dantonka
18.09.12, 20:06
- Popieprzyło ci się w głowie? - pyta się nauczycielka piątoklasistki podczas lekcji.
Reszta dzieci ma radochę.
Nauczyciel tak rzadko słucha tego, co mówi.
Wymaga od uczniów zasad, do których sam się nie stosuje.
Wystawia oceny z zachowania uczniom, nie kontrolując swojego.
Krzyczy.
Przezywa.
Kpi.
Nie przeprasza ucznia.
Pierwszy się nie kłania.
Rzadko dziękuje.
Rozkazuje.
A później narzeka na zachowanie uczniów. I zawsze ma rację.