Dodaj do ulubionych

Czy jesteśmy skazani na zagładę?

10.08.09, 19:31
"Ludzkość zawsze skazana będzie na zagładę, jeżeli pytając o prawdę,
nie będziemy słuchać odpowiedzi."
polecam ten 30 min film na you-tube, z którego pochodzi powyższy
cytat:
www.youtube.com/watch?v=wcY5kVUtkSM

a wracam do tematu, bo no bo właśnie ogłoszono najnowsze - niezwykle
złowieszcze - wyniki badań nad przepowiedniami Nostradamusa (możemy
do nich podchodzić jak chcemy, czyli jak dotąd - sceptycznie -
osobiście uważam, że tak czy owak niewiele już możemy; przypominam
to tylko spekulacje - niech nikt na tej podstawie nie robi żadnych
głupstw - i najpewniej rok 2010 nastąpi jak każdy przed nim):

"Rosyjski badacz twierdzi, że przepowiednie w Centuriach nie mówią o
wydarzeniach późniejszych, niż w 2009 r., a ostatnie wizje
Nostradamusa są złowróżbne.
Na przełomie września i października tego roku "przez trzy dni i
trzy noce będzie z nieba spadać wielki ogień", a potem nastąpią
wielkie trzęsienia ziemi. Rosjanin zakłada, że ostatnie proroctwo
Nostradamusa mówi o zderzeniu z Ziemią ogromnej asteroidy lub komety.
- Jestem przerażony ogromem katastrofy, która ma się wydarzyć -
stwierdził Witalij Chozjaszew w wypowiedzi dla dziennika "Prawda". -
To, do czego dojdzie, będzie dotyczyć nas wszystkich i zmieni całą
planetę."
http://facet.interia.pl/ciekawostki/groza-i-
kryminaly/news/nostradamus-koniec-swiata-juz-w-tym-roku,1349885,4824


Przybliżenia jakich użyto
"by wykazać, iż czarna dziura promieniuje, są odpowiednie, jeśli jej
masa jest większa niż ułamek grama. Gdy jednak życie czarnej dziury
[wg tych przybliżeń] dobiega kresu, jej masa staje sie mniejsza i
przybliżeniom tym nie można ufać." - S.Hawking
forum.gazeta.pl/forum/w,32,88776244,88776244,Czy_mikro_czarne_dziury_promieniuja_.html


"Pomimo że teoria promieniowania Hawkinga jest obiegowo uznawana za
prawidłową, nie została jeszcze udowodniona. Gdyby to się powiodło
byłby to precedens na drodze unifikacji ogólnej teorii względności z
mechaniką kwantową."
https://forum.gazeta.pl/forum/w,32,77623192,78621241,Promieniowanie_Ha
wkinga.html
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Nostradamus 10.08.09, 19:41
      facet.interia.pl/ciekawostki/groza-i-%20kryminaly/news/nostradamus-koniec-swiata-juz-w-tym-
      roku,1349885,4824

      co ciekawe, co 4-ty Polak zdaje się mu wierzyć:
      facet.interia.pl/tylko-u-nas/ankiety/wierzysz-w-przepowiednie-nostradamusa/wyniki,16616
      • andrewleonard Ja w Nostradamusa nie wierze i jako... 10.08.09, 20:51
        ... katolik i jako człek racjonalnie myslący.
        Na mej prywatnej liscie zagrożen stawiam wyżej eksperyment CERN niż
        epidemię świnskiej grypy.
      • petrucchio Nostradamus ???!!! 10.08.09, 23:05
        bonobo44 napisał:

        > co ciekawe, co 4-ty Polak zdaje się mu wierzyć:

        Czyli co najmniej co czwarty Polak "zdaje się być" bezkrytycznym,
        przesądnym idiotą. I tak nieźle, jak na narody tej planety.
        • bonobo44 Re: Nostradamus ???!!! 11.08.09, 01:13
          gdybym miał jakikolwiek wybór, wolałbym już być "bezkrytycznym,
          przesądnym idiotą", ale żywym...
          niż "krytycznym", "nie ulegającym przesądom", "wszechwiedzącym"
          i "genialnym" petrucchiem... ale za rok w proch startym...
          • petrucchio Re: Nostradamus ???!!! 11.08.09, 12:12
            bonobo44 napisał:

            > gdybym miał jakikolwiek wybór, wolałbym już być "bezkrytycznym,
            > przesądnym idiotą", ale żywym...

            Powiedz szczerze, Bonobo: ty z tym Nostradamusem i postsowieckimi
            szarlatanami to na serio, czy tylko dałeś się unieść w górne warstwy
            atmosfery sezonu ogórkowego? Bo jeśli naprawdę gotów jesteś wierzyć w
            _każdą_ brednię, byle tylko umacniała twoje fobie, to jest z tobą
            źle. Z tobą osobiście, nie z ludzkością / cywilizacją / Ziemią /
            Wszechświatem [niepotrzebne skreślić]. Wpędzasz się w stan
            paranoidalny i któregoś dnia umrzesz ze strachu.

            > niż "krytycznym", "nie ulegającym przesądom", "wszechwiedzącym"
            > i "genialnym" petrucchiem... ale za rok w proch startym...

            Nie pretenduję do wszechwiedzy ani genialności, ale co do pierwszych
            dwóch epitetów
        • bret.2 Re: Nostradamus ???!!! 11.08.09, 14:57
          A Ty co Jesteś z poza okładu? Znam naukowców całkiem poważnych którzy wierzą w większe idiotyzmy. Z poważaniem .
          • petrucchio Re: Nostradamus ???!!! 11.08.09, 16:11

            bret.2 napisał:

            > A Ty co Jesteś z poza okładu? Znam naukowców całkiem poważnych
            którzy wierzą w
            > większe idiotyzmy. Z poważaniem .

            Nie wątpię, że i wśród naukowców zdarzają się idioci. Np. prof.
            Giertych wierzy w kreacjonizm młodoziemski i potop Noego; ale on jest
            naukowcem średnio poważnym. Może mógłbyś wyrażać się konkretniej: kto
            spośród naukowców całkiem poważnych wierzy w jakie
            bzdury?
            • bret.2 Re: Nostradamus ???!!! 12.08.09, 11:21
              Potraktowałeś idiotów globalnie,a globalnie Giertychów jest multum.Mnie raczej chodziło o język i oszczędniejszą klasyfikacje postrzegania rzeczywistości.Po zatem w ocenie Postawiłeś się jak Byś był z poza układu słonecznego.A geneziss zgoda.
              • petrucchio Re: Nostradamus ???!!! 13.08.09, 15:31
                bret.2 napisał:

                > Postawiłeś się jak Byś był z poza układu słonecznego.A geneziss
                > zgoda.

                Nie bardzo rozumiem. Chcesz powiedzieć, że jeśli kogoś śmieszy, że
                jakiś rosyjski pseudonaukowiec ze śmiertelną powagą traktuje
                przepowiednie Nostradamusa i że dyżurny forumowy panikarz z kolei
                poważnie traktuje wynurzenia tego "badacza"
                • bret.2 Re: Nostradamus ???!!! 13.08.09, 18:37
                  No właśnie! w tej chwili otarłem się o ten w Twoim znaczeniu świat "naukowy" ze już bliżej nie można. A wrażenie? Niezbyt . Szczegóły? Brak błyskotliwości w odczytywaniu myśli poza swoimi. Pozdrawiam.
                  • petrucchio Re: Nostradamus ???!!! 13.08.09, 18:49
                    bret.2 napisał:

                    > No właśnie! w tej chwili otarłem się o ten w Twoim znaczeniu świat
                    > "naukowy" ze już bliżej nie można.

                    A jaki jest świat naukowy bez cudzysłowu i nie w "moim
                    znaczeniu"? I czy możesz łaskawie podać jakiekolwiek konkretne
                    przykłady zamiast niejasnych ogólników?
                    • bret.2 Re: Nostradamus ???!!! 13.08.09, 22:08
                      NORMALNY gdzie szanuje się cudze poglądy i gdzie nikt nikogo za inność nie wyzywa od idiotów.
                      • andrewleonard Re: Nostradamus ???!!! 13.08.09, 22:34
                        Nie licz na to , Bret. ON ma mniemanie o sobie odwrotnie
                        proporcjonalne do JEGO wiedzy i inteligencji.
                        Czy wiesz , że Józef Stalin tez jak ON byl wielkim językoznawcą?
                        Językoznawca to nie zawód , to charakter.
                      • petrucchio Re: Nostradamus ???!!! 13.08.09, 22:45
                        bret.2 napisał:

                        > NORMALNY gdzie szanuje się cudze poglądy i gdzie nikt nikogo za
                        > inność nie wyzywa od idiotów.

                        OK, wolisz eufemizmy? Niech będzie: wierzący w Nostradamusa nie są
                        idiotami. Są "inni", "mądrzy inaczej", reprezentują "alternatywne
                        poglądy". To samo dotyczy tych, którzy wierzą, że 2+2=3, że Ziemia
                        jest płaska lub pusta w środku, że dzieci przynosi bocian, a deszcz
                        to siki aniołków. Gotów jestem tolerować ich poglądy pod warunkiem,
                        że nikt nie myli tych poglądów z nauką.
                        • bret.2 Re: Nostradamus ???!!! 14.08.09, 11:02
                          Człowieku Ty chyba jednak o prawdziwa naukę się nie otarłeś.Prawdziwy naukowiec gdy niczego nie przesadza na 100%.Nigdy nie powie na 100% ze czegoś ,jakiegoś zjawiska nie ma.Tylko ze może być jeszcze nie odkryte a jego nie istnienie nie udowodnione.On jest ostrożny w ocenach rzeczywistości.Nie takie rzeczy które wydawały się nonsensami jak Twoje 2+3 i itd kiedyś w przyszłości okazywały się takie jak są dziś.A o środowisko naukowe ocieram się na co dzień i dlatego bulwersują mnie PSEUDO NAUKOWE szpany i wulgaryzmy.pozdrawiam i co złego to nie ja
                          • petrucchio Re: Nostradamus ???!!! 14.08.09, 11:11
                            bret.2 napisał:

                            > Człowieku Ty chyba jednak o prawdziwa naukę się nie
                            otarłeś.Prawdziwy naukowiec
                            > gdy niczego nie przesadza na 100%.Nigdy nie powie na 100% ze
                            czegoś ,jakiegoś
                            > zjawiska nie ma.Tylko ze może być jeszcze nie odkryte a jego nie
                            istnienie nie
                            > udowodnione.

                            Rozumiem. Czyli tak na 100% nie wiadomo, czy dzieci przynosi bocian?
                            • bret.2 Re: Nostradamus ???!!! 15.08.09, 13:00
                              W naszej rozmowie przyniósł nam żabę . Proponuje rozejm bez rozstrzygnięcia i przepraszam jeśli w tej wymianie racji popełniłem jakiś nietakt. Do zobaczeni przy jakimś przyjemniejszym temacie.
                          • madcio Zmiana paradygmatu 16.08.09, 13:55
                            Biedaku, to że nauka nie wie nic na 100%, nie oznacza automatycznie, że bełkoty
                            różnych pseudonaukowców są prawdziwe. To są dwie zupełnie różne bajki.

                            Nauka już wiele razy zmieniała zdanie w wielu sprawach. Tylko jakoś, o dziwo,
                            zmiana paradygmatu nie miała nigdy cokolwiek wspólnego z rojeniami różnych
                            popaprańców występujących w tym samym czasie.

                            Tak naprawdę, sama zmiana zdania nic nie znaczy. Trzeba wyjaśnić, czemu
                            wczesniej myślało się tak, a teraz inaczej. Innymi słowy, uzasadnić zmianę
                            paradygmatu.

                            Dobrym przykładem jest płaska Ziemia: ta teza była naturalna w swoim czasie,
                            gdyż dostępnymi ówcześnie narzędziami poznawania Rzeczywistości (głównie gołym
                            okiem) widoczna była jej przybliżona płaskość.
                            Wiedza, że Ziemia jest okrągła musiała wyjaśnić, czemu wydawała się płaska
                            według poprzednich obserwacji. Otóż wystarczająco wielka kula z lokalnymi
                            nierównościami wydaje się być z lokalnego punktu widzenia w przybliżeniu płaska.
                            • bret.2 Re: Zmiana paradygmatu 16.08.09, 17:46
                              Twoje uwagi są wyjęte z kontekstu rozmowy , a te 100% dotyczą tylko przykładu w szerszym znaczeniu.A w rozmowie chodziło mi właśnie o to ze najczęściej właśnie pseudo naukowcy szermują takimi argumentami jak : Biedaku, popaprańcu ,idiota i.t.p.bo maja mało elastyczny umysł żeby ogarnąć o co komu chodzi.A ten Twój wykład to na poziomie kindersztuby.Jeżeli Cie źle zrozumiałem to przepraszam.
    • yzco_yzdeim_ycajbej Czy jesteśmy skazani na plazmę słoneczną? 10.08.09, 20:54

      bonobo44 napisał:
      ...

      > Na przełomie września i października tego roku "przez trzy dni i
      > trzy noce będzie z nieba spadać wielki ogień", a potem nastąpią
      > wielkie trzęsienia ziemi. Rosjanin zakłada, że ostatnie proroctwo
      > Nostradamusa mówi o zderzeniu z Ziemią ogromnej asteroidy lub
      > komety.

      Można pospekulować, chociaż prawdopodobieństwo czegoś takiego jest dość nikłe. Kilkudniowy wielki spadający ogień to nie może być ani asteroida ani kometa, taki efekt mogłaby dać gęsta chmura plazmy słonecznej wyrzucona przez Słońce (prawdopodobnie kiedyś w ten sposób wyparowały oceany na Marsie).

      Tu jest chyba namiastka czegoś takiego:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,98225235,98235899,Wyrzut_Madcia.html
      • andrewleonard Dlaczego akurat za naszego życia? 10.08.09, 21:03
        Szansa , że zniszczenie planety ziemi przez kosmiczne wydarzenie
        przypadnie za naszego życia, jest jak jeden do 40 milionow.
        Natomiast szansa , że nasze ludzkie pokolenie zniszczy planetę
        ziemię , jest jak jeden do stu. (z materiałow analitycznych SICIS)
        • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 10.08.09, 21:35

          andrewleonard napisał:

          ...
          > Natomiast szansa , że nasze ludzkie pokolenie zniszczy planetę
          > ziemię , jest jak jeden do stu. (z materiałow analitycznych SICIS)

          Na zniszczenie planety jest zbyt głupie, natomiast może zniszczyć znaczącą część
          własnego i innych gatunków.
          • andrewleonard Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 10.08.09, 22:03
            Tej jesieni na orbicie ziemi wokol slonca może krążyc collapsar
            o masie ziemi. Ryzko takiej zagłady planety w wyniku eksperymentu
            CERN jest obecnie 1:100
          • bonobo44 Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 10.08.09, 22:12
            yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

            > Na zniszczenie planety jest zbyt głupie, natomiast może zniszczyć
            > znaczącą część własnego i innych gatunków.

            W tym rzecz, że nie do końca... najtęższe umysły naszych czasów
            (najlepsi fizycy całej Europy skonstruowali właśnie urządzenie (o
            nazwie LHC), które jak ulał pasuje do tej przepowiedni...
            ten Rosjanin błędnie sądzi, ze będzie to uderzenie planetoidy,
            a rację ma raczej Leonard:

            > andrewleonard napisał:
            >
            > ...
            > > Natomiast szansa , że nasze ludzkie pokolenie zniszczy planetę
            > > ziemię , jest jak jeden do stu.

            ja również oceniam szanse w tej mniej więcej skali...
            dlatego uważam, że warto robić wszystko, co możliwe,
            aby zapobiec przeprowadzeniu tego eksperymentu...
            ryzyko z nim związane jest nam potrzebne właśnie jak dziura i to
            czarna w naszej jedynej planecie...

            jeśli takie ryzyko jest dopuszczalne w przypadku wahadłowców, to
            tylko dlatego, że grozi śmiercią góra 7 osób...
            w skali planetarnej oznacza totalną zagładę naszej planety, z 6
            miliardami ludzi, nie tylko życia na niej, ale unicestwienie
            (sprowadzenie do praktycznego niebytu) i jej samej w całości i to w
            czasie krótszym niż jesteśmy w to w stanie uwierzyć...
            • andrewleonard Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 10.08.09, 22:19
              Jeżeli ludzie wyewoluowali w stworzenia tak niewiarygodnie głupie,
              że nie potrafią nawet zaprotestowac przeciwko nadchodzącej
              calkowitej zgladzie - to nie zasLugują aby istnieć.
              Szkoda jednak rosli, zwierząt i tego kosmicznego cudu jakim jest
              planeta ziemia.
              • petrucchio Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 11.08.09, 16:12
                andrewleonard napisał:

                > Szkoda jednak rosli, zwierząt i tego kosmicznego cudu jakim jest
                > planeta ziemia.

                No, a najbardziej szkoda Leonarda. Patrzcie, jaki artysta ginie!
                • andrewleonard Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 11.08.09, 16:19
                  Gdyby katastrofa LHC zapewniała przeżycie tylko ludziom z IQ ponad
                  120 , to byłbym jej gorącym zwolennikiem.
            • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 11.08.09, 22:50

              Raczej nie przewiduję zagrożenia. Nawet gdyby powstała jakaś namiastka czarnej
              dziury, to ulegnie anihilacji lub ulewie cząstek. Po momencie zderzenia ustanie
              ciśnienie, które mogłoby sprasować cząstki masywne do możliwie największej
              gęstości a grawitacja będzie za słaba na podtrzymanie i rozwój czarnej dziury.
              Ponadto przecież działa zasada zachowania momentu pędu...

              P.S.
              Przy tej ulewie cząstek może być potwierdzona hipoteza elektropozytonowa, jeżeli
              pojawi się masywna cząstka (jakby dodatnio-ujemna stronami jak magnes)z której
              zbudowany jest elektron, pozyton i nukleony.
              • andrewleonard Re: Dlaczego akurat za naszego życia? 12.08.09, 00:22
                1)Nie ma namiastek BH. Albo wszystko albo nic.
                2) BH nie ulegają anihilacji. Grawitacja(masa) i antymasa(ciemna
                anergia) nie ulegają anihilacji
                3)"Grawitacja bedzie za słaba aby podtrzymac rozwoj BH"? Bzdura!
                Wartosc linii pola grawitacyjnego na linii Schwarzchilda w BH o masie
                100 milionow słonc i w BH CERN JEST IDENTYCZNA
                4) zasada zachowania pędu? No i co z tego? Maxymalna moc CERN nie
                zapewnia predkosci ucieczki BH z pola grawitacyjnego ziemi.
      • lutski Re: Czy jesteśmy skazani na plazmę słoneczną? 10.08.09, 21:58
        yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

        > Można pospekulować, chociaż prawdopodobieństwo czegoś takiego jest dość nikłe.
        > Kilkudniowy wielki spadający ogień to nie może być ani asteroida ani kometa, ta
        > ki efekt mogłaby dać gęsta chmura plazmy słonecznej wyrzucona przez Słońce (pra
        > wdopodobnie kiedyś w ten sposób wyparowały oceany na Marsie).
        >
        > Tu jest chyba namiastka czegoś takiego:
        > forum.gazeta.pl/forum/w,32,98225235,98235899,Wyrzut_Madcia.html


        Co może spowodować taka chmura plazmy, można obejrzeć w filmie o złowieszczym tytule "Zapowiedź" - tegoroczny hit z N.Cage'm. Polecam.
        • andrewleonard Re: Czy jesteśmy skazani na plazmę słoneczną? 10.08.09, 22:07
          Przez najbliższe 3 miliardy lat , ze strony słonca nie grozi
          zniszczenie planety.
          • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Czy jesteśmy skazani na plazmę słoneczną? 11.08.09, 22:30

            andrewleonard napisał:

            > Przez najbliższe 3 miliardy lat , ze strony słonca nie grozi
            > zniszczenie planety.

            Planeta jest raczej niezniszczalna przez Słońce, natomiast większość życia na
            niej zapewne tak.
    • andrewleonard Ryzyko unicestwienia planety przez LHC jest 1:100 10.08.09, 22:31
      ..... czyli porownywalne z ryzykiem smierci dla pasażera promu
      kosmicznego. Widzielismy już dwie katastrofy shuttle, ktorych
      zginęli wszyscy pasażerowie. Takie są szanse dla dalszego trwania
      planety ziemi już tej jesieni.
    • stalybywalec Ja również prorokuję 'ostrą jazdę bez trzymanki'. 10.08.09, 22:32
      ... wokół LHC, oby uniknąć zawrotów głowy, róbcie sobie od czasu do czasu jakieś
      przerwy.
      • andrewleonard rezultaty programu SETI wskazują, 10.08.09, 22:45
        że jednym z powodow dlaczego kosmos jest milczącym cmentarzem bez
        zadnego sladu cywilizacji, jest to , że istnieje bariera
        technologicznego samobojstwa z głupoty, ktore nieuchronnie musialy
        popełnic wszystkie możliwe kosmiczne cywilizacje. Kosmici tez nie
        protestowali przeciwko ruletce-karuzeli bez trzymanki
        • stalybywalec Re: rezultaty programu SETI wskazują, 10.08.09, 22:51
          Patrząc już tylko od najbliższej Proximy Centauri, US wraz z swym pyłkiem zwanym
          dla niepoznaki Ziemią - to też jakieś martwe cmentarzysko.
          • andrewleonard Re: rezultaty programu SETI wskazują, 10.08.09, 22:57
            Sygnały analizowane przez program seti i mijajace aktualnie ziemię
            obejmuja 13 miliardow lat kosmicznego czasu.
            • stalybywalec Re: rezultaty programu SETI wskazują, 10.08.09, 23:06
              Widocznie mamy zamkniętych w sobie sąsiadów, ja na ich miejscu, też bym nie
              wysyłał żadnych sygnałów.
              • andrewleonard Re: rezultaty programu SETI wskazują, 10.08.09, 23:12
                Do rzeczy i bardziej merytorycznie.
                • stalybywalec Re: rezultaty programu SETI wskazują, 10.08.09, 23:17
                  Jakiej właściwie rzeczy? LHC,SETI, czy wróżby?
                  • andrewleonard tej jesieni jest realne zagrożenie, 10.08.09, 23:33
                    że nasza planeta ulegnie anihilacji, na skutek stacjonarnego
                    collapsu grawitacyjnego zapoczątkowanego w LHC.
                    Nadzieję stwarza przypuszczenie, że LHC nigdy nie będzie mogło
                    osiąnac mocy maksymalnej. Służby specjalne, doskonale zorientowane
                    w problemie LHC ,nigdy nie dopuszczą do zbrodniczego eksperymentu
                    poyżej 80% mocy maksymalnej LHC.
                    • stalybywalec Re: tej jesieni jest realne zagrożenie, 10.08.09, 23:50
                      Leonardo, przecież tak się emocjonujesz grawitacją, CD, no i tym co jest 'po
                      drugiej stronie'; tak więc, jeśli nie będzie tej anihilacji, to jak w sposób
                      świadomy się dowiesz, co jest po drugiej stronie, he?
                      Ale na poważnie: przy max mocy nawet, nic nam nie grozi.
                    • m_caliban Re: tej jesieni jest realne zagrożenie, 11.08.09, 00:51
                      W zasadzie to wiatr słoneczny rąbiący entuzjastycznie w górne
                      warstwy naszej atmosfery od miliardów lat też nas powinien był już
                      do tej pory zabić, nie?

                      Chyba, że po prostu nie zauważyliśmy :>
                      • bonobo44 ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 01:23
                        oficjalnie powtarzanymi po tylekroć,
                        aż stają się powszechną prawdą objawioną...
                        ale to przecież przed niczym nie chroni
                        nikogo nie usprawiedliwia
                        i nie zwalnia od myślenia i odpowiedzialności...
                        jedyne, co czyni, to... oślepia
                        • stalybywalec Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 12:42
                          Bonobo, trochę górnolotnie; nauka i ludzkość, mają aktualnie do wyboru jedynie 2
                          alternatywy: stać potulnie 'w miejscu' i czekać na swój katastroficzny koniec
                          związany ze 100% impactem, lub rozwijać naukę i technologię, dającej jej w
                          perspektywie szansę na uratowanie swej skóry.
                          Jeśli wybierze ona opcję pierwszą, to czyż to, nie będzie właśnie totalną
                          ignorancją?
                          • andrewleonard Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 15:37
                            "stać potulnie w miejscu i czekac na swoj katastroficzny koniec
                            związany ze 100% impactem" Fuuujjjj...., demagogia smierdzi tak ,
                            że aż nos trzeba zatykac.
                            A kto sie sprzeciwia rozwojowi nauki i techniki , a zwłaszcza tak
                            potrzebnym system obrony planetarnej przed ateroidami? Nikt!!!!!
                            Chodzi natomiast o SAMOBOJCZY , BEZUŻYTECZNY, ZBRODNICZY PROJEKT LHC.
                            Planeta ziemia jest ważniejsza od poczętego w pijanym widzie
                            puzonu higgsa.
                            • stalybywalec Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 16:35
                              > A kto sie sprzeciwia rozwojowi nauki i techniki , a zwłaszcza tak
                              > potrzebnym system obrony planetarnej przed ateroidami? Nikt!!!!!
                              > Chodzi natomiast o SAMOBOJCZY , BEZUŻYTECZNY, ZBRODNICZY PROJEKT LHC.
                              > Planeta ziemia jest ważniejsza od poczętego w pijanym widzie
                              > puzonu higgsa.

                              Leonardo, Ty już chyba lewitujesz:), trzeba mieć, albo niewiedzę, albo zaćmę,
                              żeby widzieć jakiś system obronny. Nie ma nawet porządnego systemu ostrzegania a
                              cóż dopiero obronny, który wogóle jest nierealny przy obiekcie 10-20 km srednicy.
                              Prorokowałem ostrą jazdę w tym wątku, no i ją mamy: prof. Peter Higgs -
                              alkoholikiem, no no.
                              • andrewleonard Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 16:43
                                Byłem na dwoch filmach ,gdzie obrona ziemi swietnie się udała.
                                Istnieje obecnie szczątkowy program badan nad obroną planetarną ,
                                zatrudniający tylu naukowcow co mała restauracja MC Donald.
                                Może warto było wydać 10 miliardow na program obrony, zamiast topic
                                w projekcie samobojstwa planety czyli LHC
                                • andrewleonard Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 17:00
                                  Ochrona przed asteroidami jest calkiem realna nawet przy
                                  istniejącej technologii.
                                  1) Potrafimy wyądowac sonde kosmiznąna asteroidzie.
                                  2) Jezeli asteoida jest odlegla , wystarczy rozwinac zagiel na
                                  promiemiowanie sloneczne lub zainstalowac silnik jonowy dla
                                  minimalnej ale decydującej zmiany kursu asteroidy
                                  3) Jezeli cnodzi o jądro komety to nalezy eksplodwacladunek
                                  termojądrowy aby uruchomic siłe odrzutu wyparowywanej gwałtownie wody
                                  4) Decydującym jest uruchomienie kompletnego systemu czesnego namiaru
                                  i ostrzegania przed kursem kolizji komet i asteroid.
                                  10 miliardo euro zmarnowanych na samobojczy
                                  program LHC wystrczyłoby na zbudowanie systemu obrony planety ziemi.
                                • stalybywalec Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 17:09
                                  > Byłem na dwoch filmach ,gdzie obrona ziemi swietnie się udała.

                                  Jakież to, jakież filmy, może pójdę razem z wnuczkami?

                                  > Może warto było wydać 10 miliardow na program obrony, zamiast topic
                                  > w projekcie samobojstwa planety czyli LHC

                                  LHC - 10mld eu, to skromny budżet, bo np jaki jest budżet wszystkich państw
                                  Ziemi na cele obronne ? Przecie, obrona przed impactem, który będzie w 200% w
                                  każdej nawet chwili, to tez obronny wydatek.
                                  • asteroida2 Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 17:37
                                    > LHC - 10mld eu, to skromny budżet, bo np jaki jest budżet wszystkich
                                    > państw Ziemi na cele obronne ?

                                    Google służy pomocą. Biorąc pod uwagę, że każdy budżet armii jest w założeniu
                                    "obronny", możemy to łatwo oszacować. Wychodzi około 1.5 biliona dolarów w 2008
                                    roku:
                                    www.armscontrolcenter.org/policy/securityspending/articles/fy09_dod_request_global/
                                    • stalybywalec Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 11.08.09, 18:32
                                      Wychodzi około 1.5 biliona dolarów w 2008

                                      O, to jest suma; jak myślisz Asteroido, czy za ten jednoroczny budżet zwany
                                      obronnym, można było by zainstalować system obronny dla Ziemi z prawdziwego
                                      zdarzenia, przed, nomen omen, Twoimi imiennikami netowymi ?
                                      • asteroida2 Re: ignorancja żyje kłamstwem i półprawdą 13.08.09, 13:17
                                        Skupianie się w tym momencie na "systemach obronnych" raczej nie ma sensu, bo
                                        póki co za mało wiemy o strukturze Układu Słonecznego. Nie wiemy w którą stronę
                                        patrzeć, a patrzenie we wszystkie strony na raz nie da nam ostrzeżenia
                                        wystarczająco wcześnie.

                                        Dziś wygląda na to, że największym zagrożeniem nie są planetoidy z głównego pasa
                                        między Marsem a Jowiszem ani z Pasa Kuipera - bo te w znacznej większości mają
                                        stabilne orbity. Niestabilne orbity za to mają obiekty dysku rozproszonego:
                                        en.wikipedia.org/wiki/Scattered_disc
                                        O jego istnieniu wiemy dopiero od kilku lat, po tym jak wśród setek obiektów
                                        Pasa Kuipera zaczęliśmy zauważać też takie, które nie trzymają się w jego
                                        granicach. Te obiekty nie znajdują się na orbitach rezonasowych, więc mogą
                                        przechodzić blisko planet i gwałtownie zmieniać trajektorie. Ale ile ich jest i
                                        jakie zagrożenie naprawdę stanowią - to jest wciąż niejasne. Nie wiemy nawet czy
                                        dysk rozproszony jest jedną strukturą, czy kilkoma. A to ma kluczowe znaczenie
                                        przy określaniu gdzie należy skierować teleskopy.

                                        Współczesne modele powstania zarówno dysku rozproszonego jak i Pasa Kuipera są
                                        niepełne i nie wyjaśniają ich struktury wystarczająco dobrze. Musimy po prostu
                                        zebrać więcej danych, żeby stworzyć lepsze modele i ocenić zagrożenie.
                                        Budowanie palisady ma niewielki sens, gdy nie wiemy jeszcze czy będziemy musieli
                                        walczyć z wiewiórkami, czy z czołgami.
    • stalybywalec Re: Czy jesteśmy skazani na zagładę? 10.08.09, 23:53
      A tak na marginesie, zobaczcie jak katastroficzne tytuły wątków, nam ostatnio
      wychodzą:)
    • madcio Re: Czy jesteśmy skazani na zagładę? 11.08.09, 14:48
      > [przedpowiednie Nostradmusa, alias koniec świata po raz trylionowy]
      No, widzę że przez czas swojej nieobecności nasza droga małpka bonobo
      wyhodowała się na popaprańca pełną gębą. Będzie zabawnie! :)

      > Na przełomie września i października tego roku "przez trzy dni i
      > trzy noce będzie z nieba spadać wielki ogień", a potem nastąpią
      > wielkie trzęsienia ziemi. Rosjanin zakłada, że ostatnie proroctwo
      > Nostradamusa mówi o zderzeniu z Ziemią ogromnej asteroidy lub
      > komety.
      Nie wiem, co znaczy "ogromna", ale śmiem sądzić, że przy
      jakiejkolwiek rozsądnej definicji słowa "ogromna" byśmy ją już
      zauważyli dawno temu.
      Acha, taki drobiazg... zderzenie z ciałem niebieskim objawia się
      trochę inaczej, niż "wielkim ogniem spadającym przez trzy dni
      i trzy noce".

      Zaś wiązanie tego z LHC jest już ni w pięć, ni w dziewięć. Typowa
      zabawa w skojarzenia, z której nic nie wynika oprócz bełkotu takiego
      jak w tym poście.

      > Witalij Chozjaszew
      Wyniki z google są interesujące. Brak trafień można tłumaczyć
      transliteracją, ale poważnie to utrudnia znalezienie bardziej
      oryginalnych źródeł. :(
      • bret.2 Re: Czy jesteśmy skazani na zagładę? 11.08.09, 15:02
        Może było by lepiej gdyby ludzie byli głupi tylko w takim stopniu jak te małpy.
    • andrewleonard A jezeli byłby to niezniszczalny virus? 11.08.09, 15:49
      Kolo Genewy buduje sie laboratorium do hodowli super-wirusa
      niezniszczalnego przez wszystkie srodki znane ludzkosci.
      Jedyna gwarancja jaką naukowcy wam dają jest to, że byc może wirus
      zdechnie sam. Ale nikt nie jest tego pewien , bo żaden super-wirus
      w czasie trwania kosmosu nigdy nie zdechł. Cala nadzieja to teoria
      że wirus wyparuje. ha,ha,ha,ha,
      • pomruk Re: A jezeli byłby to niezniszczalny virus? 11.08.09, 16:13
        o ciekawy ten wirus "niezniszczalny przez wszystkie środki znane ludzkości". Czy
        aby na pewno byłby to jeszcze wirus? Bo wirusy składają się z białek i
        (zazwyczaj) RNA - oba te składniki można łatwo zniszczyć - np przez przetarcie
        ściereczką zwilżoną roztworem NaOH.
        • andrewleonard Re: A jezeli byłby to niezniszczalny virus? 11.08.09, 16:16
          Czyżbys nie zauważyl, ze ten wirus to alegoria do BH CERN ?
          • pomruk Re: A jezeli byłby to niezniszczalny virus? 11.08.09, 16:21
            Ha, nie zauważyłem, rzeczywiście. Ale to słaba alegoria... A stworzenie BH w
            CERN nie wierzę - nawet w stworzenie, nie mówiąc już o kwestii parowania Hawkinga.
            • m_caliban Re: A jezeli byłby to niezniszczalny virus? 11.08.09, 17:57
              A pomijając już szanse na stworzenie i przetrwanie czegokolwiek, to
              jakim zagrożeniem ma niby być czarna dziura powstała z kilku atomów
              na krzyż? Jaką to będzie miało średnicę? Jaka jest szansa, że trafi
              na jakikolwiek inny atom, zanim wyparuje? A jeżeli nie ma taka
              dziura zamiaru wyparować, to czemu nie mamy miliardów takich
              czarnych dziur w górnych warstwach atmosfery.

              Tyle pytań! Może u Nostradamusa coś się na ten temat znajdzie?
              • andrewleonard Re: A jezeli byłby to niezniszczalny virus? 11.08.09, 21:18
                1) BH niezaleznie od masy maja horyznot zdarzeń i osobliwosc.
                2) Wszystkie BH w kosmosie zwiększaja swoją masę
                3) Nigdy nie zaobserwowano BH o zmniejszającej sie masie
                4) Parowanie Hawkinga dotyczy idealnej prożni , ktora jest tylko
                teoretyczną koncepcją.
                5) BH powstale w czasie zderzen cząsteczek kosmicznych mają
                olbrzymią predkosc ucieczki i zadna nie pozostaje w polu
                grawitacyjnym ziemi
                6) BH CERN ze względu na mała energie LHC jest stacjonarna i bedzie
                oscylowała w płynnym jądrze planety.
                7) Naiwne użycie demokrytowego modelu cząsteczek-kul bilardowych
                nie mogących trafic w mała BH jest absurdalne.
                8) Kazda BH powieksza się dzieki absorbcji ciemnej materii oraz w
                wypadku BH CERN ,absorbcji wszystkich form promieniowania i energii
                obecnych w płynnym jądrze ziemi. Gwałtowny i szybki wzrost masy BH
                CERN z tych zrodeł jest oczywisty i nieunikniony.
                9) Samobojcy CERN w swej głupocie i ignorancji nie maja pojecia
                o ekstremalnych warunkach płynnego jądra ziemi.
                Tylko Amerykanie mają tą wiedzę dzęki eksperymentowi przeprowadzonemu
                przy użyciu największego lasera na świecie.
                10) Miejmy nadzieję ze amerykanskie wyspecjalizowane słuzby specjalne
                ograniczą moc LHC do 80% naksymalnej. Sabotaż LHC jest łatwy.
    • andrewleonard Jak długo bedziemy umierali w katastrofie BH LHC ? 12.08.09, 18:28
      Dematerializacja planety i smierc ludzkosci bedzie trwała frakcje
      pierwszej sekundy po powstaniu stacjonarnej BH LHC.
      Koniec naszej egzystencji będzie tak szybki , że nasza świadomosc go
      nie zarejestruje.
      • andrewleonard Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 12.08.09, 20:16
        Załoga stacji orbitalnej przeżyje o kilka tygodni planetę ziemię.
        Po dematerializacji ziemi w BH LHC , grawitacja tej byłej planety
        nie ulegnie zmianie i stacja zachowa swą orbitę. Astronauci przez
        iluminator w miejscu ziemi nic nie dostrzegą. Planeta zniknie bez
        żadnych "fajerwerków".
        • petrucchio Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 15:44
          andrewleonard napisał:

          > Załoga stacji orbitalnej przeżyje o kilka tygodni planetę ziemię.
          > Po dematerializacji ziemi w BH LHC , grawitacja tej byłej planety
          > nie ulegnie zmianie i stacja zachowa swą orbitę. Astronauci przez
          > iluminator w miejscu ziemi nic nie dostrzegą. Planeta zniknie bez
          > żadnych "fajerwerków".

          To nieprawda. Nie mydl nam oczu. Astronautów na stacji unicestwi
          straszliwy rozbłysk rentgenowski towarzyszący kolapsowi materii
          ziemskiej. Jak już kiedyś pisałem, przetrwa tylko tajna baza
          amerykańska na odwróconej od Ziemi stronie Księżyca, osłonięta przed
          twardym promieniowaniem masą satelity, gdzie SICIS już zgromadził
          pewną liczbę kobiet o standardowych parametrach Sophii Loren (AD
          1955) i mężczyzn o odpowiednio długim IQ.


          ----

          Ravens can croak and owls can hoot,
          Penguins just shriek, but aren't they cute?
          • charioteer1 Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 15:49
            petrucchio napisał:

            > mężczyzn o odpowiednio długim IQ.

            Tzn. wyzszym od temperatury pokojowej?
            • petrucchio Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 16:01
              charioteer1 napisał:

              > petrucchio napisał:
              >
              > > mężczyzn o odpowiednio długim IQ.
              >
              > Tzn. wyzszym od temperatury pokojowej?

              Spytaj Leonarda. To jego anatomia stanowi w SICIS odpowiednik wzorca
              z Sèvres.
          • andrewleonard Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 20:31
            Nie będzie żadnego blysku rentgenowskiego przy zagładzie planety
            ziemi. To nie supernowa. Tak niewielka ilosc materii jak nasza
            planeta ,ulegnie implozji bez żadnych fajerwerkow.
            • petrucchio Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 21:03
              andrewleonard napisał:

              > Nie będzie żadnego blysku rentgenowskiego przy zagładzie planety
              > ziemi. To nie supernowa. Tak niewielka ilosc materii jak nasza
              > planeta ,ulegnie implozji bez żadnych fajerwerkow.

              Leosiu, nie wypowiadaj się tak autorytatywnie na tematy, o których
              nie masz bladego pojęcia. Materia obiektu ulegającego kolapsowi nie
              jest wsysana wprost w głąb czarnej dziury, ale tworzy najpierw gęsty
              dysk akrecyjny, wirujący z ogromną prędkością i rozgrzewający się
              wskutek wewnętrznego tarcia do setek milionów kelwinów. Około 50%
              masy obiektu zmienia się dzięki temu w energię promieniowania
              (głównie X), wyrzucanego w przestrzeń podczas kolapsu
              • andrewleonard Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 21:46
                Ależ ON Latwo w pułapki wpada. A jeszcze niedawno ON twierdzil , że
                BH CERN bedzie rosła prze miliard lat. ha ha ha ha
                No a teraz ON mowi ,jakbysmy tu na orbitce ziemskiej jakiegos
                kwazara mieli miec.
                Dysk jakowyś będzie, ON twierdzi. A nie bedzie , bo BH
                nie bedzie "wciągała " materii orbitujacej wokól niej gwiazdy.
                To bedzie unikalne w historii kosmosu wydarzenie, że BH bedzie
                kosumowała planetę od jądra. A dlaczego? Bo ludzkosc w swej
                większosci stanowią slepi językoznawcy, którzy tylko swój własny
                możg zjedli. ha ha he he
                • petrucchio Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 13.08.09, 22:35
                  andrewleonard napisał:

                  > Ależ ON Latwo w pułapki wpada. A jeszcze niedawno ON twierdzil ,
                  że
                  > BH CERN bedzie rosła prze miliard lat. ha ha ha ha

                  Pomyliłeś mnie z kimś innym. LHC prawie na pewno nie wyprodukuje
                  czarnych nanodziurek. Ale gdyby jednak wyprodukował, twory
                  takie z przyczyn dostatecznie często wymienianych na tym forum nie
                  stanowiłyby żadnego zagrożenia.

                  Załóżmy sobie jednak dla dobra dyskusji, że Ziemię pochłonie czarna
                  dziura (nie twierdzę bynajmniej, że coś takiego nam zagraża).
                  Gdyby tak się stało, kolapsowi masy tej wielkości
                  towarzyszyłby rozbłysk twardego promieniowania, którego z pewnością
                  nie przeżyliby astronauci znajdujący się w odległości kilku tysięcy
                  km.
                  • andrewleonard Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 14.08.09, 09:56
                    Dysktant mowi: " LHC PRAWIE (!!!) na pewno nie wyprodukuje czarnych
                    nanodziurek". Oj wej, ta naukowosc powala na kolana.
                    A ile to jest "prawie na pewno"? Czy ryzyko 1:100 jest
                    wystarczająco "prawie"?
                    A co to są "czarne nanodziurki"? Bo prawda jest taka , że wszystkie
                    BH są jednakowe - wartosc linii pola grawitacyjnego na promieniu
                    Schwarzchilda jest taka sama dla każdej BH. Czyli każda BH
                    niezależnie od masy jest jednakowo potężna.
                    Językoznawca, tak jak tłum forumowy, holduje poglądom greka
                    Demokryta - kulki bilardowe atomow usiłujące trafic w małą BH.
                    ha,ha,ha,ha,ha
                    O wy prostoduszni i naiwni!!!
                    BH w jądrze ziemi bedzie się blyskawicznie powiekszala absorbując
                    wszystkie formy energii obecne w jądrze ziemi.
                    Biedny tłum dyletanckich językoznawcow swiata, pędzący ślepo ku swej
                    zagładzie.
                    • petrucchio Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 14.08.09, 11:07
                      andrewleonard napisał:

                      > Bo prawda jest taka , że wszystkie
                      > BH są jednakowe - wartosc linii pola grawitacyjnego na promieniu
                      > Schwarzchilda jest taka sama dla każdej BH.

                      Stuk, stuk, w czółko. Co miałeś w szkole z fizyki?
                    • madcio Re: Kto umrze ostatni w katastrofie BH LHC? 14.08.09, 14:00
                      > wartosc linii pola grawitacyjnego na promieniu
                      > Schwarzchilda jest taka sama dla każdej BH.
                      O ile dobrze ten pseudonaukowy bełkot rozszyfrowałem, rozmiar CD oraz jej oddziaływanie grawitacyjne jest zawsze takie samo? Aj, waj.

                      > Czyli każda BH niezależnie od masy jest jednakowo potężna.
                      Czyli obiekt przemieszczający się obok mikroCD o masie ułamka atomu będzie zachowywać się w identyczny sposób, co ten sam obiekt w tej samej odległości obok CD w jądrze galaktyki posiadającą masę milionów słońc? Ojojojoj... ktoś zapomniał dziś tabletki wziąć.

                      No, leoś widzę pojechał na maksa. :) Masa CD nie ma znaczenia, patrzcie go. Rzadko się widuje takie oderwanie od rzeczywistości.

                      Ten przypadek jest tym bardziej rażący, że tu nie ma żadnych ezoterycznych szczegółów, zrozumiałych tylko dla naukowców. Tu nie ma dziesięciu postów z bełkotem, którego nikomu nie chce się czytać. Tu wystarczy potoczna intuicja szarego człowieka! Im większa jest CD (masa, rozmiar), tym potężniejsza. Kropka.
                      • andrewleonard Panowie P i M, najprstsze jest najtrudniejsze 14.08.09, 17:09
                        Wiec powtarzam wam jeszcze raz, weżcie zimny prysznic i pomyslcie.
                        Prawda jest następująca:
                        Wielkosc pola grawitracyjnego na promieniu Schwarzchilda dla BH
                        galaktycznej i "nano-BH" jest identyczna. A efekt makro?
                        Na tym promieniu (horyzoncie zdarzeń) foton nie "ucieknie"
                        potężnej grawitacji identycznej dla obydwu BH.
      • m_caliban Re: Jak długo bedziemy umierali w katastrofie BH 12.08.09, 20:17
        > Dematerializacja planety i smierc ludzkosci bedzie trwała frakcje
        > pierwszej sekundy po powstaniu stacjonarnej BH LHC.
        > Koniec naszej egzystencji będzie tak szybki , że nasza świadomosc
        go
        > nie zarejestruje.

        A, to w porządku.
        • andrewleonard Re: Jak długo bedziemy umierali w katastrofie BH 12.08.09, 20:22
          Nie chcę takiego losu dla moich dzieci. Maja prawo do życia na tej
          pięknj planecie i nie pozwolę ziemi zniszczyć samobójczym durniom.
          Kazdy kto nie kocha życia, niech skoczy z 10 piętra. Wolna wola.
    • andrewleonard Psychologia tłumu 13.08.09, 20:43
      Realne niebezpieczenstwo zagłady planety w BH LHC stanowi doskonały
      material do badania psychologii tłumu.
      Tłum zasypywany lawiną trywialnej informacji naukowej stracił
      calkowicie zdolnosc jej rozumienia i wyciągania wnioskow.
      Każdy członek motłochu od wyrobnikow CERN do najmniejszych
      forumowiczow GW ma złudzenie , ze ktos inny ma obwiązek
      odpowiedzialnosci,zrozmienia i myślenia. Owce w stadzie.
      • petrucchio Re: Psychologia tłumu 13.08.09, 21:19
        andrewleonard napisał:

        > Owce w stadzie.

        Nie jest tak źle. Wysiłki popaprańców próbujących wywołać stadną
        histerię na punkcie LHC jakoś nie na wiele się zdały.
        • andrewleonard psychologia tłumu 13.08.09, 21:51
          Alez ,to były tylko wysiłki pasterzy probujących powstrzymac owce
          od pędu do przepasci. Ale w ostatecznym rachunku ,kto się owiec o
          zdanie pyta ?
      • d_nuteczka Re: Psychologia tłumu 16.08.09, 18:47
        andrewleonard napisał:

        > Każdy członek motłochu od wyrobnikow CERN do najmniejszych
        > forumowiczow GW ma złudzenie , ze ktos inny ma obwiązek
        > odpowiedzialnosci,zrozmienia i myślenia. Owce w stadzie.

        a czarna owca?
        jej tez TO wyzej dotyczy?
    • kala.fior I cały pogrzeb na nic !!! 14.08.09, 00:44
      bonobo44 napisał:

      > "przez trzy dni i trzy noce będzie z nieba spadać wielki ogień", a potem
      nastąpią wielkie trzęsienia ziemi. Rosjanin zakłada, że ostatnie proroctwo
      Nostradamusa mówi o zderzeniu z Ziemią ogromnej asteroidy lub komety."

      Albo <wierzymy w Nostradamusa> albo <w histeryczno-hipotetyczne mCD>

      Nostradamus nie przewidział, ot drobiazg, implozji Ziemi.
      O Bonobo, ja bym tam stawiał na Nostradamusa raczej niż te mikro wypocinki, tak
      żeby białe było białe i paranoja była oczywista,

      wesołego huśtania na baobabach,

      Twój Kala Fior.
    • andrewleonard Re: Czy jesteśmy skazani na zagładę? 14.08.09, 20:16
    • andrewleonard Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petrucchio 14.08.09, 20:23
      No prosze wykażcie minimum uczciwosci i odszczekajcie inektywy w
      stosunku do mnie i powtórzcie naukową prawdę , ktorej wasze możdzki
      nie potrafią zrozumiec:
      WIELKOSC GRAWITACJI NA PROMIENIU SCHWARZCHILDA DLA NANO-BH I DLA BH
      O MASIE 100 MILIONOW GWIAZD JEST IDENTYCZNA.
      • stalybywalec Re: Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petru 14.08.09, 20:41

        > WIELKOSC GRAWITACJI NA PROMIENIU SCHWARZCHILDA DLA NANO-BH I DLA BH

        CO rozumiesz pod pojeciem 'wielkość grawitacji'?
        • petrucchio Re: Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petru 14.08.09, 22:22
          stalybywalec napisała:

          > CO rozumiesz pod pojeciem 'wielkość grawitacji'?

          Jest to tzw. stała Leonarda: 48 cm.
          • stalybywalec Re: Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petru 14.08.09, 22:29
            > Jest to tzw. stała Leonarda: 48 cm.

            Była by to już 27 stała fizyczna, ale za to jaka istotna dla zrozumienia
            rzeczywistości, ze stała powinno również wiązać się jakieś prawo uniwersalne.
            • andrewleonard Re: Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petru 14.08.09, 23:05
              Oj kopiecie sobie grób ignorancji. Stałą wartosc (wielkosc) pola
              grawitacyjnego na promieniu szchwarzschilda możecie sobie znalezc
              w dowolnym uniwersyteckim podręczniku astronomii.
              Dobrze byłoby, abyscie w życiu przeczytali chocby jeden naukowy
              podręcznik. Na bzdurach z Wikipedii daleko nie zajedziecie.
              Nawt nie przypuszczałem , że tacy ciency jestescie.
              • petrucchio Re: Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petru 15.08.09, 13:26
                andrewleonard napisał:

                > Oj kopiecie sobie grób ignorancji. Stałą wartosc (wielkosc) pola
                > grawitacyjnego na promieniu szchwarzschilda możecie sobie znalezc
                > w dowolnym uniwersyteckim podręczniku astronomii.

                Bredzisz, Leoś.
                • andrewleonard Fizyka wedlug bajarza ateistycznego, pana P. 15.08.09, 14:23
                  Bajarz twierdzi , że horyzonty wydarzen rożnych BH mają różne
                  wielkosci pola grawitacyjnego.
                  Oj te fotony to kapryśne ateisty muszą byc , ze z jednych dziur
                  łatwiej uciekają niż z innych dziur. buuuhaaaahaha
                  • petrucchio Re: Fizyka wedlug bajarza ateistycznego, pana P. 15.08.09, 16:27
                    andrewleonard napisał:

                    > Bajarz twierdzi , że horyzonty wydarzen rożnych BH mają różne
                    > wielkosci pola grawitacyjnego.
                    > Oj te fotony to kapryśne ateisty muszą byc , ze z jednych dziur
                    > łatwiej uciekają niż z innych dziur. buuuhaaaahaha

                    To nie ja mylę prędkość ucieczki z natężeniem pola grawitacyjnego.
                    Prędkość ucieczki z horyzontu zdarzeń dowolnej czarnej dziury jest
                    istotnie stała i równa c, ale to jest akurat tautologia
                    • andrewleonard Re: Fizyka wedlug bajarza ateistycznego, pana P. 15.08.09, 17:13
                      No a coż powstrzymuje fotony na horyzoncie zdarzeń przed ucieczką?
                      Perswazja, panie P ,czy pole grawitacyjne? he he he he
                      • petrucchio Re: Fizyka wedlug bajarza ateistycznego, pana P. 15.08.09, 17:43
                        andrewleonard napisał:

                        > No a coż powstrzymuje fotony na horyzoncie zdarzeń przed ucieczką?
                        > Perswazja, panie P ,czy pole grawitacyjne? he he he he

                        Pole grawitacyjne, ale bynajmniej nie "takie samo". Przykład: w
                        odległości kilometra od horyzontu zdarzeń masywnej czarnej dziury
                        prędkość ucieczki jest nadal bliska c. W odległości nanometra
                        od hipotetycznej czarnej mini-dziury prędkość ucieczki jest
                        praktycznie zerowa.
                        • andrewleonard Re: Fizyka wedlug bajarza ateistycznego, pana P. 15.08.09, 18:40
                          Aj wej panie P, taka naiwna sciema to niegodna nawet przedszkolaka
                          jest.
                          Chodzi wyłacznie o prędkosc ucieczki c i to własnie wyznacza
                          horyzont zdarzeń i stałą wielkosc pola grawitacyjnego na horyzoncie
                          zdarzen.
                          A więc czas przestac łgac panie P i wyznac forumowiczom całkowite
                          niezrozumienie i ignorancję fizyki.
                          I proszę teraz hau,hau:
                          WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO W PROMIENIU SZHWARZSCHILDA JEST STALA
                          DLA WSZYSTKICH BH BEZ WZGLEDU NA ICH MASĘ.
                          • petrucchio Re: Fizyka wedlug bajarza ateistycznego, pana P. 15.08.09, 23:59
                            andrewleonard napisał:

                            > Aj wej panie P, taka naiwna sciema to niegodna nawet przedszkolaka
                            > jest.
                            > Chodzi wyłacznie o prędkosc ucieczki c i to własnie wyznacza
                            > horyzont zdarzeń i stałą wielkosc pola grawitacyjnego na horyzoncie
                            > zdarzen.

                            Nie.

                            Co do prędkości ucieczki, wyważasz otwarte drzwi. To
                            oczywiste, że prędkość ucieczki osiąga wartość c na
                            horyzoncie zdarzeń. Inaczej czarna dziura nie byłaby czarną dziurą a
                            horyzont zdarzeń nie byłby horyzontem zdarzeń. Nie oznacza to
                            bynajmniej, że każda czarna dziura tak samo przyciąga okoliczne
                            obiekty. Hipotetyczna "minimalna" czarna mikrodziura o masie Plancka
                            (ok. 1/50 mg) i o promieniu Schwarzschilda tryliony razy mniejszym
                            niż promień protonu ma takie samo pole grawitacyjne jak każdy inny
                            obiekt o tej samej masie. Pole grawitacyjne wytwarzane przez pchłę
                            jest kilka tysięcy razy silniejsze.


                            > A więc czas przestac łgac panie P i wyznac forumowiczom całkowite
                            > niezrozumienie i ignorancję fizyki.
                            > I proszę teraz hau,hau:
                            > WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO W PROMIENIU SZHWARZSCHILDA JEST STALA
                            > DLA WSZYSTKICH BH BEZ WZGLEDU NA ICH MASĘ.

                            Powtarzam: bredzisz jak Piekarski na mękach
      • madcio Re: Czas przyznac żeście ignoranci Madcio i Petru 16.08.09, 14:07
        Jakoś biedaku nie zauważyłem żadnego kontrargumentu. Nie widze pwoodu, dla
        którego miałbym odszczekiwać swoje słowa.

        I nie, powtarzanie w kółko tych samych bzdur nie jest argumentem.

        Dla przypomnienia, oto najnowsza brednia leosia, o której mowa: otóż na ile go
        zrozumiałem, twierdzi on, że każda czarna dziura niezależnie od masy jest tak
        samo potężna.

        Jak pisałem, nawet zupełny laik może zrozumieć, że to bzdura. Im bardziej
        masywna CD, tym silniej oddziaływuje grawitacyjnie na otoczenie i jest większa
        (ma wiekszy horyzont zdarzeń).

        Tak więc czarna dziura czarnej dziurze nierówna. Jednak leoś w życiu nie przyzna
        się, że pieprznął bzdurę. :)
    • chemiczny.donald nie jesteśmy 15.08.09, 01:46
      nad projektem pracują najtęższe umysły świata więc na pewno lepiej niż intenetowi naukowcy oceniają zagrożenia.
      • andrewleonard Re: nie jesteśmy 15.08.09, 17:26
        CZy nad projektem CERN pracują najtęzsze umysły
        Lubie pana poczucie humoru, panie donald.
        Czy biurokraci w Brukseli to tęgie umysły?
        Czy wyrobnicy fizyki CERN , każdy slepy w swej wąskiej specjalizacji
        to tęgie umysły?
        Tęgosc umyslu i mądrosc to nie synonimy.
        Brak w CERN w jego obecnej formie ludzi mądrych ogarniających
        wszystkie implikacje projektu.
        CERN to stado gęsi gęgających w chórze.
      • walgierz jesteście na większą lub mniejszą katastorofę 15.08.09, 17:31
        skazani to se poczytajcie może nawet w 2012, oczywiście aj nie bo mam bunkier z
        zapasem wody i żywności na 10 lat ;)

        "Te plamy nas wykończą

        Gdyby potwierdził się nakreślony przez niektórych naukowców scenariusz, czeka
        nas prawdziwa apokalipsa

        Znani klimatolodzy, Wallace Broecker z Columbia University i Reid Bryson z
        Wisconsin-Madison University, twierdzą, że za około 50 lub 500 lat może nadejść
        nowa epoka lodowa – taka, jaka skończyła się około 10 tys. lat temu, gdy znaczna
        część półkuli północnej naszego globu pokryta była lodem grubości 3 tys. m. Jak
        uczy geologia, nowe zlodowacenie nadejdzie nieuchronnie i będzie wielkim
        wyzwaniem dla cywilizacji.

        Nadchodzi wielka burza

        Gorzej jest z krótkoterminowymi zmianami aktywności Słońca. Ich skutki tylko z
        pozoru są mniej groźne od epoki lodowej. Wskazówką tego, co może nas wkrótce
        spotkać, jest tzw. rozbłysk Carringtona z 1859 r. Wtedy minimum poprzedzające 10
        cykl słoneczny miało 654 dni bez plam, a więc mniej niż w obecnym cyklu. 1
        września 1859 r. brytyjski astronom Richard Carrington zaobserwował w nowej
        wielkiej grupie plam (10 razy większej od średnicy Ziemi) ogromny rozbłysk
        białego światła, trwający około 60 sek . Kilka minut później tsunami
        wysokoenergetycznych protonów słonecznych dotarło do Ziemi i zostawiło trwały
        ślad w rdzeniach lodowych (jako ogromny wzrost azotanów), najsilniejszy od 450
        lat, kilkakrotnie większy niż po burzach w XX w. 17 godzin po rozbłysku miliardy
        ton plazmy wyrzuconej z korony słonecznej dotarły do Ziemi."

        http://wiadomosci.onet.pl/1570048,242,2,kioskart.html
      • madcio Re: nie jesteśmy 16.08.09, 14:10
        Niestety, paranaukowcy myślą, że wiedzą więcej, niż cała naukowa "ortodoksja"
        razem wzięta. :)
      • d_nuteczka Re: nie jesteśmy 16.08.09, 18:49
        chemiczny.donald napisał:

        > nad projektem pracują najtęższe umysły świata więc na pewno lepiej
        niż intenetowi naukowcy oceniają zagrożenia.

        jak w filmie Kieslowskiego o 1 przykazaniu?
    • d_nuteczka Re: Czy jesteśmy skazani na zagładę? 16.08.09, 09:07
      bonobo44 napisał:

      > "Ludzkość zawsze skazana będzie na zagładę, jeżeli pytając o
      prawdę, nie będziemy słuchać odpowiedzi."
      > polecam ten 30 min film na you-tube, z którego pochodzi powyższy
      > cytat:
      > <a href="https://www.youtube.com/watch?v=wcY5kVUtkSM"

      swiete slowa :)
      ale zalocznik olalam :-(
    • andrewleonard panowie P i M , wstydu sobie oszczędzcie .... 16.08.09, 14:16
      ..... i sepuku popełnijcie jak najszybciej.
      Promien Szwahrzschilda:
      BH o masie gwiazdy 10x masywnej od słonca = 30 km
      BH słonca= 3 km
      BH ziemi=9 mm
      Wielkosc pola grawitacyjnego w odległosci promienia Schwarzschilda
      jest IDENTYCZNA dla wszystkich tych BH.
      A teraz czas na hau, hau panowie M i P. Forum ma dosyc waszej blagi,
      oszustwa i naukowej ignorancji:
      Szczekać!!!!!!
      WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO NA PROMIENIU SCHWARZSCHILDA JEST
      IDENTYCZNA DLA WSZYSTKICH BH BEZ WZGLEDU NA MASĘ BH.
      • madcio Re: panowie P i M , wstydu sobie oszczędzcie .... 16.08.09, 15:06
        forum.gazeta.pl/forum/w,32,98846214,98993873,Re_Kto_umrze_ostatni_w_katastrofie_BH_LHC_.html
        "wszystkie BH są jednakowe - wartosc linii pola grawitacyjnego na promieniu
        Schwarzchilda jest taka sama dla każdej BH. Czyli każda BH
        niezależnie od masy jest jednakowo potężna."

        Ostatni post:
        "WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO NA PROMIENIU SCHWARZSCHILDA JEST IDENTYCZNA DLA
        WSZYSTKICH BH BEZ WZGLEDU NA MASĘ BH."

        Czy mi się zdaje, czy ktoś tu zeznania zmienia? :> Ale przyznać się do pomyłki
        (każda BH niezależnie od masy jest jednakowo potężna) to się nie przyznamy, oj
        nieee.
        • kala.fior Andrzej do tablicy, zadanie 4B / 5.3.2 16.08.09, 15:22
          tinyurl.com/py5z4e
        • andrewleonard Re: panowie P i M , wstydu sobie oszczędzcie .... 16.08.09, 16:33
          WSZYSTKIE BH SĄ JEDNAKOWE - WARTOSC LINII POLA GRAWITACYJNEGO NA
          PROMIENIU SCWARZSCHIDA JEST TAKA SAMA DLA KAZDEJ BH , CZYLI KAŻDA BH
          NIEZALEŻNIE OD MASY JEST JEDNAKOWO POTEZNA.
          hau,hau mad. BH zaczyna sie na promieniu Shwarzchilda i każda
          tam jest jednakowo potężna.
          Dyletant, ignorant ,nieuk. Nic fizyki nie rozumiesz.
      • petrucchio Re: panowie P i M , wstydu sobie oszczędzcie .... 16.08.09, 16:59
        andrewleonard napisał:

        > Wielkosc pola grawitacyjnego w odległosci promienia Schwarzschilda
        > jest IDENTYCZNA dla wszystkich tych BH.

        Kompletna nieprawda. Łatwo zauważyć, że ponieważ promień
        Schwarzschilda jest wprost proporcjonalny do masy czarnej dziury,
        natężenie pola grawitacyjnego na powierzchni Schwarzschilda jest tym
        mniejsze, im czarna dziura jest większa, a dokładniej
        • winoman Re: panowie P i M , wstydu sobie oszczędzcie .... 16.08.09, 17:39
          Dokładne wyliczenie siły grawitacji w polu Schwarzschilda jest np. tu:
          www.ejournal.unam.mx/rmf/no493/RMF49313.pdf
          (zwłaszcza równanie 13 na str. 3).

          Pozdrawiam!
    • lutski Panowie, dla rozluźnienia i pobudzenia wyobraźni 16.08.09, 21:36
      http://soho.esac.esa.int/data/realtime/javagif/gifs/20090816_0318_c3.gif

      • andrewleonard Teraz dla przedszkolakow 16.08.09, 22:49
        1) Wszystkie BH posiadają singularity i promien Schwarzschilda
        2) Promien Schwarzschilda to odległosc od singularity i
        odpowiadająca jej wielkosc pola grawitacyjnego poza którą możliwa
        jest ucieczka fotonu o prędkosci c.
        3) Ponieważ wartosc c jest stala, wobec tego wielkosc pola
        grawitacyjnego przy ktorym ucieczka fotonu jest możliwa tez jest
        stala.
        Wniosek: WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO NA PROMIENIU SCHWARZSCHILDA
        JEST IDENTYCZNA DLA WSZYSTKICH BH
        Moja 6-letnia coreczka zrozumiała to bez problemow.
        Jezeli wy petrucchio i madcio macie aż taki problemy ze zrozumieniem,
        to odwiedzcie psychiatrę
        • petrucchio Re: Teraz dla przedszkolakow 16.08.09, 23:09
          andrewleonard napisał:

          > 1) Wszystkie BH posiadają singularity

          Tego nie wiadomo na 100%, choćby dlatego, że osobliwość nie poddaje
          się bezpośrednim obserwacjom ani badaniom. Może się jeszcze okazać,
          że "konieczność" występowania osobliwości wynika z niedoskonałości
          obecnej wiedzy fizycznej.

          > i promien Schwarzschilda

          Każdy obiekt fizyczny posiadający masę ma swój promień
          Schwarzschilda, ale nie każdy mieści się wewnątrz sfery o takim
          promieniu. Taki, który się mieści, to właśnie czarna dziura.

          ...

          > 3) Ponieważ wartosc c jest stala, wobec tego wielkosc pola
          > grawitacyjnego przy ktorym ucieczka fotonu jest możliwa tez jest
          > stala.
          > Wniosek: WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO NA PROMIENIU SCHWARZSCHILDA
          > JEST IDENTYCZNA DLA WSZYSTKICH BH

          Non sequitur. Prędkości ucieczki nie można utożsamić wprost z
          "wielkością pola grawitacyjnego" (cokolwiek rozumieć pod tym pojęciem
          w przypadku obiektu tak nienewtonowskiego i nieeuklidesowego jak
          bezpośrednie otoczenie czarnej dziury).

          > Moja 6-letnia coreczka zrozumiała to bez problemow.

          Biedne dziecko. Ale z czasem uniezależni się intelektualnie od papy.
          • andrewleonard ciąg dalszy edukacji przedszkolakow P i M 17.08.09, 09:23
            Obwód Schwarzschilda to linia pola grawitacyjnego BH o wielkosci
            umozliwiającej ucieczkę fotonu o prędkosci c.
            A teraz drogie przedszkolaczki M i C spiewamy:
            WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO NA PROMIENIU SCHWARZSCHILDA JEST
            IDENTYCZNA DLA WSZYSTKICH BH
            • petrucchio Re: ciąg dalszy edukacji przedszkolakow P i M 17.08.09, 10:34
              andrewleonard napisał:

              > Obwód Schwarzschilda to linia pola grawitacyjnego BH o wielkosci
              > umozliwiającej ucieczkę fotonu o prędkosci c.
              > A teraz drogie przedszkolaczki M i C spiewamy:
              > WIELKOSC POLA GRAWITACYJNEGO NA PROMIENIU SCHWARZSCHILDA JEST
              > IDENTYCZNA DLA WSZYSTKICH BH

              Leki! Pobudzenie maniakalne nie ustępuje!
              • kala.fior Re: ciąg dalszy edukacji przedszkolakow P i M 17.08.09, 10:41
                ...chyba trzeba odpuścić Leosiowi, możne się fatalnie zdenerwować ...

                www.charlydmiller.com/LIB08/2005JanMarchSICDS.pdf
                • petrucchio Re: ciąg dalszy edukacji przedszkolakow P i M 17.08.09, 15:11
                  Tu mamy do czynienia z łagodniejszym przypadkiem: Sudden In-Custody
                  Insanity Syndrome (SICIS).
                  • kala.fior Re: ciąg dalszy edukacji przedszkolakow P i M 17.08.09, 15:26
                    ...chapeau ..-)))


                    Ce soir le vent ne frappe à ma porte,
                    Ne me parle des amours mortes
                    Devant le feu qui s'éteint

                    Ce soir c'est une chanson d' automne
                    Dans l'espace vide qui frissonne
                    Et je pense aux jours lointains.



                    ********* Que reste-t-il de nos atomes?
                    ********* Que reste-t-il de ces beaux hommes?
                    ********* Une photo, vieille photo
                    ********* De ma Terre

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka