krzysztofczyz 08.07.08, 08:12 No ale jak to wszystko pogodzic,zaniedbane miejsca to komary, chwasty i opinia sąsiadów. Ja też wolę dziką przyrodę ale komarów i os to raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Chcieć to móc 08.07.08, 09:25 Na domu rodziców zawiesiłem trzy budki dla dziuplaków. Co rok mamy przychówek wróblowy. I darmowych sanitariuszy w sadzku przydomowym. W okolicy swego osiedla rozwiesiłem ze dwadzieścia budek t. A, B, półotwarte, dla nietoperzy. I jedną dla sów [i dwa pojniki]. Co przedwiośnie je naprawiam i czyszczę. Chcieć to móc... Sąsiad mych rodziców od kilkunastu lat miał bluszcz oplatający jego dom. Co wieczór pięknie świergoliły w bluszczu wróble układając się do noclegu. 2 tygodnie temu ów sąsiad bluszcz zdarł a tynk długo polerował... Odpowiedz Link Zgłoś
stalybywalec Re: Chcieć to móc 08.07.08, 22:34 >W okolicy swego osiedla rozwiesiłem ze dwadzieścia budek t. A, B, Oby jak najwięcej takich miłosników przyrody.. A tak na marginesie, podczas codziennych spacerów w pieknych lasach przyległych do mego domu, jakoś nie zauważam na drzewach nowych budek lęgowych, a te które są, to rozpadające się próchno. Rozmawiałem z miejscowym leśniczym na ten temat, on twierdzi,że Lasy Państwowe niezbyt są zainteresowane,no i biedne ?! Mój stary dom, również jest opleciony do dachu bluszczem, w którym gnieżdziło sie nawet do setki wróbli, ale w ostatnią zimę pojawił się krogulec, zdziesiątkował je zupełnie, zostało kilka sztuk, a był tak bezczelny, że rozszarpywał je na tarasie domu, mimo naszych pohukiwań odstraszających. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: LP 10.07.08, 09:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=72666380&a=72757950 Lasy Państwowe mają fundusz corocznego DOWIESZANIA budek lęgowych w miarę rozpadu ich z czasem. Czyszczenie przedwiosenne tych budek, to już inna sprawa - nie jest to czynione w 100 % ich liczby. A powinno... Zamiast "budkowania" lasów [o "kieszeniach" lęgowych wyplatanych z gałęzi nie wspominając] Lasy Państwowe wreszcie kilka lat temu wdrożyły punkty w swych instrukcjach branżowych o NEWYCINANIU drzew dziuplastych. Drzewa pomnikowe... przestoje... przydrożne... - temat rzeka! O owe wróble smaczne dla krogulca nie ma co się martwić, {Stary Bywalcu/-cze} [:)] Potrafią pięknie zregenerować swą populację. Byle miały miejsce do rozrodu, karmę, i .. zimowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: Wróbelek woli ubogich 08.07.08, 13:07 krzysztofczyz napisał: > No ale jak to wszystko pogodzic,zaniedbane miejsca to komary, > chwasty i opinia sąsiadów. Ja też wolę dziką przyrodę ale komarów i > os to raczej nie. Dom w którym mieszkam jest z 1896 roku - wystający dach - 10 jaskółczych gniazd,systematycznie obsr... okna. Czekamy cierpliwie aż młode się wyprowadzą,może będzie spokój. Sąsiedzi, no cóż - pukają się w czoło. Po wymianie dachu w 2004 zainstalowałem "antywróblówki", wróble były wyjątkowo bezczelne, dalej zresztą są zajmując jaskółcze gniazda. też wróbel Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: krzysztofowi antyczyżowi 08.07.08, 19:19 Jest taki stary wynalazek antyłajnowy: półeczka na ... łajno, do zawieszania pod gniazdem jaskółczym. Zanim K.Czyż znienawidzi ptaki, niech pomyśli, co traci... Odpowiedz Link Zgłoś