Dodaj do ulubionych

Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem

16.03.09, 12:35
U wegetarianów? A może wegetarianinów?:D Do tej pory odmieniało
się:wegatarian, ale może już coś się zmieniło w tej sprawie:)W każdym razie
miło, ze do wiadomości publicznej podawane jest to, co na zachodzie już od
wielu lat się robi. Rak jelita grubego - może jest związek ze zbyt dużą
ilością błonnika spożywanego przez wegetarian? Błonnik może niszczyć ścianki
jelita i utrudniać wchłanianie innych substancji.
Obserwuj wątek
    • euro67 Jelito grube od zaparc 16.03.09, 12:38
      Co do raka jelita grubego to potwierdzaja sie opinie ze wplyw na
      niengo nie ma zawartosc tresci pokarmowej, bo ta jest juz mocno
      przetrwawiona, ale gestosc tej tresci i czas zalegania. Na to ma
      wplyw zawartosc dieta, ale nie mieso lub ryby. Osoby majace
      sklonnosci do zatwardzen sa najbardziej zagrozone.
    • tom.gorecki Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 12:49
      Tak oczywiście. Jak jedzenie sałaty zmniejsza ryzyko, to zmniejsza a jak (rak j.g.) zwiększa "to ma na to wpływ wiele czynników".
      Wegetarianie (sławni też ;-) )nawet nie potrafia być ze sobą szczerzy.

      Jak znam życie pewnie jak zwykle zabija nas nadmiar.
      • ly1 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 13:52
        My wegetarianie z całą pewnością nie chorujemy częściej od
        Was ,mięsożerców -a wiele statystyk wskazuje na to że rzadziej i to
        na całej linii frontu wszystkich chorób.Jakie jest więc uzasadnienie
        dla piekła jakie stworzyliście niewinnym zwierzętom?Argumenty
        smakowe i interesy grup biznesowych-taka jest moja odpowiedz
        • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 14:48
          Z całą pewnością badania wskazują, że czasem chorujecie częściej. Ale oczywiście "to przypadek" a nie skutek żywienia się uporczywie roślinami.
          Zwierzątka takie "piekło" maja na codzień w realu: jak myślisz, co robi taki drapieżnik ze zdobyczą i czy ta zdobycz to lubi, czy raczej cierpi rozdzierana żywcem?
          Bo zwierzęta w rzeźni umierają raczej szybko w porównaniu z tym, co ja spotyka z "rąk" mięsożernych zwierzątek.
          Jak widzę zamiast religii panującej z Rzymu mamy jej surogat z Indii. Zatrważa tylko brak krytycyzmu.
          • ly1 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 14:59
            Porównanie człowieka do tygrysa -że jestesmy bardziej humanitarni
            jest raczej zatrwazające.Po pierwsze nie jesteś drapieżnikiem tylko
            hieną zlecająca zabijanie innym ludziom(większość ludzi nie
            potrafiłaby tego zrobić ),chowasz głowę w piach i wygłaszasz bzdury
            na temat humanitarnego zabijania w rzezniach,podczas gdy
            prawdopodobnie nigdy tam nie byłeś a filmów z rzezni też ludzie nie
            chą oglądać .Natomiast chcą jeśc mięsko i słuchać dobrej muzyki oraz
            rozprawiać o wielkości człowieka w porównaniu z głupimi
            zwierzakami.Jest w tym coś schizofrenicznego,nie uważasz?
            • maruda.r Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 16:23

              y1 napisała:

              > Porównanie człowieka do tygrysa -że jestesmy bardziej humanitarni
              > jest raczej zatrwazające.Po pierwsze nie jesteś drapieżnikiem tylko
              > hieną zlecająca zabijanie innym ludziom(większość ludzi nie
              > potrafiłaby tego zrobić ),chowasz głowę w piach i wygłaszasz bzdury
              > na temat humanitarnego zabijania w rzezniach,

              *********************************

              Szczerze mówiąc, to żadnej schizofrenii w tym nie dostrzegam. Bierzesz żywą
              rybkę w rękę i tępą stroną noża walisz ją nad oczami. Łapiesz kurkę za nogi i
              jednym cięciem tasaka pozbawiasz ją łba. To naprawdę żaden kłopot. Problemem
              jest patroszenie, skrobanie i wyrywanie pierza, że o rozbiorze tuszki nie
              wspomnę. Wymaga to pewnych umiejętności, ale nie większych, niż upieczenie
              chleba z tego, co rośnie na polu.

              To umiejętności czynią rzeźnika, a nie chęć do zabijania.

            • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 17.03.09, 07:54
              > Porównanie człowieka do tygrysa -że jestesmy bardziej humanitarni
              > jest raczej zatrwazające.Po pierwsze nie jesteś drapieżnikiem > tylko
              > hieną zlecająca zabijanie innym ludziom

              Ładnie się przedstawiłaś milionom mięsożerców. Oczywiście nie masz racji: to nikt inny tylko wegetarianie i inni nowomodni multi-kulti przedstawiają człowieka jako kolejne zwierzę na ziemi, ani lepsze ani gorsze od innych (no, tu różnie bywa, jak widac na twoim przykładzie).
              Tymczasem dobitnie pokazałem tobie i tobie podobnym, że w tej ubóstwianej przez was naturze rzeźnia to rzecz normalna. Bez nas te zwierzątka miałyby to samo. Oczywiście jak dorośniesz to to zrozumiesz. Na razie idealizujesz świat (bo Wajrak wam o tym akurat w gazecie nie opowiada). I nie ma znaczenia to, że jesteś na studiach pewnie - idealizujesz=dorastasz.
              To właśnie cywilizacja i jak to ujął kolega niżej, umiejętności i specjalizacja ról społecznych spowodowały, że ludzie nie kupują do bloków na Ursynowie żywych zwierząt i nie szlachtują ich w wannach czy na balkonach.
              Uwierz mi, rąbnięcie tasakiem to nie to samo, co uczucie jak ci wilk (u nas nie ma tygrysów, co dowodzi tego, że uczysz się życia z "Zielonych Brygad") rozrywa ciało żywcem.
              Reasumując: zwierzętom wszystko jedno z czyjej ręki zginą, uciekają przed śmiercią jednakowo. Bez człowieka czy z człowiekiem miałyby jednakowo "fajnie" w tej sielankowej Matce-Bogini Naturze, którą czcicie.
              • stefan4 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 17.03.09, 08:58
                tom.gorecki:
                > to nikt inny tylko wegetarianie i inni nowomodni multi-kulti przedstawiają
                człowieka
                > jako kolejne zwierzę na ziemi, ani lepsze ani gorsze od innych

                Rozumiem, że krytykujesz i wyśmiewasz, tylko nie wiem, który z cytowanych pogladów.

                Czy człowiek nie jest KOLEJNYM zwierzęciem na ziemi? W takim razie jakim?

                Czy nie zgadzasz się, że człowiek jest ani lepszy ani gorszy? W takim razie czy
                uważasz go za lepszego czy za gorszego od innych zwierząt?

                Czy Twoja kąśliwość względem ,,nowomodnych multi-kulti'' oznacza, że nie
                akceptujesz postaw powstałych po roku 2000? Czy może postaw powstałych po roku
                1950?

                - Stefan
                • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 17.03.09, 09:39
                  Nie uważam człowieka za kolejne zwierzę zwłaszcza, że tak, jak ludzie tę kategorię wymyślili tak i moga jej dawać różne kształty i pojemność. Oddzieliłbym człowieka od zwierząt z kilku powodów.
                  Uważam też człowieka za nadrzędną istotę, co nie oznacza, że ma od robić kupę w swoim domu i wyżerać wszystko dookoła nic nie sadząc. Tu rolnicy epoki brązu juz okazali typową dla ludzi myślących mądrość: zbierasz to, co zasadzisz.
                  Potrafię też dostrzec niegodziwośc człowieka, który zamiast dążyć do opieki nad Ziemią, do czego "wyewoluował" nie myśli dalej od czubka swojego nosa.
                  Zwierzęta nie zbudowały jeszcze cywilizacji pomimo prób zaklinania rzeczywistości (wszak to człowiek nadaje kształt światu przez kategoryzację na swoje potrzeby).
                  Nie wiem, czy dieta wegetariańska jest lepsza od mieszanej czy nie - tego nikt nie wie a naukowcy się tez ostatecznie nie wypowiedzieli.
                  Tu mamy typowe w nauce "co rok, to prorok".
                  Ja po prostu nie wierzę propagandzie. Jakby nagle pojawiła się sekta mięsożerców nachalnie wciskająca ewangelie hamburgera pisałbym to samo. Potrafię się wysilić na obiektywizm.
                  • maruda.r Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 17.03.09, 16:31
                    tom.gorecki napisał:

                    > Ziemią, do czego "wyewoluował" nie myśli dalej od czubka swojego nosa.
                    > Zwierzęta nie zbudowały jeszcze cywilizacji pomimo prób zaklinania rzeczywistoś
                    > ci (wszak to człowiek nadaje kształt światu przez kategoryzację na swoje potrze
                    > by).

                    *******************************

                    To oczywisty argument za nadrzędnością. Dostosowujemy swoje otoczenie do potrzeb
                    - mniej lub bardziej sensownie, ale dostosowujemy. Skoro tak, to
                    uniezależniliśmy się od naszej zwierzęcej pozycji w łańcuchu pokarmowym, bez
                    względu na to, czy ktoś uważa się za lamparta czy za krowę.

                    Czy wynika z tego jakaś specjalna misja? Jeżeli już to tylko w kontekście
                    racjonalnego gospodarowania zasobami. Obowiązkowy wegetarianizm racjonalny się
                    nie wydaje - z uwagi na równowagę ekosystemu, którego częścią wciąż jesteśmy.


                    • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 18.03.09, 09:31
                      Dobrze kombinujecie, maruda! Skoro człowiek jest kolejnym zwierzęciem, to skąd u niego rozważania nad losem ofiar? Czy tygrys, słoń lub hiena przejmują się ekosystemem?
                      Może rozmawiają trochę ze soba nad tym, czy nie rzucić tego wszystkiego w diabły i nie zająć się hodowlą roślin?
                      Stąd dalej uważam, że obecna ekologia i wegetarianizm to moda, która zastępuje multi-kulti religię, która nb. się skompromitowała, podobnie jak nasza ludzka rasa.
                  • stefan4 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 17.03.09, 17:44
                    tom.gorecki:
                    > Nie uważam człowieka za kolejne zwierzę

                    W takim razie masz do wyboru następujące pozycje w klasyfikacji:
                    (1) człowiek nie należy do świata ożywionego,
                    (2) człowiek jest prokariotem (jednokomórkowcem bezjądrowym),
                    (3) człowiek jest protistą (jednokomórkowcem z jądrem),
                    (4) człowiek jest grzybem,
                    (5) człowiek jest rośliną.

                    Są jeszcze zwierzęta, ale sam je wykluczyłeś, więc już nie wymieniam. Tak
                    dzielą swiat żywy specjaliści od życia, biolodzy. Czy czciałbyś, żeby jeszcze
                    założyli osobne królestwo, w którym byłby tylko jeden typ, zawierający tylko
                    jedną gromadę z jednym rzędem, składającym się tylko z jednej rodziny, której
                    jedyny rodzaj zawierałby jeden gatunek, mianowicie człowieka? Brzmi
                    absurdalnie, prawda?

                    tom.gorecki:
                    > Uważam też człowieka za nadrzędną istotę

                    ,,Nad'' i ,,pod'' są składnikami sądów wartościujących a nie opisowych. Sądy
                    wartościujące niczego nie wnoszą do poznania rzeczywistości oprócz
                    zasłaniających wzrok emocji. Dlatego nauka ich unika.

                    tom.gorecki:
                    > Zwierzęta nie zbudowały jeszcze cywilizacji pomimo prób zaklinania rzeczywistości

                    Kiedy i które zwierzęta próbowały zaklinać rzeczywistość?

                    tom.gorecki:
                    > (wszak to człowiek nadaje kształt światu przez kategoryzację na swoje potrzeby).

                    Czy na pewno wiesz, o cyzm mówisz? Dwutlenek węgla z pierwotnej atmosfery
                    rozłożyły sinice
                    • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 18.03.09, 09:46
                      stefan4 napisał:


                      > Są jeszcze zwierzęta, ale sam je wykluczyłeś, więc już nie wymieniam. Tak
                      > dzielą swiat żywy specjaliści od życia, biolodzy. Czy czciałbyś, żeby jeszcze
                      > założyli osobne królestwo, w którym byłby tylko jeden typ, zawierający tylko
                      > jedną gromadę z jednym rzędem, składającym się tylko z jednej rodziny, której
                      > jedyny rodzaj zawierałby jeden gatunek, mianowicie człowieka? Brzmi
                      > absurdalnie, prawda?
                      >

                      Nie, dlaczego? Czy ten podział nie jest podziałem dokonanym przez człowieka? Na jego potrzeby i wg. jego rozumienia świata?
                      Czy wg ciebie niczym nie odróżniamy się od reszty zwierząt. Może w związku z tym celowe byłoby kategoryzowanie ludzi jako osobnego królestwa?
                      Biolodzy nie zajmują się tym, co wyróżnia człowieka od innych istot na ziemi: emocjami, sposobem postrzegania świata, filozofią. To ich wyklucza z dyskusji na temat człowieczeństwa.

                      > tom.gorecki:
                      > > Uważam też człowieka za nadrzędną istotę
                      >
                      > ,,Nad'' i ,,pod'' są składnikami sądów wartościujących a nie opisowych. Sądy
                      > wartościujące niczego nie wnoszą do poznania rzeczywistości oprócz
                      > zasłaniających wzrok emocji. Dlatego nauka ich unika.

                      I pewnie dlatego kręci się za własnym ogonem udając, że jest od tych emocji niezależna - naukowcem był min dr. Mengele. Czasem uciekanie od emocji to dziecinada a czasem poważna sprawa. Stąd biorą się obozy koncentracyjne.
                      Człowiek jest tak zależny od emocji i tak ograniczony w swojej percepcji, że może co najwyżej udawać, że potrafi być obiektywny.

                      > Kiedy i które zwierzęta próbowały zaklinać rzeczywistość?
                      >

                      Nie zwierzęta, ale ludzie zaklinają rzeczywistość dopatrując się ludzkich cech i zdolności u zwierząt.

                      > tom.gorecki:
                      > > (wszak to człowiek nadaje kształt światu przez kategoryzację na swoje pot
                      > rzeby).
                      >
                      > Czy na pewno wiesz, o cyzm mówisz? Dwutlenek węgla z pierwotnej
                      > atmosfery

                      Odnoszę wrażenie, że nie znasz pojęcia kategoryzacja ani mechanizmu leżącego u jego podstaw. Proponuję lekturę pod hasłem kognitywistyka.
                      To, czy są sinice czy tez "takie małe coś" nie zależy od niczego innego jak woli człowieka do określania rzeczywistości wg swoich potrzeb.
                      • stefan4 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 18.03.09, 14:01
                        tom.gorecki:
                        > Nie, dlaczego? Czy ten podział nie jest podziałem dokonanym przez człowieka? Na
                        > jego potrzeby i wg. jego rozumienia świata?

                        Tak, systematyka świata żywego została po raz pierwszy dokonana przez człowieka. Poprawki do niej i inne takie klasyfikacje będą zapewne już niedługo dokonywane automatycznie, z malejącym udziałem człowieka. I co z tego? Liczą się kryteria klasyfikacji, a nie wyrobnik, człowiek czy komputer, który wykonał czarną pracę.

                        tom.gorecki:
                        > Czy wg ciebie niczym nie odróżniamy się od reszty zwierząt.

                        Odróżniamy się, każdy gatunek się odróżnia. Czy myślisz, że np. taki dziobak nie odróżnia się od innych zwierząt? Ssak z dziobem
                        • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 18.03.09, 14:34
                          Nie liczą się kryteria klasyfikacji tylko motywacja. Człowiek kategoryzuje od niemowlęcia, nie od pójścia na uniwersytet. Człowiek tworzy kryteria klasyfikacyjne - dopatrywanie się obiektywizmu w percepcji człowieka to spore nadużycie.

                          I dalej nie spojrzałeś w książki o kategoryzacji.

                          Ale mniejsza o to: skoro, jak twierdzisz, człowiek jest kolejnym zwierzęciem to nie płacz i nie wytykaj mu tego, że zjada inne zwierzęta. Robi to, co wg ciebie powinien.

                          Skoro jednak uważasz, że zjadanie zwierząt to problem moralny, to właśnie swoim przykładem udowadniasz, że:
                          1. człowiek nie jest "tylko/zwykłym zwierzęciem" (bo posiada moralność)
                          2. człowiek jest ułomny w swoim postrzeganiu (bo nie dostrzega sprzeczności w swoim rozumowaniu)
                          cbdu
                          • stefan4 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 18.03.09, 16:21
                            tom.gorecki:
                            > Ale mniejsza o to: skoro, jak twierdzisz, człowiek jest kolejnym zwierzęciem to
                            > nie płacz i nie wytykaj mu tego, że zjada inne zwierzęta

                            Czy widziałeś mnie płaczącego i wytykającego?

                            tom.gorecki:
                            > Skoro jednak uważasz, że zjadanie zwierząt to problem moralny, to właśnie swoim
                            > przykładem udowadniasz, że:
                            > 1. człowiek nie jest "tylko/zwykłym zwierzęciem" (bo posiada moralność)

                            Ależ większość ssaków i ptaków ją posiada! U tych tworzących społeczeństwa jej
                            zasady są nawet jasne dla nas, kalekich ludzi, praktycznie pozbawionych
                            najważniejszego ssaczego zmysł, węchu. Naprawdę nie słyszałeś o zasadach
                            moralnych rządzących np. wilczą zgrają? Wspominam wilki nie dlatego, żeby były
                            wyjątkowe, tylko dlatego, że akurat ich moralność miała największą poczytność.
                            Np. była taka książeczka Farleya Mowata ,,Never cry wolf''...

                            - Stefan
                            • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 19.03.09, 08:49
                              > Ależ większość ssaków i ptaków ją posiada! U tych tworzących społeczeństwa jej
                              > zasady są nawet jasne dla nas, kalekich ludzi, praktycznie pozbawionych
                              > najważniejszego ssaczego zmysł, węchu. Naprawdę nie słyszałeś o zasadach
                              > moralnych rządzących np. wilczą zgrają?

                              O ile to rzeczywiście moralność a nie nasze wymysły. Żeby nazywać to moralnością, musielibyśmy się z wilkami porozumieć. Zaprosić je do ONZ i pogadać jak wilki mogą się przysłużyć społeczeństwu, na przykład nie kradnąc cudzych zwierząt. Bo kradną.

                              Taka to ich moralność. U nas też się spotyka społeczności rządzące się wilczymi prawami, ale to wśród ludzi uchodzi za patologię.
                              Oczywiście podniesiesz argument, że człowiek jak głodny zeżre drugiego człowieka. Tak. Zdarza mu się. Jak uczy jednak przykład obozów koncentracyjnych nie staje się to normą. Oczywiście zaraz mi przytoczysz tę pseudoteorię z Wikipedii, ale akurat i tu i wcześniej nie porównuję rozmówcy do Hitlera, tylko pokazuję konkrenty przypadek.

                              Bo ile bysmy nie przywoływali przykładu Hitlera nie zmienia to faktu że był, zrobił to, co zrobił i to z konkretnych powodów. Usuwanie dowodu tylko dlatego, że jest często używany jest nienaukowe. Podobnie jak ta pseudoteoria z Wiki.

                              Jak pisałem, zaklinanie rzeczywistości poprzez dopatrywanie się w zwierzętach cech ludzkich to dziecinada. Na pewno czytałeś bajki o gadających zwierzątkach, które pija herbatę i rozmawiaja o wychowaniu - ale to są bajki. Aż dziw bierze, że tak bardzo wpływaja na naszą świadomość.
                              Może i one mają swój rozum, a nie instynkt, może i mają swoja kulturę - ale my tego nie wiemy. I pewnie się nie dowiemy.
                              • stefan4 Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 19.03.09, 09:01
                                tom.gorecki (o zwierzętach innych niż człowiek):
                                > Może i one mają swój rozum, a nie instynkt, może i mają swoja kulturę - ale my
                                > tego nie wiemy. I pewnie się nie dowiemy.

                                Nie wiemy
                                • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 19.03.09, 09:41
                                  Ale ja tylko napisałem, że zwierzętom wsio ryba kto je zjada - taki ich los: albo zjadają, albo sa zjadane. Jak są równe ludziom, to na pewno zechcą to zmienić. ;-)
                      • madcio Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 18.03.09, 18:30
                        > To, czy są sinice czy tez "takie małe coś" nie zależy od niczego
                        > innego jak woli człowieka do określania rzeczywistości wg swoich
                        > potrzeb.
                        Jak miło widzieć kolejną osobę, dla której tzw. Rzeczywistość jest opcjonalna. :)))
                        • tom.gorecki Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 19.03.09, 08:03
                          Hehe. Nie jestem w tej dziedzinie specjalista w sensie naukowcem. Nie oznaczo to też, że nie uważam, że istnieje rzeczywistość obiektywna. Myślę jednak, że jej poznanie cechuje się u ludzi pewnego rodzaju dowolnością, po części z wyboru, po części z konieczności (ułomność percepcji).
                          Pamiętam 2 lektury, które mnie przestawiły na ten tor myślenia: "Sklepy Cynamonowe" (w liceum; pierwszy raz zetknąłem się z takim spojrzeniem na świat) oraz wykłady Lakoffa pt. "Linguistics in the morning calm" (gdzie ten wyraźnie opowiada się za zmianą filozofii postrzegania świata).
                          Szczególnie ta druga pozycja wydała mi się rewolucyjna. Choć może po tylu latach nic się nie zmieniło w tej sprawie oprócz tego, że teraz wśmiewanie gejów jest w złym tonie...
    • lemonna Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:09
      Kiedy w końcu ludzie zrozumieją, że w mięsie jest tyle hormonów, adrenaliny,
      sterydów, antybiotyków, brudu, tłuszczu, a nawet nie wiecie czego dokładnie...
      to wszystko pod przykrywką konserwantów, aromatów, soli, pieprzu, że nawet nie
      czujecie tego g..., które jecie.
      A potem dziwicie się że macie raka? Szczególnie rak odbytnicy i jelita grubego
      jest spowodowany złogami po chemicznym jedzeniu, a szcególnie mięsie....
      zastanówcie sięnad kolejną parówką albo kiełbasą!!
      Nawet ograniczenie spożywanego mięsa, szczególnie wieprozwiny i wołowiny MA
      SENS!!
      • dreit Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:16
        Ja ci radzę lemonna sprawdzić jak działa Aspartam, i co robi niesławna
        korporacja monsanto z twoją zieloną żywnością.

