Dodaj do ulubionych

Hebrajski nie jest straszny

06.09.05, 20:15
hey, Leszek

nie wymieniles szkoly MILAH w Jerozolimie :( a tak wogole, to widze, ze
wrociles... however milo czytac o Twoim sukcesie jako tlumacz i juz sie ciesze
na Twoje tlumaczenie ssipur shel ahava vechoshech... pozdrowienia z jeroz...
Obserwuj wątek
    • kostka8 Re: Hebrajski nie jest straszny 07.09.05, 08:49
      czesc
      co robisz Jerozolimie? wybieram sie tam wkrotce, w podroz marzen,co to za
      szkola MILAH?Ile kosztuje zwykly kurs hebrajskiego w Izraelu, np miesieczny,
      orientujesz sie moze?
      • mapsuta Re: Hebrajski nie jest straszny 07.09.05, 11:42
        kurs 3 miesieczny, 2 razy w tygodniu od 1200 do 1700 szekli (zalezy czy dla
        poczatkujacych czy zaawansowanych). ja sobie chwalilam tel ulpan ale jest tez
        wiele innych ponoc calkiem niezlych...

        g.
        • kostka8 Re: Hebrajski nie jest straszny 07.09.05, 15:04
          czesc
          dziekuej za odp, wlasciwie pierwszy raz "foruje", ale jaki jest przelicznik
          1700 szekli to ile dolarow? co porabiasz tam ?Orientujesz sie, jak jest z
          legalnym pobytem i praca np. dla Polki?
          • mapsuta Re: Hebrajski nie jest straszny 07.09.05, 17:15
            dolar w tej chwili to jakies 4,5 szekli...zeby tu zostac dluzej niz 3 miesiace
            potrzebujesz wize, ktora ponoc dostaniesz wszedzie latwiej niz w jerozolimie.
            pozwolenia na prace to mit w tym kraju..nawet jak masz wize studencka nie
            dostaniesz...no chyba ze masz faceta izraelczyka, z ktorym jestes minimum rok i
            po przedlozeniu waszych listow milosnych i trzymajac sie za raczki przed pania
            urzedniczka mozesz miec szanse na wize z pozwoleniem na prace....krotko mowiac
            najlepiej miec sponsora na pobyt tutaj... praca na czarno: niewiele moge na ten
            temat powiedziec, bo sie tym nie zajmowalam. wiem ze sa studenci, ktorzy pracuja
            w knajpach za napiwki a jak maja szczescie to i 20 szekli na godzine
            dostana...jesli jestes studentka, najlepiej z magistrem mozesz ubiegac sie o
            stypendium panstwa Izraela...dokladnych wiadomosci na ten temat na stronie
            ambasady izraela w polsce raczej nie znajdziesz (chyba ze cos sie zmienilo) ale
            za to na niemieckiej....acha, a jak jeszcze nie masz skonczonych studiow to sa
            tez programy oversee studies i tak np w jeroz jest rothberg school, gdzie
            mnostwo cudzoziemcow studiuje, tez z polski ponoc....
            jak na razie to tyle pomyslow...
            zawsze do uslog

            g.
    • satil Re: Hebrajski nie jest straszny 09.09.05, 09:36
      Z Jerozolimy? A kto to taki? Napisz, proszę, na priv. O szkole MiLAH mówiłem,
      ale wywiad jest mocno skrócony. Pozdrawiam!
      • zenada2 Re: Hebrajski nie jest straszny 09.09.05, 10:58
        Ta autobiografia Amosa Oza to pięknie napisana i przetłumaczona książka!!!!
        Czytałam jednym tchem, nie mogłam się oderwać! Po prostu odlot totalny. A z
        drugiej strony ksiązka bardzo madra: dopiero teraz mi sie otworzyly oczy na
        rozne sprawy zydowskie.

        Natomiast owszem ten wywiad chyba bardzo pociety. Co za artysta do redagowal.
        Nie rozumiem po co puszczac cos takiego:

        "Czy wykształcenie muzyczne pomaga w nauce języka?

        - Na pewno tak. Chociaż trudno wyjaśnić mi tę zależność. Jeszcze tego dokładnie
        nie przemyślałem."


    • lvv Hebrajski w Wyspiańskim 02.11.05, 23:01
      Hebrajskiego można się jeszcze uczyć w 47 LO im. Stanisława Wyspiańskiego w Warszawie, trzy lata w profilu E, może nie jest to kurs intensywny, ale można zrozumieć podstawy tego języka. Dodatkowo profil rozszerzony jest o historię narodu żydowskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka