Zaginiona z Chorzowa...

12.07.05, 14:00
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34265,2815576.html
Miejmy nadzieję, że się odnajdzie.
    • reden6 Re: Zaginiona z Chorzowa... 12.07.05, 14:31
      Trza yno rzykać do Ponbocka coby sie skończyło pomyślnie. Chodziłech z
      Karolinom do podstawówki i durch o nij myśla terozki...
      • amoremio Re: Zaginiona z Chorzowa... 12.07.05, 23:53
        Skond Lona je ? (dzielnica,okolica)

        To sie zapytom krewnych, czy Jom znajom.....
        • kefiszon Re: Zaginiona z Chorzowa... 14.07.05, 21:50
          Batory,z Jubileuszowej...
    • palec1 Re: Zaginiona z Chorzowa... 13.07.05, 02:54
      www.ptd.net/webnews/wed/dd/Ayb75405216.R_Di_Fu9.html
      "I've cried a lot," said Richard Deer, who is
      Gluck's boyfriend. "It's so up and down"

      Jej Chlopak (od 8 miesiecy), Richard Deer, placze......


      ....akurat planowali romantyczna wycieczke do Paryza.............
      • palec1 Re: Zaginiona z Chorzowa... 13.07.05, 02:55
        Ergebnisse 1 - 10 von ungefähr
        >>>9.630<<< (!) für "karolina gluck" :


        itn.co.uk/news/938607.html
        www.nytimes.com/2005/07/10/international/europe/10missing.html
        edition.cnn.com/2005/WORLD/europe/07/09/london.missing/
        news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/england/london/4663975.stm
        206.190.35.122/s/ap/bombings_investigation
        .......................

        .......................

        .......................

        .......................

        .......................
        • kefiszon Karolina nie żyje.... 18.07.05, 21:05
          ...Brytyjska policja potwierdziła w poniedziałek, że 29-letnia Polka Karolina
          Glueck jest wśród śmiertelnych ofiar zamachów w Londynie 7 lipca - poinformował
          PAP konsul generalny w Wielkiej Brytanii Tomasz Trafas...

          wiadomosci.onet.pl/1132187,12,item.html
          Bardzo mi przykro....

          • drozdp Re: Karolina nie żyje.... 18.07.05, 22:01
            [']
            • bartoszcze cóż można powiedzieć.. 18.07.05, 23:37
              [']
    • palec1 Re: Zaginiona z Chorzowa... 30.07.05, 15:36
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2847579.html
      Pogrzeb Karoliny Glück

      Kondukt pogrzebowy Karoliny Gluck - ofiary zamachów w Londynie
      Fot. Tomasz Wajsprych / AGENCJA

      Magdalena Górna 29-07-2005, ostatnia aktualizacja 29-07-2005 20:42



      Mała urna z prochami przed ołtarzem. Obok niej - ogromny, czarno-biały portret
      dziewczyny z zamkniętymi oczami i białe róże. W piątek odbył się pogrzeb
      Karoliny z Chorzowa - jednej z ofiar londyńskich zamachów

      Ponad tysiąc osób żegnało wczoraj 29-letnią Karolinę Glück - jedną z trzech
      polskich ofiar zamachu 7 lipca w Londynie. W tłumie, który szczelnie wypełnił
      chorzowski kościół Chrystusa Dobrego Pasterza, byli: rodzina, sąsiedzi,
      znajomi, nie zabrakło także ciemnoskórych przyjaciół dziewczyny. Przyjechał
      również Charles Crawford, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce.

      Mała urna z prochami stanęła przed ołtarzem. Obok niej - ogromny, czarno-biały
      portret Karoliny z zamkniętymi oczami i białe róże.

      - Patrząc na tę urnę z prochami, trudno uwierzyć, że kryje ona człowieka.
      Człowieka młodego, w pełni sił, uśmiechniętego, zdolnego. To młode życie
      Karoliny zostało w sposób bestialski przedwcześnie przerwane - mówił ksiądz
      Zygfryd Wieleba, proboszcz parafii, do której należała Karolina. Podkreślał
      też, że prawo do życia jest najbardziej podstawowym prawem człowieka, a
      szacunek dla życia - miarą cywilizacji. - Cywilizacja, która odbiera ludziom
      prawo do życia, jest barbarzyńska - mówił.

      Karolina skończyła w Polsce marketing i zarządzanie, w Londynie pracowała na
      stanowisku kierowniczym w jednej z większych firm ubezpieczeniowych. Świetnie
      znała angielski. W Wielkiej Brytanii poznała też swojego narzeczonego Richarda.

      Oprócz niej w londyńskich zamachach zginęły dwie Polki: 23-letni Monika
      Suchocka z Dąbrówki Malborskiej i 43-letnia Anna Brandt z Wągrowca. Pogrzeb
      Moniki odbył się w rodzinnej miejscowości dwa dni temu.
Pełna wersja