krahh
13.02.09, 12:41
Dzisiaj miałem wątpliwą ''przyjemność'' wyrejestrowania się z pup w
pok.204. Pracuje tam starsza kobieta w blond włosach, na pytanie
kiedy jest wypłacany zasiłek odpowiada:'' ooo pieniedzy się im
zachciewa oczywiście, najlepiej od razu tak''. Dłużny nie byłem i
tak przez 10 min wymienialiśmy sobie uszczypliwości, urzędasy to
jednak inna kategoria ludzi.