Dodaj do ulubionych

Darwinizm -- takie brzydkie słowo

13.11.08, 22:38
Edward Wilson, znany socjobiolog z Harvardu, stwierdził niedawno, że określenie "darwinizm" zostało ukute przez przeciwników Darwina po to, by go w ten sposób dyskredytować. "To retoryczne określenie, mające przedstawić ewolucję jako rodzaj wiary, podobnie jak 'Maoizm'. Naukowcy - dodał Wilson - nie nazywają tego 'darwinizmem'". Że darwinizm jest bardzo brzydkim słowem najwyraźniej nie wiedzą jednak autorzy publikujący w serwisie "Racjonalista".

Więcej:
creationism.org.pl/brzydkie_slowo
Obserwuj wątek
    • dalatata dziekuje!!!!!! 13.11.08, 22:47
      dziekuje ci!!!! nie wiedzialem i juz nigdy nie bede tego slowa uzywal.
      szczegolnie przy dzieciach!!

      chyba ze bede kogos chcial obrazic to powiem: ty darwinisto (zaleznie od
      nastorju, moge dodac 'pieprzony'). albo, jeszcze gorzej, uzyje tego brzydkiego
      slowa: Ty zwolenniku darwinizmu!!!
      • petrucchio Re: dziekuje!!!!!! 13.11.08, 23:13
        dalatata napisał:

        > Ty zwolenniku darwinizmu!!!

        Nie tak dawno temu w pewnym byłym imperium wyzywano zwolenników reakcyjnej
        pseudonauki znanej jako "genetyka" od weissmanistów-morganistów. Rozumiem, że ta
        dubeltowa obelga miała ich szczególnie pogrążyć. Może by dodać kogoś Darwinowi
        do pary, żeby osiągnąć ten sam efekt? Darwinista-mayrysta, albo
        darwinista/maynard-smithista. Zwłaszcza ten ostatni epitet wręcz samoczynnie
        skręca usta w grymas obrzydzenia.
        • pies_na_teorie Re: dziekuje!!!!!! 13.11.08, 23:25

          petrucchio napisał:
          ...
          > dubeltowa obelga miała ich szczególnie pogrążyć. Może by dodać
          > kogoś Darwinowi do pary, żeby osiągnąć ten sam efekt?
          >

          Może ;)
          darwisynista-einsteinowiec ?
        • dalatata darwinista-feminista 13.11.08, 23:29
          gorzej juz byc nie moze.
          • kala.fior może : "Male Chauvinist Darwninst" ? 13.11.08, 23:31
            • charioteer Re: może : "Male Chauvinist Darwninst" ? 13.11.08, 23:46
              A czemu male? Ty feministyczna darwinisto!!! To przeciez az nieprzyzwoicie
              brzmi. Tfu, na psa urok!
          • petrucchio Gorzej być nie może? 14.11.08, 00:51
            Skądże! _Zawsze_ może być gorzej:

            Ty darwinizdo-feminizdo!
            • petrucchio PS 14.11.08, 00:54
              A dla równowagi: kreacjonizda-fundamentalizda. Brzmi jeszcze lepiej. Proszę
              pamiętać, że to ja opatentowałem stopniowanie pejoratywne rzeczowników za pomocą
              udźwięcznienia.
              • dalatata Re: PS 14.11.08, 01:01
                szapo ba!
        • noveyy777 Re: dziekuje!!!!!! 16.11.08, 18:43
          he,he--jak się nie ma dowodów na prawdziwość neodarwinizmu, to
          należy robić wszystko,żeby nadać mu obraz, którego tak naprawdę nie
          ma. Jeśli wnioski wypływające z STE byłyby takie oczywiste, to p.
          E.Wilson miałby gdzieś, jak się nazywa jego dziedzinę. Jego
          książka "Socjobiologia", to książka przełomowa i nowatorska, lecz
          zawsze pozostawała w cieniu 'Samolubnego genu' Dawkinsa. Dlaczego?
          Nier mam pojęcia,wiem jednak jedno; budżetu ta sytuacja E.Wilsonowi
          nie podreperowała:)
          W dodatku od samego początku za swe pomysły

          pzdr.
          • noveyy777 doddatek 16.11.08, 18:44
            ...obrzucany był pomidorami i jajkami, jako seksista i rasista,więc
            jako ojciec socjobiologii nie chce chyba,żeby używano
            pojęcia "Wilsonizm":)
    • dalatata powinnismy wszyscy podziekowac 14.11.08, 01:04
      zalozycielowi watku, ze dal poczatek jakze ciekawym wymianom! moze dostaniemy
      wyroznienia od Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego.i zamiast za 4 zlote
      bedziemy za darmo mogli

      "otrzymywać za darmo co 2 miesiące 80-stronicowy magazyn naszego Towarzystwa."

      choc ja chyba chce za 4 zlote. tyle pisania - wychodzi 5 groszy za strone! jak
      na promocji!!!
      • w248 Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 08:16
        Jak religia darwinizm się nie sprawdził.
        Próby przemycenia świętego dogmatu darwinowskiego o doborze
        naturalnym w autentyczne dzieciny nauki zakonczyły sie fiaskiem.
        Jeszcze teraz świat sie śmieje z sacro-darwinowskiej teorii o
        kierowanej doborem naturalnym samo-syntezie chemicznej życia
        biologiczngo.
        • petrucchio Kreacjonizdom dziękujemy 14.11.08, 09:14
          w248 napisał:

          > Jak religia darwinizm się nie sprawdził.
          > Próby przemycenia świętego dogmatu darwinowskiego o doborze
          > naturalnym w autentyczne dzieciny nauki zakonczyły sie fiaskiem.
          > Jeszcze teraz świat sie śmieje z sacro-darwinowskiej teorii o
          > kierowanej doborem naturalnym samo-syntezie chemicznej życia
          > biologiczngo.

          To tak jak weissmanizm-morganizm. Już w 1948, na sesji Wszechzwiązkowej Akademii
          Nauk Rolniczych im. W.I. Lenina, nauka radziecka zadała ostateczny cios
          sacro-mendlowskiej teorii o rzekomej chromosomowej substancji dziedzicznej i
          stwierdziła stanowczo, że dziedziczenie cech nabytych jest nie tylko możliwe,
          ale ze wszech miar konieczne.
          • w248 Darwinowskich Kreacjonistow żegnamy ozięble 14.11.08, 09:29
            Od 60 lat Darwinistyczni Krecjonisci odprawiają zbiorowe modły i
            nabożeństwa nad laboratoryjną kolbą dosiadczenia Millera, chcąc
            wykreować życie.
            No i jak w przysłowiu "modlił się Darwinowski Religiant do obrazu -
            - a obraz ani razu". Bo w kolbie ciągle tylko mieszanka kilku
            aminokwasów no i ani jednego cholernego kroczku do przodu.
            A może by tak religianci darwinistyczni sie nawrocili na
            szacunek do nauki i myślenia racjonalnego?
            Samo wyrzynanie i misyjne nawracanie za pomocą muszkietów biednych
            katolickich tubylców nie rozwiąże wszych problemów.
            • petrucchio Z agitkami nie polemizujemy /nt 14.11.08, 10:18
              • kala.fior żaden daremny trud nie jest mi obcy... 14.11.08, 10:27
                deser na oziębizde pożegnanie, coś a różnicy miedzy ewolucją a abiogenezą

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=78692125&a=82286855
        • dalatata Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 11:44
          uprasza sie nie o pieprzenie kotka za pomoca mlotka.

          Ktory swiat sie smieje? swiat Sary Palin? fantazja to nie rzeczywistosc.

          • w248 Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 11:52
            Powazny ruch intelektualny jak katolicyzm wyraza szacunek dla nauki
            słowami Jana Pawła II Wielkiego - " Teoria Ewolucji to wiecej niż
            teoria , to pewnosc".
            Szkoda ,ze ateistycna sekta ubliża CHEMII magicznymi bajkami o
            prawie doboru naturalnego wsrod aminokwasow.
            • dalatata Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 11:57
              aaaaaa. to ten powazny ruch intelektualny to juz caly swiat tak?
              nie sadzilem tez ze katolicyzm to ruch intelektualny. w jakim sensie
              przepraszam? to katolicy juz nie sa polaczeni wiara w Boga, tylko programem
              intelektualnym? to jest niezwykle ciekawe.

              przepraszam, to o tej sekcie ateistycznej, to do mnie? czy ja sie kiedykolwiek
              wypowiadalem na temat mojej wiary czy niewiary? wypraszam sobie.
              • w248 Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 12:22
                Jan Pawel II powiedział "Wiara i Rozum idą ręka w ręke".
                Katolicy to ostoja szacunku dla nauki i racjonalnego myslenia we
                współczesnym swiecie, tak narazonym na irracjnalne bajki sekty
                ateistow. Sekta ateistow usiłuje wcisnąc religijny dogmat ateistów o
                doborze naturalnym do chemii, fizyki i kosmolgii.
                Obowiązkiem katolikow jest walczyc z antynaukowymi zabobonami sekty
                ateistów.
                • dalatata Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 13:24
                  to katolicyzm to religia czy ruch intelektualny? chcialbym uslysze
                  wyjasnienie.bo ja juz nic nie rozumiem.

                  rozumiem tez ze wiara w Boga jest racjonalna tak? a przepraszam przy jakiej to
                  definicji racjonalizmu? bardzo prosze o defincije racjonalizmu, ktory dopuszcza
                  wiare w Boga, bylo nie bylo, niepoznawalnego.
        • madcio Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 17:40
          > Próby przemycenia świętego dogmatu darwinowskiego o doborze
          > naturalnym w autentyczne dzieciny nauki zakonczyły sie fiaskiem.
          > Jeszcze teraz świat sie śmieje z sacro-darwinowskiej teorii o
          > kierowanej doborem naturalnym samo-syntezie chemicznej życia
          > biologiczngo.
          Chłopaki, mamy podróżnika z świata równoległego. :)

          Bo nikt nie może pisać na serio aż tak oderwanego od rzeczywistości
          agitpropowego bełkotu, prawda? PRAWDA?...
          • w248 Re: Darwinizm jako słowo -OK , jako religia- Beee 14.11.08, 18:03
            Oj te aminokwasy z doswiadczenia Millera to zawod sprawily swoim
            kapłanom atolskim. No za cholere nie chca sie naturalnie dobierac.
            No bo chemia fizyczna na modlitwy darwinowskich kaplanow odporna.
            No i mamy kaskade reakcji chemicznych w praoceanie - a za cholere
            nie ma czynnika ktore by je ukierunkowal. Nawet bąbelki lipidowe
            nic nie selekcjonuja. No cholerny czysty haos.
            Panie Boze wybacz atolom - bo nie wiedzą co czynią.
            • madcio Cały świat? 15.11.08, 19:22
              > [dekoherentny bełkot]
              Dobrze, dobrze leoś. Wracając do tematu - weźmy na przykład tę perełkę:

              > Jeszcze teraz świat sie śmieje z sacro-darwinowskiej teorii
              Jakie masz podstawy do takeigo stwierdzenia?

              Bo ostatnio, kiedy to sprawdzałem, to "świat [naukowy? czy też w sensie
              ogólnym?] się śmieje" z różnych kreacjonistycznych popaprańców. Jako podstawę
              mam próbkę różnych artykułów z róznych gazet popularnych, czasopism, periodyków
              naukowych i nienaukowych, z których ogromna mniejszość w jakiś sposób uważa
              kreacjonizm czy ID za godne poważnego traktowania.

              Innymi słowy, sytuacja faktyczna jest dokładnym, 180-stopnionym przeciwieństwem
              twojego stwierdzenia. Wiesz już, czemu twoje teksty wyzywam od bełkotliwych
              agitpropek?
              • w248 Re: Cały świat? 15.11.08, 20:27
                Ewolucja to nie teoria to oczywistosc - powiedział Jan Paweł II
                Wielki. I spektakl walenia ateistycznymi głowami w otwarte szeroko
                katolickie drzwi jest żałosny.
                Co do samosyntezy chemicznej życia, to smiechem świata jest atolska
                antynaukowa uzurpacja zasad ewolucyjnego doboru naturalnego i
                absurdalne wtykanie ich w procesy chemiczne rządzone wyłacznie
                prawami chemii fizycznej.
                Nie istnieje żaden mechanizm selekcji mogący skierowac reakcje
                chemiczne w kierunku ewolucji biologicznej. Nie istnieje nic
                takiego jak ewolucja chemiczna. Jest tylko wielokierunkowy chaos.
                Proponowane ostatnio lipidowe pęcherzyki nie są żadym czynnikiem
                selekcjonujacym.
                A więc po doswiadczeniach Millera od 60 lat nie uczyniono ani kroku
                naprzod. Aminokwasy w kolbie Millera nie chcą sie "naturalnie
                selekcjonowac".
                I z tego ateistycznego chciejstwa smieje sie cały świat. Do czego i
                ja sie dołączam. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                • dalatata drogi geniuszu leonardzie 16.11.08, 01:26
                  jesli caly swiat ma nas w pogardzie.
                  to po co strzepisz jezyka ostrego
                  na ateusza wysmianego?

                  skoro wysmiany dalatata
                  po kiego grzyba leos widzi w nim psubrata?
                  klamliwa w nim ironia,
                  kreacjonistyczna kakofonia.

                  wszak widzi nasz foruomowy leo
                  ewolucjonistycznie zwycieskie dzielo.

                  wyluzyj Leos. get a life.
                • madcio Re: Cały świat? 16.11.08, 13:09
                  > [ciach jeszcze raz ta sama retoryka]

                  W tym tekście nie widzę żadnej odpowiedzi na moje pytanie. Przypomnijmy:

                  >>> Jeszcze teraz świat sie śmieje z sacro-darwinowskiej teorii
                  >>Jakie masz podstawy do takiego stwierdzenia?

                  Powtarzanie jeszcze raz tych samych bzdur, co wcześniej, bez żadnego odniesienia
                  się do mego pytania, niestety nie kwalifikuje się u mnie jako cokolwiek choćby
                  najlżej przypominającego odpowiedź.

                  Brak odpowiedzi oznacza, że nie masz żadnych podstaw, z wyjątkiem zapenwie
                  swojego Głębokiego Przekonania.

                  Żegnam Geniusza. :>
                  • w248 Słuchaj cenzorski gnojku 16.11.08, 13:48
                    Wiedzy ci ubyło a bezczelnosci i arogancji przybyło, madstein.
                    Odpowiedz ignorancie na jedno pytanie:
                    Czy prawo doboru naturalnego rozciąga się na abiogenezę?
                    I nie spufalaj gnojku. Jestem od ciebie starszy , bez
                    porownania lepiej wykształcony i mądrzejszy.
                    • w248 Naturzysta samouk- odpowiedzieć na proste pytania 16.11.08, 14:04
                      Ej, maturzysta, programista samouk:
                      Czy istnieje ewolucja chemiczna i według jakich praw przebiega?
                      Tulko grzecznie i bez arogancji ma byc!!!
                    • petrucchio Re: Słuchaj cenzorski gnojku 16.11.08, 18:17
                      w248 napisał:

                      > Czy prawo doboru naturalnego rozciąga się na abiogenezę?

                      A co to jest "prawo doboru naturalnego"? Dobór naturalny jest zjawiskiem, a nie
                      "prawem przyrody".

                      > I nie spufalaj gnojku. Jestem od ciebie starszy ,

                      Na pewno. Ale jest takie szkockie porzekadło: There's nae fule like an auld fule.

                      > bez porownania lepiej wykształcony i mądrzejszy.

                      I przystojniejszy. I bogatszy. A, prawda, i dłuższy.
                      • w248 Re: Słuchaj cenzorski gnojku 16.11.08, 20:11
                        OK, językowy purysto . Czy zjawisko doboru naturalnego rozciąga się
                        na abiogenezę ?
                        • w248 auld fule - 16.11.08, 20:16
                          Tak petrucchio,auld fule dotyczy wszystkich po 50-tce.
                          Witamy w tym szanownym gronie.
                          • petrucchio Re: auld fule - 16.11.08, 22:02
                            w248 napisał:

                            > Tak petrucchio,auld fule dotyczy wszystkich po 50-tce.
                            > Witamy w tym szanownym gronie.

                            No to porozmawiamy jak głupek z głupkiem za dwa lata. Ja jestem rocznik 1960.
                        • petrucchio Re: Słuchaj cenzorski gnojku 16.11.08, 22:14
                          w248 napisał:

                          > OK, językowy purysto . Czy zjawisko doboru naturalnego rozciąga
                          > się na abiogenezę ?

                          Czemu nie? Dobór naturalny zachodzi (z konieczności) wszędzie tam, gdzie mamy do
                          czynienia z jakąkolwiek formą efektywnego samopowielania dopuszczającą możliwość
                          mutacji, i gdzie jedne cechy dziedziczne są faworyzowane przez środowisko, a
                          inne
                          • w248 Kochaniutki Petrucchio, to nie jest chemia 16.11.08, 23:48
                            1)Samopowielanie
                            2Mutacje
                            3)Cechy dziedziczne eliminowane lub wzmacniane przez srodwisko
                            4)ewolucja kierunkowa
                            Kochaniutki - nie pokazuj tej listy pobożnych życzen
                            żadnemu chemikowi - bo biedak na pewno zdechnie ze smiechu.
                            Te cztery zyczenia ateisty- optymisty maja tyle wspolnego z prawami
                            chemii co dupa wielbłąda z saxofonem. ha,ha,ha,ha,ha,ha
                            Nie ma nic takiego jak ewolucja chemiczna.
                            • petrucchio Re: Kochaniutki Petrucchio, to nie jest chemia 17.11.08, 00:21
                              w248 napisał:

                              > 1)Samopowielanie
                              > 2Mutacje
                              > 3)Cechy dziedziczne eliminowane lub wzmacniane przez srodwisko
                              > 4)ewolucja kierunkowa
                              > Kochaniutki - nie pokazuj tej listy pobożnych życzen
                              > żadnemu chemikowi - bo biedak na pewno zdechnie ze smiechu.
                              > Te cztery zyczenia ateisty- optymisty maja tyle wspolnego z prawami
                              > chemii co dupa wielbłąda z saxofonem. ha,ha,ha,ha,ha,ha
                              > Nie ma nic takiego jak ewolucja chemiczna.

                              Twoja lista jest za długa. Wystarczą 1) i 2) (niedoskonała replikacja); 3) i 4)
                              to tylko konsekwencje. Idź i opowiedz chemikom o boskiej transcendencji i jej
                              cudownych skutkach.
                              • w248 Re: Kochaniutki Petrucchio, to nie jest chemia 17.11.08, 09:32
                                Chemicy powiedzą to co zawsze:
                                SAMO-synteza chemiczna życia biologicznego jest absolutnie
                                nieprawdopodobna.
                                A mądrzy ludzie całego swiata dopowiedzą:
                                Jedyna alternatywa to kreacja.
                                Jezeli ty kochaniutki petrucchio, jako
                                jedyny człowieczek w całym wiecie znasz trzecią możliwosc - to
                                opowiedz nam o tym. My się chętnie posmiejemy
                                • petrucchio Leonard the straw man killer 17.11.08, 14:12
                                  w248 napisał:

                                  > Chemicy powiedzą to co zawsze:
                                  > SAMO-synteza chemiczna życia biologicznego jest absolutnie
                                  > nieprawdopodobna.

                                  Życia takiego, jakie dziś znamy, w gotowej postaci. Ale twierdzić na tej
                                  podstawie, że życie w ogóle nie mogło powstać samo, to tak, jakby twierdzić, że
                                  ponieważ nie można jednym krokiem przejść z Warszawy do Krakowa, przejście
                                  pieszo z Warszawy do Krakowa jest niemożliwe. Chemicy, drogi Leonardzie, to nie
                                  są tacy uniwersalni mędrcy, którzy już wiedzą wszystko o związkach i reakcjach i
                                  mogą ci autorytatywnie odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące chemii (choćby na
                                  temat prawdopodobieństwa samoistnego powstania hipercykli w mieszaninach
                                  nieznanych dokładnie związków organicznych w nieznanym środowisku i na nieznanym
                                  podłożu). Oni też stale dowiadują się nowych rzeczy w miarę rozwoju własnej
                                  dyscypliny. Uprawiasz tu taki sam agit-prop jak Nowey. Atakujesz nie autentyczne
                                  poglądy naukowe, tylko ich pokraczną karykaturę, którą sam stworzyłeś.
                                  • w248 Kochaniutki Petrucchio, ja jem twardy katol 17.11.08, 15:03
                                    .... i wierzę w empirie nauki a nie w chciejstwo ateistow.
                                    Bo atolski problem polega na tym , ze nia ma ani jednego atolskiego
                                    straw man'a do odstrzelenia. NIE ISTNIEJE ANI JEDEN MODEL
                                    CHEMICZNEJ EWOLUCJI. Dlaczego? Bo nie można stworzyc modelu czegos
                                    co jest absolutnie nieprawdopodobne. I taki jest stan autentycznej,
                                    oficjalnej nauki zwanej chemią.
                                    Popatrz na swoj wLasny bełgot:
                                    "Prawdopodobienstwa samoistnego powstania hipercykli(???) w
                                    mieszaninie NIEZNANYCH (!!!) związkow, w NIEZNANYM (!!! srodowisku i
                                    na NIEZNANYM (!!!) podłozu.
                                    Jezykozmawco obudz sie ze swojego słowotworczego tokowania.
                                    Bo jedynie znana rzecz to twoje chciejstwo.
                                    Nie istnieją w chemi żadne samokatalizujace sie supercykle.
                                    Nie istnieje w chemii zaden czynnik kierujący cyklami w kierunku
                                    zycia biologicznego. Dobor naturalny w chemii nie istnieje.
                                    Ty i madstein uprawiacie antynaukową fantazję. Wtyd.
                                    • petrucchio Re: Kochaniutki Petrucchio, ja jem twardy katol 17.11.08, 15:33
                                      w248 napisał:

                                      > "Prawdopodobienstwa samoistnego powstania hipercykli(???)

                                      O co ci chodzi, Leoś? Reakcje cykliczne istnieją w chemii. Hipercykle to
                                      kombinacje różnych cykli
                                    • pomruk Re: Kochaniutki Petrucchio, ja jem twardy katol 17.11.08, 15:54
                                      w248 napisał:

                                      NIE ISTNIEJE ANI JEDEN MODEL
                                      > CHEMICZNEJ EWOLUCJI.

                                      Nie tak dawno pisaliśmy o stworzeniu takiego właśnie modelu.
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=84798740
                                      • w248 Re: Kochaniutki Petrucchio, ja jem twardy katol 17.11.08, 17:50
                                        Biologiczni matematycy? Niech sobie na zdrowie pisza bajki
                                        biologiczne w języku matematyki.
                                        Ja im preciwstawię tysiace matematykow chemii i fizykow chemii.
                                        Nie ma ewolucji chemicznej.
                                        Nie ma poza organizmami zywymi zadnych samoistnych supercykli
                                        chemicznych.
                                        Nie ma zjawiska doboru naturalnego w chemii.
                                        Atole, jszcze raz upominam was - zaprzestancie
                                        antynaukowego chciejstwa i powroccie do naukowej empirii i
                                        autentycznej nauki. Stop nahalnym atolskim agitkom i demagogii.
                                        • kala.fior fajne 17.11.08, 18:02
                                          w248 napisał:

                                          > Stop nahalnym atolskim agitkom i demagogii.

                                          Chłopie, a nie mata lustra w ziemiance?

                                          • petrucchio OK, już trochę podkarmiłem naszego trolloida 17.11.08, 19:49
                                            kala.fior napisał:

                                            > w248 napisał:
                                            >
                                            > > Stop nahalnym atolskim agitkom i demagogii.
                                            >
                                            > Chłopie, a nie mata lustra w ziemiance?

                                            Do jutra nie zdechnie, a na dziś wystarczy.
                                            • w248 To jak zwycięstwo Napoleona pod Waterloo 17.11.08, 21:40
                                              Tak,atole pod wodzą petrucchia zwyciezyli tak jak Napoleon zwycięzył
                                              pod Waterloo. Petrucchio zostawil na placu dyskusji korone, berlo a
                                              nawet majtki i schronil sie w klasztorze Kapucynow , gdzie poprosił
                                              o habit. A wiec powtorzmy:
                                              1) Nie ma ewolucji chemicznej
                                              2) Nie ma zasady doboru naturalnego w chemii ani żadnego innego
                                              mechanizmu selekcji prowadzącej w kierunku zycia biologicznego.
                                              3) SAMO-synteza chemiczna zycia jest absolutnie nieprawdopodobna.
                                              JEDYNA ALTERNATYWA TO KREACJA I KREATOR.
                                              NA KOLANA ATOLE.
                                              Abiogeneza to antynaukowa i irracjonalna bajka ciemnogrodu
                                              ateistycznej sekty.
                                              • petrucchio Re: To jak zwycięstwo Napoleona pod Waterloo 17.11.08, 21:57
                                                Powiem ci tylko to, co rzekł przy tej okazji Cambronne.
                                                • w248 Zyczę swiątobliwego życia w zkonie kaoucynow..... 17.11.08, 22:26
                                                  .....bracie zakonny patrucchio. Pamitajcie petrucchio - poscic,
                                                  medytowac i biczować po genitaliach aby te grzeszne mysli wyplenić.
                                                  I pod żadnym pozorem nie wolno ci bić swego kapucyna.
                                                  A przed snem powtarzac mantrę: Nie ma chemicznej ewolucji.
                                                  Nie ma doboru naturalnego w chemii.
                                                  • dalatata Re: Zyczę swiątobliwego życia w zkonie kaoucynow. 17.11.08, 23:11
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!
                                                    nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma! nie ma!


                                                    lepiej ci Leos?
                                                  • w248 Dalatata, ludzii z chorobą maniakalno-depresyjną.. 17.11.08, 23:17
                                                    ... nie przyjmują do zakonu kapucynow.
                                                    Mozesz najwyzej odmawiac mantre na chwałę Kreatora:
                                                    SAMO-synteza chemiczna zycia jest absolutnie nieprawdopodobna.
                                                    Nie istnieje chemiczna ewolucja.
                                                    W chemii nie istnieje dobor naturalny.
                                                  • dalatata Re: Dalatata, ludzii z chorobą maniakalno-depresy 17.11.08, 23:25
                                                    tak Leos.

                                                    nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie
                                                    istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje.
                                                    nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje. nie istnieje.

                                                    i to jest najprawdziwsza prawda, zaswiadczona przez geniusza geniuszow. Leosia :-)
                                                  • stalybywalec Powrót Leonarda,to ożywczy zefirek na tym forum. 18.11.08, 00:09
                                                    Nie lekceważcie go, nie kpijcie z niego, wszak jego poglądy są
                                                    merytoryczne i twarde jak skała, to katol światły w porównaniu z
                                                    innymi, tutaj wojującymi.
                                                  • charioteer Re: Powrót Leonarda,to ożywczy zefirek na tym for 18.11.08, 00:41
                                                    To ICH jest tu wiecej?
                    • madcio Źe co? :) 18.11.08, 16:57
                      > Wiedzy ci ubyło a bezczelnosci i arogancji przybyło, madstein.
                      Nie, mój drogi. Zawsze miałem ten styl rozmowy, zanim jeszcze zostałem
                      moderatorem. I przy okazji, oficjalne moje wypowiedzi jako moderatora są
                      oznaczone nickiem w kolorze czerwonym. Ile razy muszę to pisać?

                      > Odpowiedz ignorancie na jedno pytanie:
                      Z przyjemnością. Niestety, najpierw mi odpowiedz na pytanie, który ja PIERWSZY
                      zadałem. :)))

                      Dla przypomnienia:
                      >>> Jeszcze teraz świat sie śmieje z sacro-darwinowskiej teorii
                      >>Jakie masz podstawy do takiego stwierdzenia?
                      Nu?
                      • w248 Ze co? Madsteim,byles uroczym ..... 18.11.08, 18:13
                        ... choc wkur*wiaj*ącym podrostkiem gdy przez lata wpadałes na forum
                        bez ani jednego merytorycznego argumentu za to z wrzaskiem:
                        "bla bla bla bla" albo "bzdety" albo " prop-agitka" etc etc.
                        Teraz kiedy sie zestarzałes w nabzdyczonego cenzora , te twoje stare
                        zwyczaje są jeszcze bardziej wkur*wiaj*ące.
                        But let's forgive and forget.
                        Twoj tatuś chrzestny Leonard i twoj obrzezający rabin Leonard
                        • eptesicus to co, odpowiesz mu na to pytanie? 18.11.08, 18:31
                          które pierwszy zadał, czy nie?
                      • w248 Odpowiedz dla Shlomo Madsteina 18.11.08, 18:21
                        dpowiedz na twoje pytanie jest w całym moim postcie. Nie trzeba
                        bylo wyrywac z kontekstu dwoch słow i rznąc głupa.
                        Przytaczam jego tresc:
                        Jako religia darwinizm się nie sprawdził. Proby premycenia swiętego
                        dogmatu darwinowskiego o doborze naturalnym, w autentyczne
                        dziedziny nauki sie nie sprawdził.
                        Jeszcze teraz cały swiat się smieje z sacro-darwinowskiej teorii
                        o kierowanej doborem naturalym SAMO-syntezie chemicznej zycia
                        bioogicznego.
                        • eptesicus pierwsze słyszę, żeby STE (neodarwinizm)... 18.11.08, 18:30
                          ...cokolwiek mówił o powstaniu życia (biogenezie). Zajmuje się on
                          pochodzeniem gatunków, powstawaniem gatunków, nowych cech
                          anatomicznych, behawioralnych, fizjologicznych i biochemicznych, na
                          gruncie paleontologii tłumaczy zapis kopalny, zaś na gruncie
                          biogeografii współczesne rozmieszczenie gatunków, czyli coś z czym
                          kreacjonizm (zwłaszcza młodoziemski) sobie NIE RADZI W OGÓLE. Dobór
                          naturalny ma wyjasnić pochodzenie ww. cech u organizmów, nie zaś
                          pochodzenie życia (przejście z materii nieożywionej do ożywionej)

                          > Jeszcze teraz cały swiat się smieje z sacro-darwinowskiej teorii
                          > o kierowanej doborem naturalym SAMO-syntezie chemicznej zycia
                          > bioogicznego
                        • madcio Here we go again. 24.11.08, 23:14
                          > Jako religia darwinizm się nie sprawdził. Proby premycenia swiętego
                          > dogmatu darwinowskiego o doborze naturalnym, w autentyczne
                          > dziedziny nauki sie nie sprawdził.
                          > Jeszcze teraz *cały swiat* się smieje z sacro-darwinowskiej teorii
                          > o kierowanej doborem naturalym SAMO-syntezie chemicznej zycia
                          > bioogicznego.
                          Cytat nie jest dokładny, ale mniejsza o to. Powtórzyłeś w zasadzie treść postu,
                          od którego cały podwątek się zaczął.

                          I nadal brak uzasadnienia. Fragment z "całym światem" wyróżniłem, ponieważ
                          zainteresował mnie twój mały, różowy świat, w którym żyjesz.

                          Ja twierdzę, że ten "cały świat" (z kontekstu chyba chodzi o świat nauki), z
                          nielicznymi wyjątkami uznaje teorię ewolucji za najlepiej opisująca
                          rzeczywistość, jaką znamy (potocznie mówiąc, jest prawdziwa). Jest to stan
                          rzeczy całkowicie przeciwny temu, co głosisz w twoim tekście, dlatego też jestem
                          wielce zainteresowany, jakie masz ku temu podstawy.

                          Jeśli masz zamiar pisać po raz 10 to samo, to sobie najlepiej w ogóle odpuść
                          odpisywanie.
    • madcio Re: Darwinizm -- takie brzydkie słowo 14.11.08, 17:41
      Kolejny przykład seagull posting. :> Tego ptk_info to ja tu widzę po raz
      pierwszy i być może ostatni (przynajmniej w tym wątku - ciekawe ile razy jeszcze
      będzie rzucał nowy wątek, bez brania dalszego w nim udziału?). Także nowey
      ostatnio jakiś szczególnie wylewny w wątkach, które zapoczątkował, nie jest.
      Widzę, że tylko leoś się zreinkarnował pod mało ciekawym nickiem.
      • petrucchio w248 14.11.08, 18:18
        madcio napisał:

        > Widzę, że tylko leoś się zreinkarnował pod mało ciekawym nickiem.

        Też się dziwię, że fantazja mu nie dopisuje. Znikł na całe miesiące, a teraz
        wraca jakiś taki wynędzniały i bez humoru.
        • w248 Re: w248 14.11.08, 18:24
          Pracowalem jako zamiatacz podlog w CERN. Czuje się intelektualnie
          wykonczony.
          • petrucchio Re: w248 14.11.08, 18:29
            w248 napisał:

            > Pracowalem jako zamiatacz podlog w CERN. Czuje się intelektualnie
            > wykonczony.

            Wiem, jak też mam swoje wtyczki:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=85060030&a=85067171
            • w248 Re: w248 14.11.08, 18:34
              Też na szmacie jezdzili? Dwoch polskich pijaczkow spalo pod
              transformatorem, ktory wybuchl. Czy wiesz, ze ich fiuty zamrozone w
              helu były twardsze od stali?
    • eptesicus to jak z tym podobieństwem genomu... 18.11.08, 18:26
      ...szympansa i człowieka, drodzy kreacjoniści. Pod tamtymi wątkami,
      gdzie próbowano rozpowszechnić KŁAMLIWĄ PLOTKĘ (że ewolucjoniści
      twierdzili że 99% podobieństwa, a teraz spadło im do 70%) zapadła
      TOTALNA CISZA, po tym jak dałem linki do źródeł innych niż strona
      Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego

      Podobieństwo genomów szympansa i człowieka nie jest żadnym "dowodem
      na ewolucję" (w ogóle w naukach przyrodniczych nie ma czegoś takiego
      jak "dowód", to nie matematyka). Ale sprawa znakomicie pokazuje
      kłamstwa, manipulacje i inne metody "dochodzenia do prawdy"
      stosowane przez kreacjonistów i zwolenników ID
      • w248 Ewolucja to nie teoria to oczywistosc 18.11.08, 18:33
        "Ewolucja to nie teoria to oczywistosc" powiedzial Jan PawełII Wielki
        • eptesicus to paradygmat który musicie obalić ;-) 18.11.08, 19:27
          publikacja w "Nature" gwarantowana
          • dalatata eeee tam w Nature! 18.11.08, 22:52
            w Gosciu Niedzielnym!!!!
            • born.again.atheist Re: eeee tam w Nature! 19.11.08, 05:01
              i w Straznicy
    • marcinlet Re: Darwinizm -- takie brzydkie słowo 18.11.08, 21:37
      Ciekawe czemu jest darwinizm a nie ma einsteinizmu?
      • pies_na_teorie Re: Darwinizm -- takie brzydkie słowo 18.11.08, 21:49
        marcinlet napisał:

        > Ciekawe czemu jest darwinizm a nie ma einsteinizmu?


        No cóż, jesteśmy nieco opóźnieni w zakresie językowej ewolucji i nie
        tylko. Prawie cały świat śmieje się już np. z einsteinowców
        (einsteinians)
        np. na forach naukowych:
        www.tinyurl.pl?Uw2sdqqa
      • born.again.atheist Re: Darwinizm -- takie brzydkie słowo 19.11.08, 04:56
        marcinlet napisał:

        > Ciekawe czemu jest darwinizm a nie ma einsteinizmu?

        Jeszcze niech wymysla Newtonizm, Maxwellizm i Leonardizm (ten od nieskonczonego
        potencjalu nicosci).
    • silling Kreacjonizm? 25.11.08, 20:53
      Nie bardzo rozumiem co tu robia ci wszyscy propagatorzy kreacjonizmu.
      Te wszystkie linki do stron powolujacych sie na nauke Kosciola Katolickiego i
      cytaty z papieza.

      Myslalem, ze to kolko naukowe, a nie spotkania oazy.

      Oczywiscie, jak najbardziej mozna sie w to bawic, ale zdecydowanie na forum
      religia, a nie NAUKA...
      • idiotkiller Re: Kreacjonizm? 25.11.08, 21:05
        myślę, że dla kreacjonistów lepsze miejsce jest tu:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=210
        • dalatata Re: Kreacjonizm? 25.11.08, 21:21
          psychologowie maja wiele za uszami, ale zeby od razu na nich kreacjonistow?
          • idiotkiller Re: Kreacjonizm? 25.11.08, 21:30
            po poradę, ulgę, ocalenie!
      • madcio Re: Kreacjonizm? 25.11.08, 21:34
        Kreacjonizm należy jak najbardziej do zakresu tematyki przewidzianej dla tego
        forum, jak wiele innych rzeczy leżących na pograniczu nauki i religii, polityki etc.

        Ideom, które aspirują do miana "naukowych" i twierdzą, że zasługują na poważne
        traktowanie, zawsze należy się głos wypowiedzi na tej grupie.

        Inna rzecz, że w wielu wypadkach kończy się to smutno dla owych idei,
        wypatroszonych, rozerwanych, rozjechanych i należycie wyśmianych... :]
        • w248 Kreacjonizm to brzmi rownie brzydko jak orgazm 25.11.08, 22:13
          A mnie to wszystko zdumiewa. Bo ci sami fanatycy darwinistycznej
          obsesji wala od lat łbami w otwarte drzwi. Wlasciwie to walą lbami w
          powietrze.
          No bo kto do cholery ewolucję neguje? Papież mowil 25 lat temu , ze
          ewolucja to więcej niż teoria - to oczywistosc. Ej darwinisci-
          ogłuchliscie fanatycy? EWOLUCJA TO OCZYWISTOSC.
          Co do abiogenezy i kosmo-genezy to atole go*wno wiecie.
          Atole to fanatycy bożka SAMO.
          Jak powstał kosmos? SAMO-wypierdział się
          Jak powstalo zycie? SAMO- zlepił z piasku
          Potężny bozek ateistycznej sekty imieniem SAMO
          • idiotkiller Re: Kreacjonizm to brzmi rownie brzydko jak orgaz 25.11.08, 22:20
            pomyliłem się, dla tego krea-cjonisty tylko:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=384
    • tlenek_wegla Dlaczego ludzie smieja sie z kreacjonistow? 25.11.08, 21:11
      pl.youtube.com/watch?v=BS5vid4GkEY&feature=PlayList&p=AC3481305829426D&index=0&playnext=1
      Tylko kreacjonisci tego nie wiedza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka