444222bb 21.02.06, 15:39 Czy ktoś wie, kiedy zmarł cukiernik brodnicki Bartłomiej (Bartolomeo) Ferrari. Zmarł po 1846 roku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 21.02.06, 16:14 Bartolomeo Ferrari zmarł 8 lutego 1844 roku Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 21.02.06, 17:41 tylko skąd ten cukiernik brodnicki? Odpowiedz Link Zgłoś
soter_mlodszy Re: Bartłomiej Ferrari 21.02.06, 17:52 sto100 napisała: > tylko skąd ten cukiernik brodnicki? poszperaj/? Odpowiedz Link Zgłoś
444222bb Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 15:35 Był Szwajcarem, przyjechał z Lublina, gdzie miał cukiernię. W Brodnicy od 1833 roku. Ale jakim cudem zmarł w 1844, skoro w 1846 r. sprowadził piwo do swego lokalu. Tak w książce "Brodnica. Miasto siedmiu wieków". Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 15:41 nie twierdziłam, że podaję datę dotyczącą brodnickiego cukiernika. Podałam jedynie datę zgonu znanego w świecie Bartolomeo Ferrari. Czy był to nasz cukiernik? Może sam w księgach poszukasz. Odpowiedz Link Zgłoś
444222bb Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 15:46 Ja nawet w Brodnicy nie byłem. A w książkach nic nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 15:57 w Brodnicy z tym nazwiskiem nie spotkałam się, nawet siedem wieków, przyznaję, nie czytałam. Może się natknę gdzieś na cukiernika. Obiecuję dać informację. A o księgach myślałam wyznaniowych, kościelnych albo cechowych. Sądzę, ze to jest ciągle wielki zbiór miejscowych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
444222bb Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 16:15 A nie ma u Was jakiejś regionalnej książki o cmentarzu? Nie wiem kiedy zmarł, sa pewnie dane w aktach metrykalnych, ale nie mam mozliwości do nich dotrzec, za daleko mieszkam Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 17:18 niestety nie wiem, ale przecież jeżeli masz dane metrykalne, to chyba można szukać w parafiach. Rzymsko-katolicka jest ciągle, ewangielickiej teraz nie ma, nie wiem gdzie mogą być tamte księgi, ale dowiesz się o tym np w sąsiedztwie, w Rypinie. Tam taka jest nadal. Lubię takie rzeczy szukać, spróbuję. Pozdrawiam. Aha, moja wiedza wynikała z wikopedii. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 22.02.06, 18:37 sorry, znowu literki przeskoczyły inaczej, oczywiście wikipedia. Odpowiedz Link Zgłoś
444222bb Re: Bartłomiej Ferrari 23.02.06, 11:34 Ha ha do Brodnicy mam ze 300-400 km. Z tego co wiem był katolikiem, bo syn był ochrzczony w kościele katolickim Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 23.02.06, 18:22 a możesz powiedzieć w jakim celu te poszukiwania? Odpowiedz Link Zgłoś
444222bb Re: Bartłomiej Ferrari 24.02.06, 11:55 A może Jezy Wultański w książce "Brodnickie nekropolie" lub słowniku "Aby pamięć o nich nie zaginęła" podał o nim informacje. Ja nie mam do tych książek dostępu. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Bartłomiej Ferrari 28.02.06, 18:53 Witaj poszukujący! A może to dotyczy innej Brodnicy, innego miasta? W książkach o B. brak informacji o takim cukierniku. Autor też nie spotkał, a ma dane na 1913 rok. Nasza sugestia, że może to inny Strasburg, było ich kilka. Brodnice obecnie też conajmniej trzy. To tyle. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
444222bb Re: Bartłomiej Ferrari 01.03.06, 11:24 Dzięki za wszystko. Pomyłki nie ma. W 1836 r. spaliła się cukiernia i była odbudowana. Jest o tym w książce, tylko mało, "Brodnica. Siedem wieków miasta". Ta książka jest wszędzie dostępna i to wiem. Jeszcze raz dzięki Odpowiedz Link Zgłoś