marksistowski 06.05.09, 22:56 Czy czywilizacja ludzka by przetrwała? Jak wyglądalaby planeta ziemia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seipang Re: Gdy srednia temperatura ziemi to 70 C 06.05.09, 23:09 Znaczna część Ziemi miałaby niższą temperaturę - dałoby się żyć. Trochę ciepło, ale na pustyniach też się żyje :) Tylko co by miało odpowiadać za tę średnią, bo chyba nie demonizowane ocieplenie? I dużo w tej wizji zależy od założeń. Czy bierzesz dzisiejszy stan techniki i w jakim czasie ta temperatura rośnie. Czytałeś Diunę? Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Re: Gdy srednia temperatura ziemi to 70 C 07.05.09, 10:53 To tylko cwiczenie dla intelektu. Sadzę, że przy sredniej temperaturze ziemi =70 C,bez okresu przejsciowego, to: 1) Wiekszosc ssakow by wymarła 2) Wiekszosc gadow i insektow by przetrwała 3) Czesc roslin by przetrwała 4) Ludzka populacja skurczyłaby się 10-cio krotnie 5) Ludzkie siedziby przeniosly by sie pod ziemie 6) Aktywnosc czlowieka na powierzchni planety możliwa tylko w skafandrach klimatyzowanych Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski dlaczego upał tak szybko zabija ludzi? 07.05.09, 16:30 Ewolucja wypożyla człowiea w bardzo niewydajne mechanizmy chłodzące. Pocenie odbywa sie kosztem zagęszczania krwi i zwiększana obciążena serca. Prowadzi to do szybkiego wyczerpania rezerw pompy. Można opracowac bardzo wydajnie chlodzący ubiorek na wielkie upaly. 1)Tkanina metalizowana - odbijająca 99% promieniowania słonecznego 2) Lużna tunika zawieszona na parasolo-podobnej konstrukcji. 3) Napedzany ogniwami slonecznymi wiatraczek tloczący wodny aerosol z plecaka zawierajacego 10 litrow wody. 4) odparowanie 2 litrow wody w ciagu godziny na powierzchni ciala, daje poczucie milego chlodu przy temperaturze zewnętrznej + 70 stopni C , umożliwiając aktywnosc przez 5 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Gdy srednia temperatura ziemi to 70 C 07.05.09, 18:09 > Czy czywilizacja ludzka by przetrwała? Nie. Właściwie żadne makroskopowe życie. > Jak wyglądalaby planeta ziemia? Hmm. Trochę drobnoujstrojów głęboko pod ziemią? Może jakieś ekstremofile wyżej. Dlaczego tak? Powyżej pewnej, krytycznej temperatury oceany zaczną wyparowywać. I tak, jest to grubo poniżej 100 stopni. Dokładnych szczegółów nie pamiętam, musiałbym poszukać. Mam ponadto wątpliwości, czy taka średnia temperatura Ziemi byłaby stabilna. Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Re: Gdy srednia temperatura ziemi to 70 C 07.05.09, 20:52 Możnz by miec nadzieje, że planeta ziemia bedzie kompensowała parowanie oceanow ciaglymi opadami o monsunowej intensywnosci. W takim gorącym i bardzo wilgotnym srodowisku mogla by sie rozwinąc super-tropikalna dżungla. W temperaturze 70 C białko się jeszcze nie denaturuje. Czlowiek wyposażony w odzienie ułatwiające odparownaie ciepła z ciala - mogłby probowac jakiejs aktywnosci na powierzchni planety. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Gdy srednia temperatura ziemi to 70 C 08.05.09, 17:48 > Możnz by miec nadzieje, że planeta ziemia bedzie kompensowała > parowanie oceanow ciaglymi opadami o monsunowej intensywnosci. Niestety, to nie takie proste. Para wodna to gaz cieplarniany. Jak oceany będą intensywniej parować, zwiększy się ilość pary, co oznacza podwyższenie temperatury, co z kolei wyzwoli więcej pary, i tak w kółko aż ustali się nowy poziom równowagi. > W takim gorącym i bardzo wilgotnym srodowisku mogla by sie rozwinąc > super-tropikalna dżungla. Niestety, rośliny i zwierzęta, w przeciwieństwie do twojego hipotetycznego człowieka, nie będą miały żadnych specjalnych ubiorów. Załamanie piramidy pokarmowej i masowa zagłada 99,999% biosfery masz jak w banku. Jedyne, co się ostanie, to ekstremofilne bakterie. > Czlowiek wyposażony w odzienie ułatwiające odparownaie ciepła z > ciala - mogłby probowac jakiejs aktywnosci na powierzchni planety. W takich warunkach nie da się utrzymać żadnej znaczącej populacji. Nie mamy technologii do stworzenia sensownej "bazy pod ziemią", gdzie ludzkość mogłaby przetrwać przez czas nieograniczony. Ba, wątpię, czy coś takiego jest w ogóle możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Jeżeli życie na ziemi w 70 C jest niemożliwe.... 08.05.09, 20:26 .... to rzutuje to bardzo pesymistycznie na możliwosc istnienia życia opartego na białku gdziekolwiek indziej w kosmsie. Ccyba , że na identycznym cudzie optymlnej dla życia stabilnosci, jakim jest unikalna planeta ziemia. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio ?? 08.05.09, 20:55 > Jeżeli życie na ziemi w 70 C jest niemożliwe to rzutuje to bardzo > pesymistycznie na możliwosc istnienia życia opartego na białku > gdziekolwiek indziej w kosmsie. ? A co ma jedno do drugiego? > Ccyba , że na identycznym cudzie optymlnej dla życia stabilnosci, > jakim jest unikalna planeta ziemia. Hmmm. Zacznę od tego, że dzisiejsze warunki na Ziemi życie WSPÓŁtworzyło. Więc to nie taki cud. :> Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Racjonalne myslenie 08.05.09, 21:14 Jezeli temperatura 70 C uczyniłaby ziemię tak niegoscinną dla życia jak twierdzisz ,to szanse na rozwoj biosystemu i bio-inteligencji mialyby tylko planety - dokładne blizniaczki obecnej ziemi. Przypuszczalnie jednak zycie na ziemi o sredniej temperaturze 70 C by kwitło. Woda o temperaturze 70 c nie denaturuje białek. Ziemski ocean tętniłby zyciem a gęste super-tropkalne dzungle pokrywałyby ląd. Człowiek ochroniłby swoją cywilzację. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Racjonalne myslenie 10.05.09, 13:54 > Jezeli temperatura 70 C uczyniłaby ziemię tak niegoscinną dla życia > jak twierdzisz ,to szanse na rozwoj biosystemu i bio-inteligencji > mialyby tylko planety - dokładne blizniaczki obecnej ziemi. Wiem, już to mówiłeś. Chodzi mi o uzasadnienie tej tezy. Ja jak na razie widze jedyny przypadek, w którym twoja teza byłaby prawdziwa - gdyby wszystkie planety osiagały albo temperatury ziemskie (bardzo rzadko, bliźniaki Ziemi itd), albo 70 stopni C. Oczywista bzdura. Temperatura powierzchni planety zalezy zarówno od odległości od słońca i typu słońca, jak też albedo oraz składu atmosfery, plus wiele innych czynników (np występowania tidal lock). Spodziewam się, że będzie pełne spektrum wszelkich możliwych temperatur. Wiele z tych wartości już znamy - od tysiąca stopni w przypadku gorących jowiszów (te wartości zostały już bezpośrednio zmierzone) aż po zamrożone skorupy w przypadku światów takich jak ten. Znamy też co najmniej jedno miejsce, gdzie mogą (nie muszą, gdyż nie znamy składu atmosfery) panować warunki sprzyjające życiu (co, oczywiście, nawet w tym wypadku nie daje gwarancji, że tak się własnie stało). Niestety, leoś. To tylko kwestia czasu. Jak pisałem w innym wątku, mój termin to grudzień 2010. Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Re: Racjonalne myslenie 10.05.09, 17:06 Twoj termin w 2010 roku? Naprawdę cieszę się, że wreszcie zostaniesz ojcem, (matką?),(ojcem i matką?). Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Należy przeprowadzic eksperyment....... 08.05.09, 21:21 .......symulujący biosystem ziemi o sredniej temperaturze 70 C. To by odpowiedziało na wiele pytan, na przykład o przeżywalnosc glonow w wodzie morskiej o temp 70 C. Odpowiedz Link Zgłoś