qupaal 13.10.08, 15:12 To zadziwiające, w jaki sposób fizyka sobie radzi ze wszystkimi paradoksami. Szkoda, że wywiad taki krótki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mikolaj.plank Kwantowe dziwactwa 13.10.08, 16:05 No i najważniejsze pytanie: czy pan profesor dostał już świadectwo moralności od Gazety Polskiej? Czy się już zlustrował? Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Spokojnie, jego teczka już leży w czarnej wołdze.. 13.10.08, 20:25 ...jadącej pod siedzibę PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Pytanie do wtajemniczonych 13.10.08, 23:45 Może ja czegoś nie rozumiem, ale jaki jest sens w kwantowym szyfrowaniu, skoro i tak całą informację musimy przesłać jeszcze raz klasycznym kanałem? A skoro tak, to bez problemu można ją podsłuchać nie będąc zauważonym. Z góry dziękuję za wyjaśnienie, bo jednak pokładam wielkie nadzieje w fizyce kwantowej (choć jej nie rozumiem) jeśli chodzi o rozwój przyszłych komputerów. Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Pytanie do wtajemniczonych 14.10.08, 02:52 > Może ja czegoś nie rozumiem, ale jaki jest sens w kwantowym > szyfrowaniu, skoro i tak całą informację musimy przesłać > jeszcze raz klasycznym kanałem? Dane będą, że tak powiem, pochlastane kluczem, który będzie tworzony/uzgadniany już kwantowymi sposobami - polaryzatory, itp. > A skoro tak, to bez problemu można ją podsłuchać nie będąc zauważonym. Tam będzie tylko kupka bajtów - bez kluczy ta informacja będzie nie do rozszyfrowania w milion lat. Zresztą, tak już od dawna się przesyła, ale to idzie razem z kluczem, który można niezauważalnie przechwycić. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Pytanie do wtajemniczonych 14.10.08, 19:11 Dzięki za odpowiedź. To w takim razie jak to się ma do tego: "- Problem w tym, że nie potrafimy jej natychmiast odczytać. Czasem teleportacja przenosi informację o obiekcie bez zmian, a czasem w postaci jakoś zakodowanej, co wymaga dalszej interwencji. Niestety, z góry tego nie wiemy i nigdy nie będziemy wiedzieć." Skoro takie cuda będą się działy z kluczem, to w jaki sposób ma on odszyfrować wiadomość? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek Re: Pytanie do wtajemniczonych 14.10.08, 08:30 >>bez problemu można ją podsłuchać nie będąc zauważonym. No właśnie podsłuchać można ale nie uda się tego zrobić niezauważalnie. Obserwacja wpływa na stan obiektu - zmienia go i wiemy że ktoś podglądał :) Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Pytanie do wtajemniczonych 14.10.08, 19:07 Ale ja przecież pisałem o podsłuchiwaniu tego co jest przesyłane klasycznym kanałem, a nie kwantowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bikestats.pl Re: Pytanie do wtajemniczonych 15.10.08, 20:36 Jeżeli wiadomość jest zakodowana algorytmem one time pad to sobie możesz ją podsłuchiwać ile chcesz ale nigdy nie rozszyfrujesz. To tak, jak zapytałbym Ciebie jaka liczba kryje się pod zaszyfrowanym ciągiem 43215? Kryptografia kwantowa służy do generowania klucza który potem użyty jest w algorytmie one time pad. Bez zjawiska kwantowego taki klucz trzeba drugiej stronie przesłać kanałem klasycznym - ciekawostka: Che Guevara miał klucz napisany na własnym ciele i używał go do wymiany szyfrogramów z Fidelem C. Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Pytanie do wtajemniczonych 14.10.08, 20:31 > Może ja czegoś nie rozumiem, ale jaki jest sens w kwantowym >szyfrowaniu, skoro i > tak całą informację musimy przesłać jeszcze raz klasycznym kanałem? Teleportacja nie jest potrzebna do kwantowego szyfrowania. Nie musisz się więc niepokoić tym klasycznym kanałem ;) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
bikestats.pl Re: Pytanie do wtajemniczonych 15.10.08, 20:29 Kryptografia kwantowa służy do przesyłania klucza prywatnego którym potem jest szyfrowana transmisja (nie ma znaczenia jakim kanałem) Przykład algorytmu jest tutaj na dole pl.wikipedia.org/wiki/Kryptologia_kwantowa W wywiadzie jest mowa o teleportacji i o kryptografii kwantowej. Istota tego pierwszego opiera się na fakcie że pomiar fotonu daje nam info o jednej cesze, zaburzając drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
emeralda Kwantowe dziwactwa 13.10.08, 16:50 Fascynujące. Aż żałuję, że mnie w liceum nie uczono fizyki ze zrozumieniem - lecz na pamięć. A teraz pamięć zawiodła, a zrozumienie nigdy nie przyszło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Kwantowe dziwactwa 13.10.08, 18:15 To w liceum uczą fizyki kwantowej? Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Kwantowe dziwactwa 13.10.08, 21:41 morte_macabre napisał: > To w liceum uczą fizyki kwantowej? A w którym miejscu ona powiedziała coś o fizyce kwantowej? W liceum uczą czytania ze zrozumieniem, szkoda, że niektórych to ominęło. Odpowiedz Link Zgłoś
gugula Re: Kwantowe dziwactwa 14.10.08, 08:00 Bardzo smutna wypowiedź. Powinni ją przeczytać nauczyciele i ministrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
fg2002 Re: Kwantowe dziwactwa 16.10.08, 00:51 Emeralda - nie martw się. Ci co mieli więcej szczęścia od Ciebie, też tego nie rozumieją. zbit.blox.pl/html/ Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Prof. Anton Zeilinger jest nie doinformowany albo 13.10.08, 19:09 Zabezpieczona szyfrem kwantowym?Zabezpieczenia dla sieci komputerowej tylko przez hardware z dodatkami niezalezne od...dostawcy pradu,jest juz od dawna mozliwe. O tym wiedza specjalisci z armii(wojska)i wywiadow tej planety. Nic nowego. Genetyka,DNA,klonowanie .. sa juz odpowiedzia(!) Juz teraz i w przeszlosci sa i byly prowadzone "eksperymenty" o przekazie danych(programowaniu)przez nasze i na naszym DNA. Z wielkim respektem dla Pana Prof. Anton Zeilinger ale medialne wypowiedzi sa przez pana Zeilingera ..cenzurowane. To co jest tylko mozliwe do przekazania. Przeciez jest pan poinformowany o telepatii,o przekazie danych i oczywiscie o kinetyce,ktora zaprzecza teorii o ziemskiej grawitacji Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Czy twój psychiatra jest już poinformowany... 13.10.08, 20:24 ...o chipie który Marsjanie wszczepili ci w mózg, zeby udoskonalić twoje zdolności telepatyczne, telekinetyczne i telewizyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Prof. Anton Zeilinger jest nie doinformowany 13.10.08, 20:33 To jeszcze nic. Zamiast w DNA, tajne informacje można lepiej ukrywać w stałych matematycznych: xkcd.com/10/ Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus jak ktoś nie ma pojęcia o DNA i o tym jak działa.. 14.10.08, 16:55 ...kod genetyczny, to może swobodnie wypisywać takie brednie > Juz teraz i w przeszlosci sa i byly prowadzone "eksperymenty" > o przekazie danych(programowaniu)przez nasze i na naszym DNA. Odpowiedz Link Zgłoś
biramadard Re: Prof. Anton Zeilinger jest nie doinformowany 14.10.08, 19:44 Zapytam wprost: co ty tutaj człowieku robisz? Nie dość, ze nie potrafisz poprawnie napisać "niedoinformowany", to jeszcze nie wiesz, ze zeby polemizować z naukowcami, trzeba mieć nie tylko trochę w główce, ale i rozumieć to co siętam ma... A z tego co tutaj czytam, to wynika, ze wiesz ze dzwonią, ale nie wiesz, w którym kościele. PISZESZ:<<Zabezpieczona szyfrem kwantowym?Zabezpieczenia dla sieci komputerowej tylko przez hardware z dodatkami niezalezne od...dostawcy pradu,jest juz od dawna mozliwe. O tym wiedza specjalisci z armii(wojska)i wywiadow tej planety. Nic nowego. Genetyka,DNA,klonowanie .. sa juz odpowiedzia(!)>> Trochę mieszasz "płaszczyzny pojęciowe". Szkoda komentarzy... <<Juz teraz i w przeszlosci sa i byly prowadzone "eksperymenty" o przekazie danych(programowaniu)przez nasze i na naszym DNA.>> Przedstaw racjonalne dowody! Potęga nauki opierała się i opiera na pewnym schemacie, który świetnie zdał egzamin w procesie poznawczym. Sceptycyzm połączony z odpowiednią metodą poznawania. Zapewne nie wiesz, o czym piszę ---->> kieruję przynajmniej do wikipedii... <<Z wielkim respektem dla Pana Prof. Anton Zeilinger ale medialne wypowiedzi sa przez pana Zeilingera ..cenzurowane. To co jest tylko mozliwe do przekazania. Przeciez jest pan poinformowany o telepatii,o przekazie danych i oczywiscie o kinetyce,ktora zaprzecza teorii o ziemskiej grawitacji>> Jezeli juz to TELEKINEZIE, a nie kinetyce... Ehhhh, ręce opadają... Azeby się na jakiś temat wypowiadać, trzeba przynajmniej "liznąć" trochę podstaw w danym temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Przez analogie oznacza to... 13.10.08, 23:49 Jeśli więc przeniesiemy wszystkie cechy z jednej płyty DVD na drugą, to faktycznie przeniesiemy oryginał z jednego miejsca w drugie. Nie jest to zatem piractwo komputerowe, a teleportacja. interesujace Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Przez analogie oznacza to... 14.10.08, 00:04 arius5 napisał: > Jeśli więc przeniesiemy wszystkie cechy z jednej płyty DVD na drugą, to > faktycznie przeniesiemy oryginał z jednego miejsca w drugie. > Nie jest to zatem piractwo komputerowe, a teleportacja. > > interesujace Ale musiałbyś równocześnie zniszczyć oryginalną płytę. W teleportacji stany cząstek zamieniają się między sobą. Tak więc dalej istnieje tylko jeden egzemplarz danej cząstki/informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nit21 Re: Przez analogie oznacza to... 15.10.08, 17:56 > Ale musiałbyś równocześnie zniszczyć oryginalną płytę. W teleportacji stany > cząstek zamieniają się między sobą. Tak więc dalej istnieje tylko jeden > egzemplarz danej cząstki/informacji. To jest migracja na nowy nośnik i tylko tyle. Tak samo jest chyba z tą niby teleportacją. Bo czy światło wysłane z punktu a, niknie w przestrzeni, gdy pojawia się w punkcie b? jak wyłączymy jedną żarówkę w mieszkaniu i włączymy jednocześnie drugą w sąsiednim pokoju, to czy następuje teleportacja światła? Moim zdaniem tłumaczenie naukowca jest mętne, celowo niejasne, niedookreślone pojęcia ogólne, które nie opisują rzeczywiście konkretnie eksperymentu i stwierdzenia... to będzie nigdy nie możliwe: ). Tak mówią nadęciaki, a fachowcy mówią wiemy, że... ponieważ..., a gdy... to... i cały proces można przemyśleć, powtórzyć, przebadać i to nie tylko praktycznie ale i logicznie. Więc nie ma jeszcze moim zdaniem możliwości teleportacji czegokolwiek: (. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Przez analogie oznacza to... 15.10.08, 19:12 Twierdzisz zatem, iż to że stan kwantowy przeskakuje z cząstki na cząstkę natychmiastowo, niezależnie w jakiej odległości by się one od siebie znajdowały, to jest jedna wielka ściema? Przecież potwierdzają to eksperymenty. Odpowiedz Link Zgłoś
nit21 Re: Przez analogie oznacza to... 15.10.08, 23:16 Masz rację, kwantowa teoria istnieje oczywiście, tak. Ale czy elektron może przeszkoczyć gdziekolwiek? np. z badanego atomu na drugi kontynent, raczej nie. Wydaje mi się że może przeszkoczyć na inną orbitę atomu, oddać swoją energię innemu elektronowi w porcji kwantowej i wyzucić tamten elektron. Ale ja znam fizykę na podstawowym poziomie,więc to z elektronem też mogłoby być prawdą. A ten artykuł wydaje mi się, że nie wyjaśnił mi nic. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Przez analogie oznacza to... 16.10.08, 00:39 Elektron nie przeskakuje, a jedynie stan kwantowy. I nie ma tu znaczenia odległość. Dwie splątane cząstki mogą znajdować się nawet w różnych galaktykach, a mimo to przeskok będzie natychmiastowy. Podczas przeskoku nie mija nawet ułamek sekundy, ponieważ ta odległość nie jest w ogóle pokonywana. A więc czas nie jest potrzebny. To są dziwy, których żaden fizyk nie rozumie. Nikt nie potrafi wyjaśnić jak to możliwe, ale tak czy siak eksperymenty potwierdzają, iż jest to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
fg2002 Re: Przez analogie oznacza to... 16.10.08, 01:22 Najłatwiej udowodnić to czego nikt nie rozumie. Zwłaszcza gdy wystarcza udowadniać tak by nadal nikt nie rozumiał. www.fg2002.webpark.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
bikestats.pl Re: Przez analogie oznacza to... 15.10.08, 20:53 gupiś... Opisuję teleportację czerwonego koła: 1. malujemy na kartce czerwone koło 2. dzwonimy do kolegi i mówimy żeby namalował na kartce czerwone koło 3. kolega maluje czerwone koło. 4. czerwone koło zostało teleportowane W dokładnie ten sam sposób teleportujemy filmy i muzykę na całym świecie. Teleportacja materii odbyłaby się na tej samej zasadzie, ale jak wspomniał naukowiec ilość danych opisujących materię jest tak duża że nigdy nie będzie to możliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Kwantowe dziwactwa 14.10.08, 10:08 e, coś tu mi się nie podoba. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel Re: Kwantowe dziwactwa 15.10.08, 22:52 Szkoda to że jak jest ciekawy gość to GW wysyła tępego pismaka, który zadaje pytania na poziomie ameby. CO za szmatława gazeta Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_style Kwantowe dziwactwa 15.10.08, 23:24 Jak dla mnie poziom pytań i ogólnie wywiadu jest super, bo dzięki temu przynajmniej cokolwiek rozumiem (to do przedmówcy). A myślę, że jestem takim "szaraczkiem", jeśli chodzi o fizykę, czyli niestety mam o niej pojęcie mniej niż mierne :-(, taka smutna prawda... I jak już ktoś przede mną napisał, jestem wściekła na swoich nauczycieli, że nie nauczyli mnie nic z tego przedmiotu tylko jakieś kulki bakelitowe ciągle rysowałam nie nauczyli mnie przede wszystkim, że fizyka jest FASCYNUJĄCA skończyłam ogólniak (fakt, że klasę humanistyczną), studia itd. itp. i niestety nigdy nie uczono mnie o teorii Einsteina (piszę poważnie). Nie dlatego, że byłam nieukiem, tylko dlatego, że naprawdę nikt nigdy mnie tego nie uczył. Dopiero jako dorosła osoba dowiedziałam się, czym jest fizyka kwantowa od męża. Smutne :-(((. A co do wywiadu to FASCYNUJĄCY I PRZYSTĘPNIE NAPISANY. Tylko jedna uwaga: czemu u licha taki krótki?! Odpowiedz Link Zgłoś