Gość: adam
IP: *.chello.pl
04.02.03, 09:34
pirdalicie... Jak sobie zapodam pigułe to nie ma zadnych skutków
ubocznych. Po co to wogóle pisać? każdy kto przyćpał, zna
negatywne efekty, złe strony. Co nie zmienia faktu, że ćpa
dalej. Czyli skutki pozytywne przewższają negatywne. I dlatego
wszyscy palimy codziennie blanty, ściągamy speeda, w...amy
kwasy i grzyby. Chlać i ćpać. nie wiem zupełnie po co ten
moralizatorski artykuł - może trzeba jakąś normę
profilaktycznych tekstów wyrobić. Pewnie ustawa "o wychowaniu w
trzeźwości" A ja pije od 7 lat codziennie, ćpam, rucham dupy i
jest mi dobrze - skutków ubocznych nie widziałem.