Dodaj do ulubionych

Irytuje mnie ...

18.11.04, 08:32
W sklepach stanowiska służące do wypakowania zakupów z wózka są nagminnie
blokowane przez bezmyślną klientelę. A to jakiś osobnik zastawi je wózkiem z
dzieckiem, a to dwa babsztyle staną i klachają, albo po prostu przysiądą na
blacie, a ostatnio jakaś baba na wózku inwalidzkim zatarasowała w Azecie
większą część stanowiska.
Złości mnie to okrutnie, ledwie się potrafię opanować przed gwałtowną
reakcją :|

A co Was irytuje ?
Obserwuj wątek
    • Gość: magi Re: Irytuje mnie ... IP: 62.233.231.* 18.11.04, 08:42
      salo napisała:

      >
      > A co Was irytuje ?

      Oj, ja jestem nerwowa, więc szczegółowa lista byłaby baaaardzo długa:)
      Ale tak w skrócie: do szału doprowadza mnie bezmyślność innych, zwłaszcza, gdy
      wydaje im się, że są sami na ulicy/w sklepie/ windzie...
      Np dzisiaj ( a jest to podobno dzień walki z palaczami) jeden sąsiad przed
      wejściem do klatki z papierosikiem (a więc jeden atak kaszlu podczas gmerania
      kluczem w drzwiach wejściowych), drugi schodzi właśnie po schodach, też z
      nieodłącznym papierochem; dobrze, że wyjątkowo w windzie nie jechał ze mna ani
      przede mną żaden śmierdziel, bo chyba wyplułabym płuca...
      Wrrrrrr
    • dementia Re: Irytuje mnie ... 18.11.04, 08:49
      Ho,ho - nie starczyłoby miejsca ;-)
      To tylko niektóre:

      * Babcury pchające się na mnie w kolejce (bo nie można poczekać chwilę, aby
      spojrzeć na asortyment -trzeba naruszać moją "bańkę intymną")

      * niewydepilowane, krzykliwe babcury w saunie ("nie będę się depilować, bo
      wygląda to jak podstarzała lolitka", poza tym wysłuchuję często, że: "mąż
      głupi, dzieci niegrzeczne, żarcie drogie, szef upierdliwy, problemy z zajściem
      w ciążę, miesiączki, owulacje, co na obiad, co na mszy")

      * plecaki na plecach pasażerów w zatłoczonym autobusie, obijające się o moje
      plecy, głowę, wyrywające mi włosy.

      * w autobusie też:
      - baby komentujące, "że ta młodzież to plaszczy dupy w szkole cały dzień i nie
      ustąpi miejsca" (to nic, że młodzież także zapiernicza po 8-10 godzin w pracy);
      - studenci podniecający się głośnymi pogaduszkami o tym co było na zajęciach,
      jaki był trudny egzamin;
      - ogólna krzykliwość pasażerów, a także akcje z przesiadaniem się (normalnie
      jak w "Dniu świra" - zaobserwujcie co ludzie robią w autobusie :-) )


      no i wiele innych, jak mi się przypomni to dopiszę :-)
      Pozdrawiam!
    • katek18 Re: Irytuje mnie ... 18.11.04, 09:21
      Jeśli chodzi o palaczy to uzupełnię o palaczy na przystankach, zwłaszcza kiedy
      pada, to ja już wolę sobie moknąć niz stać pod jedna wiatą z takim.
      A juz najbardziej irytuje mnie jak ktoś wychodzi sobie zapalić na klatke
      schodową - co sobie bedzie smrodził w domu, lepiej od razu wszystkim
      współlokatorom puścic dymka . Wrrrr.

      Autobusy - wpychanie sie wsiadających polujących na wolne miejsca przed
      wypuszczeniem tych wysiadających - wielokrotnie zaobserwowane na przystanku w
      Katowicach (Korfantego).
      • d.e.f.i.k Re: Irytuje mnie ... 19.11.04, 10:03
        Irytuja mnie:

        - starsze panie, którym wydaje sie, ze swiat nalezy do nich i takie chuchro jak ja moze byc podeptane w kolejce sklepowej, albo zaszczekane w urzedzie.. (i tu sie mylą!!)
        - osoby, które dziwnie "pachna" w autobusie
        - kierowca autobusu, który jedzi w koszuli z krótkim rekawkiem i grzeje jak głupi! a ludziska w czapkach i zimowych kurtkach ledwo stoja trzymajac sie smierdzacych rurek (które tez mnie denerwuja)
        - moj szef, który jak koncze prace (np. zostalo jeszcze piec minut) przypomina sobie, ze nagle trzeba zrobic cos waznego! :|
        - znow kierowca autobusu, który trase Tychy - Katowice spedza na " klapaniu" gazem (dodaje gaz a zaraz go puszcza i tak w kółko) - efekt jest taki: słuchowy - szum, brak szumu, szum brak szumu, stojący: trzymamy sie rurki, puszczamy, trzymamy sie.....

        i irytuje mnie jeszcze tysiac innych rzeczy! ale nie bede o nich pisała bo czas wziasc sie za prace, która mnie równiez irytuje!
        o!
        pozdrawiam!


        za bledy przepraszam, tez mnie irytuje, ze ja robie.

        Aaa i irytuje mnie moja sąsiadka!!!
        ale nie powiem dlaczego - bo mówiłabym brzydko, a to by moglo kogos zirytowac..
        • Gość: Tess Re: Irytuje mnie ... IP: 81.210.88.* 19.11.04, 21:17
          Wyprowadzanie piesków na trawnik pod blokiem 3 metry od okien.Mieszkam na
          parterze i nieraz szykując obiad w kuchni mam przepyszny widok na rozkraczonego
          czworonoga i jego eleganckiej paniusi opodal. Na moja uwagę odpowiada zdziwiona:
          -Przeszkadza to pani?
          Teraz trawniki będa białe i widok na nich- po prostu miodzio...
          Pozdrawiam wszystkich psiarzy.
    • egon17 Re: Irytuje mnie ... 21.11.04, 00:32
      Ostatnio wszystko i wszyscy.
    • zyta_1 Re: Irytuje mnie ... 07.03.05, 14:31
      irytuje mnie to że wszyscy dookola są ostatnio tacy podirytowani, chyba ta zima
      daje sie we znaki .
    • Gość: tyski Re: Irytuje mnie ... IP: *.unregistered.media-com.com.pl 07.03.05, 15:25
      gdy ktos inny sie irytuje
      • mion Re: Irytuje mnie ... 07.03.05, 16:07
        Zaczarowany pierniczek ??
    • misio_jogi_drugi pomyśl o tym 07.03.05, 16:27
      salo napisała:

      > a ostatnio jakaś baba na wózku inwalidzkim zatarasowała w Azecie
      > większą część stanowiska.
      > Złości mnie to okrutnie, ledwie się potrafię opanować przed gwałtowną
      > reakcją :|
      >
      > A co Was irytuje ?
      >
      że kiedyś ty możesz być starą babą na wózku inwalidzkim i będziesz tarasować
      ludziom życie. co wtedy?
      • salo Re: pomyśl o tym 08.03.05, 11:39
        misio_jogi_drugi napisała:

        > że kiedyś ty możesz być starą babą na wózku inwalidzkim i będziesz tarasować
        > ludziom życie. co wtedy?

        Byłoby miło z twojej strony, gdybyś zechciała nie imputować mi czegoś czego nie
        powiedziałam.
        Po pierwsze: nigdzie nie użyłam słowa "stare", po drugie: "babsko" to wredna
        osoba płci niewieściej niezależnie od wieku, po trzecie: inwalidztwo fizyczne
        nie zwalnia od myślenia.
        Pierwszą, drugą, a może nawet trzecią młodość mam już za sobą. Bez obawy, mam
        na uwadze i to, że niepełnosprawność może stać się kiedyś również moim
        udziałem. Niemniej jednak dziękuję za okazaną troskę.

        Pozdrawiam :)
        • Gość: miś polarny Re: pomyśl o tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:14

          > misio_jogi_drugi napisała:
          >
          > > że kiedyś ty możesz być starą babą na wózku inwalidzkim i będziesz taraso
          > wać
          > > ludziom życie. co wtedy?


          salo napisała

          Byłoby miło z twojej strony, gdybyś zechciała nie imputować mi czegoś czego nie
          >
          > powiedziałam.


          salo napisała:

          a ostatnio jakaś baba na wózku inwalidzkim zatarasowała w Azecie
          > większą część stanowiska.
          > Złości mnie to okrutnie, ledwie się potrafię opanować przed gwałtowną
          > reakcją :|


          czemu twierdzisz, że /misiek y/ ci coś imputuje?
          przecierz to twoje słowa.
          • salo Re: pomyśl o tym 12.03.05, 18:41
            Owszem, ale cytat wyrwany z kontekstu + komentarz sugeruje jakoby irytowali
            mnie ludzie na wózkach inwalidzkich. A to jest równie prawdziwe jak świstak
            zawijający w sreberka.
            • Gość: tadek niejadek ściemniasz tutaj salo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 19:02
              wiesz co ? koleżanko salo! sama sie motasz niemiłosiernie
              obracasz kota ogonem jak ci tylko pasuje
              wystarczy poczytac pierwszy post ,- tam wszystko jest poukładane a , twój
              KONTEKST jest jasny i czytelny.
    • Gość: mar Re: Irytuje mnie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 17:22
      idzie facet ulicą, przystawia palce do nosa i robi wysmark. ku..ko mnie to
      drażni.
    • Gość: basturk Re: Irytuje mnie ... IP: 213.77.86.* 11.03.05, 20:47
      ogólnie mało rzeczy irytuje.. bo wole pomnac to co mnie irytuje a skupic sie na
      tym co cieszy ;)))
      ale skoro mam wymienić to zaznacze odpowiedź "g" i "u" jak gazetki reklamowe i
      inkse ulotki.. leżą wszędzie jest, ich jak mrówków, niedługo zeby wyjsc z domu
      będzie trzeba chyba przedzierac sie przez zaspy papierów..
      są specjalne miejsca na gazetki, no ale cóż widać są to miejsca tlyko same dla
      siebie
    • salo Re: Irytuje mnie ... 12.03.05, 18:44
      aktualnie kulawo działający internet :(
      Już kilka razy resetowałam komputer :/
    • misio_jogi_drugi salo to twoja porażka 12.03.05, 22:29
      salo napisała:

      > W sklepach stanowiska służące do wypakowania zakupów z wózka są nagminnie
      > blokowane przez bezmyślną klientelę. A to jakiś osobnik zastawi je wózkiem z
      > dzieckiem, a to dwa babsztyle staną i klachają, albo po prostu przysiądą na
      > blacie, a ostatnio jakaś baba na wózku inwalidzkim zatarasowała w Azecie
      > większą część stanowiska.
      > Złości mnie to okrutnie, ledwie się potrafię opanować przed gwałtowną
      > reakcją :|
      >
      > A co Was irytuje ?
      >


      Widzę , że stanowczo się upierasz, że w/w tekscie nie ma nic, co boleśnie
      dotyka osoby niepełnosprawne.
      Starasz się z tego wyplątać, ale wpadłaś jak śliwka w gó..o
      jesteś żałosna !!!
      • nickt1 misio nie czepiaj się 12.03.05, 23:41
        Nieprzystosowaniem może się wykazać każdy-siwy,łysy ,rudy, żółty czy zielony,
        garbaty czy kulawy lub na wózku i nie ma tu znaczenia status osoby lecz
        umiejętność współżycia w tzw społeczeństwie .Po prostu osoba ta miała problemy
        z koncentracją i brak marketowego obycia .Koniec tematu.
        • Gość: jogi Re: misio nie czepiaj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:34
          nickt1 napisał:

          umiejętność współżycia w tzw społeczeństwie .Po prostu osoba ta miała problemy
          > z koncentracją i brak marketowego obycia



          no pięknie popisałeś sie klient !!

          walnij wątek pt. "niepełnosprawni a umiejętność współżycia w społeczeństwie"

          lub "niepełnosprawni a problemy z koncentracją między marketowymi półkami"
          zobaczymy jaki będziesz miał audyt

          zbiera mnie na wymioty jak się czyta takie hasła.

          nie pozdrawiam








    • barbidu Re: Irytuje mnie ...zakłamanie i obłuda 13.04.05, 13:40
      • Gość: m jogi Drażni mnie jak sie dzieci bawią w dorosłych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:32
        Bo jak pojawia sie drażliwy temat, to większość z Was zmienia swoje maski,
        ( bronione przez większość jak mury Jasnej G.)
        Pewnie nie którzy z Was,- znacie się troszke bliżej niż tylko z internetu, więc
        po co sie niepotrzebnie otwierać, wszak religia to nie wygodny temat do rozmów.
        Prawda?

    • Gość: jogibubu Re:I o co ci chodzi ? miso ? O co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:37
      I
    • Gość: K. Re: Irytuje mnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:55
      Jak mozna prawie tydzien czekac na wyplate grrrr.r....
    • galanonim77 Re: Irytuje mnie ... 13.04.05, 17:29
      W zasadzie jestem pozytywnie nastawioną osobą do świata.
      Nie znosze tylko mojego kierownictwa w pracy i ich pomysłów.
      Człowiek zasuwa w weekendy po dwanaście godzin na dobę, a im jeszcze mało...
      "trzeba jeszcze zrobić to ,tamto i siamto..."
      Dobrze, że do domu wracam rowerkiem, dzięki któremu moge sie po drodze
      zrelaksować i odetchnąć;)
      Pozdrawiam i polecam pracującym w pobliżu.
      • Gość: MAREK Re: Irytuje mnie ... IP: *.unregistered.media-com.com.pl 14.04.05, 19:03
        a mnie w kurw...ą kierowcy w Tychach , ruch jest prawo-stronny matoły
    • katek18 Re: Irytuje mnie ... 14.04.05, 18:47
      ... tiry stojące przy wyjeździe z parkingu Tesco, znacznie ograniczają
      widoczność.
      • krzys00 Re: Irytuje mnie ... 14.04.05, 19:14
        katek18 napisała:

        > ... tiry stojące przy wyjeździe z parkingu Tesco, znacznie ograniczają
        > widoczność.

        o tak racja
    • agatta13-77 Re: Irytuje mnie ... 21.04.05, 10:05
      Przede wszystkim irytuje mnie przychodzenie chorych, zakatarzonych osób do
      pracy. Narzekają, że są chorzy zarażają innych zamiast poleżeć dwa dni w łóżku
      i po sprawie!!!
    • Gość: Tyszanin Re: Irytuje mnie ...wypowiedź salo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 10:59
      Absolutnie i bezsprzecznie zgadzam się z wypowiedzią "magi" dodając że kiedy
      przypadnie stanąć koło takiego palacza w windzie,a ten śmierdzi jak pogorzelisko
      to człowieka na wymioty bierze,natomiast wypowiedź "salo" jest irytująca,no bo
      jak można ubliżać ludziom na wózku inwalidzkim? kalekom którzy w tym kraju
      nigdzie nie mają żadnych udogodnień,zadnych ułatwień, droga "salo" nie wypada
      uwłaczać takim ludziom, gdy kiedyś tobie to się może przytrafić!
      • oqo Re: Irytuje mnie dzisiaj Monika Olejnik 21.04.05, 23:16
        tvp.pl/video/2005/04/21/37012/film.asf
    • man_x Re: Irytuje mnie ... 25.04.05, 18:52
      ... niesamowita kariera słówka -"żenada" i jego odmian na wszelakich forach
      dyskusyjnych.
    • step44 Re: Irytuje mnie ... 26.04.05, 20:57
      1. Palaczy na przystankach, na ulicy, przed sklepami itp., ktorzy wyrzucaja
      swoje niedokonczone pety wprost na ziemie pomimo, ze kosz na smieci stoi 2
      metry dalej!
      2. Palaczy jadacych autem i wyrzucajacych kipy z auta na ulice. Po cholere sa
      popielniczki w samochodach???????
      3. Emerytow w sklepach po 16:00 - akurat wtedy, kiedy wiekszosc ludzi
      wychodzacych z pracy chce cos kupic i musi z ich powodu dluzej czekac w kolejce.
      Emeryci - kupujcie sobie w godzinach dopoludniowych. Wtedy jest troche mniej
      ludzi i nikt Was nie bedzie popychac!
      4. Mlodych, zaczepiajacych wszystkich wyrostkow, ktorym wszystko wolno bo sa w
      grupie i czuja sie bezpiecznie. Kto im cokolwiek zrobi? Niech tylko ktos na
      nich krzywo spojrzy - to draka gotowa i pare dni zwolnienia lekarskiego
      murowane!
      5. - 100. nie pisze ze wzgledu na brak czasu (gospodarka, zarzadzanie,
      polityka, lapownictwo, sadownictwo, kradziez mienia, i innych jeszcze
      dziesiatki tematow)
      sfrustrowany
      step44
    • zyta_1 Re: Irytuje mnie ... 05.08.05, 12:00
      właściwie nie irytuje ale drażni mnie ostatnio wiele.Chyba już czas na urlop.
      • irem Re: Irytuje mnie ... 05.08.05, 13:08
        1. Jak ochroniarz w sklepie każe mi plecak zostawić - zawsze się kłócę i
        wygrywam!!! To moja torebka cholera i tam mam kasę i ciężko coś do niego
        wsadzić jak się go ma na plecach, grrrr na wejściu jestem traktowana jak
        złodziej,
        2. Potem pani w kasie mnie do szału doprowadza gdy sprawdza wszystko, czy
        czegoś jeszcze nie dopakowałam do kartonika z sokowirówką grrrrr znowu
        złodziej, nienawidzę marketów - cholera ale trzeba czasem pójść bo rodzinka
        zmusza grrrrr. Mam sposób na ochronę - jak każą plecak ściągać to przechodząc
        krzyczę "Zmuś mnie!!!" Adios wszyscy odpuszczają, czekam na tego co mnie zmusi
        uuuuuu urządzę dziką awanturę i wyładuję wszystkie frustracje - poprostu nie
        mogę sie już tego doczekać ;-)
        3. Acha jeszcze ochroniasz np. w AZET na kosmetykach, który chodzi za mną krok
        w krok, prawie cxzuję jego oddech na szyji.
        4. Podobna sytuacja w Blaszoku, ale z tamtymi już sie bawię w kotka i myszkę.
        Biorę coś do koszyka on za mna ja za rogiem regału na półkę dyskretnie,
        wychodzę a tu koszyk pusty, och ta konsternacja - gdzie to dała? czy ukradła?
        Ja rozumiem, że taka praca ale Panowie dyskretniej, czasem sklep jest pusty
        więc nie trzeba mnie śledzić.
        Chyba mam obsesję - może dlatego że nic nigdy nie ukradłam a traktowana jestem
        ciągle jak złodziej. Jak jest na forum jakis ochroniarz to proszę o
        komentarz - bardzo pragnę zrozumieć....
        • radexior Re: Irytuje mnie ... 05.08.05, 17:44
          W życiu jedyne co ochraniałem to swoje męstwo, gdy graliśmy w piłkę (i gramy
          nadal). Ale wypowiedzieć się chcę, bo mam dokładnie te same odczucia. Zawsze
          protestuję gdy każą wziąć koszyk - kiedyś na forum już była z tym związana
          akcja:). A ten z Azetu to w ogóle głupek, raz zwrócił mi uwagę, że za głośno
          mówie!? he?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka