nightmare16 Czym jee wymiar? 08.04.08, 22:57
      Po pierwsze, czym jest wymiar?
      Po drugie, jak to możliwe że wymiar ma rozmiar?
      Trzecie. mamy 3 wymiary, dłg. szer. wys.,
      są to wymiary "położeniowe", "rozmiarowe", itp.,
      następny to (podobno) czas, czyli wymiar "zmienności".
      może istnieć wymiar "energetyczny"? mam nadzieje
      że domyślacie sie o co chodzi..
      • nfao5 Re: Czym jee wymiar? 09.04.08, 12:27
        Tu chodzi o wymiary przestrzenne, a nie czasowe czy "energetyczne".
        Nie problemu z opisaniem przestrzeni n-wymiarowych. Przestrzen 0
        wymiarowa to skalar (liczba "sama w sobie") np. [a] albo konkretnie
        [5], 1 wymiarowa to wektor np. [a1, a2, a3,... an], np. [3, 29,
        42.5], 2 wymiarowa to macierz np. [a11, a12, ... a1n; a21,
        a22, ...2n; az do am1, am2, ... amn]. Analogicznie mamy tablice
        ('tensory') trojwymiarowe z elementami np a158, czterowymiarowe z
        elementami a397, i ogolnie "n" wymiarowe, z dowolna iloscia indeksow
        po "a"...
        • nfao5 Re: Czym jeST wymiar? n/t ;) 09.04.08, 12:28
        • nightmare16 5th wymiar 10.04.08, 23:07
          > Tu chodzi o wymiary przestrzenne
          no wiem

          > a nie czasowe czy "energetyczne".
          to też wiem, więc napisałem że NASTĘPNY to Czas,
          i czy może istnieć (zupełnie inny) wymiar
          "energy" (nie kojarzyć z bożkami:)

          > (...) "n" wymiarowe (...)
          do opisu przestrzeni nie wystarczą 3 wymiary?
    • erg2 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 09.04.08, 10:53
      Istnieje. To akurat jedyny wymiar, którego skutki poznajemy, z
      naszego punktu widzenia, bezpośrednio. W naszych trzech wymiarach
      prezentuje się on jako czas. Wyobrażenie sobie przez nas przestrzeni
      4-rowymiarowej, podobnie jak i n-wymiarowej (powyżej 4) nie jest
      mozliwe. Możemy jedynie poznawać jej matematykę.
      • pushbush Czy mozliwy jest zero wymiarowy kosmos? 09.04.08, 11:52
        1)Kosmos "przed" Big Bang byl zero wymiarowy.
        2) Osobliwosc Big bang to zero wymiarowa grawitacja/antygrawitacja
        w nierownowadze
        3)Materiogeneza to takze przestrzenio- i czaso-geneza.
        Przestrzen=trzywymiarowosc
        4) Nieistnienie materii= Nieistnienie czasu = Nieistnienie
        przestrzeni= Nieistniennie wymiarowosci
        Cala "kontrowersja" wokol wymiarowosci to
        zawlaszczenie slowa "wymiar" przez hucpiarzy do pseudo-wyjasnienia
        mitycznych wlasciwosci wirtualnego, ubzduranego kosmosu.
        Najlepszym dowodem hucpy jest 11 wymiarowa teoria strun , na ktora
        po 20 latach nie ma zadnego naukowego dowodu.
      • nfao5 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 09.04.08, 12:29
        Tu chodzilo ergu mily o wymiary przestrzeni, a nie
        czasoprzestrzeni...
        • erg2 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 09.04.08, 13:26
          nfao5 napisał:

          > Tu chodzilo ergu mily o wymiary przestrzeni, a nie
          > czasoprzestrzeni...

          Czasoprzestrzeń to tylko nazwa: przestrzeni CZTERO-wymiarowej!

          Przestrzeń trójwymiarowa jest "powierzchnią" (na niej istniejemy -
          cokolwiek to słowo znaczy) przestrzeni czterowymiarowej, tak jak
          dwuwumiarowa płaszczyzna jest "bokiem" 9powierzchnią) trójwymiarowej
          czy np. "granicą" (powierzchnią)trójwymiarowego balonu.
      • pokrecony_oliver x,y,z,-ct 09.04.08, 12:30
        Wystarczy tylko wymorzyć czas razy prędkość światła i czas jest
        pełnoprawnym wymiarem (w takich samych jednostkach jak pozostałe) z
        inna metryką. Więc mamy 4 wymiary na co dzień i niema po co więcej
        gdybać. Przykład pracy w 4 wymiarowej przestrzeni: kopanie rowu od
        jednego słupka do 12 po południu w kierunku 2 słupka.
        • erg2 Re: x,y,z,-ct 09.04.08, 13:28
          pokrecony_oliver napisał:

          > Wystarczy tylko wymorzyć czas razy prędkość światła i czas jest
          > pełnoprawnym wymiarem (w takich samych jednostkach jak pozostałe)
          z
          > inna metryką. Więc mamy 4 wymiary na co dzień i niema po co więcej
          > gdybać. Przykład pracy w 4 wymiarowej przestrzeni: kopanie rowu od
          > jednego słupka do 12 po południu w kierunku 2 słupka.

          Dokładnie....
          Dobre!
          • pushbush Alezescie sie chlopcy podniecili 09.04.08, 14:32
            Wyobrzaic to kazdy glupi sobie potrafi. Piec wymiarow, jedenascie
            wymiarow. dwadziescia. No i co z tego? To ma tyle wsplnego z
            rzeczywistoscia co bajka o zelaznym wilku.
            Co do przypisywania Einstainowi politycznej poprawnosci to oczywisty
            afront nauki. Einstejowska hucpa pada na twarz nie pod wplywem
            ideologii ale w wyniku empirii naukowych badan Komosu.
            Boski Albert przepowiedzial fale grawitacyjne? No i co? Gowno.
            Byly ostatnie dwa bardzo silne GBR a fal grawitacyjnych ani sladu.
            Co do kolesia ktory na teistow tak histerycznie pluje - to jest po
            prostu komedia.
            To teisci bez zastrzezen przyjmuja kazdy empirycznt fakt kosmologii
            i fizyki , sami wnoszac wielka kontrybucje w postep nauki.
            To atole musza wystepowac przeciw nauce aby ratowac swoje mity i
            ateistyczne bajki. Dlatego atole odrzucaja naukowy fakt BiG Bang
            czy fiasko abiogenezy.
            • erg2 Re: Alezescie sie chlopcy podniecili 09.04.08, 14:56
              pushbush napisał:

              > Wyobrzaic to kazdy glupi sobie potrafi. Piec wymiarow, jedenascie
              > wymiarow. dwadziescia.(...)

              Hmmmm....
              • pushbush Re: Alezescie sie chlopcy podniecili 09.04.08, 14:59
                Najbardziej liczy sie wymiar jeden ale duzy i wlasny
                • erg2 Re: Alezescie sie chlopcy podniecili 09.04.08, 16:20
                  pushbush napisał:

                  > Najbardziej liczy sie wymiar jeden ale duzy i wlasny


                  Wiem, wiem, już to tu wyliczałeś, bodaj na 16,8...
                  ;)
                  • pomruk Re: Alezescie sie chlopcy podniecili 09.04.08, 16:26
                    Dzieci to czytaja! One chcą o tesseraktach a wy im o &#@*^!*.
                    • pokrecony_oliver Coś o tesseraktach, zgodnie z życzeniem dzieci. 09.04.08, 16:55
                      Polecam film Cube2-Hypercube, ludzie uwięzieni w tesserakcie próbują z
                      niego wyjść, tam pada zdanie, zignorowane i zbagatelizowane przez
                      większość "wydostanie się stąd, jest kwestią czasu".
            • pokrecony_oliver Re: Alezescie sie chlopcy podniecili 09.04.08, 16:53
              > Wyobrzaic to kazdy glupi sobie potrafi. Piec wymiarow, jedenascie
              > wymiarow. dwadziescia. No i co z tego? To ma tyle wsplnego z
              > rzeczywistoscia co bajka o zelaznym wilku.

              Pytanie było o 4 wymiary których każdy doświadcza na co dzień.
              11 wymiarów to ma jedna z wersji teorii strun i to część zamkniętych
              w bardzo małej przestrzeni, możesz sobie na nią popluć ale od 4 wymiaru to wara.

              > Co do przypisywania Einstainowi politycznej poprawnosci to
              oczywisty
              > afront nauki. Einstejowska hucpa pada na twarz nie pod wplywem
              > ideologii ale w wyniku empirii naukowych badan Komosu.
              > Boski Albert przepowiedzial fale grawitacyjne? No i co? Gowno.
              > Byly ostatnie dwa bardzo silne GBR a fal grawitacyjnych ani sladu.

              Odczep się koleś od Einsteina, g. z tego rozumiesz. Wszystko to co
              przewidziała ogólna teoria względności widać jak na dłoni: anomalie
              orbity Merkurego, soczewkowanie grawitacyjne, zmiana energii fotonu
              pod wpływem grawitacji, inny upływ czasu na orbicie...
              A -ct to ze szczególnej teorii względności, a dokładniej
              interpretacja Minkowskiego. Cokolwiek byś nie robił, jakkolwiek
              byś nie zaprzeczał, 4 wymiar cię załatwi, zestarzejesz się i umrzesz
              chociaż byś w niego nie wierzył. Nie jest to jakieś tam sobie
              nazwanie czasu 4 wymiarem, bez takiego założenia nie ma energii
              jądrowej, niema poprawek do systemu GPS, niema dalmierzy laserowych,
              radarów..., wyjaśnień tysięcy zjawisk astronomicznych i fizycznych.

              • pushbush [...] 09.04.08, 17:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • pokrecony_oliver Pogrążasz się ... 09.04.08, 19:00
                  > Wbij sobie w ten twoj patologiczny mozg:
                  > Materia = 1.4 grawitacja niezwiazana

                  Piszesz nie na temat, do żadnej mojej wypowiedzi się nie
                  ustosunkowałeś, poza tym zerknąłem sobie na forum gdzie się udzielasz.
                  Jesteś naprawdę "dziwny", ale ciekawi mnie jak z tego wybrniesz.
                  Psychologia to moje hobby. Do SWOJEJ TEORII używasz stwierdzeń z OTW
                  żeby obalić Einsteina. Przecież czarne dziury to jak najbardziej
                  Einsteinowska OTW i czwarty wymiar. Przeczysz sobie nie rozumiejąc o
                  czym tamten pisał i na jaki temat są prowadzone badania.

                  To jeszcze cię bardziej wkurzę her "geniuszu":
                  "hucpiarz Albert" to wielki Żyd, najmądrzejszy człowiek jaki stąpał po
                  ziemi, wszyscy Żydzi są z niego dumni. Wystarczy powiedzieć Albert był
                  Żydem i wszyscy od razu zazdroszczą, że nie są Żydami. Żydzi też mają
                  najwyższe średnie IQ ze wszystkich nacji, mogą sobie śpiewać Hava
                  Nagila ... bo Einstein był Żydem.
                  Ehhh.. szkoda, że nie jestem Żydem byłbym jeszcze mądrzejszy. Bo to
                  tutaj cie tak naprawdę boli a nie fizyka czy hiper-geometria.
                  • pushbush Nie pograzam sie w zadnym wymiarze 09.04.08, 20:43
                    ...a na pewno nie pograzam sie w czwartym wymiarze, bo nie istnieje.
                    Ty zydem nie jestes ,wiec inteligentny tez nie jestes na pewno.
                    Ot ,slowianski leb alkoholowy. Ja w Izraelu bywam kilka razy w roku
                    i musze cie rozczarowac , ze przynajmniej 25% zydow to taczej tepi
                    ludzie, zyja z zapomog spolecznych i klepia biede.(tak jak ty
                    guliwer). Pozatem piosenka , ktora cytujesz "chalwa wanila" jest
                    popularna tylko w Polsce. Co do Alberta , to na pewno jakies
                    miejsce w historii zachowa jako komik i autor kilku dobrych zartow.
                    W swiecie wiecej bylo fizykow niz dobrych komikow.
                  • nightmare16 Re:spekt 11.04.08, 00:01
                    Teoria Względności nie należy w całości do Einsteina.
                    przed nim było kilku którzy stworzyli jej podstawy.
                    Einstein nie był najmądrzejszy, zdecydowanie lepszy był Tesla.
                    A.E. był bardziej medialny.

                    Dawno temu Kościół Katolicki zabraniał lichwiarstwa, które w Europie
                    mogli uprawiać właśnie Żydzi, na czym sie baaardzo dorobili.
                    wiadomo, kto ma kase ten ma...

                    jedna z małych zagadek. dlaczego osoby które miały (np.) pradziadka
                    Żyda, a później "drzewko" szło po (np.) Polakach, po cichu uważają
                    sie za Żydów, mimo że Żydem są tylko w 1/8, a Polakiem aż w 7/8 ?
                    kompleksy? elita? odrębność? a to że ich pochodzenie przejmuje sie
                    po matce, to tylko czyste cwaniactwo..

                    co do testów IQ, one nie mają nic wspólnego z naszą rzeczywistością.
                    nie można wywyższać jakiejś grupy społecznej, bo kiedyś jakiś
                    naukowiec doszlifował to co stworzyło przed nim kilku innych..
                    • pokrecony_oliver Re:spekt 11.04.08, 11:51
                      > Teoria Względności nie należy w całości do Einsteina.
                      > przed nim było kilku którzy stworzyli jej podstawy.

                      To co rozumie się przez szczególną teorię względności w całości
                      należy
                      do Einsteina. Jest to jego interpretacja przekształcenia Lorentza
                      zrobionych dla równań Maxwella, poparta wynikami doświadczalnymi
                      Michelsona-Morleya. Wcześniej matematyk Poincare sformułował takie
                      samo podejście ale czysto matematyczne.
                      Szczególną teorię względności przypisuje się Einsteinowi ze względu
                      na prostsze i fizyczne rozwiązanie problemu.

                      Ogólna teoria względności jest od samych podstaw zbudowana przez
                      niego.

                      Na temat Żydów nie mam się zamiaru wypowiadać, chyba nie zauważyłeś,
                      że nabijałem się z pushbusha za określenie "Einstein to zyd-
                      hucpiarz".
                      Co do testów na IQ w zupełności się z Tobą zgadzam i cała rzesza
                      psychologów.
    • pokrecony_oliver Jak sobie prosto wyobrazić tesserakt 10.04.08, 15:04
      Traktując czas jako 4 wymiar i rzutując tesserakt na przestrzeń 3d jedną ze ścian, powinno to dać dla człowieka efekt, że zobaczy pojawiający się nagle sześcian, który po jakimś czasie zniknie. Żeby sześcian był widoczny przez sekundę, musi mieć bok o długości 300tyś km.
      Rzutowanie na przestrzeń pod innym kątem spowoduje pojawienie się zmieniającego się wielościanu, taki przypadek już należało by policzyć.
      • nfao5 Re: Jak sobie prosto wyobrazić tesserakt? 10.04.08, 17:34
        Chyba zle rozumujesz. Tu chodzi o rzut obiektu 4 wymiarowego na
        przestrzen 3 wymiarowa, a nie 2 wymiarowa (standardowy przypadek
        rzutu obiektu 3 wymiarowego na 2 wymiarowa plaszczyzne)....
        • pokrecony_oliver Re: Jak sobie prosto wyobrazić tesserakt? 10.04.08, 18:30
          Rozumuje tak: człowiek to istota 4 wymiarowa która ma specyficzne
          postrzeganie przestrzeni, widzimy 3 wymiary a 4 czas traktujemy w
          życiu codziennym jako coś oddzielnego.
          Jednym z największych przełomów była szczególna teoria względności
          STW w której uznano czas jako 4 wymiar (interpretacja Minkowskiego).

          To co proponuje to próba wizualizowania rzutu hiper-sześcianu na
          przestrzeń 3D + czas w ludzkim ujęciu. Żeby to zrobić wszystkie
          wymiary muszą być takie same, czyli trzeba wymorzyć czas razy
          prędkość światła.
          Wtedy wykorzystując ludzkie postrzeganie przestrzeni 4D możemy sobie
          wyobrazić taki obiekt. Sprawdź w wikipedi albo innej stronie
          traktującej o temacie STW, a przekonasz się, że to poprawny tok
          rozumowania.

    • latarnick w realu istnieja tylko 3 wymiary 12.04.08, 04:15
      nawet swiata 2-wymiarowego nie mozna sobie wyobrazic, bo przeciez
      narysowana na kartce papieru linia prosta tez ma swoja grubosc;
      nawet kaluza jest tylko 3-wymiarowa a nie 5-cio jak chcial Theodor
      Kaluza
    • al.1 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 15.04.08, 20:04
      W przyrodzie nie ma ani wiecej, ani mniej wymiarów niz 3!
      Ja miedzy innymi o tym pisze juz od przeszlo 3 lat na róznych forach
      i nie tylko. Ostatnio o moich wystapieniach mozna sobie poczytac np.:

      tiny.pl/js79
      tnij.com/7kza
      • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 16.04.08, 13:34
        Dzięki za ciekawe linki. Ale to jest porostu inny punkt widzenia
        który ja uważam za niepoprawny.

        > tiny.pl/js79
        - Time is measured with motion, and as it is the same, motion is
        measured with time.

        Tylko, że ruch to v=S/t. W STW korzysta się z tego, że da się
        zamienić czas na jednostki wymiarowe mnożąc dla v=c, l=ct. Prędkość
        światla jest tutaj stałą która pozwala przedstawić przestrzeń i czas
        w tych samych jednostkach.
        Ruch to nasze subiektywne postrzeganie przestrzeni 4 wymiarowej.
        Wyobraź siebie jako bardzo długą istotę rozciągniętą w 4 wymiarowej
        przestrzeni. Tak jakbyś wziął taśmę filmową, pociło na kawałki i
        położył jeden na drugim. Wtedy ten stos na wysokość przedstawia
        czwarty wymiar, a każda klatka to 3 wymiary postrzegane twoim 2
        wymiarowym spojrzeniem.

        > tnij.com/7kza

        "Podkreslam przy tym, ze czasu nie da zdefiniowac sie inaczej, nie
        odwolujac sie do niego samego. "
        A jak zdefiniujesz długość? Albo przyjmuje się wzorzec metra, albo
        przyjmuje się, że metr to tyle ile światło pokonuje w określonej
        jednostce czasu.
        Na tej samej zasadzie można zrobić z czasem. Przyjąć, że tyknięcie
        zegara to sekunda albo tyle ile potrzeba żeby światło pokonało
        dystans 300tyś km.
        Zegar i żelazna sztaba będąca wzorcem metra pełnią tą samą rolę.


        • geniusz2008 Geniusz wyjasnia debilom 16.04.08, 14:49
          A ja wam moge udowodnic , ze dwie linie rownolegle sie przecinaja.
          No i co z tego? Nic. Od dwoch tysiecy lat geometria to poletko
          dla sztukmistrzow .
          A jak jest naprawde?
          1) Czas jest wynikiem istnienia materii
          2) Przestrzen jest wynikiem istnienia materii
          3) "Wymiarowosc" sluzy tylko do opisu materii i dlatego jest tylko
          trzy-wymiarowosc
          4) "Wymiarowosc" nie sluzy do opisu przestrzeni
          5) nie ma czaso-przestrzeni
          6) jest tylko materio-czas
          7) jest tylko materio-przestrzen
          • pokrecony_oliver Re: Geniusz wyjasnia debilom 16.04.08, 17:01
            Tak mnie uczono Andrzeju.

            > A ja wam moge udowodnic , ze dwie linie rownolegle sie przecinaja.

            W przestrzeni z nieeuklidesową metryką coś takiego występuje i jest to
            udowodnione, więc nie musisz już tego robić.

            > A jak jest naprawde?

            Daruj sobie ten wywód. Zmieniłeś nick i ciągle to samo.
            • geniusz2008 Re: Geniusz wyjasnia debilom 16.04.08, 18:19
              Prawda to nie fajerwerki fantazji o strunach, superstrunach, czy
              fluktuacjach kwantowych w przestrzennym etherze.
              Prawda bedzi ciagle monotonnie powtarzana wlasnie dlatego , ze jest
              to prawda.
              Prada o kosmosie uklada sie w prosta, elegancka, logiczna sekwencje.
              Ja wam daje posmak tej prawdy ale w zasadzie malo mi zalezy
              czy motloch polskiej gazetki to akceptuje. Ot, rzucam perly pro
              publico bono.
              Z tego wszystkiego zapamietaj sobie jedno: Przed Big Bang nie bylo
              czaso-przestrzeni. Fluktuacja kwantowa nie miala sie "w czym odbyc".
              Byla tylko Nicosc Wzgledna.
              • pokrecony_oliver Re: Geniusz wyjasnia debilom 17.04.08, 16:14
                > Prawda to nie fajerwerki fantazji o strunach, superstrunach, czy
                > fluktuacjach kwantowych w przestrzennym etherze.

                Mają prawo do swoich teorii, potrafią wiele nimi pokazać. Coś takiego
                jak "przestrzennym etherze" przestało istnieć na początku XXw. Pewno
                chodzi Ci o ocean Diraca.

                > Ja wam daje posmak tej prawdy ale w zasadzie malo mi zalezy
                > czy motloch polskiej gazetki to akceptuje. Ot, rzucam perly pro
                > publico bono.

                Sam stanowisz ten motłoch wypowiadając się na forum gazety. Obrażając
                i wyśmiewając się w chamski sposób z różnych osób, chcesz kogoś do
                czegoś przekonać?

                > Z tego wszystkiego zapamietaj sobie jedno: Przed Big Bang nie bylo
                > czaso-przestrzeni. Fluktuacja kwantowa nie miala sie "w czym odbyc".
                > Byla tylko Nicosc Wzgledna.

                Daruj sobie.
                Wielki wybuch ma wiele scenariuszy, np. w pętlowej grawitacji
                kwantowej nie ma osobliwości.
                • ziutek-kowalski Ej "pokrecony" - co ty dla Dobranocki pisujesz ? 20.04.08, 17:57
                  "petlowa grawittacja kwantowa"? Co ty bajkopisarz Andresen jestes?
                  NIE MA GRAWITACJI KWANTOWEJ. Ty rezultatow sond kosmicznych nie
                  znasz i konfabulujesz jak potluczony.
        • alsor bardzo fajny punkt widzenia 16.04.08, 19:28
          > Tak jakbyś wziął taśmę filmową, pociło na kawałki i
          > położył jeden na drugim. Wtedy ten stos na wysokość przedstawia
          > czwarty wymiar, a każda klatka to 3 wymiary postrzegane twoim 2
          > wymiarowym spojrzeniem.

          Potrzebujesz jeszcze czasu, aby przewijać te kartki.

          Czwartym wymiarem przestrzennym jest (w tym trywialnym modelu matematycznym):
          w = ct,
          widać że to nie jest czas, a zwyczajna odległość,
          którą przemierza światło w czasie t (mierzonym lokalnie).

          x2 + y2 + z2 = (ct)2 -> co to znaczy?
          • pokrecony_oliver Re: bardzo fajny punkt widzenia 16.04.08, 21:59
            Jeśli już to interwał w czasoprzestrzeni wynosi:
            ds=c^2t^2-dx^2-dy^2-dz^2
            Pominąłeś moje poprzednie posty na ten temat, czas w tym równaniu ma
            wartość ujemną (zerknij przestrzeń Minkowskiego). Dla wygody zapisuje
            się tak jak powyżej. W przestrzeni euklidesowej to będzie tak:
            ds^2=dx^2+dy^2+dz^2+dw^2
            • pokrecony_oliver poprawiam 16.04.08, 22:54
              w moim poprzednim poście jest:
              > ds=c^2t^2-dx^2-dy^2-dz^2
              w powinno być:
              ds=c^2dt^2-dx^2-dy^2-dz^2
            • alsor Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 01:08
              Nie mówię o interwałach, ale o zwyczajnym równaniu,
              możesz sobie podstawić: ds^2 = 0 i to samo wyjdzie.
              • pokrecony_oliver Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 10:43
                Interwał w tym przypadku to odległość między dwoma punktami w
                przestrzeni 4D.
                Na kartce papieru odległość między dwoma puntami to dx^2+dy^2=ds^2,
                jak wstawisz ds=0 to wyjdzie dx^2=-dy^2. Wtedy rozwiązanie jest tylko
                dla dx=0 i dy=0, punkt. dx=(x2-x1),....

                Zapis x2 + y2 + z2 = (ct)2 to porostu położenie punktu do którego
                dotarło światło po czasie t, zaczynając od początku układu
                współrzędnych w przestrzeni euklidesowej. Rozwijając ten wzór o jeden
                wymiar więcej miałbyś:
                x2 + y2 + z2 + w2 = (ct)2

                • alsor Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 11:54
                  teraz wstawiamy za w ten interwał: s = w = 1
                  x2 + y2 + z2 + 1 = (ct)2

                  i co to teraz będzie?
                  • pokrecony_oliver Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 12:23
                    Rzut na oś w ma wartość 1. Dla pozostałych osi nie ma przydzielonej
                    wartości. Spałeś w szkole?
                    Twierdzenie Pitagorasa to szkoła podstawowa, to tylko jego
                    rozwinięcie.
                    • alsor Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 16:19
                      Czyli nie wiesz co to równanie przedstawia?

                      > Rzut na oś w ma wartość 1.

                      'w' jest skalarem, a nie wektorem.
                      • pokrecony_oliver Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 19:15
                        Do czego zmierzasz? A czym byś chciał żeby była odległość? Uważasz, że
                        odległości nie można przedstawić w układzie współrzędnych? Czego nie
                        rozumiesz?
                        Nie czytałeś poprzednich moich postów, że ct daje czas np. w metrach.
                        Jedna sekunda to 300tys. km., dlatego tesserakt musi mieć taki bok
                        jeśli ma być widoczny przez sekundę.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=78047520&a=78138943
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=78047520&a=78079937
                        • alsor Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 22:55
                          Hipersześcian jest bryłą 4D,
                          to nie ma nic wspólnego z czasem, ani z STW.

                          > Nie czytałeś poprzednich moich postów, że ct daje czas np. w metrach.
                          > Jedna sekunda to 300tys. km., dlatego tesserakt musi mieć taki bok
                          > jeśli ma być widoczny przez sekundę.

                          Teraz rozumiem: widziałeś krawędzie czasu w czasie 1s w metrach.
                          • pokrecony_oliver Re: bardzo fajny punkt widzenia 17.04.08, 23:39
                            > Hipersześcian jest bryłą 4D,
                            > to nie ma nic wspólnego z czasem, ani z STW.

                            Czas jest 4 wymiarem i wynika to z interpretacji STW przez
                            Minkowskiego.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Hermann_Minkowski
                            > Teraz rozumiem: widziałeś krawędzie czasu w czasie 1s w metrach.

                            Dokładnie, wszystkie krawędzie o długości 300tyś km. Przy ustawieniu
                            jedną ze ścian na nasza subiektywną przestrzeń 3d daje efekt
                            pojawienia się zwykłego sześcianu na 1s. Przy innych zmieniającą się
                            bryłę. Wniosek, że jak chcemy zobaczyć hiper-sześcian to musi być
                            naprawdę duży.
        • al.1 Re: Czy istnieje 4 wymiar? 17.04.08, 20:13
          pokrecony_oliver napisał:

          > Dzięki za ciekawe linki. Ale to jest porostu inny punkt widzenia
          > który ja uważam za niepoprawny.
          >
          > > tiny.pl/js79
          > - Time is measured with motion, and as it is the same, motion is
          > measured with time.
          >
          > Tylko, że ruch to v=S/t. W STW korzysta się z tego, że da się
          > zamienić czas na jednostki wymiarowe mnożąc dla v=c, l=ct.
          > Prędkość światla jest tutaj stałą która pozwala przedstawić
          > przestrzeń i czas w tych samych jednostkach.

          Otóz nie, bo v = s/t jest predkoscia. Natomiast czas/ruch, to: t =
          s/v.
          Przestrzeni nie przedstawisz w zadnych jednostkach.

          > Ruch to nasze subiektywne postrzeganie przestrzeni 4 wymiarowej.
          > Wyobraź siebie jako bardzo długą istotę rozciągniętą w 4
          > wymiarowej przestrzeni. Tak jakbyś wziął taśmę filmową, pociło na
          > kawałki i położył jeden na drugim. Wtedy ten stos na wysokość
          > przedstawia czwarty wymiar, a każda klatka to 3 wymiary
          > postrzegane twoim 2 wymiarowym spojrzeniem.

          Nonsensów nie potrafie sobie wyobrazic.

          > > tnij.com/7kza
          >
          > "Podkreslam przy tym, ze czasu nie da zdefiniowac sie inaczej, nie
          > odwolujac sie do niego samego. "
          > A jak zdefiniujesz długość? Albo przyjmuje się wzorzec metra, albo
          > przyjmuje się, że metr to tyle ile światło pokonuje w określonej
          > jednostce czasu.
          > Na tej samej zasadzie można zrobić z czasem. Przyjąć, że tyknięcie
          > zegara to sekunda albo tyle ile potrzeba żeby światło pokonało
          > dystans 300tyś km.
          > Zegar i żelazna sztaba będąca wzorcem metra pełnią tą samą rolę.

          Dlugosc mozna zdefiniowac jako: s = t x v
          Niezbyt uwaznie czytales to o czym pisalem. Czas nie jest pojeciem
          jednoznacznym.
          Sposród wygodnych, wieloznacznych kolokwializmów (szybko zlecial
          czas, czas sie dluzy, czas juz uplynal, itp., podczas gdy czas nie
          leci, nie dluzy sie i nie plynie) oraz fizycznych znaczen takich jak:
          - czas jako ruch
          - czas jako mierzenie lub zmierzony
          - czas jako jednostka miary
          w moich rozwazaniach przyjmuje to pierwsze jego znaczenie.


          • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 17.04.08, 22:01
            > Otóz nie, bo v = s/t jest predkoscia. Natomiast czas/ruch, to: t =
            > s/v.
            > Przestrzeni nie przedstawisz w zadnych jednostkach.

            Widze, że muszę trochę dokładniej tłumaczyć. Zaczęło się od równań Maxwella dla fali elektromagnetycznej. Te równania są jednym z najlepszych modeli fizycznych jaki powstał, ale jeśli wstawi się tam transformacje Galileusza przy przechodzeniu z jednego układu współrzędnych do innego, to po tym powstają elementy nie występujące w przyrodzie. Lorentz zaproponował transformację tych równań ale czysto matematyczną. Wstawił taką transformację żeby równania Maxwella się po niej nie zmieniały. Dopiero Einstein podał fizyczne wyjaśnienie tego zabiegu po tym jak eksperyment Michelsona-Morleya wykazał stałość prędkości światła. Minkowski natomiast zapisał teorię Einsteina w postaci gdzie czas jest dodatkowym wymiarem i od tego momentu mówi się o czasoprzestrzeni. Żeby rozwinąć wszystkie równania Einsteina wystarczy tylko to założenie które zrobił Minkowski.


            Wcześniej czas był mierzony w sekundach a odległość w metrach. Z tych równań wychodzi, że czas powinien być wymnożony razy jakaś stała żeby wyszły te same jednostki. Ta stała to prędkość światła. Najważniejsze, przestrzeń Minkowskiego nie jest przestrzenią euklidesową o czym już tu pisałem.

            Wniosek, mogę zapisać czas np. w metrach.

            > Nonsensów nie potrafie sobie wyobrazic.

            Kwestia chęci.

            > Dlugosc mozna zdefiniowac jako: s = t x v
            > Niezbyt uwaznie czytales to o czym pisalem. Czas nie jest pojeciem
            > jednoznacznym.
            > Sposród wygodnych, wieloznacznych kolokwializmów (szybko zlecial
            > czas, czas sie dluzy, czas juz uplynal, itp., podczas gdy czas nie
            > leci, nie dluzy sie i nie plynie) oraz fizycznych znaczen takich jak:
            > - czas jako ruch
            > - czas jako mierzenie lub zmierzony
            > - czas jako jednostka miary
            > w moich rozwazaniach przyjmuje to pierwsze jego znaczenie.

            Tak samo jak s=ct, ruch to nasze subiektywne uczcie. Czas płynie w kierunku w którym świadomość zdobywa doświadczenie.

            Na forum gdzie się wypowiadałeś stwierdziłeś, że niema dylatacji czasu jak i potwierdzenia eksperymentalnego. Otóż jest bardzo wiele:
            -W jednym wzięto na pokład samolotu zegar atomowy a drugi zostawiono na lotnisku. Po podróży porównano wskazania, różniły się tyle ile trzeba.
            -Czas życia mionów w promieniowaniu kosmicznym, które powstają w górnych partiach atmosfery jest dłuższy niż w laboratorium ze względu na to, że poruszają się z dużą prędkością.
            -W akceleratorach dla różnych cząstek zachodzi to samo, na dodatek można samemu ustawić tą prędkość.

            Jak się nie zgadzasz to proszę napisz co jest niejasne albo nie tak.
            • alsor Re: Czy istnieje 4 wymiar? 17.04.08, 23:07
              > -W jednym wzięto na pokład samolotu zegar atomowy a drugi zostawiono na lotnisk
              > u. Po podróży porównano wskazania, różniły się tyle ile trzeba.
              > -Czas życia mionów w promieniowaniu kosmicznym, które powstają w górnych partia
              > ch atmosfery jest dłuższy niż w laboratorium ze względu na to, że poruszają się
              > z dużą prędkością.
              > -W akceleratorach dla różnych cząstek zachodzi to samo, na dodatek można samemu
              > ustawić tą prędkość.

              Z własności samego światła to wszystko wynika...

              W średniowieczu też przeróżni 'oświeceni' pojebańcy dowodzili
              nieustannie płaskości Ziemi, istnienia piekła,
              diabła w przynajmniej co drugiej babie, itd.

              • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 17.04.08, 23:17
                > Z własności samego światła to wszystko wynika...

                Właśnie, świetnie ujęte. Równania Maxwella to też opis światła do
                tego dochodzi jego stała prędkość i stąd wyprowadzono, że czas jest
                dodatkowym wymiarem.

                > W średniowieczu też przeróżni 'oświeceni' pojebańcy dowodzili
                > nieustannie płaskości Ziemi, istnienia piekła,
                > diabła w przynajmniej co drugiej babie, itd.

                Ale dzisiejsi "pojebańcy" nie dość, że to udowodnili to jeszcze zastosowali w praktyce, dzięki czemu współcześni ludzie mają więcej
                zabawek.
                • ziutek-kowalski A co bylo pierwsze swiatlo czy przestrzen? 17.04.08, 23:34
                  Jaka jest predkosc swiatla w 0 przestrzeni?
                  A czy wiecie, ze najdalsze kosmiczne galaktyki oddalaja sie z
                  predkoscia wieksza od predkosci swiatla?
                  Czas nie jest czwartym wymiarem.
                  Te glupie doswiadczenia z zegarem atomowym dowodza tylko istnienia
                  materio-przestrzeni i materio-czasu. I oczywiste wspolzaleznosci sa
                  uzywane do kalibrowania GP.
                  NIE MA CZASO-PRZESTRZENI. NIE MA CZWARTEGO WYMIARU.

                  • pokrecony_oliver Re: A co bylo pierwsze swiatlo czy przestrzen? 17.04.08, 23:47
                    > A czy wiecie, ze najdalsze kosmiczne galaktyki oddalaja sie z
                    > predkoscia wieksza od predkosci swiatla?

                    To wynika z faktu, że wszechświat się rozszerza, zgadza się z STW i
                    OTW. Prędkość światła jest zawsze stała (STW) ale to nie przeszkadza samej przestrzeni się rozszerzać (OTW), co daje efekt że dystans do
                    odległych obiektów może się zwiększać szybciej niż prędkość światła.
                  • erg2 Re: A co bylo pierwsze swiatlo czy przestrzen? 18.04.08, 10:36
                    ziutek-kowalski napisał:

                    > Jaka jest predkosc swiatla w 0 przestrzeni?


                    > NIE MA CZASO-PRZESTRZENI. NIE MA CZWARTEGO WYMIARU.
                    >

                    Mówią, że białych myszek też nie ma - i co z tego?
                    Widziałem na własne oczy...
                    • pokrecony_oliver Re: A co bylo pierwsze swiatlo czy przestrzen? 18.04.08, 11:33
                      Nie zauważyłeś, że ziutek-kowalski to ganiusz2008 a to z kolei
                      pushbush znany też na innych forach jako Andrzej Przedworski. Gość
                      zmienia nicki i cały czas wkleja te same nonsensy, ale jeśli coś ma
                      choć trochę sensu to odpowiadam.
                      • ziutek-kowalski A w "czym" przestrzen sie rozszerza ? 18.04.08, 13:49
                        Pieknie. Wiemy ,ze w obecnym kosmosie przestrzem sie rozszerza
                        szybciej niz predkosc swiatla i ciagle akceleruje. Wkrotce predkosc
                        rozszerzania przestrzeni to bedzie wielokrotnosc predkosci swiatla.
                        1) W "czym" przestrzen sie rozszerza?
                        2) Jak przestrzen sie rozszerza?
                        Odpowiedz na to pytania kladzie na plecy sklerotyka
                        Einsteina i jego durnych epigonow.
                        a) Przestrzen jest kreowana "de nowo" przez poruszajaca sie
                        materie.
                        b) Materia moze poruszac sie(kreowac przestrzen) z predkoscia
                        tryliony razy wyzsza niz predkosc swiatla - tak bylo podczas
                        inflacji.
                        c)Z czego przestrzen powstajaje? Z ZERO wymiarowej przestrzeni
                        czyli NICOSCI
                        • ziutek-kowalski Nie ma wymiarowosci przestrzeni. 18.04.08, 14:05
                          Jest tylko wymiarowosc materii.
                          Nie ma czwartego wymiaru
                        • pokrecony_oliver Re: A w "czym" przestrzen sie rozszerza ? 18.04.08, 14:31
                          > 1) W "czym" przestrzen sie rozszerza?
                          W ujęciu OTW to pytanie nie ma sensu.
                          > 2) Jak przestrzen sie rozszerza?
                          Tak jak przewiduje OTW.
                          • ziutek-kowalski Re: A w "czym" przestrzen sie rozszerza ? 18.04.08, 17:24
                            Koles, nie zaklinaj rzeczywistosci. Tak rzucasz tym OTW jak astrolog
                            rzuca ABRAKADABRA.
                            To fizyka ma opisywac Kosmos a nie odrzucac EMPIRYCZNE FAKTY KOSMOSU
                            bo sie nie zgadzaja z OTW.
                            Szarlatani Ensteinizmu odrzucaja najlepiej udpowodnione teorie i
                            fakty kosmologii:
                            1) Big Bang
                            2) Black holes
                            3) Akcelerujace rozszerzanie sie Kosmosu
                          • ziutek-kowalski Dlaczego Einstein musial klamac? 18.04.08, 17:30
                            Kosmologia Einstaina oparta jest o XIX materializm , ktory zakladal
                            nieskonczony kosmos wiecznej materii.
                            Tymczasem okazalo sie na podstawie Empirii drugiej polowy XX wieku,
                            ze kosmos jest skonczony w kazdym aspekcie swej dynamicznej
                            sekwencji. Teoria Einsteina stoi w konflikcie i sprzecznosci
                            z fundamentami wspolczesnej Kosmologii . Jedynie pewne obserwacje
                            Einstaina dotyczace swiatla zachowaly aktualnosc.
                            • ziutek-kowalski Fale grawitacyjne- jedna z wielu bzdur Einsteina 18.04.08, 17:39
                              Hucpiarz Albert bez zadnych solidnych przeslanek bredzil o falach
                              grawitacyjnych. No i utopiono miliardy dolarow w jedno z
                              najwiekszych oszustw naukowych w historii cywilizacji czyli
                              uwiarygadnianie hucpy alberta.
                              No i co? I go*wno. Nie ma zadnych fal grawitacyjnych.
                              Ostatnie byly dwa bardzo silne GRB bez sladu fal grawitacyjnych.
                              Precz z hucpa einsteinistow hamujacych postep nauki.
                              To nie Kosmos dopasowywuje sie majaczen teorii Einsteina
                              ale powinno sie opracowywac teorie zgodne z Empiria Badan Kosmicznych
                • alsor Re: Czy istnieje 4 wymiar? 18.04.08, 13:45
                  > Ale dzisiejsi "pojebańcy" nie dość, że to udowodnili to jeszcze zastosowali w p
                  > raktyce, dzięki czemu współcześni ludzie mają więcej zabawek.

                  Gdzie tam - te zabawki działają w oparciu o fizykę z XIXw,
                  czyli elektromagnetyzm klasyczny.
                  Poprawki relatywistyczne nie są obecnie potrzebne.
                  W praktyce 'odchyłki' wynikają z wielu różnych zaburzeń,
                  i tu nie znajdziesz jednego uniwersalnego wzoru.
                  Takie rzeczy dopasowuje się eksperymentalnie...

                  Natomiast 'grawitacyjnych wynalazków' nie ma, bo nic się w tej sprawie nie
                  zmieniło od Newtona.
                  Wersja z krzywieniem przestrzeni to tylko inna interpretacja,
                  która doprowadziła jedynie do totalnego wykolejenia
                  astronomii - brak wyróżnionego układu, w którym jednak jakoś
                  funkcjonuje to promieniowanie tła, itd.
                  • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 18.04.08, 14:48
                    > Gdzie tam - te zabawki działają w oparciu o fizykę z XIXw,
                    > czyli elektromagnetyzm klasyczny.
                    > Poprawki relatywistyczne nie są obecnie potrzebne.
                    > W praktyce 'odchyłki' wynikają z wielu różnych zaburzeń,
                    > i tu nie znajdziesz jednego uniwersalnego wzoru.
                    > Takie rzeczy dopasowuje się eksperymentalnie...

                    Jesteś amiszem? GPS, sondy kosmiczne, reaktory jądrowe,
                    akceleratory...
                    Bez stałej wartości prędkości światła dochodzą: radary, dalmierze
                    laserowe...
                    STW to jedna z najlepiej potwierdzonych teorii fizycznych.

                    > Natomiast 'grawitacyjnych wynalazków' nie ma, bo nic się w tej
                    sprawie nie
                    > zmieniło od Newtona.
                    > Wersja z krzywieniem przestrzeni to tylko inna interpretacja,
                    > która doprowadziła jedynie do totalnego wykolejenia
                    > astronomii - brak wyróżnionego układu, w którym jednak jakoś
                    > funkcjonuje to promieniowanie tła, itd.

                    Tylko dzięki udało się wytłumaczyć wiele zjawisk astronomicznych.
                    Użyte przez samego Einsteina zaburzenia orbity Merkurego. Soczewkowanie grawitacyjne, opis pozostałych zachowań obiektów, inny
                    upływ czasu na orbicie, zmiana energii fotonów w polu grawitacyjnym.
                    Wszytko się zgadza z OTW.
                    • ziutek-kowalski Hucpa Einsteina 18.04.08, 16:09
                      Istnieje wiele stalych fizycznych? Jedna z nich jest szybkosc
                      swiatla.
                      Patrzcie na to chamskie zydowskie aroganctwo i hucpe.
                      "Wszystko w kosmosie zgadza sie z OTC"
                      Go*wno prawda.
                      " To teoria OTC NIE jest w sprzecznosci z pewnymi zjawiskami
                      kosmosu i jest w sprzecznosci z innymi zjawiskami kosmosu co ja
                      dyskwalifikuje."

                      • ziutek-kowalski Ogniskowanie grawitacyjne 18.04.08, 16:54
                        Zjawisko ogniskowania grawitacyjnego jest uzywane przez
                        einsteinistow do obrony ich teorii.
                        A ja mowie : Co ma piernik do wiatraka?
                        Zjawisko ogniskowania jest najzwyklejszym dowodem , ze foton posiada
                        mase, ktora podlega dzialaniu grawitacji. Najelegantszym objawem
                        dzialania grawitacji na fotony jest graniczna wartosc linii pola
                        grawitacyjnego tworzaca promien Schwarzchild'a.
                        1)Blad myslowy Einsteina:
                        GRAWITACJA NIE ODKSZTALCA PRZESTRZENI. Przestrzen istnieje na
                        zasadzie "wszystko albo nic".
                        a) Poza promieniem Scwarzchilda TROJWYMIAROWOSC (materio-
                        przestrzeni)
                        b) Poza promieniem Schwarzchilda ZEROWYMIAROWOSC
                        OSOBLIWOSCI BH
                        (prosze zauwazyc , ze w strefie posredniej miedzy promieniem S
                        a osobliwoscia obowiazuje Trojwymiarowosc ze wzgledu na postepujaca
                        kaskade degradacji materii przez WIMP i miriady niestabilnych
                        czastek az do odobliwosci bedacej tylko grawitacj)
                    • alsor Re: Czy istnieje 4 wymiar? 18.04.08, 18:37
                      > GPS, sondy kosmiczne, reaktory jądrowe, akceleratory...

                      To jest technologia, problemy dla praktyków, a nie mitomanów
                      pierdzących o gięciu czasu w przestrzeni hiperbolicznej...

                      > Tylko dzięki udało się wytłumaczyć wiele zjawisk astronomicznych.
                      > Użyte przez samego Einsteina zaburzenia orbity Merkurego. Soczewkowanie grawita
                      > cyjne, opis pozostałych zachowań obiektów, inny
                      > upływ czasu na orbicie, zmiana energii fotonów w polu grawitacyjnym.
                      > Wszytko się zgadza z OTW.

                      Zwyczajna refrakcja w zmiennym polu (głównie elektromagnetycznym)
                      otaczającym planety i gwiazdy.
                      • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 18.04.08, 21:41
                        Sam pierdzisz nie umiejąc uzasadnić własnych wypowiedzi.
                        • alsor Re: Czy istnieje 4 wymiar? 19.04.08, 13:37
                          Sam powinieneś uzasadniać zamiast powtarzać
                          w kółko te banały w stylu: GPS, akceleratory, miony...

                          W GPS ta teoretyczna korekta czasu wynosi:
                          38mikro sec. / dobę, czyli mamy tu błąd względny pomiaru czasu:
                          eps = 38e-6/(24*3600) = 4.4*10^-10,

                          zatem jeśli kompletnie zignorujemy tę poprawkę podczas
                          pomiaru odległości:
                          L = c*t, gdzie: L = 20000km = 2E+7[m] (odległość do satelity)

                          otrzymamy błąd pomiaru:
                          dL = L * eps = 2e+7 * 4.4e-10 = 0.0088m = 8.8mm
                          • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 20.04.08, 01:41
                            Jesteś bezczelny. Je powtarzam banały? To są dobrze udokumentowane
                            fakty a to ty je negujesz. To do ciebie należy udowodnienie swoich
                            bredni, bo stawiasz je przeciw standardowej wszędzie dostępnej
                            wiedzy.

                            > W GPS ta teoretyczna korekta czasu wynosi:
                            > 38mikro sec. / dobę, czyli mamy tu błąd względny pomiaru czasu:
                            > eps = 38e-6/(24*3600) = 4.4*10^-10,
                            >
                            > zatem jeśli kompletnie zignorujemy tę poprawkę podczas
                            > pomiaru odległości:
                            > L = c*t, gdzie: L = 20000km = 2E+7[m] (odległość do satelity)
                            >
                            > otrzymamy błąd pomiaru:
                            > dL = L * eps = 2e+7 * 4.4e-10 = 0.0088m = 8.8mm

                            Coś ci się pokręciło, satelity są korygowane raz na dobę a nie co
                            sekundę, co daje 38E-6s*3E8m/s=11400m=11.4km
                            • alsor Re: Czy istnieje 4 wymiar? 20.04.08, 14:17
                              > Jesteś bezczelny. Je powtarzam banały? To są dobrze udokumentowane
                              > fakty a to ty je negujesz. To do ciebie należy udowodnienie swoich
                              > bredni, bo stawiasz je przeciw standardowej wszędzie dostępnej
                              > wiedzy.

                              Ty podważasz, razem z garstką marnych teoretyków,
                              racjonalną wiedzę ludzkości, wypracowywaną przez grube tysiące lat:
                              wszelkie podstawy rozumowania, zasady logiki,
                              oraz wszystkie prawa przyrody.


                              > Coś ci się pokręciło, satelity są korygowane raz na dobę a nie co
                              > sekundę, co daje 38E-6s*3E8m/s=11400m=11.4km

                              Wyliczyłeś tu odległość, którą pokonuje światło w czasie:
                              t = 38ms,
                              odchyłkę czasu 38ms uzyskasz dla pomiaru, który trwa całą dobę,
                              czyli dla odległości:

                              L = c*doba = 300tyś km/s * 24*3600s = 25920000000km
                              satelity GPS nie krążą aż tak wysoko.

                              Do pomiaru odległości wystarczy dowolny zegar,
                              czyli urządzenie, które stale odmierza równe odstępy czasu,
                              natomiast, wielkość samego odstępu, czyli jednostka sekundy,
                              nie jest istotna.
                              Synchronizacja zegarów nie jest potrzebna - czas mierzymy zawsze jednym zegarem.

                              Masz wyprowadzenie błędu pomiaru tej odległości:
                              L = ct, czyli: dL = cdt,
                              błąd pomiaru czasu wynosi: dt = t * (dt/t) = t*eps,
                              (eps = dt/t = 3.8e-6 sec / dobę = 4.4e-10).
                              zatem: dL = c* t*eps = L*eps

                              • pokrecony_oliver Re: Czy istnieje 4 wymiar? 20.04.08, 14:47
                                > Ty podważasz, razem z garstką marnych teoretyków,
                                > racjonalną wiedzę ludzkości, wypracowywaną przez grube tysiące lat:
                                > wszelkie podstawy rozumowania, zasady logiki,
                                > oraz wszystkie prawa przyrody.

                                O tak, Ziemia jest płaska i leży na czterech żółwiach, świat ma 5
                                tysięcy lat a naturalnym stanem wszystkich rzeczy jest spoczynek. To
                                mniej więcej wypracowano prze tysiące lat.

                                > Wyliczyłeś tu odległość, którą pokonuje światło w czasie:
                                > t = 38ms,
                                > odchyłkę czasu 38ms uzyskasz dla pomiaru, który trwa całą dobę,
                                > czyli dla odległości:

                                Płakać się chce jak się czyta tego typu brednie. Po cholerę
                                edukować ludzie jaki i g. z tego co się pisze rozumieją. To na Ziemi
                                odbiorca ustala położenie na podstawie odczytu czasu z kilku
                                widocznych satelitów. GPS odmierza czas z dokładnością 4E-9s/24h i co
                                24 godziny każdy satelita jest synchronizowany. Gdyby nie poprawki relatywistyczne z OTW i STW, czas w każdym z 24 satelitów rozjechał by
                                się po 24h o te 38μs, a tak to rozjeżdża się tylko o 4E-9s.

                                A ty bez sensu piszesz o pomiarach trwających całą dobę. Porostu nie
                                kapujesz nawet jak działa GPS. Pomiar trwa tyle ile odbiornik na ziemi
                                ustala różnice odczytu czasów z np. trzech satelitów i czas pomiaru
                                nie ma związku z błędem relatywistycznym tylko z tym ile kasy się
                                wydało na sprzęt.
                                • ziutek-kowalski pokrecona wsza na einsteinowskim grzebieniu 20.04.08, 15:31
                                  Tylu bzdur pokreconego to dawno nie czytalem. Zwlaszcza o
                                  teorii OTW na podstawie ktorej zbudowano nocnik,GPS,rower oraz
                                  reaktor atomowy. Gowno prawda!!! Wynika to tylko z podobnego
                                  aparatu matematycznego uzytego w kalkulacjach GPS i w opisie teorii
                                  Einsteina. Te wasze pieprzenie o OTW wyjasniejacej wszechswiat
                                  to jak twierdzenie , ze poniewaz zegarmistrz i kowal uzywaja mlotkow
                                  to podkowa=zegarek.
                                  Teoria Einsteinato twierdzenie:
                                  "
                                  • ziutek-kowalski cd 20.04.08, 15:42
                                    Istota Teorii Einsteina to poglad, ze:
                                    "GRAWITACJA TO WYNIK ODKSZTALCENIA CZASOPRZESTRZENI"
                                    I ten poglad Einsteina jest bledny !!!!!!!!!
                                    I brak fal grawitacyjnych jest jednym z wielu dowodow , ze teoria
                                    Einsteina jest absolutnie bledna.
                                    I pe*rdo*len*ie o GPS czy wlasciwosciach swiatla ma gowno wspolnego
                                    z bledna teoria Einsteina.
                                • alsor Re: Czy istnieje 4 wymiar? 20.04.08, 17:17
                                  > O tak, Ziemia jest płaska i leży na czterech żółwiach

                                  Takie interpretacje wynikają z bezpośrednich obserwacji,
                                  czyli dokładnie tak samo jest z TW: widzisz wzrost bezwładności,
                                  zwalnianie zegarków, itp.
                                  Miernoty zawsze budują teorie na podstawie tego co widzą - z pozorów.

                                  > A ty bez sensu piszesz o pomiarach trwających całą dobę. Porostu nie
                                  > kapujesz nawet jak działa GPS. Pomiar trwa tyle ile odbiornik na ziemi
                                  > ustala różnice odczytu czasów z np. trzech satelitów i czas pomiaru
                                  > nie ma związku z błędem relatywistycznym tylko z tym ile kasy się
                                  > wydało na sprzęt.

                                  Oj, studencik, nieźle ci nasrali do głowy...
                  • kala.fior gravity probe b 18.04.08, 15:00
                    ..hmm to jak kolega wyjaśni zmierzony efekt geodezyjny ( błąd .1%) i ciągnięcie
                    przestrzeni (błąd 1%) ?
                    • alsor Re: gravity probe b 18.04.08, 19:00
                      > ..hmm to jak kolega wyjaśni zmierzony efekt geodezyjny
                      > ( błąd .1%) i ciągnięcie przestrzeni (błąd 1%) ?

                      Tu nie ma czego wyjaśniać: wirujące źródło dowolnego
                      pola fizycznego (pola sił) musi wytwarzać takie efekty.
                      Zjawisko czysto klasyczne, znane od setek lat.
                      • kala.fior Re: gravity probe b 18.04.08, 21:52
                        > Zjawisko czysto klasyczne, znane od setek lat.

                        To musi być gdzieś opisane i przewidziane, z radością przeczytałbym o tym.
                        Źródła ? (przynajmniej efekt geodezyjny)


                  • madcio Re: Czy istnieje 4 wymiar? 23.07.08, 20:34
                    > Gdzie tam - te zabawki działają w oparciu o fizykę z XIXw,
                    > czyli elektromagnetyzm klasyczny.
                    Uhm... twierdzisz, że broń atomowa opiera się o XIX-wieczną fizykę? A to ciekawe.

                    > Poprawki relatywistyczne nie są obecnie potrzebne.
                    Naprawdę? GPS by się zdziwił.
          • ziutek-kowalski Badzcie powazni i nie pieprzcie o 4 wymiarach 17.04.08, 22:13
            Czy czas to wymiar? Czy nocnik to jablko? Chcecie prowadzic gre
            slow czy cokolwiek zrozumiec ciemna maso?
            Co mozemy o czasie powiedziec:
            1) Czas jest wlasciwoscia materialnego kosmosu
            2) Kosmos jest dynamiczny -czas jest dynamiczny
            3) Kosmos ma jeden kierunek plywu-pana rhei- czas ma jeden kierunek
            plywu
            4) Kosmos tworzy sekwencyjnosc ktora jest jednoznaczna z plywem czasu
            Czy istnieje czas =0?
            Tak stan Kosmosu w ktorym materia=0,energia=0,przestrzen =0 to czas=0
            Czas 0 to WIECZNOSC CZYLI CZAS BOGA
            • rudy159 Re: Badzcie powazni i nie pieprzcie o 4 wymiarach 20.04.08, 22:25
              hmmm... z tego co jest mi wiadome, to Minkowski nie "odkrył" (cokolwiek miałoby
              to znaczyć) "czwartego wymiaru" jakim miałby być czas, zapewne nawet przez
              chwile nie pomyślał o czasie, w kontekście nowego wymiaru, czy temu podobnych
              bzdur, przecież on tylko przedstawił teorię Einsteina w inny względnie prostszy,
              bardziej "schematyczny" sposób. Już się go o to nikt nie spyta, ale on sam
              "czasoprzestrzeni" nie traktował poważnie (bo jak można traktować poważnie coś
              co nie istnieje?), ale tak jak już mówiłem jest to efekt uboczny jego
              interpretacji, taki bękart, którego nieświadomi jeszcze go nie widząc zaczęli
              ciągnąć za uszy, bo wydawał się taki ciekawy, kiedy tak naprawdę nigdy się nie
              urodził (Urodził! Owszem, ale tylko hipotetycznie). Czyste założenie, gdzie czas
              został zasymilowany z pozostałymi wielkościami, które do czasu mają tyle co
              Hipokrates do roślin okrytonasiennych. Takie jest moje zdanie, które podzielam z
              P.Kowalskim czy też Andrzejem, nieważne, mądrze mówi. Ktoś się ze mną zgadza
              chociaż w połowie? Bo na tej dyskusji tyle to już prawdziwe trofeum :)
              • alsor tak było 20.04.08, 23:23
                Einstein zawsze pracował w zwykłej przestrzeni 3D,
                inni również, np. Poincare, Lorentz.

                Później fizyka praktycznie się skończyła,
                bo zaczęto interpretować te wszystkie matematyczne
                zabawki jako realne byty fizyczne.

                Einstein sam mówił, że 'c = const' w takim sensie
                jak w elektromagnetyzmie Maxwella, a jakoś tak
                jak to teraz się przyjęło - ponadczasowo, albo raczej wczasowo...

                Co prawda kilka rzeczy spartolił, i ogólnie cała teoria
                jest niewiele warta.
                On sam później mówił, że te zwalnianie zegarków i inne
                ciekawostki trzeba wyprowadzić z fizyki kwantowej,
                a nie poprzez materializację czasu i przestrzeni.
                • pokrecony_oliver domorośli specjaliści 21.04.08, 11:11
                  To jest naprawdę żenujące, negowanie wszędzie dostępnej wiedzy, faktów ustalonych 100 lat temu a nie potraficie zrozumieć nawet działanie systemu GPS. Google wręcz zawalają odpowiedzeniami na ten temat.
                  To potwierdza jedynie fakt, że mentalność ludzka nie zamienia się. Tak jak wyśmiewano naukowców w średniowieczu tak samo postępuje się teraz. Kiedy nie macie już argumentów to porostu walicie absurdalne komentarze na temat osoby Einsteina z punktu jakbyście znali jego prace.
                  Dopóki mnie to bawi to z wami dyskutuje, choć podobno takie osoby najlepiej ignorować, ale mam swój w tym cel.
                  • ziutek-kowalski Olivier, cala twoja wiedza z Wikipedii ignorancie 21.04.08, 12:15
                    Nie konfabuluj Oliwier. Jestes bezwstydnym amatorem ignorantem.
                    Nie potrafisz sformulowac ani jednej wlasnej mysli i cala twoja
                    mizerna wiedza to wikipedia.
                    Nie zdziwilbym sie jak bys byl jeszcze jednym wcieleniem Lecha
                    Kellera-Krawczyka-Mrzozby-Kagana.-zorby-starego wiarusa-fiuta-choja.
                    Czyli patentowanego odnowiciela polskiej science-fiction
                    • pokrecony_oliver dobrego moderatora dajcie 21.04.08, 13:34
                      Oj Andrzeju, czemu miałbym się przejmować opinią kogoś kto uważa, że
                      Steven Hawking jest zainteresowany jego teorią i nawet specjalnie mu
                      zarezerwował czas w obserwatorium, a nawet zrobi mu obliczenia.
                      Przecież by cię wyśmiał gdybyś mu napisał to co wypisujesz. Żałuje, że
                      wyborcza nie ma takiego skutecznego moderatora jak tamto forum.
                      forum.wiara.pl/viewtopic.php?p=246462&sid=b76dd4c6e894b6dfd61083f4470a14de

                  • alsor Re: domorośli specjaliści 21.04.08, 13:30
                    > Google wręcz zawalają odpowiedzeniami na ten temat.

                    Tak, ale twoi idole są bardzo odporni na wiedzę,
                    i nie mogą załapać, że wszystkie zegary,
                    na Ziemi i w satelitach, zwalniają zależnie
                    od prędkości względem środka Ziemi, a nie względem
                    siebie nawzajem, parami z osobna i jednocześnie naraz,
                    każdy z każdym - taką masakrę zakłada STW.

                    • pokrecony_oliver Re: domorośli specjaliści 21.04.08, 13:36
                      Moi idole się fizyką nie zajmują, a ty nieuważnie czytasz.
                      • alsor to nie zawracaj dupy 21.04.08, 14:29
                        Fantastyką zajmowałem się z 30 lat temu:
                        Strugaccy, Hawking, Lem, itd.

                        Był piknik na skraju drogi a teraz jest już tylko limes inferior...
                        • pokrecony_oliver sam zawracasz d. 21.04.08, 14:33
                          Taki jest stan obecnej wiedzy naukowej, a to jest forum poświęcone nauce. Ty zawracasz d. swoimi naiwnymi rozważaniami. Jak się nie
                          podoba to się przenieś na forum poświęcone metafizyce.
                          • alsor Re: sam zawracasz d. 21.04.08, 18:35
                            > Taki jest stan obecnej wiedzy naukowej, a to jest forum poświęcone nauce.

                            STW to szkolne wzorki, które z lusterka można wyprowadzić
                            (jeśli się popełni kilka błędnych założeń), a nie jakaś tam wiedza.
                            • winoman Re: sam zawracasz d. 21.04.08, 20:46
                              > STW to szkolne wzorki, które z lusterka można wyprowadzić
                              > (jeśli się popełni kilka błędnych założeń), a nie jakaś tam wiedza.

                              Człowieku, nie trzymaj nas maluczkich dłużej w stanie niewiedzy, tylko powiedz, gdzie możemy poczytać o tych rewelacjach, w jakim artykule (albo w jakiej książce) są opublikowane szczegóły tej zmieniającej losy świata teorii, jakie czasopismo miało na tyle światłych recenzentów, że dostrzegli to, czego tysiące przed nimi nie potrafiło pojąć. Daj nam szansę!!


                              • alsor Re: sam zawracasz d. 22.04.08, 15:42
                                Nie wiem jakich rewelacji oczekujesz -
                                te sprawy są powszechnie znane.
                                • winoman Re: sam zawracasz d. 22.04.08, 16:25
                                  alsor napisał:

                                  > Nie wiem jakich rewelacji oczekujesz -

                                  Oczekuję konkretów: gdzie mogę przeczytać poważną (a nie w rodzaju forumowej
                                  anonimowej publicystyki) dyskusję Pańskich tez, choćby tych:

                                  - Einstein sam mówił, że 'c = const' w takim sensie
                                  - jak w elektromagnetyzmie Maxwella, a jakoś tak
                                  - jak to teraz się przyjęło - ponadczasowo, albo raczej wczasowo...
                                  - Co prawda kilka rzeczy spartolił, i ogólnie cała teoria
                                  - jest niewiele warta.

                                  - (...) wszystkie zegary,
                                  - na Ziemi i w satelitach, zwalniają zależnie
                                  - od prędkości względem środka Ziemi, a nie względem
                                  - siebie nawzajem, parami z osobna i jednocześnie naraz,
                                  - każdy z każdym - taką masakrę zakłada STW.

                                  - STW to szkolne wzorki, które z lusterka można wyprowadzić
                                  - (jeśli się popełni kilka błędnych założeń), a nie jakaś tam wiedza.

                                  Proszę więc o źródła: monografie, publikacje w poważnych czasopismach czy
                                  cokolwiek w tym rodzaju. W przeciwnym wypadku będę zmuszony uznać, że nie ma
                                  Pan pojęcia o rzeczach, o których Pan pisze. Tylko proszę nie pisać znów, że:

                                  > te sprawy są powszechnie znane.

                                  Widziałem kiedyś poradnik "Jak czytać teksty naukowe". Zwrot "powszechnie
                                  wiadomo, że ..." był tam tłumaczony jakoś tak: "wydaje mi się, że ..., ale tak
                                  naprawdę nie mam pojęcia jak to uzasadnić". Czy o taką powszechność Panu chodzi?

                                • ak-dk Re: sam zawracasz d. 23.07.08, 14:57
                                  4 wymiar istnieje i jest na to dowód: Fale elektromagnetyczne- zafalowanie na
                                  przestrzeni 2 wymiarowej
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Ondes_cisaillement_2d_20_petit.gif
                                  jest trójwymiarowe czyli z tego wynika że zafalowanie ośrodka n wymiarowego jest
                                  n+1 wymiarowe, a fale elektromagnetyczne rozchodzą się w n=3 wymiarowym ośrodku
                                  więc 3+1=4 czyli zafalowanie 3 wymiarowego ośrodka jest 4 wymiarowe.
                                  • alsor tylko 4? 23.07.08, 23:05
                                    Fale są tylko trójwymiarowe,
                                    co widać po rozpraszaniu światła lamp,
                                    oraz promieniowaniu Plancka,
                                    i jeszcze w kilku milionach innych zjawisk.

                                    Przeciętny człowiek gubi się w dwóch wymiarach,
                                    a w trzech orientuje się 1 na 30 studentów,
                                    ale tylko w samej geometrii, bez ruchu.

                                    Gdy dojdzie ruch to praktycznie wszyscy wysiadają,
                                    dlatego do dziś nawet zwyczajnej precesji nie rozpracowano poprawnie.
                                    • pokrecony_oliver Re: tylko 4? 21.08.08, 11:51
                                      > Fale są tylko trójwymiarowe,
                                      > co widać po rozpraszaniu światła lamp,
                                      > oraz promieniowaniu Plancka,
                                      > i jeszcze w kilku milionach innych zjawisk.

                                      Co przez to rozumiesz? Ja nic nie widzę, ani nie rozumiem tego
                                      przykładu. Tu nie chodzi o ruch paczki falowej w 3 wymiarach ale o
                                      zachowanie się pola elektromagnetycznego.

                                      > Przeciętny człowiek gubi się w dwóch wymiarach,
                                      > a w trzech orientuje się 1 na 30 studentów,
                                      > ale tylko w samej geometrii, bez ruchu.

                                      Studenci kierunków humanistycznych zapewne mają prawo się zgubić. Na
                                      kierunkach ścisłych mają do tego aparat matematyczny.

                                      > Gdy dojdzie ruch to praktycznie wszyscy wysiadają,
                                      > dlatego do dziś nawet zwyczajnej precesji nie rozpracowano
                                      poprawnie.

                                      Jakieś przykłady? Z tego co mi wiadomo to modele działają poprawnie.
                          • ziutek-kowalski [...] 21.04.08, 20:42
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • madcio M'kay. 23.07.08, 20:42
      Personalne gryzienie się na priv proszę. Cenzura leci.
    • te_rence Re: Czy istnieje 4 wymiar? 25.07.08, 14:12
      wymiarów jest więcej jednak nasze zmysły i my sami jestesmy w 3 i
      więcej nie zobaczymy ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka