Cel: satelity Jowisza.

19.02.09, 16:36
NASA wspólnie z ESA wybrały właśnie cele do dwu wielkich misji
planetarnych. Przegrała koncepcja lądownika i balona na Tytanie.
Pierwsza z wybranych misji to satelita Europy. Druga misja to
satelita Ganimedesa. Start 2020, dolot 2026.
tiny.pl/v3bv
I tylko mi troszkę smutno, że nawet za 17 lat niewiele nowego dowiem
się o hipotetycznym życiu na Europie. Mam wrażenie, że te misje,
choć ciekawe, tak się _wloką_... Oby jakieś wydarzenie w ciągu tych
kilkunastu lat podziałało na finansowanie badań kosmicznych jak
ostroga! Może to będzie ważne odkrycie naukowe? Może to będzie coraz
silniejsza obecność Azjatów w Kosmosie? Ech, przydałby się nowy
kosmiczny wyścig, jak ten z lat 60-tych!
    • marksistowski Ja też jestem ciekaw 19.02.09, 17:10
      Ale badzmy realistami? Co tam może byc ciekawego?
      Zycia w podwodnym oceanie Europy nie ma na pewno.
      Tam praocean jest bez porownania uboższy od ziemskiego.
      Jezeli na ziemi szansa SAMO-syntezy chemicznej zycia jest zero,
      to na Europie jest zero do kwadratu. ha,ha,ha,ha,ha,ha
      • pomruk Re: Ja też jestem ciekaw 19.02.09, 17:12
        marksistowski napisał:

        > Zycia w podwodnym oceanie Europy nie ma na pewno.

        A skąd ty taki pewien?
      • madcio Re: Ja też jestem ciekaw 19.02.09, 20:07
        > Tam praocean jest bez porownania uboższy od ziemskiego.
        Biedaku, tego NIKT nie wie. Nie ma żadnych informacji o tym. I przez bardzo
        długi czas jeszcze tak będzie.
        • marksistowski Lubie uczciwe postawienie sprawy 19.02.09, 20:41
          Z życiem na Europie jak z Puzonem Higgsa.Albo jest albo nie ma,
          50/50 To się nazywa naukowa pewnosc. ha,ha,ha,ha,ha
    • pomruk Re: Rosjanie: lądownik na Europie? 19.02.09, 22:22
      Jakiś tydzień temu w Moskwie zakończył się meeting, poświęcony
      lądowaniu na Europie. Rosjanie zdradzili się, że przymierzają się do
      przeprowadzenia takiej misji. Niestety, są na razie mało
      zaawansowani - pytanie więc, czy starczy im chęci i pieniędzy.
      tiny.pl/bh7k
      tiny.pl/bh78
      • petrucchio OT 19.02.09, 22:37
        pomruk napisał:

        > tiny.pl/bh7k

        Swoją drogą, wyjątkowo bezsensowne tłumaczenie potocznego określenia kominów
        hydrotermalnych (black smokers) jako "czarni (czarne?) palacze".
        • marksistowski Nadzieja umiera ostatnia 19.02.09, 22:52
          Ależ myslcie racjonalnie drodzy fantasci.
          Czy Eropa ma atmosfere? Nawet jak miała, to ze względu na niską
          temperature , atmosfera Europy nie mogla wspołtworzyc zwiazkow
          organicznych potrzebnych do stworzenia potencjalnej zupy praoceanu
          pokrytego kilkukilometrową skorpą lodu.
          Zresztą powtarzam. SAMO-synteza chemiczna zycia biologicznego
          jest niemozliwa na żiemi. Tym bardziej jest niemożliwa na Europie
          • pomruk Re: Nadzieja umiera ostatnia 19.02.09, 23:02
            Oczywiście Europa nie posiada gęstej atmosfery (co ciekawe, ta
            niezmiernie rozrzedzona składa sie z tlenu). Ale co z tego? Nikt nie
            rozważał "europejskiej" biogenezy, z reakcjami na styku ciecz -
            ciało stałe - atmosfera. Ewentualna ewolucja prebiotyczna mogła
            zacgodzić albo wyłacznie w roztworze, albo na granicy ciecz - ciało
            stałe.
            • stefan4 Re: Nadzieja umiera ostatnia 19.02.09, 23:41
              pomruk:
              > Oczywiście Europa nie posiada gęstej atmosfery (co ciekawe, ta
              > niezmiernie rozrzedzona składa sie z tlenu).

              Z wolnego tlenu? Czy są jakieś hipotezy, dlaczego ten tlen nie połączy się z
              czymś w udany związek? Tleny przecież nie lubią samotności. Chyba, żeby on
              skądś wydzielał się szybciej, niż sam coś utlenia... dalej boję się puszczać
              wodze wyobraźni.

              Czy skład atmosfery tak odległych ciał niebieskich jest znany z analizy
              spektralnej, czy z czegoś innego?

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
              • madcio Re: Nadzieja umiera ostatnia 19.02.09, 23:52
                > Z wolnego tlenu? Czy są jakieś hipotezy, dlaczego ten tlen nie
                > połączy się z czymś w udany związek?
                > Chyba, żeby on skądś wydzielał się szybciej, niż sam coś
                > utlenia... dalej boję się puszczać wodze wyobraźni.
                Nie musisz się bać. Pomruk strasznie przesadził, mówiąc o "atmosferze" Europy.
                Toto moim zdaniem w ogóle nie zasługuje na miano atmosfery[1]. :)

                A co do samego tlenu, powstaje on przez interakcję promieniowania słonecznego w
                zakresie ultrafiloetu z lodowym gruntem księżyca:
                en.wikipedia.org/wiki/Europa_(moon)#Atmosphere
                > Czy skład atmosfery tak odległych ciał niebieskich jest znany z
                > analizy spektralnej, czy z czegoś innego?
                Oczywiście, że z spektrum. "Coś innego" wiązałoby się z przybyciem na miejsce
                osobiście (a przynajmniej za pośrednictwem jakiegoś łazika). A na to poczekamy
                kilka dekad.

                [1] Wedle mnie, powłoka gazowa globu zasługuje na to miano dopiero, jesli ta
                powłoka jest na tyle gęsta, by możliwe były efekty emergentne, np. chmury. I
                dlatego Tryton ma atmosferę! :)
              • pomruk Re: Nadzieja umiera ostatnia 19.02.09, 23:56
                Tlen w atmosferze Europy został wykryty spektroskopowo przez
                Teleskop Kosmiczny Hubble'a. Mechanizm powstawania atmosfery
                tlenowej jest następujący: mimo niskiej temperatury część lodu z
                powierzchni Europy sublimuje w przestrzeń. Para wodna jest
                bombardowana przez różne cząsteczki i kwanty: największą rolę
                odgrywa nadfiolet Słońca. Ostatecznie para wodna rozpada się na
                cząsteczkowy wodór i tlen. Z tych dwu gazów wodór (16 razy lżejszy)
                o wiele łatwiej ulatnia się w Kosmos, pozostawiając ciężki,
                nieruchawy tlen...
        • stefan4 Re: OT 19.02.09, 22:58
          petrucchio:
          > Swoją drogą, wyjątkowo bezsensowne tłumaczenie potocznego określenia kominów
          > hydrotermalnych (black smokers) jako "czarni (czarne?) palacze".

          translate.google.com tłumaczy ,,black smokers'' na ,,czarny palaczy''.
          Autor artykułu nawet poprawił gramatykę, więc ma wkład twórczy. Czego jeszcze
          od niego chcesz?

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
          • madcio Re: OT 19.02.09, 23:53
            > Czego jeszcze od niego chcesz?
            Minimalnej wiedzy na temat? :>
    • facet123 Re: Cel: satelity Jowisza. 20.02.09, 08:18
      > by jakieś wydarzenie w ciągu tych kilkunastu lat podziałało na
      > finansowanie badań kosmicznych jak ostroga!

      Oj, ja raczej sądze, że wydarzenie może zadziałać, ale spowalniająco.
      Pogłębiający się kryzys, fundamentalizm religijny dający siłę konserwatystom -
      tylko czekać, aż bojowo nastawieni politycy zaczną potępiać badania kosmiczne za
      to, że "co z nich ma podatnik?" itp.
      • marksistowski Idealizm a pragmatyzm w badaniach kosmosu 20.02.09, 10:10
        Jeżeli jedyną motrywacją do badan kosmicznych był pragmatyzm,to
        ich przyszłosc byłaby wątpliwa i pesymistyczna.
        Katolicy sądzą jednak , ze misą człowieka jest idealizm a nie
        pragmatyzm.
        Poznając kosmos poznajemy Boga , obecnego w kiażdym aspekcie
        stworzenia. Watykan ciągle unowoczesnia swoje obserwatorium
        astronomiczne najnowszą techniką. Także byc może w przyszłosci
        jedyne sondy kosmiczne ludzkosci ,to bedą te z flagą Watykanu.
        • madcio omfffg 21.02.09, 14:00
          > Także byc może w przyszłosci jedyne sondy kosmiczne ludzkosci ,to
          > bedą te z flagą Watykanu.
          Nominuję to zdanie na Post Miesiąca. :))))
      • pomruk Re: Cel: satelity Jowisza. 20.02.09, 14:23
        Ja natomiast sądzę (łudzę się być może), że pogłębiająca sie
        aktywność i rywalizacja Chin, Indii i Japonii w Kosmosie skłoni
        również ESA i NASA do zintensyfikowania badań. Widzieliśmy to
        ostatnio w przypadku Księżyca (próbnik NASA poleci ostatni w
        grupie). NASA chyba nie pozwoli, by np. ostateczny dowód życia na
        Europie podali Hindusi?
        • pomruk Re: Hindusi w Kosmosie! 20.02.09, 14:32
          A propos Hindusów - popatrzcie jaki statek załogowy chcą wysłać na
          orbitę za 7 lat!
          tiny.pl/bhjz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja