Gość: Kasia IP: *.pl / 193.24.200.* 13.11.04, 12:59 pytanie dla znających język naszych południowych sąsiadów: co znaczą słowa vtlak i porojamka? wydaje mi się, że tak się to powinno pisać, ale głowy nie dam ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hofdor Re: Radosny język czeski :) 16.11.04, 14:50 Witaj:-) Powiem szczerze, że nie mam pojęcia co te słowa oznaczają, choć powinnam to wiedziec doskonale. Znam Twój ból - mam 3 wykładowców, którzy mieszkają w Prade i są rodowitymi Czechami. Szczerze mówiąc podziwiam te osoby, które potrafią zrozumieć język czeski, bo ja kompletnie nic nie łapię, choć przez te wykłady mam zapewnione systematyczne lekcje, bez względu na moja wolę. Pozdrawiam serdecznie. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludek Re: Radosny język czeski :) IP: *.chello.pl 17.11.04, 00:00 Skąd wzięłaś te słowa skoro nie jesteś pewna pisown? Znam trochę język czeski ( przynajmniej na tyle, by przeczytać książkę w tym języku i większość zrozumieć) ale po raz pierwszy słyszę te słowa. Na kiedy to potrzebujesz? Może będę mogła pomóc ci w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
vuk_zvuk Re: Radosny język czeski :) 17.11.04, 17:35 Dziwne słowa. vtlak to może być: vtak czyli ptak v tlak - czyli "w ciśnienie" vztlak - prężność, sprężystość, lotność, pławność, pogodność A porojamka ??? Ciężka sprawa, dziwne słowo... może pro jamka czyli "dla kieszeń" albo "dla jamka/dziurka" ??? Nie wiem. Zapytam się znajomego Czecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Radosny język czeski :) IP: *.pl / 193.24.200.* 17.11.04, 19:28 całe szczęście, że język czeski zupełnie mnie nie dotyczy. słowka przez mnie podane są związane z biologią, a dokładniej znalezione zostały w czeskim kluczu do oznaczania owadów (czy czymś podobnym) przez mojego tatę. nie mogłam znaleźć ich wytłumaczenia w słowniku, więc napisałam na forum. oto moja tajemnica ;P dziękuję serdecznie za wszelkie próby pomocy :) pozdrawiam aaa vtlak okazał się wgnieceniem, wgłębieniem. Odpowiedz Link Zgłoś