Dodaj do ulubionych

moja historia

13.12.07, 11:55
Mam 37 lat. 2 lata temu mialam laparotomie (torbiele endometrialne
na obu jajnikach, oba jajniki w zrostach z jelitami, macica tez
zrosnieta przez torbiel z jelitem). Usunieto mi jajnik razem z
jajowodem. Z drugiego usuneli torbiel, ale pozostal w zrostach z
jelitami, bo musiliby mi wszystko usunac. Potem kilka miesiecy na
diphereline. Lekarz od razu gonil mnie na in vitro, ale ja chcialam
starania naturalne. Postaralam sie kilka miesiecy i wystaralam o
nowa torbiel endometrialna na jajniku. Na dodatek okazalo sie, ze
mam ogniska endometriozy na macicy. W koncu wyladowalam w klinice
leczenia nieplodnosci. Nie bylo wlasciwie zadnej rozmowy. Od razu mi
powiedzieli, zebym sie modlila, zebym w ogole wyprodukowala komorki.
Jajowod (ten jeden, ktory jeszcze mam )ponoc mam uszkodzony, a
endometrioza na macicy utrudnia zagniezdzenie sie zarodka. Zrobilam
in vitro. Komorek rzeczywiscie nie produkowalam. Bralam 6 menopurow
dziennie przez 2 tygodnie. Na koniec mialam jeden zarodek. W ciaze
nie zaszlam. Potem bylo kilka miesiecy na tabletkach anty
(endometrioza na macicy powoduje straszne krwawienia). Wrocilam do
kliniki. Chcieli mi robic nastepna stymulacje, ale sie nie
zgodzilam. Ustalilismy z lekarzem, ze bedziemy polowac na komorke w
cyklu naturalnym i zrobie kolejne in vitro. Zeby troche wspomoc
owulacje dostalam clostilbegyt. Sprawdzono w okreslonym terminie, ze
nie wyprodukowalam zadnej komorki. Kazali mi przyjsc za miesiac.
Przyszlam w ciazy:))) Teraz jestem w 10 tc. Lekarz powiedzial, ze po
urodzeniu dziecka powinnam pojsc do Czestochowy...
Obserwuj wątek
    • chora.6 Re: moja historia 13.12.07, 13:12
      To chyba cud.To tylko do CZęstochowy. POzdrawiam i dużo zdrowia życzę!
    • gosiaczek557 Re: moja historia 13.12.07, 13:50
      Dzięki za tą optymistyczną opowieść. Ja też mam 37 lat - też po 2
      laparoskopiach i też staram się o dziecko. Od maja
      metodami 'naturalnymi'... jak do tej pory bez sukcesu. Co miesiąc
      biegam do kontroli u lekarza, czy nie robi się się nowa torbiel. Ja
      mam oba jajniki (oszczędzone w czasie laparoskopii) i drożne
      jajowody (miałam robione HSG i kontrast przepływał... nie idealnie,
      ale płynął). Mam nadzieję, że stanie się ten cud i zajdę w ciążę. A
      za Ciebie trzymam mocno kciuki:) Cuda się zdarzają:))))
      Pozdrawiam,
      Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka