Dodaj do ulubionych

Wydawcy przeciw programowi Giertycha

22.11.06, 08:45
Akurat w tej sprawie (i chyba tylko w tej) Giertych ma rację. Nie dziwi
zdanie księgarzy i wydawnictw, które kosztem rodziców nabiają sobie co roku
na jesieni kabzę. Dziwi zachowanie nauczycieli, którzy powinni wykazać trochę
zrozumienia (podręczniki są bardzo drogie).

Można skrócić cykl życia podręcznika do trzech lat - wtedy wszystko będzie
ok. Kogo stać to kupuje dziecku nowe, kogo nie stać wypożycza lub kupuje z
dofinansowaniem Marszałka. Coroczne zmienianie podręczników to czyste
marnotrastwo pieniędzy.

Argument o utrudnieniu nauki języków obcych jest wydumany. Co się takiego w
angielskim czy niemieckim zmieni przez rok? Wejdą nowe słówka, czy doczekamy
się zmiany gramtyki?
Jedynymi podręcznikami które mogą się szybciej deaktualizować do geografia w
części ekonomicznej (dane statystyczne) i historia (PIS pisze ją na nowo),
ew. WOS. Rewolucyjne odkrycia z biologii, chemii czy matematyki nie są na
głowę nawet uzdolnionego licealisty, więc noblowskie odkrycia możemy sobie
darować.
Obserwuj wątek
    • toja3003 Giertych ma rację i dlaczego z naszych podatniczyc 22.11.06, 09:00
      Giertych ma rację i dlaczego z naszych podatniczych pieniędzy mamy nabijać kasę
      wydawcom? Jak chcą wydawać sobie na okrągło nowe podręczniki do historii to
      mogą to nawet robić co miesiąc i pakować do księgarni – może ktoś kupi. Ale po
      co zmuszać do tego szkoły. A co takiego się zmienia tak szybko w podręcznikach
      historii? Co, będzie nagle nowa wersja, że np. Polska nie przegrała powstania
      styczniowego w XIX wieku? Bez przesady. Większość tego czego trzeba uczyć
      młodzież to podstawy, które się nie zmieniają. Mickiewicz już nic nowego nie
      napisze a koniowi w nowym podręczniku do biologii nie przybędzie nóg. Owszem,
      pewne fragmenty niektórych lekcji trzeba dopasowywać do aktualnych wydarzeń ale
      od czego jest nauczyciel żeby te parę zmiennych procent samodzielnie opracował.
      To dla 5% nowości czyli kilku stron w książce trzeba wydawać jeszcze raz całą
      książkę? Bzdura.
    • opt Re: Wydawcy przeciw programowi Giertycha 28.11.06, 00:04
      A po co wam te podręczniki,to biblia i dzieła JPII wam już nie wystarczają?
      PiS pisze nową historię,no i biologię też trzeba zaktualizować o przemyślenia
      Macieja Giertycha. A tak poważnie ,to chodzi o wprowadzenie jedynie słusznych
      lektur i podręczników i stąd ten zamęt,bo dobry podręcznik,w odpowiedniej
      oprawie już i teraz może być wielokrotnie wykorzystywany.
    • gobi03 Re: Wydawcy przeciw programowi Giertycha 28.11.06, 02:39
      Szkoły pracują w systemie trzyletnim - sześć lat podstawowki, hehe.
      Nie wiem, czy to dobrze, że marszałek województwa ma negocjować
      ceny z wydawcami. Niech negocjuje ten, kto kupuje. Jeśli marszałek
      będzie rozprowadzać książki do szkół, to OK.
      Osobiście uważam, że tragicznie przedstawia się kwestia komputerowego
      wspomagania nauczania. Szczególnie potrzebne są podręczniki na licencji
      publicznej (czyli dla każdego za darmo, legalnie!) dostępne na płytach
      CD albo przez Internet. To właśnie takie podręczniki powinno finansować
      Państwo Polskie i udostępniać swoim obywatelom, zamiast tracić czas
      na walkę z wiatrakami i wydawcami i księgarniami.
      Potrzebne są hiperteksty i programy nadzorujące przebieg nauki
      i dodatkowe pomoce (np. symulatory doświadczeń). Niech MEN zleci
      wykonanie internaktywnego podręcznika i wystawi na eDonkeyu, to
      sobie dzieci pościągają!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka