Dodaj do ulubionych

czy forum to...

16.02.04, 12:48
...odzwierciedlenie społeczeństwa?
Nie mogę odmówić sobie podzielenia się kilkoma moimi refleksjami na powyższy
temat. Miałam okazję ostanio trochę pochodzić po różnych forach (przyznaję
się, że wobec ich ogromu - tylko wybiórczo) i jestem zszkowana poziomem
dyskusji na wielu z nich. W Bydgoszczy ośla ławka pęka w szwach, w stosunku
do ogólnej liczy postów jest chyba jedną z największych w Polsce, na
psychologii - wcale nie lepiej, na forum o forum - to samo. Dramat. Prawie
każdy wątek kończy się pyskówką, mam wrażenie, że mnóstwo osób pisze tylko po
to, żeby obrazić innych, a przecież takich pieniaczy wystarczy ignorować,
zwyczajnie im nie odpowiadać.
Wiem, co mi na to odpowiecie, że nie muszę tego czytać, że nie muszę pisać, a
jak chcę to mogę założyć forum prywatne, do którego będą miały dostęp
określone osoby. Ale mnie nie o to chodzi. Zastanwiam się po prostu czy w
obliczu coraz powszechnego dostępu do internetu, forum jako całość jest
wycinkiem polskiego społeczeństwa. I mam ogromną nadzieję, że jednak nie.
Może tylko ta garstka trolli zaciemnia obraz?

anaiss
Obserwuj wątek
    • soter_mlodszy Re: czy forum to... 16.02.04, 17:05
      a więc co ja mam to dorzucam tutaj i niech mi najwyżej głowę za to urwą...no
      ale zdanie mam i niezmienie go nawet gdybym był przypiekany zelazkiem parowym
      albo nawet porwany przez hiszpańską inkwizycje...bede zawsze sobą i co więcej
      nikt juz mnie niezasmuci, bo są tacy, ktorzy tylko chcą zasmucać, otoczenie
      jątrza i sieją ferment...to straszne no ale tak jest, złośliwi zazdrośnicy i
      tyle, a jeżeli jest mi źle to spiewam sobie to...

      ZAWSZE PATRZ NA JASNĄ STRONĘ ŻYCIA
      "ALWAYS LOOK ON THE BRIGHT SIDE OF LIFE"



      Słowa: Eric Idle
      Muzyka: Eric Idle


      Nie smuć się, Brian...Wiesz, jak mawiają?
      Czasem coś dopieka tak,
      że chce ci się płakać, przeklinać albo szaleć...

      Ale gdy przeżuwasz chrząstki życia,
      zamiast gderać, uśmiechnij się od ucha do ucha
      wtedy coś zawsze na lepsze zmieni się...

      I... Zawsze patrz na jasną stronę życia,
      na jasną stronę życia zawsze patrz...

      Jeśli życie wygląda tak źle, że rzygać się chce,
      to znaczy, że zapomniałeś,
      że można pośpiewać, potańczyć i pośmiać się...

      Więc gdy jak w dołku czujesz się,
      Nie bądź głupi kiep,
      Złóż wargi, zagwiżdż, i to będzie to...

      I... Zawsze patrzcie na jasną stronę życia!
      No, śmiało!

      [Pozostali ukrzyżowani podejmują refren]

      Zawsze patrzcie na jasną stronę życia!

      Bo życie ma coś z absurdu,
      i zawsze kończy je śmierć,
      Więc skłoń się, gdy opada kurtyna,
      zapomnij o swoich grzechach
      i z uśmiechem do widowni wykrzyw się...
      No i baw się tym, drugiej szansy nie będziesz już miał...

      Tak więc...
      patrz zawsze na jasną stronę śmierci,
      zanim weźmiesz ten ostatni wdech...

      Życie jest gównem, jak się lepiej przyjrzeć,
      śmiechu jest warte, a śmierć to też dowcip,
      tak jest...

      Zobaczysz, to wszystko spektaklem jest,
      rozśmieszaj ich, póki jesteś na scenie,
      tylko pamiętaj - ostatni uśmiejesz się ty.

      I... Zawsze patrz na jasną stronę życia,
      na jasną stronę życia zawsze patrz.

      No, Brianie... Uśmiechnij się!
      Zawsze patrz na jasną stronę życia,
      na jasną stronę życia zawsze patrz...
      Wiesz, na morzu gorsze rzeczy się zdarzają...
      Zawsze patrz na jasną stronę życia!

      No bo masz coś do stracenia?
      No wiesz,
      powstałeś z niczego,
      staniesz się niczym...
      Coś tu gdzieś tracisz?
      Nic!

      Zawsze patrz na jasną stronę życia!

      Jak to mówią, z niczego powstać może tylko nic...

      Więc rozwesel się, skurwielu, no, uśmiechnij się
      i zawsze patrz na właściwą stronę życia.

      O, to już koniec filmu...
      nawiasem mówiąc, ta piosenka jest do kupienia przy kasie.

      Zawsze patrz na jasną stronę życia!

      Wiesz, niektórzy z nas też muszą żyć...
      Myślisz, że ktoś płaci za ten cały bzdet?

      Zawsze patrz na jasną stronę życia!

      Oni nigdy nie odzyskają tych pieniędzy...
      Mówiłem mu, powiedziałem mu, Bernie
      że oni nigdy nie odzyskają tych pieniędzy...

      Zawsze patrz na jasną stronę życia!



      a Ci co w necie tak piszą to sa odzwierciedleniem samych siebie, ktorym ktoś
      dopiekl, cos wynajda i atakuja nie przebierajac w slowa...typu niesprawiedliwy,
      głupi ale przeciez to niejest zarzut tylko jakies tam oszczerstwo...wolalbym
      zobaczyc jakis tam czyn potem go opisac i skomentowac i tyle, a nie walic
      wyzwiskami...

      i tak dużo
      saluto!
      • anaiss Re: czy forum to... 16.02.04, 17:33
        soter, czy to niedobrze, że poruszyłam ten temat? takie mam wrażenie po Twoim
        poście

        anaiss
      • Gość: hemi Re: czy forum to... IP: 80.51.243.* 17.02.04, 21:59
        Uważam,że autor tekstu tej piosenki, którą przytacza soter_mlodszy,jest zbolały
        psychicznie i sam nie wie czego chce od życia.
    • Gość: ted Re: czy forum to... IP: 10.10.65.* 17.02.04, 15:33
      Łatwiej kogoś obrażać nie na forum, bo właściwie robi się to anonimowo. Więc na
      forum ludzie wypowiadają się inaczej, wielu z nich w kontaktach codzi4ennych
      nie używa takich słów. Czy to odsłania ich prawdziwą naturę. Pewnie tak.
      • soter_mlodszy Re: czy forum to... 17.02.04, 19:18
        ja chcę tylko pisac, rozmawiac, najwyzej rozsmieszac:-)))
        a co do tego anaiss Twojego podejrzenia to uwazam ze jak sie ma cos komus do
        powiedzenia to trza mu to prosto w pysk powiedziec...
        a tu jedynie mozna krytykowac pewne dzialania...a co do osob...to niechce
        niczym nikogo obrazic, co najwyzej jego dzialanie zganic:-)))
        • anaiss Re: czy forum to... 17.02.04, 20:42
          ja też nie miałam zamiaru nikogo obrażać, po prostu chciałam zasygnalizować
          problem dobrych manier osób wypowiadających się na forach internetowych. Martwi
          mnie to zjawisko, bowiem obrazuje kulturę dyskusji polskiego społeczeństwa.
          Pozdrawiam
          anaiss
          • soter_mlodszy Re: czy forum to... 17.02.04, 20:48
            tak masz racje - obrazaja...moze lecza swe kompleksy i malostkowośc...
            • anaiss Re: czy forum to... 17.02.04, 21:14
              zgadzam się z tedem, że łatwiej jest kogoś obrazić "wirtualnie" niż mówiąc mu
              to prosto w oczy, ale zawsze wydawało mi się, że ludziom wypowiadającym się w
              necie zależy aby pokazać się z jak najlepszej strony, udowodnić, że są bardziej
              interesujący, oczytani, mądrzejsi, lepsi niż są w rzeczywistości

              anaiss
              • soter_mlodszy Re: czy forum to... 17.02.04, 21:22
                wiesz, ze to druga strona medalu...ale i sa tacy ktorzy ani to ani
                tamto...neutralni obserwatorzy i inforamtorzy
                • anaiss Re: czy forum to... 17.02.04, 21:39
                  hmm... masz rację, soter...
                  zmykam już powoli, bo padam na klawiaturę i na oczy już nic nie widzę, od
                  wpatrywania się w monitor...
                  miłego wieczoru, słodkich snów :-)


                  anaiss
    • Gość: hemi Re: czy forum to... IP: 80.51.243.* 17.02.04, 21:47
      Popieram Twoje zdanie!
      • soter_mlodszy Re: czy forum to... 18.02.04, 07:13
        witaj hemi na forum...ale co popierasz to ze forum jest takie jak pisalismy?
        czy to ze czas juz isc spac?:-)))
      • anaiss Re: czy forum to... 18.02.04, 11:01
        cześć hemi, miło, że zajrzałeś
        pozdrawiam
        anaiss
        • marowit ALE BALAGAN!!! 19.02.04, 19:06
        • marowit ALE BALAGAN!!! 19.02.04, 19:06
    • marowit ALE BALAGAN!!! 19.02.04, 19:08
      chcialem powiedziec (za wczesnie nacisnalem ENTER) iz powstal straszny balagan
      na tym FORUM! uwazam ze jest za duzo watkow i trudno wszystko ogarnac :)

      marowit
      • anaiss Re: ALE BALAGAN!!! 19.02.04, 19:16
        ledwo, co przyszedł, już narzeka! :-)
        miło znów Cię widzieć, marowit
        serdeczności
        anaiss
        • soter_mlodszy Re: ALE BALAGAN!!! 20.02.04, 17:48
          wojeja...pewnie to pod moim adresem ten zarzut:-((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka