Dodaj do ulubionych

Ceny korepetycji

05.10.04, 21:23
Kochane eMamy!
Czy ktoś mi podpowie, jak się obecnie kształtują ceny korepetycji? Chodzi mi
o dość mało popularny przedmiot: historia sztuki. Proszono mnie o
przygotowanie do matury ucznia zdającego tenże przedmiot, a nie mającego o
nim większego pojęcia - pracy będzie więc sporo. Jestem nauczycielką z 7-
letnim stażem, historykiem sztuki. Pochodzę z miasta wojewódzkiego średniej
wielkości z terenów tzw. Polski "B", jednak konkurencji u nas w tymże
przedmiocie nie ma prawie żadnej, więc trudno zdobyć informacje dotyczące
ceny u ewentualnych znajomych. Czy ktoś mógłby mi pomóc?
Dodam, że w zasadzie mogę "powydziwiać", gdyż nie zależy mi na tych lekcjach
aż tak bardzo. Aha, chłopak, o którym wspomniałam, nie jest moim uczniem. Nie
będę go też egzaminować - więc nie chodzi tutaj o wyciąganie pieniędzy od
słabego ucznia, o tzw. nieczystą grę.
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • leliwina Re: Ceny korepetycji 06.10.04, 11:30
      Cześć! Moge powiedziec jak wygladaja ceny lekcji jezykowych. Za 45 minut
      studentka bierze ok. 35 zł, nauczyciel ok. 50-60zł, a lektor wyzszej uczelni
      nawet do 75-80zł. Na Twoim miejscu potraktowałabym te lekcje w ten właśnie
      sposób, biorąc oczywiście pod uwagę też majętność rodziny ucznia :). To chyba
      jest bardzo indywidualna sprawa z tymi cenami i nie ma sztynych widełek w tym
      zakresie.
      Pozdrawiam, Basia
      • setif Re: Ceny korepetycji 06.10.04, 22:34
        Do Basi.
        A gdzie mieszkasz, że są takie ceny korepetycji? Bo ja mieszkam w niewielkim
        miasteczku na lubelszczyźnie. Ludzie tutaj są naprawdę biedni. Za lekcję
        angielskiego biorę 20 zł, ale za 15 też się godzę.
        Dodam, że jestem mgr z 15-letnim stażem, pracuję w różnych typach szkół
        (podstawowa, liceum).
        Zresztą tyle samo płacę za korepetycje z matematyki dla syna , gdzie nauczyciel
        prestiżowego liceum bierze - 20 zł, z gorszego liceum - nawet 12.
        • leliwina Re: Ceny korepetycji - do Setif 07.10.04, 21:31
          Hej Setif! Ja jestem z Wrocławia. To są ceny z tamtego roku szkolnego. Wiem, że
          corocznie są one podwyższane, ale czy tak samo jest w tym roku, nie wiem.
          Ale wydaje mi się, że jeśli udziela się korepetycji osobie gorzej sytuowanej,
          należy te ceny obniżyć. Ja bym tak zrobiła. We Wrocku korki zwykle "zamawiają"
          bogaci rodzice, którzy nie mają czasu posiedzieć z własnym dzieckiem nad
          lekcjami (moja koleżanka dawała korki z matmy dziecku z czwartej klasy SP). Nie
          mówię tu oczywiście o językach obcych, bo do tego trzeba coś niecoś wiedzieć.
          Generalnie nauczyciele u nas chcą jak najwięcej zarobić na korkach, a rodzice
          jak najmniej im za to zapłacić... Chore, nie?
          Pozdrawiam, Basia
          • setif Re: Ceny korepetycji - do Setif 08.10.04, 16:53
            Pamiętam, jak kilka lat temu bez zająknięcia podawałam cenę 30 zł/45 min.
            Chętnych nie brakowało. Ale z roku na rok jest coraz gorzej. Ludzie nie pytają,
            czy jesteś mgr danego przedmiotu, czy studentem ekonomii. Pytają tylko o cenę.
            • leliwina Re: Ceny korepetycji - do Setif 08.10.04, 18:13
              No niestety. Takie czasy. Wykształcenie nie jest już wartością!! Wartością jest
              pieniądz... Smutne to...
              Pozdrawiam filozoficznie, Basia
              • zorka7 Re: Ceny korepetycji - do Setif 11.10.04, 16:38
                Ja biorę ok 50 zł za 1,5 godziny i myślę, że mogłabym więcej. Jestem
                polonistką, przygotowuję do matury.
                • anna_maria5 Re: Bardzo Wam dziękuję:) Czekam na jeszcze :) n/t 11.10.04, 22:40
                  • verdana Re: Bardzo Wam dziękuję:) Czekam na jeszcze :) n/ 24.10.04, 20:29
                    Ja (Warszawa) brałam w zezłym roku 70 zł. za godzinę przygotowania do matury z
                    historii. Zażyczyłam sobie takiej sumy, bo nie miałam ochoty udzielać lekcji
                    (panienka nasłana przez znajomych) ale ku mojej rozpaczy dziewczę nie
                    powiedziało słowa, tylko się zgodziło. Z tym ,że ja jestem pracownikiem
                    naukowym, a ci podobno biorą więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka