Dodaj do ulubionych

Segregacja klasowa

    • cronik 10% wydatków na wódkę przeznaczyć na naukę 06.07.04, 16:17
      Gdyby tak 10% wydatków na wódkę w tych "biednych" rodzinach przeznaczyć na
      naukę, to nie byłoby o czym pisać.
      Podkreślam: "biednych" a nie biednych.
    • Gość: Jagnieszka Segregacja+izolacja+eliminacja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.04, 16:36
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2165833.html?a=13973717&v=3#opinie
      Antek, podobnie jak jak jego rodzina i jego koledzy z domu i ze szkoły, nie
      ciska mięsem, nie bierze prochów, nie kłamie itp. Ja rozumiem, że Panu trudno w
      to uwierzyć (żyje Pan zapewne w innym świecie, ale tak jest. My mieszkamy w
      czystym i schludnym osiedlu, odizolowani od chuliganów, blokersów i innych
      mętów. Proli nie ma również w klasie mojego syna w warszawskim Batorym.
      Co zaś podatków się tyczy, to chętnie będę płaciła nawet dwakroć więcej niż
      dziś - na policję i ochroniarzy, na montaż kamer w autobusach oraz na budowę
      nowych więzień i domów poprawczych.
      Mam taką samą pogardę dla proli, jak Bill Cosby:
      (serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,2105625.html)
      • Gość: Obywatelka Re: Segregacja+izolacja+eliminacja IP: 217.196.227.* 06.07.04, 18:01
        Jagnieszka jestes obrzydliwa..
    • hobbitfrodo Re: Segregacja klasowa 06.07.04, 17:11
      W gimnazjum u mojej siostry osobno uczyly sie dzieci z miasta i z okolicznych
      wsi: byly klasy miejskie i wiejskie. Sprzyjało to segregacji i izolacji dzeici
      miejskich od wiejskich, czesto dochodzilo miedzy nimi do aktow agresji i wyzwisk
      w stylu TY JESTES ZE WSI.
    • Gość: pani kazia niescislosc w artykule IP: *.stacje.agora.pl 06.07.04, 17:20
      autor zaczyna od uwagi ze najlepszy wynik osiagnelo elitarne super drogie
      gimnazjum

      ale jak wiadomo najlepsze wyniki z obu testow otrzymalo panstwowe gimnazjum na
      pradze polnoc - nie twierdze ze nia ma roznicy poziomow kiedy porownuje sie
      szkoly prywatne/spoleczne z publicznymi, ale w takim artykule warto by bylo
      poslugiwac sie przykladami ktore nie sa do podwazenia
    • Gość: antysegregator Re: Segregacja klasowa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 17:41
      Krótko i zwięzłowato:
      Dlaczegoś biedny,boś głupi.Dlaczegoś głupi boś biedny.
    • Gość: Bigos Proletariat - precz ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.04, 17:57
      Tak, ja takze bede sie starac odsegregowac mojego syna od proletariatu
      wybierajac odpowiednie szkoly - w mojej szkole podstawowej w latach 70-80tych
      bylo chyba ᢍ% proletariatu i tych kilku "inteligentow" do ktorych ja tez
      nalezalem musialo oczywiscie zawsze dostac w pysk od "klasy robotniczej".
      Dlatego mi o ich dzieci tez nie bedzie zal - niech sie nawzajem bija, a moje
      bedzie mialo spokoj i glowe do nauki.
    • Gość: Jerzy Segregacja klasowa czyli głupota bogatych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:03
      To poiwinno być ścigane prawem. A nie bedzie bo bogatsi zawsze mają rację
      chyba, że znajdą się inni, bogatsi.
      Niestety najważniejszy jest pieniądz a nie talent, umiejętności, itd.
      Teraz ten kto ma forsę uchodzi za inteligenta choćby na niczym się nie znał
      prócz robienia interesów. Czy przyjdą kiedyś czasy, w których najważniejsza
      będzie wiedza i inteligencja ? Pewnie dopiero wtedy gdy wszyscy bedziemy żyć w
      dobrobycie. Ale jak może być dobrobyt jak człowiekowi ciągle mało.
      A swoją drogą. Ludzie z biednych rodzin potrafią używać dobrze rozumu. Może
      tego boją się drobnomieszczanie z wypchanymi kieszeniami. Chyba jeszcze raz
      trzeba obejrzeć lub przeczytać (i zrozumieć) Molierowską sztukę.
    • Gość: Misio Autor artykułu to bałwan! IP: *.crowley.pl 06.07.04, 18:04
      W artykule stoi:
      "do dobrych gimnazjów trafiają ci, którzy mają dobre wyniki na sprawdzianie, a
      te zależą przede wszystkim od wykształcenia i statusu rodziców".

      A niby od czego ma zależeć przyjęcie do najlepszych szkół?!!!
      Punkty za pochodzenie to juz przerabialśmy.

      Jakiś bawłan wypocił ten artykuł
      • Gość: Majka Autor to bajka, gorsi "badacze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:07
        Wg ich teorii nalezałoby co semestr przenosić uczniów z klasy do klasy, żeby
        proporcje lepszych i gorszych były właściwe ;)

        Ciekawe, czy własne dzieci owi "badacze" tez wysyłają do rejonówek, by
        podnosiły średnią?
    • Gość: Belferka Re: Segregacja klasowa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 18:21
      Może i są takie szkoły ale nie należy generalizować. Ja pracuję w tzw kiepskiej
      szkole i uważam za sukces, kiedy uczniowie -na starcie bardzo słabi zdają
      maturę. To jest wielki plus naszej szkoły, że nie promujemy bogatych lecz
      priorytetem jest każdy uczeń - człowiek. Kocham swoją pracę i ludzi, więc -
      proszę - nie krzywdzie takimi sądami wszystkich nauczycieli. Pozdrawiam
    • Gość: XXX ZNAM większe przekręty w TORUNIU!! IP: *.petrus.com.pl 06.07.04, 18:23
      Jestem absolwentem 11 Gimnazjum w Toruniu. Osobiscie znam kilka przykładów
      wkładu rodziców w dostanie sie do wymarzonej szkoły ich dzieci. Podam przykład
      z tego roku w 10LO w Toruniu pierwszy prog punktowy do szkoły wynosił 149 pkt.
      Drugi mial wynosic 141pkt (bo to "ELITARNA SZKOŁA"), ale w rzeczywistości
      przyjęli nawet jednego ucznia ktory mial łącznie 80pkt bo jego mama pracuje w
      10LO. Przyjmowali nawet absolwentow Gimnazjum Nr 11 po 106pkt i 116pkt a z
      innych szkół uczniowie musieli miec po 140pkt. Ja sam dostałem się do 10LO bez
      żadnych problemów (miałem 147pkt) ale to niesprawiedliwe, że jakiś "Kowalski"
      dostał sie do szkoły bo jego rodzice znają Pana Dyrektora!! Jestem bardzo
      oburzony tym zajściem! Licze na podpisy z innych rejonów Kraju!
      XXX
    • Gość: psor Segregacja rasowa IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.04, 18:25
      to normalne w dzisiekszej polsce, poziom wyksztalcenia taki, ze wstysd sie
      przyznawac.
      Skonczylem politechnike w PRL za Gierka, to jest wyksztalcenie o ktore dawalo
      dobry start na Zachodzie, a te dzisiejsze??
      Sfalszowana historia wspolczesna, nieuctwo z zakresie matematyki wyzszej i
      innych przedmiotow scislych, zreszta nie to jest tak wazne, co zauwazylem, to
      brak podstaw do analitycznego myslenia i pracy zespolowej. Mam mozliwosc
      obserwowac praktykantow z Polski w naszej uczelni, po prostu widac ze to nie to.
    • Gość: XXX Re: Segregacja klasowa IP: *.petrus.com.pl 06.07.04, 18:25
      Jestem absolwentem 11 Gimnazjum w Toruniu. Osobiscie znam kilka przykładów
      wkładu rodziców w dostanie sie do wymarzonej szkoły ich dzieci. Podam przykład
      z tego roku w 10LO w Toruniu pierwszy prog punktowy do szkoły wynosił 149 pkt.
      Drugi mial wynosic 141pkt (bo to "ELITARNA SZKOŁA"), ale w rzeczywistości
      przyjęli nawet jednego ucznia ktory mial łącznie 80pkt bo jego mama pracuje w
      10LO. Przyjmowali nawet absolwentow Gimnazjum Nr 11 po 106pkt i 116pkt a z
      innych szkół uczniowie musieli miec po 140pkt. Ja sam dostałem się do 10LO bez
      żadnych problemów (miałem 147pkt) ale to niesprawiedliwe, że jakiś "Kowalski"
      dostał sie do szkoły bo jego rodzice znają Pana Dyrektora!! Jestem bardzo
      oburzony tym zajściem! Licze na podpisy z innych rejonów Kraju!
      XXX
    • Gość: xxxx TORUŃ!!!!!!!!! IP: *.petrus.com.pl 06.07.04, 18:26
      Jestem absolwentem 11 Gimnazjum w Toruniu. Osobiscie znam kilka przykładów
      wkładu rodziców w dostanie sie do wymarzonej szkoły ich dzieci. Podam przykład
      z tego roku w 10LO w Toruniu pierwszy prog punktowy do szkoły wynosił 149 pkt.
      Drugi mial wynosic 141pkt (bo to "ELITARNA SZKOŁA"), ale w rzeczywistości
      przyjęli nawet jednego ucznia ktory mial łącznie 80pkt bo jego mama pracuje w
      10LO. Przyjmowali nawet absolwentow Gimnazjum Nr 11 po 106pkt i 116pkt a z
      innych szkół uczniowie musieli miec po 140pkt. Ja sam dostałem się do 10LO bez
      żadnych problemów (miałem 147pkt) ale to niesprawiedliwe, że jakiś "Kowalski"
      dostał sie do szkoły bo jego rodzice znają Pana Dyrektora!! Jestem bardzo
      oburzony tym zajściem! Licze na podpisy z innych rejonów Kraju!
      XXX
    • Gość: cn zgadza sie, Segregacja klasowa to nic nowego IP: .1.* / *.canadalife.com 06.07.04, 18:36
      skonczylem szkole 25 lat temu i bylo dokladnie to samo. dzieci z "lepszych"
      rodzin (partia, milicja, wojsko, inteligencja...) do klasy 'a', dzieci 'roboli'
      do klasy 'b'. jedna klasa do liceum, technikum studia, druga to zawodowka.
      moim zdaniem ta segregacja to glownie skutek mentalnosci ludzi z polskiego
      szkolnictwa (od zawsze)
      • Gość: basia Re: zgadza sie, Segregacja klasowa to nic nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:55
        Ja chodziłam do a, z językiem francuskim,a pochodzę z rodziny rootniczej, po
        prostu skończyłam szkołe podstawą "na samych piątkach". Moja mama nie ma
        średniego wykształcenia, tata technik po wieczorówce. No i co
    • Gość: gimnazjalista Re: Segregacja klasowa IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 18:39
      a ja nic nie place, chodze do publicznej szkoly i mam z egzaminu gimnazjalnego
      90 pkt :):):)
      • Gość: basia Re: Segregacja klasowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:51
        Komunizm, gdzie wszyscy byli równi już przerabialiśmy. Dodatkowe punkty za
        pochodzenie (im niższe tym lepiej) tez juz były. Efekty zbieramy do dziś, ci
        wspaniali, nieprzekupni lekarze z awansu, ci wspaniali architekci, prawnicy. To
        upowszechnienie ściagania, to cwaniactwo. To wszystko zawdzięczamy
        urawniłowce.Autor tego artykułu jest nieobiektywny, szuka sensacji, skłócając
        przy okazji jeszcze bardziej społeczeństwo. To jest oczywiste, że rodziny
        inteligenckie chcą kształcić swoje dzieci, a rodziny robotnicze chcą, żeby
        dziecko jak najszybciej zdobyło zawod. Wszyscy mają być robotnikami?
        Dostęp do nauki mają wszyscy jednakowy, w szkołach są rózne koła zainteresowań,
        są biblioteki, tylko trzeba dziecko zachęcić do nauki, rozbudzić w nim głód
        wiedzy. Jeżeli rodzice tego nie potrafią, to od tego jet szkoła, nauczyciele.
    • dodik Re: Segregacja klasowa 06.07.04, 18:54
      A konkretnie? Bo ja się akurat z tym nie spotkałam na swojej drodze edukacyjnej. Owszem, były kiedyś tzw. punkty za pochodzenie społeczne, ale to niezupełnie to samo.
    • knik Re: Segregacja klasowa 06.07.04, 19:00
      W czasach socjalizmu z całą pewnością też tak było. I jest tak, jak pisze w
      artykule, dzieci świetnie wiedzą, zę chodzą do lepszej lub gorszej klasy.
      Nie jest to nowe zjawisko. Jest to odbicie świata dorosłych.
    • Gość: Nafta Re: Segregacja klasowa IP: *.lodz.msk.pl / 80.51.224.* 06.07.04, 19:10
      Polska A Polsce B każe się całować w D.
    • Gość: Grzegorz Re: Segregacja klasowa IP: *.devs.futuro.pl 06.07.04, 19:11
      Pieprzenie, mowiac krotko.
      To szkola uczy i wymaga. Jak nikt od niej tego nie wymaga (nadzor w postaci
      Kuratorium i Ministerstwa oraz rodzice) to szkola nic nie robi bo nie musi.
      A to, ze ludzie pozniej w tescie kompetencji uzyskuja 20-30 punktow na 50
      mozliwych to nikogo nie obchodzi
    • Gość: Budyn Re: Segregacja klasowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 19:20
      Najlepszy wynik w warszawie 86,4 - Władysław IV. 51 osób i nic płacić nie
      trzeba było..
    • Gość: Mariusz Re: Segregacja klasowa IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.04, 20:04
      Jak ja bylem w podstawowce to bylismy wszyscy jeszcze wymieszani ale
      nauczyciele doskonale dawali znac kto jest lepszy( i nie chodzi tu o wyniki w
      nauce). Jezu jak sobie przypomne z jaka pogarda sie oni odzywali do niektorych
      uczniow to az mnie ciarki przechodza.
    • Gość: Tomek_krakow Czy program "Szkola z klasa".. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 20:16
      ...nie dobudowal chocby cegielki do muru segregacji? Bo Pawel to chyba chodzil
      do "szkoly z klasa". Temat arcyciewkawy, walczmy z tym zjawiskiem
    • rudy102_t_34_85 Signum Temporis... 06.07.04, 20:41
      30-20 lat temu poważani byli raczej ci, których rodzice kładli
      parkiety,uprawiali szczypiorek pod szkłem czy pracowali w sklepie
      mięsnym...Teraz przynajmniej wyznacznikiem prestiżu jest mieć starych z wyższym
      wykształceniem.Choć pod tym względem znormalniało...
    • Gość: nemo Re: Segregacja klasowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.04, 20:53
      Wiadomo wszystkim, ze ministerstwo edukacji zajmuje się głównie wymyślaniem
      drobnych nic nie znaczących zmian.Dlaczego mimo niżu demograficznego w klasie
      musi być 28 dzieci, by był podział na języku obcym?
      Dlaczego w gimnazjum państwowym nie wprowadza się drugiego języka obcego ?
      Bo oszczędza się na nauczycielach.Prywatne szkoły moga sobie pozwolić na
      dowolną ilość przedmiotów, tylko nie kazdy polski rodzic moze wysłac dziecko do
      takiej szkoły.Ciekawe,że nikt nie zauważył pewnej prawidłowości w wynikach
      egzaminów gimnazjalnych, im większe miasto tym lepsze średnie w szkołach.
    • Gość: maggie@sbsconsulti Re: Segregacja klasowa IP: *.dsl.bcvloh.ameritech.net 06.07.04, 21:10
      Wiele razy doswiadczylam polskiej szkolnej segregacji, szczegolnie na etapie
      szkoly podstawowej i musze przyznac, ze bylo mi bardzo ciezko zapomniec... Z
      perspektywy czasu i studiow psychologicznych, jestem w stanie zrozumiec motywy
      niewiele zarabiajacych, poorly educated, nauczycieli, ktorzy zawsze poswiecaja
      wiekszosc czasu tym uprzywilejowanym dzieciom - to sie moze kiedys oplacic(!).
      Jedna z moich nauczycielek w szkole podstawowej (Bozenna Rulkowska z
      legionowskiej "trojki" - mam nadzieje, ze albo ta niekompetentna osoba jest na
      emeryturze i nie niszczy innych dzieci) kompletnie zrujnowala moje poczucie
      wartosci i wplynela na moj wybor szkoly sredniej, osmieszajac moj zamiar
      pojscia do lokalnego liceum. Nigdy nie zapomne jej twarzy i glosu, kiedy przed
      cala klasa podczas godziny wychowawczej rozesmaiala sie szyderczo i
      powiedziala: "Malgosiunia sie wybiera do liceum... Niedowiary!" Oczywiscie, ja
      bylam wowczas jednym z tych dzieciakow z biednej, rozbitej rodziny, bez
      pieniedzy, wyksztalcenia i znajomosci, tak wiec nie powinnam miec aspiracji. Po
      przeczytaniu artykulu o segregacji w polskiej szkole mam wrazenie, ze niewiele
      sie zmienilo w ciagu ostatnich 10-15 lat...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka