ziutek-kowalski
18.06.08, 20:11
Dziesiec godzin stanowie roznice pomiedzy byciem czlowiekiem a
byciem smieciem.
10 godzin dzielilo synka Agaty od "3 miesiecznej pelnoletnosci",
ktora dawalo mu prawo do zycia i chronila przed aborcyjnum
morderstwem.
Egzekucji dokonano bezlitosnie w ostatnim momencie przed
ulaskawieniem.