pomruk
21.02.09, 17:40
W 1987 roku w Wielkim Obłoku Magellana wybuchła supernowa SN 1987A -
najjaśniejsza od XVII wieku, widoczna doskonale nieuzbrojonym okiem.
Była też pierwszą, dla której stwierdzono emisję neutrin -
kilkanaście impulsów w dwu istniejących wówczas detektorach na
świecie. I oto w "New Scientist" pojawił się artykuł sugerujący, że
supernowa ta wyprodukowała jako pozostałość gwiazdę kwarkową!
tiny.pl/bqcf
Gwiazdy kwarkowe to hipotetyczne gwiazdy w których materia znajduje
się - oczywiście - w postaci kwarków. Mają być czymś pośrednim
pomiędzy gwiazdami neutronowymi a czarnymi dziurami i tworzyć się
przy pośrednich ciśnieniach.
en.wikipedia.org/wiki/Quark_star
Do tej pory dwie gwiazdy były podejrzewano o "kwarkowość". Wśród
nich RX J1856.5-3754 :
apod.nasa.gov/apod/ap020414.html
Podejrzenie, że SN 1987A utworzyła jako pozostałość gwiazdę kwarkową
oparte jest na obserwacji neutrin. Przybiegły one w dwu falach, a
nie jednej jak się spodziewano. Autorzy twierdzą, że pierwsza fala
związana była z wytworzeniem "zwykłej" gwiazdy neutronowej, druga -
z dalszą zapaścią do gwiazdy kwarkowej właśnie.
Mamy więc kandydata na wielce egzotyczny obiekt. Oczywiście,
autorzy podkreślają, że da on wgląd w te czasy Wielkiego Wybuchu, w
których cała materia była kwarkowa.