zibi_mazurak 10.12.06, 17:45 Dlaczego certyfikaty językowe nie zwalniają z matury językowej? Przecież instytucje przeprowadzające egzaminy językowe, np. UCLES, znają się na językach lepiej niż MEN. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gdabski Re: Poważne pytanie 10.12.06, 21:16 Dlatego, że nie istnieje rozwiązanie, które umożliwiałoby uczciwe przeliczanie wyników zewnętrznych egzaminów językowych na skalę ocen matury. Obecnie, w przeciwieństwie do starej matury, wyniki te są zaś podstawą w rekrutacji na uczelnie wyższe. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: Poważne pytanie 10.12.06, 21:30 Ja nie mówiłem o tym, jaki powinien obowiązywać przelicznik. Ja powiedziałem, że osoby które zdały egzaminy na certyfikaty językowe powinny być zwolnione z matury z języków obcych. Tak jak finaliści olimpiad językowych. Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Poważne pytanie 10.12.06, 22:23 Tak jak finaliści olimpiad powinni być zwolnieni i mieć wynik 100% na świadectwie?! Wolne żarty. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: Poważne pytanie 11.12.06, 15:53 Tak, tak jak finaliści olimpiad powinniśmy być zwolnieni, a ocena powinna wynosić 100%. Egzamin na FCE jest trudniejszy niż matura. Egzaminy na CAE i CPE są trudniejsze niż olimpiada. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Poważne pytanie 11.12.06, 17:49 > Tak, tak jak finaliści olimpiad powinniśmy być zwolnieni, a ocena powinna > wynosić 100%. Egzamin na FCE jest trudniejszy niż matura. Egzaminy na CAE i CPE > są trudniejsze niż olimpiada. Widziales chociaz jak wyglada OJA ? :| Mialam w klasie 4 osoby z CPE (oceny A, B, C, C), oraz ok 7 z CAE. Olimpijczyka tylko jednego (osoba z CPE na A zdanym i to rok wczensiej), choc wszyscy startowali - o czyms to chyba swiadczy ? Nikt nie napisal matury rozszeroznej na 100%. Jaki masz problem, napisz mature z marszu na 100% i rezyltat ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 wykazywanie braku wiedzy 11.12.06, 19:22 leni6 napisała: > > Tak, tak jak finaliści olimpiad powinniśmy być zwolnieni, a ocena powinna > > wynosić 100%. Egzamin na FCE jest trudniejszy niż matura. Egzaminy na CAE > i CPE > > są trudniejsze niż olimpiada. > > Widziales chociaz jak wyglada OJA ? :| Mialam w klasie 4 osoby z CPE (oceny A, > B, C, C), oraz ok 7 z CAE. Olimpijczyka tylko jednego (osoba z CPE na A zdanym > i > to rok wczensiej), choc wszyscy startowali - o czyms to chyba swiadczy ? Nikt > nie napisal matury rozszeroznej na 100%. > > Jaki masz problem, napisz mature z marszu na 100% i rezyltat ten sam. problem polega na bezzasadnym testowaniu ucznia - testowanie nie sluży sztuce dla sztuki albo wykazywaniu braków u ucznia , ale dla sprawdzenia wiedzy i ewntualnie dla wskazania kierunku zdobywania wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: wykazywanie braku wiedzy 11.12.06, 19:31 > problem polega na bezzasadnym testowaniu ucznia - testowanie nie sluży > sztuce dla sztuki albo wykazywaniu braków u ucznia , ale dla sprawdzenia wiedzy > i ewntualnie dla wskazania kierunku zdobywania wiedzy. Rekrutacja na studia odbywa sie na podstawie wynikow z matury, zatem w tym przypadku testowania sluzy sprawdzeniu wiedzy i porownaniu tej wiedzy z wiedza innych kandydatów. Aby to bylo sprawiedliwe, kazdy powinien pisac ten sam test. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 niesprawiedliwa selekcja w USA 12.12.06, 10:16 leni6 napisała: > > problem polega na bezzasadnym testowaniu ucznia - testowanie nie sluży > > sztuce dla sztuki albo wykazywaniu braków u ucznia , ale dla sprawdzenia > wiedzy > > i ewntualnie dla wskazania kierunku zdobywania wiedzy. > > Rekrutacja na studia odbywa sie na podstawie wynikow z matury, zatem w tym > przypadku testowania sluzy sprawdzeniu wiedzy i porownaniu tej wiedzy z wiedza > innych kandydatów. Aby to bylo sprawiedliwe, kazdy powinien pisac ten sam test. w USA zatem niesprawiedliwie odbywa się nabór na studia , bo tam matur nie ma , a w Polsce sprawiedliwie ? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: niesprawiedliwa selekcja w USA 12.12.06, 15:38 Nie, każda uczelnia moim zdaniem powinna mieć prawo sama decydować których kandydatów przyjmie. U nas tak nie jest. Jeżeli uczelnia uważa, że kandydat, który ma FCE zna angielski wystarczająco, to niech mu policzy 100 punktów, nie ma sprawy (nie wiem czy jest to możliwe prawnie, nie wnikam). Ale nie należy narzucać uczelnii, że ma dać 100 punktów komuś kto to FCE ma. Są oczywiście olimpijczycy jeszcze, którzy maja te 100%, jednak wydaje mi się że poziom olimpiad jest na tyle wysoki, że środowisko akademickie tej nagrody dla finalistów i laureatów nie kwestionuje. Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Re: niesprawiedliwa selekcja w USA 12.12.06, 18:46 W sumie to byloby dobre rozwiazanie. Uczelnia wyzsza wymagalaby np matury z angielskiego, albo FCE na okreslonym poziomie, albo innego egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 wygląda na to 12.12.06, 19:32 randybvain napisał: > W sumie to byloby dobre rozwiazanie. Uczelnia wyzsza wymagalaby np matury z > angielskiego, albo FCE na okreslonym poziomie, albo innego egzaminu. wygląda na to , że jest to zbyt skomplikowane rozwiązanie dla naszych uczelni . Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: wygląda na to 18.12.06, 18:52 Ale kto chce studiować na polskich uniwersytetach? Tylko idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 matura to archaizm 12.12.06, 19:54 leni6 napisała: > Nie, każda uczelnia moim zdaniem powinna mieć prawo sama decydować których > kandydatów przyjmie. kwestie w ostanim wątku zawęziłem do sprway matur i odniosłem się do twojej wypowiedzi , że matura musi być , bo to sprawiedliwe ( albo coś w tym stylu ) . nie musi być i nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością - matura 100 lat temu stanowiła pewien dokument świadczący o kwalifiakcjach . dzisiaj praktycznie każdy ma maturę , jak 50 lat temu każdy musiał mieć podstawówkę . dobrym wykształceniem na standardy XXI wieku nie jest matura a wykształcenie wyższe - ukończenie szkoły średniej może mieć każda niewykwalifikowana osoba . w dobrej i skutecznej szkole ilość egzaminów i testów redukuje się do niezbędnego minimum i dąży się do jak najlepiej wykształconego kapitału ludzkiego . w szkołach , spośród systemów edukacyjnych posiadających największą liczbę uniwersytetów na pierwszych miejscach rankingowych w świecie , egzaminów praktycznie wcale nie ma od samej podstawówki do ukończnia uczelni . im później wycofa się maturę z naszego systemu edukacji tym dłużej na listach tych rankingów się nie znajdziemy ( z wyjątkiem może dwóch uniwersytetów poniżej 300 pozycji ) . po jakiego grzyba ta matura jest potrzebna większości absolwentom szkół średnich ? ponadto , jak się zechce takiemu uczyć za trzy lata, to sama matura może go skutecznie zniechęcić . Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: matura to archaizm 12.12.06, 20:07 Przeciez ja nic nie napisalam o tym ze matura jest sluszna... W ogole nie wiem skad to wziales, dyskusja dotczyla zaliczania matury z jezyka certyfikatem przy obecnym sytemie edukacji i rekrutacji na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: Poważne pytanie 18.12.06, 18:38 HAHAHAHAHA! Takiej bzdurnej wiadomości już dawno nie czytałem! Niby polscy angliści są bardziej kompetetni od brytyjski egzaminatorów? Nie pisz publicznie, ośmieszasz się. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 wolne żarty 10.12.06, 22:50 gdabski napisał: > Dlatego, że nie istnieje rozwiązanie, które umożliwiałoby uczciwe przeliczanie > wyników zewnętrznych egzaminów językowych na skalę ocen matury. Obecnie, w > przeciwieństwie do starej matury, wyniki te są zaś podstawą w rekrutacji na > uczelnie wyższe. > > /Gdabski znajdywanie wymówek typu "nie ma odpowiedniego przelicznika" wskazuje na kompletny brak twojej logiki lub na braku szacunku rozmówcy . ten brak przelicznika wynika z braku woli zaliczania certyfikatów językowych , a nie odwrotnie . Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: wolne żarty 10.12.06, 23:41 "Wolne żarty" odnosiły się do - świadomej lub nie - propozycji, by wszyscy legitymujący się certyfikatami językowymi otrzymywali z automatu 100% z matury. Proszę więc nie stawiać tych słów jako mojej odpowiedzi na pomysł zaliczania matury z języka za pomocą certyfikatu "w ogóle". > znajdywanie wymówek typu "nie ma odpowiedniego > przelicznika" wskazuje na kompletny brak twojej logiki lub na braku szacunku > rozmówcy. ten brak przelicznika wynika z braku woli zaliczania certyfikatów > językowych, a nie odwrotnie. Nie wnikam w to, czy jest wola i u kogo. Zwracam jedynie uwagę, że jeśli by taka wola była, trzeba by rozwiązać problem, jaki wynik maturzyści zwolnieni na podstawie certyfikatu mieliby wpisany na świadectwie i/lub uwzględniany w rekrutacji na studia wyższe. Dobrego rozwiązania nie widzę, proszę mnie oświecić, jeśli takowe istnieje. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: wolne żarty 11.12.06, 17:54 W pelni sie zgadzam. Uważam ze mozna by ostatecznie dac takim osobom wybor: okazujac certyfikat dostana 30% z matury, jezeli chca wiecej to powinni napisac mature. Dawanie 100% jest niesprawiedliwe, gdyż rzadko ktoś z certyfikatem taki wyniki osiąga. Odpowiedz Link Zgłoś
ratyzbona Re: wolne żarty 11.12.06, 18:12 Juz raz toczylismy tą dyskusję - i to chyba bardzo burzliwie. Prawda jest taka że uznawanie certyfikatów językowych na maturze preferuje uczniów zamożnych i z dużych miejscowości. MOże się to wydawać nie uczciwe ale jeśli się nad tym chwile pomyśli to chyba nie uznając certyfikatów wyrządzamy mniejszą niesprawiedliwośc niż je uznając Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 sprawiedliwość w edukacji 11.12.06, 19:03 ratyzbona napisała: > Juz raz toczylismy tą dyskusję - i to chyba bardzo burzliwie. Prawda jest taka > że uznawanie certyfikatów językowych na maturze preferuje uczniów zamożnych i z > > dużych miejscowości. MOże się to wydawać nie uczciwe ale jeśli się nad tym > chwile pomyśli to chyba nie uznając certyfikatów wyrządzamy mniejszą > niesprawiedliwośc niż je uznając sprawiedliwość w edukacji nie polega na wyrównywniu szans w taki sposób , który zmniejsza skuteczność tej edukacji w całokształcie . jeżeli kogoś stać na lepszą edukację nie można stawiać mu przeszkód tylko dla tego , że większości na to nie stać . Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: sprawiedliwość w edukacji 11.12.06, 19:34 Mozesz napisac w jaki sposob niezwalnianie z matury na podstawie wyniku certyfikatu jest przeszkoda w edukacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 pisałem wiele - może ty coś napiszesz 12.12.06, 10:14 leni6 napisała: > Mozesz napisac w jaki sposob niezwalnianie z matury na podstawie wyniku > certyfikatu jest przeszkoda w edukacji ? możesz napisać w jaki sposób dopinguje do rozszerzania wiedzy niezwalnienie z matury osób , które posiadają certyfikaty świadczące o ich wiedzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: pisałem wiele - może ty coś napiszesz 13.12.06, 10:37 Nie chcesz odpowiedziec to pytan ciag dalszy. Matura jest zla a "dopingowanie" do zdawania bardzo drogich certyfikatów dobre ? Przeciez to tez testy, ktore chcesz zlikwidowac. Trwaja zdecydowanie dluzej niz matura, sa bardzo stresujace, do tego platne. Uczniowi do czasu zakonczenia studiów certyfikat się raczej nie przyda, nie ma tak naprawde powodu by zdawac certyfikaty w gimnazjum/liceum, wazna jest wiedza, ale do tego nie potrzeba papierka. Nalezy do tego przystąpić, z ktorym pojdziemy do pracy CAE czy CPE w zaleznosci od osoby. Ludzie teraz sie spiesza do certyfikatów by potem zdac je na C, a taki wynik nie swiadczy o dobrej znajomosci języka, a tylko o dążeniu do posiadania papierka. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: pisałem wiele - może ty coś napiszesz 18.12.06, 18:43 Informuję, że egzamin na CAE zdałem na A. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: pisałem wiele - może ty coś napiszesz 18.12.06, 19:30 Gratuluje. Wiec w czym problem ? Przychodzisz i zdajesz z miejsca na 100 procent mature. Na certyfikat poswieciles znacznie wiecej czasu to tych 3 h na mature nie możesz ? A może myslisz ze mozesz takiego wyniku nie osiagnac ? Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: pisałem wiele - może ty coś napiszesz 18.12.06, 21:29 Nie chcę marnować czasu na zdawanie matury z anglika. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: pisałem wiele - może ty coś napiszesz 18.12.06, 23:55 Ok, ale czy nie jest tak ze powinienes dostac 100% wtedy jezeli jestes w stanie bez problemow na taki wynik napisac ? Praktyka w dotychczasowych dwoch "nowych matur" pokazuje, że ludzie z certyfkatami nie pisza matury na 100% (najwyzszy wynik z jakim sie spotkalam, u osoby z CPE "B" to 98%) Wiec brakuje podstaw do tego by im do 100% dac. Na 90% pewnie napiszesz, ale czy jakby Ci dali 90% to bylbys zadowolony ? Ty powiesz ze to malo, ktos inny powie ze to duzo (bo a nuz w danym roczniku mature bardzo trudna zrobia). Nie ma rozwiazania ktore by wszystkich satysfakcjonowalo. A 3 h to bardzo malo, wiecej zapewne tracisz siedzac w ciagu tygodnia na jakis kiepsko prowadzonych zajeciach szkolnych, a i na studiach tez jeszcze duzo czasu zmarnujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 ja bym proponował ciebie przetestować 18.12.06, 22:56 leni6 napisała: > Gratuluje. Wiec w czym problem ? Przychodzisz i zdajesz z miejsca na 100 procen > t > mature. Na certyfikat poswieciles znacznie wiecej czasu to tych 3 h na mature > nie możesz ? A może myslisz ze mozesz takiego wyniku nie osiagnac ? ja bym proponował ciebie przetestować z logiki i podstaw angielskiego - widzisz jakiś problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: ja bym proponował ciebie przetestować 19.12.06, 00:03 Nie wiem czy jestes kompetentny do tego by mnie testowac, prosze o kwalifikacje :] Nie martw sie o mnie z obu przedmiotow testuja mnie na uczelni, mysle ze robia to osoby zdecydowanie odpowiedniejsze do tego niz Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 mam co do tego wątpliwości 19.12.06, 08:23 leni6 napisała: > Nie martw sie o mnie z obu przedmiotow testuja mnie na uczelni, mysle ze robia > to osoby zdecydowanie odpowiedniejsze do tego niz Ty. > nie dostrzegam logiki w twoich wypowiedziach . ponadto sama uczelnia w Polsce nie uległa również żadnym zmianom od czasów komunizmu . uczelnie w Polsce cechuje taka sama fasadowość jak każdą instytucję w Polsce - za parawanem kilku autentycznych profesorów kryje się masa wodolejów i pseudointelektualistów . tych kilku wybitnych profesorów , stanowiących fasadę myśli akademickiej , nie stanowi nic o standardach naszej wiedzy . ci dobrzy profesorzy są wyjątkami , podczas gdy na dobrych uczelniach za granicą , tacy stanowią standard . Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: pisałem wiele - może ty coś napiszesz 18.12.06, 18:44 leni6 napisała: > Uczniowi do czasu zakonczenia studiów certyfikat się raczej nie przyda Nieprawdziwe zdania piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: wolne żarty 18.12.06, 18:42 HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA! Osoba, która zdała CPE to giertychowski maturzysta? Powtarzam: nie pisz publicznie, ośmieszasz się. Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: Poważne pytanie 18.12.06, 23:25 A w którym kraju, gdzie istnieje matura, zwalniają? Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 powiedz mi 18.12.06, 23:35 daktylek napisał: > A w którym kraju, gdzie istnieje matura, zwalniają? powiedz mi - jaki masz interes w tym by ciągle mataczyć . wątpię , że w innych krajach nie istnieją alternatywy na testy maturalne , a ty liczysz na to , że twoi adwersarze nie znajdą odpowiedzi na twoje pytanie . jesteś zwolennikiem stosownia wzorców z innych krajów ?- jakoś nie zauważyłem gdy inne dyskusje dotyczyły wykorzystywania wzorców z innych krajów . mam wrażenie jestem przeciwnikiem postępu polskiej edukacji i stosujesz argumenty wybiorczo . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 korekta 18.12.06, 23:37 unsatisfied6 napisał: > daktylek napisał: > > > A w którym kraju, gdzie istnieje matura, zwalniają? > > powiedz mi - jaki masz interes w tym by ciągle mataczyć . > > wątpię , że w innych krajach nie istnieją alternatywy na testy > maturalne , a ty liczysz na to , że twoi adwersarze nie znajdą > odpowiedzi na twoje pytanie . > > jesteś zwolennikiem stosownia wzorców z innych krajów ?- > jakoś nie zauważyłem gdy inne dyskusje dotyczyły wykorzystywania > wzorców z innych krajów . > mam wrażenie , że jesteś przeciwnikiem postępu polskiej edukacji i stosujesz argumenty wybiorczo . Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: korekta 19.12.06, 22:31 A ja mam wrażenie, że ty uznajesz tylko własne pomysły (o ile można by to nazwać pomysłami) na reformę polskiej szkoły i nie zamierzasz słuchać nikogo, kto ma inne zdanie niż ty. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Ej, panie korektorze 08.01.07, 21:38 Nie pisz publicznie, ośmieszasz się! Odpowiedz Link Zgłoś
playadelsol Re: Poważne pytanie 09.01.07, 01:19 po co drugi wątek na ten sam temat w ciągu miesiąca (no góra dwóch)? nie zwalniają z dośc prostych przyczyn omówionych w wątku o którym piszę powyzej, a który napewno sobie gdzies tu znajdziesz w skrócie: - uprzywilejowanie niektórych osób (generlanie: bardziej zamożnych) - brak "akredytacji" osób przeprowadzających takie egzaminy przez polskie państwo - róznica w czasie pomiędzy uzyskaniem certyfikatu a terminem zdawania matury, która stwierdza okreslony poziom wiedzy w okreslonym czasie - języki zapomina się bardzo szybko jak rozwiązać te problemy tak by na okreslonych zasadach uczynic mozliwym to o czym piszesz, równiez znajdziesz w poprzednim wątku nota bene, wczesniej fce zwalniało z matury, choc to niekoniecznie bylo rozwiazanie trafne Odpowiedz Link Zgłoś
sammanta Re: Poważne pytanie 25.02.07, 17:12 Zdawałam CAE w 2001 roku, w tym samym kiedy zdawałam maturę. Nie wiem jak jest teraz, ale matura odnosiła się do materiału, którego uczyliśmy się w szkole i jej konstrukcja odbiegała wtedy znacząco od egzaminu CAE. Nie porównywałabym w ogóle tych dwóch egzaminów. Matura była wtedy bardzo przewidywalna, właściwie wszystkie zagadnienia były tak wałkowane wcześniej, że każdy dokładnie wiedział co go czeka, ale też w sposób typowo szkolny obniżano punktację za rzeczy, które w rzeczywistej komunikacji w języku obcym nie mają wielkiego znaczenia. Za to nauczyciele z wielką satysfakcją podkreślali mało ważne błędy w myśl zasady "bo w podręczniku było napisane inaczej". CAE wówczas różniło się tym, że nie było "jednej słusznej odpowiedzi" (oczywiście nie mówię o teście pisemnym)bo zdających egzaminowano bardziej pod kątem wiedzy językowej jaką ma native speaker, a nie jaką posiada maturzysta, który musi wykuć z książki to co pani przez 4 lata kazała. Uważam, że nie powinno się tych egzaminów porównywać. Rzeczywiście można było zdać świetnie CAE i świetnie komunikować się po angielsku, ale polec na maturze bo się nie zakuwało regułek. Odpowiedz Link Zgłoś