        A tak przy okazji, z tego co wiem ludzie w dużej mierze dzięki diecie mięsnej
        stali się tym czym są, jedzenie mięsa było jednym z głównych czynników które
        powodowały wzrost mózgu... Więc jedzenie samej zieleniny jest raczej cofaniem
        się w rozwoju XD w ewolucji ...
        • lemonna Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:19
          Wiem o Aspartamie i o Monsanto i nie jem tych g.. produkowanych po to aby
          manipulowac mozgami mas ludzi i co im sie w duzym stopniu udało.
          Ale akurta mięso ma tez duzy udzial w tej manipulacji bo pochlaniami zle energie
          bólu i strachu, ktory ma duza role w manipulacji mózgu.
          • tom.gorecki Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 14:50
            na pewno tez wiesz to:
            "Słodzik nie szkodzi zdrowiu

            Dobra wiadomość dla cukrzyków i wszystkich dbających o sylwetkę. Wbrew pogłoskom zastępujące cukier słodziki nie powodują raka. Ogłosiły to Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków.


            Na początku lat 90. opublikowano wyniki kilku testów przeprowadzonych na niewielką skalę. Sugerowały one, że aspartam - główny składnik słodzików - może powodować raka mózgu i układu limfatycznego. Taka informacja wywołała panikę wśród cukrzyków i odchudzających się, którzy najczęściej sięgają po słodzik. Okazało się, że niepotrzebnie.

            Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków oficjalnie ogłosiły wyniki najnowszych badań. Obydwie organizacje stwierdziły jednomyślnie, że nie ma żadnych dowodów, które potwierdzałyby zarzuty wobec słodzika.

            Aspartam pojawił się na rynku 25 lat temu. Zastąpił popularną kiedyś sacharynę. Z roku na rok jest składnikiem coraz większej liczby produktów spożywczych. Znajduje się m.in. w niektórych napojach, gumach, czekoladach, cukierkach czy galaretkach."

            Te strony o aspartamie powołują się na nieistniejące badania, instytucje i autorytety. Nie łudźcie się, że cukrownicy nie potrafia zapłacić za PRAWDZIWE badania nad aspartamem. Tymczasem dowody na to, że jest szkodliwy są zmyślone.
            Co oczywiście samo w sobie nie czyni go bezpiecznym. Ostrożnośc zalecana.
        • stefan4 Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:37
          dreit:
          > A tak przy okazji, z tego co wiem ludzie w dużej mierze dzięki diecie mięsnej
          > stali się tym czym są, jedzenie mięsa było jednym z głównych czynników które
          > powodowały wzrost mózgu...

          Skąd to wiesz? Czy mózgi rosły w wyniku JEDZENIA mięsa (w takim razie
          powinniśmy mieć mózgi większe niż słonie ale mniejsze niż tygrysy), czy może w
          wyniku wysiłku umysłowego związanego z polowaniem?

          W tym ostatnim przypadku, argument stracił już na znaczeniu, bo prawie nikt z
          dzisiejszych ludzkich mięsożerców nie poluje, a samo polowanie stało się czymś
          prostszym od ulicznego mordobicia, więc mózgu nie rozwija. Obecnie intensywne
          myślenie towarzyszy innym zajęciom, i w tych zajęciach wegetarianie uczestniczą
          w tym samym stopniu co mięsożercy.

          dreit:
          > Więc jedzenie samej zieleniny jest raczej cofaniem się w rozwoju XD w ewolucji ...

          Co to jest XD? Ewolucji nie da się cofać, chciałeś zapewne powiedzieć, że
          jedzenie samej zieleniny jest zerwaniem z długowieczną tradycją, która być może
          przyczyniła się do rozwoju człowieka. Tylko że ta tradycja już teraz nie
          przyczynia się.

          - Stefan
        • ly1 Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 14:09
          Tak się jakoś dla Twojej teorii mądrości pechowo składa,że długa
          litania wielkich postaci nauki,sztuki,to wegetarianie, łącznie z
          Leonardo da Vinci i Einsteinem.Nie twierdzę oczywiście że rozum jest
          wprost proporcjonalny do ilości spożytych owoców i warzyw,ale
          zastanów się dlaczego właśni ci wielcy ludzie wybrali taką dietę-
          ponieważ była równoległa z ich wysokim rozwojem duchowym.Co do
          racjonalności gatunku ludzkiego ogólnie-to raczej byłoby lepiej dla
          planety,gdyby człowiek pozostał na drzewie niż rozwinął mózg w
          kierunku obłąkania moralnego i niszczenia wszystkiego co żyje.Coś z
          tej mądrości o której piszesz niewiele dobrego wynika,Czy jestes
          ślepcem na to co się dzieje i jakim szkodnikiem jest człowiek?
          • suszone.winogrono Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 21.03.09, 10:19
            Einstein również był nałogowym palaczem, też podciągniemy to pod wysoki rozwój
            duchowy? ;-)
      • zz26 Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:17
        "Kiedy w końcu ludzie zrozumieją, że w mięsie jest tyle hormonów, adrenaliny,
        > sterydów, antybiotyków, brudu, tłuszczu, a nawet nie wiecie czego dokładnie...
        > to wszystko pod przykrywką konserwantów, aromatów, soli, pieprzu, że nawet nie
        > czujecie tego g..., które jecie."

        a co to za różnica czy jesz karmiona sterydami świnię czy chemiczne pomidory
        albo sałatę. obecnie "najlepsi" plantatorzy zbierają pomidory co 3 tygodnie choć
        w normalnych warunkach rosną one rok to coś co jest w sklepach i udaje warzywa
        nie jest w niczym lepsze od sterydowej świni
        • lemonna Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:22
          ma bardzo dużą różnicę, ale nie chce mi się tego tobie tłumaczyć, bo tym
          argumentem broni sie tyle ludzi, że stał sie on śmieszny dla mnie.
          • maruda.r Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 16:26

            lemonna napisała:

            > ma bardzo dużą różnicę, ale nie chce mi się tego tobie tłumaczyć,

            ******************************

            Jeżeli już, to na korzyść mięsa.

        • ly1 Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 14:13
          Co za różnica czy trucizna i nawozy są w mięsie czy w roślinach?Po
          pierwsze-w mięsie trucizny ulegają wielokrotnej kumulacji,gdyż do
          wyprodukowania mięsa potrzeba ok 10 kg żywności roślinnej.Po drugie-
          względy etyczne i po trzecie ekonomiczne-marnotrawstwo żywności na
          pasze ,kiedy nadaje się do spożycia bezpośrednio dla ludzi
          • plorg Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 15:24
            ly1 napisała:

            > Po drugie- względy etyczne i po trzecie ekonomiczne-marnotrawstwo
            > żywności na pasze ,kiedy nadaje się do spożycia bezpośrednio dla
            > ludzi
            -----------------
            Taa, szczególnie siano się nadaje do tego celu.
            Nie dziwią mnie takie teksty. Kto je siano - siano ma w głowie.
          • suszone.winogrono Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 16:17
            > wyprodukowania mięsa potrzeba ok 10 kg żywności roślinnej.
            Bzdura. Ze strony producenta pasz (brojler):
            zużycie paszy na 1 kg przyrostu masy ciała (konwersja) 1,8 - 1,9 kg
          • maruda.r Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 16:43
            ly1 napisała:

            > Co za różnica czy trucizna i nawozy są w mięsie czy w roślinach?Po
            > pierwsze-w mięsie trucizny ulegają wielokrotnej kumulacji,

            **************************

            Zwierzęta mają wątrobę i inne organy potrafiące neutralizować toksyny, inaczej
            nie żyłyby zbyt długo na skutek owej kumulacji. Gdyby jednak nie wytrzymały
            kumulacji, to zdechną.

            Rośliny natomiast potrafią skumulować w sobie znacznie więcej trucizn, które nie
            upośledzają ich krótkotrwałego okresu wegetacji. Roślina, z której wylewa się
            pestycyd wygląda bardzo świeżo i kwitnąco. Aby była jadalna, należy odczekać
            czas odpowiedni dla danego środka - stosownie do temperatury i wilgotności
            otoczenia. Środki ochrony roślin ulegają rozkładowi, ale nie dzięki roślinom.

            Sałatę w niektórych krajach zbiera się w gumowych rękawicach i w maskach. Tak
            jest toksyczna. Zwiększenie podaży świeżej żywności roślinnej skomplikuje jej
            transport i magazynowanie, a więc uruchomi mechanizmy, dzięki którym będą długo
            pięknie wyglądać na straganach.

            Na wsi nigdy nie byłaś?



      • tuwpisznazwe Kulą w płot! 16.03.09, 13:22
        W artykule wyraźnie jest napisane, że wegetarianie chorują CZĘŚCIEJ na raka
        jelita grubego. Czyli to raczej toksyny z Twoich ukochanych sałatek tu trują, a
        nie schabowe.
        • lemonna Re: Kulą w płot! 16.03.09, 13:23
          tak, wiem, własnie doczytala, ale i tak wiekszosci rakow wegetarianie unikaja.
          • suszone.winogrono Re: Kulą w płot! 16.03.09, 16:23
            Z artykułu wyraźnie wynika, że największe szanse mają jedzący mięso.
        • ly1 Re: Kulą w płot! 16.03.09, 14:21
          Ta informacja przyda się jak najbardziej tym wegetarianom,którzy
          najprawdopodobniej używają za dużo substytutow mięsa w postaci
          soi.Ja już dawno odrzuciłam mit sojowy,myślę że nie jest ona
          konieczna w naszej diecie,powoduje podobne do mięsa przebiałkowanie
          i zaśmiecenie jelit.Zróbmy więc porzadek z mitem białka,nie
          przesadzajmy wogóle ze strączkowymi,a z pewnością i temat zdrowia
          jelit przestanie być problemem
      • totalny_brak_nicka Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 13:39
        Taaa... Ciekawe czemu Niemen zmarł na raka jelita, chociaz nie jadł
        tych wszystkich paskudztw wymienionych przez ciebie...
        Kolejna bzdura i tyle. Za miesiąc inni uczeni na Uniwersytecie w
        Pernambuko odkryją cos zupełnie przeciwnego. :)
        • ly1 Re: Kiedy wreszcie sie obudzicie? 16.03.09, 14:26
          I znów coś gdzieś dzwoniło.Cz.Niemen po pierwsze przeszedł na
          wegetarianizm,kiedy już był chory,ale ten szczegoł jest dla ciebie
          oczywiscie nieistotny.Pozatem mowi się o statystykach .Temat
          statystyki raka jelit był nam dotąd nieznany-i z pewnością zrobimy z
          tym porządek,gdyz z pewnością wynika to z jakiegoś błędu nadużywania
          soi(zwłaszcza tej modyfikowanej)
      • 3cik <----------------------=-- 16.03.09, 13:53
        Dlaczego Twoją misją jest nawracanie ludzi na wegetarianizm?
        Przecież nachalna propaganda działa w sposób odwrotny od zamierzonego.
        Nie jem mięsa od prawie 5 lat, ale nie zdarza mi się obrzydzać znajomym jego i
        jego przetworów. Ich sprawa.
        Mogę mówić o zaletach bycia wegetarianinem, ale ie o wadach bycia mięsożercą...
      • olewus1 Odstawiając mięso pozbawiłbym się jednej z niewiel 16.03.09, 15:37
        u przyjemności na tym gó...anym świecie.
        A do tego zaczyna się sezon grillowy. Browar, kiełbaska, schab i musztarda. PYCHA!!!
    • olewus1 EEe tam nie ma jak schabowy, steak lub kiełbasa... 16.03.09, 13:10
      Tylko mięcho. Zwierzaki są super do jedzenia.
      • ly1 Re: EEe tam nie ma jak schabowy, steak lub kiełba 16.03.09, 14:33
        Filozofia arogancji gatunku człowieka ,cynizmu i zasady że rację ma
        ten kto ma siłę ,może sie juz wkrótce zwrócic przeciw ludziom .Nie
        wiem,czy się orientujesz co się dzieje w świecie -i że słowa które
        tu podajesz (zwierzaki są najlepsze do jedzenia)mogą sie obrócic
        także przeciwko Tobie.Jeśli ewolucja człowieka ma iśc do przodu,jego
        świadomośc musi ulec gruntownej przebudowie-także w sprawie
        uwzględnienia praw innych gatunkow .W przeciwnym razie wszelkie
        ewolucje,rewolucje o lepszy świat prowadzą w ślepe zaułki
        • olewus1 Re: EEe tam nie ma jak schabowy, steak lub kiełba 16.03.09, 14:52
          Nie interesuje mnei ewolucja naszego rodzaju i szacunek dla innych gatunkow. Moj
          swiat to okolo 30-40 lat zycia jeszcze. Nie zamierzam sie przejmowac tym co po
          sobie pozostawie. Swiat jest i tak gowno warty wiec im predzej go szlag trafi
          tym lepiej.
    • perotin Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 13:14
      Po prostu są dwie wersje. To samo mówią "Słownik poprawnej polszczyzny PWN" i "Uniwersalny SJP PWN".

      Przy okazji, bo się ludzie czepiają: Norwedzy i Norwegowie, Finowie i Finlandczycy, Warszawiacy (potocznie) i Warszawianie.

      pamig napisała:

      > U wegetarianów? A może wegetarianinów?:D Do tej pory odmieniało
      > się:wegatarian, ale może już coś się zmieniło w tej sprawie:)
      • ssamiec Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 13:27
        Polacy i Polanie
    • lili120675 Apel o pomoc! 16.03.09, 13:25
      Zwracam się do wszystkich wrażliwych ludzi z prośbą o wirtualny podpis pod petycją do PE ograniczającą w czasie transport zwierząt rzeźnych, w tym koni. Jest to inicjatywa europosłów, którzy przerażeni makabrycznymi warunkami przewozu tych zwierząt, chcą zebrać milion podpisów w całej Unii Europejskiej i zmniejszyć w ten sposób skalę ich cierpienia. Wystarczy wejść na stronę schroniska dla koni Tara www.ligon.chorzow.pl/tara i złożyć swój wirtualny podpis, powiadomić znajomych.Mamy już prawie 100 tys. podpisów. Liczy się każdy głos. Wystarczy nie czynić dobra, by zło zatriumfowało.
      • ly1 Re: Apel o pomoc! 16.03.09, 13:41
        8hours.eu/?lang=pl
        Oto bezpośredni link do ww petycji
        • maruda.r Re: Apel o pomoc! 16.03.09, 16:47

          ly1 napisała:

          > 8hours.eu/?lang=pl
          > Oto bezpośredni link do ww petycji

          *****************************

          Nie ma sprawy. Zaraz po likwidacji cyrku i corridy.

          • marksistowski Zabija nas toksyczna żywnosc roslinna i zwierzęca 16.03.09, 17:01
            Ustawodawstwo Unijne zniszczyło zdrową polska żywnosc.
            Wiekszosc masła na polskim rynku to 82% przemysłowego oleju
            palmowego używanego także jako paliwo do diesli.
    • bezportek 100% ochrona przed rakiem 16.03.09, 13:52
      Na bazie wyczerpujacych studiow porownawczych i dlugoletniej
      obserwacji zachodu Slonca w Baltyku, zespol pod kierunkiem prof. dr
      brrr hab. cham T.A. Siemca z Akademii Nauk Uzytecznych Spolecznie
      opublikowal rewelacyjne dane. Okazuje sie, ze skrobanka, potocznie
      zwana "prawem wyboru" zastosowana w wieku stosownym albo i pare lat
      pozniej, skutecznie zapobiega schorzeniom nowotworowym.
      Na 4972 przypadki wygrzebane z kontenera na zapleczu przychodni Nr8,
      w 4971 zygotach nie stwierdzono raka, a w jednym przypadku byl to
      rzeczony skorupiak, zletka niedojedzony. Sukces naukowcow znajduje
      powszechny aplauz, oddzwiek i poklask. Publikacja w "Manure"
      i "Szajens" juz zaklepana, nominacja do nagrody Nypla pewna.
    • g.suss Re: Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 14:04
      pamig napisała:

      > U wegetarianów? A może wegetarianinów?:D Do tej pory odmieniało
      > się:wegatarian, ale może już coś się zmieniło w tej sprawie:)

      Zamiast się głupio pytać, zawsze można sprawdzić. Trwa krócej niż silenie się na
      sarkazm, a przy okazji pozwala uniknąć ośmieszenia.

      so.pwn.pl/lista.php?co=wegetarianin
      • amid2etylo Nieuctwo w służbie mętniackiej duchowości 17.03.09, 12:47
        g.suss napisał:

        > Zamiast się głupio pytać, zawsze można sprawdzić. Trwa krócej niż silenie się na sarkazm, a przy okazji pozwala uniknąć ośmieszenia.

        Święte słowa!

        Zamiast pleść wzniosłe durnoty, warto zauważyć, że białko roślinne jest niepełnowartościowe i żadne zaklęcia tego nie zmienią.

        Dieta niedoborowa prowadzi do upośledzeń, różnych, zależnie od stanu wyjściowego organizmu, osobniczej odporności, czasu stosowania takiej diety, od kiedy, no i jak dalece dieta jest niedoborowa - bo są różne sekty.

        A w Indiach do pracy w kopalniach przywożono Chińczyków. Jedli wszystko i pracowali.



    • plorg A może i też nie chronić... 16.03.09, 15:11
      Na dwoje babka wróżyła. Artykuł z cyklu sezonu ogórkowego.
      Zapewne "najbardziej" przed rakiem będzie chronić dieta
      wegetariańska wyłącznie z GMO.
      Uważajcie ludzie, żebyście tylko nie zaczeli świecić w ciemności.
      Hehehe...
    • suszone.winogrono Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 16.03.09, 16:22
      Po co ta dyskusja. Przecież i tak z tego co tu napisali wynika, że dieta z
      mięsem to najlepsza profilaktyka raka.

      > Analiza danych wykazała, że wegetarianie i ludzie jedzący dużo ryb > chorowali
      na nowotwory znacznie rzadziej niż osoby spożywające
      > mięso. Wyjątkiem był rak jelita grubego, który najczęściej
      > występował właśnie u wegetarianów.

      No chyba, że ryby to nie mięso.
    • speedy13 A jak to działa w Indiach? 17.03.09, 09:35
      Hej

      Mam takie pytanie: czy są jakieś badania na temat związków wegetarianizmu z
      zachorowalnością na różne schorzenia, dotyczące populacji Indii? Byłoby to
      ciekawe moim zdaniem zagadnienie do przeanalizowania. Indie liczą obecnie ponad
      1,1 mld ludności (a więc duża próba do badań) z czego ponad 80% stanowią
      wyznawcy religii hinduistycznych, nie spożywający mięsa ze względów religijnych.
      Z pewnością dałoby się wyodrębnić nawet grupy nie spożywające mięsa od wielu
      pokoleń. Badania przeprowadzone na takich grupach mogłyby dać ciekawe wyniki z
      punktu widzenia niniejszej dyskusji...
      • maruda.r Re: A jak to działa w Indiach?speedy13 napisał: 17.03.09, 16:07
        speedy13 napisał:

        Indie liczą obecnie ponad
        > 1,1 mld ludności (a więc duża próba do badań) z czego ponad 80% stanowią
        > wyznawcy religii hinduistycznych, nie spożywający mięsa ze względów religijnych

        *****************************

        Hinduski wegetarianizm jest bardziej zwyczajem, niż zasadą. Zakaz spożywanie
        mięsa dotyczy niektórych kast, wyznań i konkretnych gatunków zwierząt. Sprawę
        komplikuje podstawowy składnik diety hinduskiej biedoty - głód.

        Lepsze wyniki otrzymamy badając społeczeństwa zamożne, mające dostęp do
        wszystkiego i nie kierujące żadnymi przesądami, poza własnymi wyborami.

    • marksistowski Aflatoksyny - rakotworcze przeklenstwo roslinnej 17.03.09, 12:57
      ....żywnosci. Wiele produktow roslinnych jak orzechy i produkty
      zbożowe zawiera bardzo rakotwórcze aflatoksyny powstające na skutek
      przecnowywania żywnosci w magazynach i elewatorach.
    • paradiseapple Dieta wegetariańska może chronić przed rakiem 17.03.09, 16:37
      od razu widać, że artykuł pisali specjaliści... rozumiem brak wiedzy
      na dany temat i przywiązanie do mięsnych smaków, które stoją za
      ignorancją, jednak błędy językowe są niewybaczalne (mówi się
      wegetarian, a nie wegetarianów)
      Drogi pamig - skąd takie informacje o błonniku? Czasami warto wziąć
      pod uwagę że jednak milczenie jest złotem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka