Dodaj do ulubionych

Smierć kliniczna

15.12.08, 14:34
Wczoraj o 19:30 na Polsacie był ciekawy program o "Śmierci
Klinicznej" Wielu ludzi wypowiadających się tamże przeżyło coś
takiego jak tunel i światło i istota
z zaświatów i to niezależnie czy byli ateistami, katolikami, czy
innych wyznań. Jedna osoba widziała swe martwe ciało i opisywała że
widziała na monitorze EEG linie ciągłą oznaczająca zgon (świadomość
istnieje pomimo śmierci fizycznego organu - mózgu) Kto z was
oglądał i co myślicie ??
Obserwuj wątek
    • malachwila Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 14:50
      Mnie interesuje : jak osoby po śmierci klinicznej mogły zapamiętać
      swoje barwne przeżycia poza ciałem, jeśli w tym czasie ich mózg nie
      żył, czyli był nieczynny. Jaki organ martwego ciała zapamiętuje i
      przekazuje do ożywionego mózgu takie wspomnienia? Czy to czasem nie
      są fantazje mózgu na granicy śmierci?
      • tlenek_wegla Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 14:53
        Fantazje mozgu spowodowane niedotlenieniem i trauma.

        Mozg nie umiera natychmiast caly. Proces jest stopniowy. Jezeli odpowiednio
        wczesnie uda sie pobudzic witalne narzady (serce, pluca, mozna zapobiec trwalemu
        uszkodzeniu mozgu spowodowanym smiercia neuronow. Do tego czasu mozg bedzie
        operowal na dostepnym mu poziomie - hipoksja, niedobor zw energetycznych - az do
        smierci wszystkich neuronow.

        To samo tyczy sie innych narzadow.
        • llukiz Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 23:23
          > Fantazje mozgu spowodowane niedotlenieniem i trauma

          no nie wiem czy fantazje mózgu. Wszyscy fantazjują o tym samym? Wydaje mi się to
          co najmniej dziwne. Poza tym podobno niewidomi widzą wtedy normalnie, i potrafią
          opisać wygląd kolor różnych rzeczy które widzieli gdy unosili się nad swoim
          ciałem w momencie śmierci klinicznej. Dla mnie rozwiązanie tego problemu jest
          dwojakie. Albo ludzie kłamią i zmyślają te wizje (także o tych niewidomych
          między innymi), albo jest to prawda i istnieje "życie po życiu". Tłumaczenia że
          są to majaki spowodowane niedotlenieniem mózgu mnie nie przekonują. To tak jak
          by wszystkim się śnił ten sam sen.
          • pr0fes0r Re: Smierć kliniczna 16.12.08, 13:08
            llukiz napisał:

            > > Fantazje mozgu spowodowane niedotlenieniem i trauma
            >
            > no nie wiem czy fantazje mózgu. Wszyscy fantazjują o tym samym? Wydaje mi się t
            > o
            > co najmniej dziwne. Poza tym podobno niewidomi widzą wtedy normalnie, i potrafi
            > ą
            > opisać wygląd kolor różnych rzeczy które widzieli gdy unosili się nad swoim
            > ciałem w momencie śmierci klinicznej. Dla mnie rozwiązanie tego problemu jest
            > dwojakie. Albo ludzie kłamią i zmyślają te wizje (także o tych niewidomych
            > między innymi), albo jest to prawda i istnieje "życie po życiu". Tłumaczenia że
            > są to majaki spowodowane niedotlenieniem mózgu mnie nie przekonują. To tak jak
            > by wszystkim się śnił ten sam sen.

            Nasze mózgi są zbudowane według tego samego schematu, to i "gasną" tak samo. Tak
            jak kineskopy w starych telewizorach po ich wyłączeniu ;).
            • llukiz Re: Smierć kliniczna 22.12.08, 17:04
              > Nasze mózgi są zbudowane według tego samego schematu, to i "gasną" tak samo. Ta
              > k
              > jak kineskopy w starych telewizorach po ich wyłączeniu ;)

              To trochę tak jak byś wyłączał TV i zawsze na końcu przez chwilę leciałby
              fragment "krzyżaków"...
      • llukiz Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 23:34
        > Mnie interesuje : jak osoby po śmierci klinicznej mogły zapamiętać
        > swoje barwne przeżycia poza ciałem, jeśli w tym czasie ich mózg nie
        > żył, czyli był nieczynny

        To proste. To co widzisz albo słyszysz przekazujesz swojemu mózgowi i on to
        zapamiętuje. Tak samo osoby które były w stanie śmierci klinicznej po powrocie
        przekazały mózgowi do zapamiętania wrażenia ze śmierci :) albo na przykład
        przekazywały na bieżąco bo skoro mózg nie umarł to się w nim "odkształcało"
    • prskchx Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 14:51
      Wiele osób też widziało UFO.....
      Ja ani tunelu z białym na końcu ani UFO nie widziałem.......
      • malachwila Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 14:52
        prskchx napisał:

        > Wiele osób też widziało UFO.....
        > Ja ani tunelu z białym na końcu ani UFO nie widziałem.......
        Byleś w smierci klinicznej?
    • prskchx Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 14:57
      Ciągłe linie EEG nie koniecznie oznaczają śmierć. W przypadku EKG oznaczają
      zatrzymanie akcji serca.
      • malachwila Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:01
        prskchx napisał:

        > Ciągłe linie EEG nie koniecznie oznaczają śmierć. W przypadku EKG
        oznaczają
        > zatrzymanie akcji serca.
        Jesteś może lekarzem?
        • malachwila Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:04
          Bo lekarze potwierdzają co mogą potwierdzić czyli np. płaski odczyt
          EEG na ekranie, przebieg operacji, a nie
          rewelacje pacjenta odnośnie tunelu, światła itp.
          Zgadza się?
          • prskchx Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:19
            Widzisz, w czasie badania EEG może dojść do "płaskiego" wykresu np. po
            narkotykach, albo alkoholu. Możliwe też jest, że pacjent zaśnie.... Mnie się to
            zdarzyło :)
            • tlenek_wegla Ignorant 15.12.08, 15:24
              Sen nie daje plaskiego odczytu. EEG dla snu wolnofalowego (gleboki sen) to tzw
              rytm delta. Sen REM (kiedy mamy sny) to z reguly rytm theta polaczony z
              zanikiem tonusu miesni.

              Faza 1 i 2 snu charakteryzuje sie kilkoma cechami wlasciwymi dla nich
              (przewracanie oczami, rytm alfa, kompleksy K, wrzeciona).

              Sen jest zjawiskiem , krore wymaga sporej AKTYWNOSCI mozgu.
              • prskchx Re: Ignorant 15.12.08, 15:42
                widocznie jestem jakiś nienormalny......
                trudno
                przyjdzie mi z tym żyć...... jakoś.
                • tlenek_wegla Re: Ignorant 15.12.08, 16:10
                  Argument kracjonisty na dawke wiedzy...
                  • prskchx Re: Ignorant 15.12.08, 16:17
                    Ja naprawdę zasnąłem w czasie badania. Wtedy parę wykresów było płaskich. Mam Ci
                    przesłać skany?
                    Pozdrawiam
                    • tlenek_wegla Re: Ignorant 15.12.08, 16:20
                      Tak. Poniewaz ja bardzo dobrze znam wykresy EEG podczas snu. Zajmuje sie
                      genetyka rytmu biologicznego i wplywem homologow genu PER3 na sen, rytm
                      okolodobowy etc... Z checia zapoznam sie z "plaskimi wykresami" podczas snu.

                      Ja takich jeszcze nie widzialem. Chyba , ze masz na mysli EMG. To jest plaskie
                      podczas REM i snu wolnofalowego.
                      • prskchx Re: Ignorant 15.12.08, 16:24
                        Jak rozumiem jesteś lekarzem. Proszę podać swój numer kontraktu z NFZ.
                        Pozdrawiam
                        • tlenek_wegla Re: Ignorant 15.12.08, 16:26
                          Nie pracuje w Polsce. Przeslij na maila gazetowego. Same wykresy. Dane osobowe
                          mnie nie interesuja.

                          Ja moge Wwyslac wlasne EEG z zapisu 24h. Widac tam "nieplaskosc" podczas snu.
                          Wyraznie.
                          • prskchx Re: Ignorant 15.12.08, 16:31
                            Nie masz kontraktu z NFZ. Nie dostaniesz skanów mojego EEG. Ty jakaś porąbana
                            jesteś jeśli sądzisz, że ja swoje wyniki badań mailem będę przesyłać jakiemuś
                            nie znanemu mi znachorowi.
                            Wybacz, ale nie!
                            Żegnaj!
                            Pozdrawiam
                            • tlenek_wegla Re: Ignorant 15.12.08, 16:33
                              Smieszny jestes...

                              Nie mam kontaktu z NFZ i miec nie bede. Zostaje tutaj, gdzie mi dobrze. Twoje
                              wyniki zwisaja mi miekkim kalafiorem. Wiem, ze sa z d..py wziete.

                              Prawdziwe EEG podczas snu dostepne w Google. Popatrz, pokompletuj. Moze
                              zauwazysz, jaka bzdure palnales pseudobiologu!
                              • prskchx Re: Ignorant 15.12.08, 16:38
                                Mnie nacią od pietruszki zwisa Twoje zdanie.
                                Nie lubię kalafiorów, wolę karczochy

                                STOP KONIEC
      • tlenek_wegla Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:07
        EEG i EKG to rozne odczyty. Jak slusznie zauwazyles, w przypadku EKG linia
        ciagla na aparacie oznacza zatrzymanie akcji serca (dokladnie brak wyraznych
        odczytow aktywnosci eletrycznej)

        W przypadku EEG mozemy mowic o zatrzymaniu aktywbnosci mozgu. Tej DUZEJ
        aktywnosci. EEG odczytuje potencjaly polowe duzych grup neuronow, ktore
        docieraja do powierzni mozgu i sa odczytywane przez kosci czaszki.

        Prawdopodobnie fMRI wykazaloby sporoa aktywnosc tam, gdzie EEG zawiodlo.
    • piwi77 Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:00
      Myślę tyle, że skoro delikwenci powrócili jednak do życia, to tak
      naprawdę w 100% martwi nie byli. Należy więc ostrożnie interpretować
      te rewelacje.
      • prskchx Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:01
        Nie mówiąc o tym, że "rewelacje" Polszmatu nie są tak znowu rewelacyjne.....
      • malachwila Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:03
        JAK te wspomnienia są zapamiętywane przekazywane. Może
        telepatycznie z żywych mózgów lekarzy? Poza tym lekarze nie mogą
        potwierdzić, że pacjent widział światło w tunelu, ani znajomych
        zmarłych.
      • malachwila Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:06
        piwi77 napisał:

        > Myślę tyle, że skoro delikwenci powrócili jednak do życia, to tak
        > naprawdę w 100% martwi nie byli. Należy więc ostrożnie
        interpretować
        > te rewelacje
        Masz racje piwi77-mozg po"prawdziwej smierci",jest przeciez
        niezywy,tak jak reszta ciala!!
        I z tego stanu niema juz zadnej mozliwosci powrotu do zycia,w
        obojetnie jakiej tego formie..
        • tlenek_wegla Re: Smierć kliniczna 15.12.08, 15:09
          Cialo umiera dluzej, niz pewne organy traca funkcjonalnosc.

          Wlosy rosna kilka dni po smierci. Panokcie tez. Zanim wszystkie komorki w ciele
          umra, mija pewien okres czasu.
          • ap13579 życie po zyciu? to koszmar ateistow 15.12.08, 23:59
            Patrzcie jaka panika wsrod atoli. życie po życiu - dla atoloa to
            straszna perspektywa. No bo to sąd nad tym atolskim marnym anty-
            dekalogowym życiem. Atol wolałby żeby koniec to było tylko
            gnicie mięcha.
            • tlenek_wegla Re: życie po zyciu? to koszmar ateistow 16.12.08, 00:20
              Bredzisz.
              • llukiz Re: życie po zyciu? to koszmar ateistow 16.12.08, 00:30
                A tak przy okazji to włosy nie rosną kilka dni po śmierci. Co do bredzenia
                tamtego pana to pełna zgoda
                • tlenek_wegla Re: życie po zyciu? to koszmar ateistow 16.12.08, 08:24
                  Racja. Wydaja sie rosnac. Skora traci wode i kurczy sie, powodujac, ze
                  odslaniane sa niewidoczne czesci paznokci.

                  Co do dekompozycji ciala. Tak skomplikowana maszyneria jak ludzkie cialo nie
                  umiera w jednej chwili. Niektore tkanki i komorki sa bardziej odporne na utrate
                  wody i niedotlenienie.
    • kala.fior stan obok siebie 16.12.08, 09:07
      ...postrzeganie siebie samego 'z zewnętrze' było już symulowane bez podtapiania
      ani przyduszania delikwenta...


      www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/science/article5274756.ece
      • keczfry2 Re: stan obok siebie 16.12.08, 09:11
        Symulatory lotu też są tylko, że to ma się nijak do rzeczywistości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka