pixela
28.11.05, 19:02
Mój mąż: 40 lat, wysoki, budowa normalna (tzn. nie jest gruby), ruchliwy,
aktywny. Od ok. dwóch lat ma problem: bardzo poci się, głównie pod pachami.
Zdarza sie to nawet w czasie spoczynku (siedzi i czyta ksiązkę), ale
oczywiście nasila się podczas wysiłku. Zapach nie jest bardzo nieprzyjemny.
Nie poci się podczas snu. Badania: morfologia, mocz, ekg - w normie. Od czasów
studenckich ma problemy z nadkwaśnością, miewał bóle brzucha, wzdęcia,
biegunki. Na te dolegliwości bardzo pomogło mu Carbo vegetabilis i Argentum
nitricum. A to nadmierne pocenie lekarze (homeopata, medycyna chińska) jakoś
lekceważą, traktując jako fizjologię. A mężowi to naprawdę bardzo przeszkadza,
jest aktorem i wiecznie mokra koszulka jest dla niego naprawdę szalenie
krępująca...Da się to jakoś ograniczyć?