Dodaj do ulubionych

Równoważniki

13.07.06, 01:20
W związku z idiotycznym zakazem używania na 40-tkach języków obcych
(prawdopodobnie spowodowanym kompromitującą opów nieznajomoscią tychże;))),
czas chyba pomyśleć, jak sie porozumiewać bez słów takich
jak 'nick', 'login', 'email', czy inne. Bo że zastąpić je polskimi
równoważnikami musimy, nie ulega wątpliwości. ;) Co więcej, miejmyż odwagę
zastąpić nawet słowo 'op'! Czekam na propozycje, bo ja nie umiem czatować
(chatować?!) bez tych słów. :-/
Obserwuj wątek
    • gagatka8 Re: Równoważniki 13.07.06, 01:21
      Aha, no i oczywiście nie zapomnijmy o 'ban', 'bot' i 'kick' ;)
    • gagatka8 Re: Równoważniki 13.07.06, 01:23
      I 'user'. :>
    • miia1 Re: Równoważniki 13.07.06, 01:32
      To ja może posłużę się moją ukochaną nomenklaturą z poprzedniego systemu, który
      to kolega Lokis obwinia o nieznajomość języków obcych ( bo przecież to nie wina
      człowieka, ze się nie nauczył), typu:
      grób - dół pobytowy z symbolem kultowym
      śliniaczek - podgardle dziecięce
      łyżka składa się z trzymaka i komory zupnej.

      Zatem propozycje brzmią:

      nick - Nikt Istotny
      login - znamię czatowe
      email - elektroniczny gołąb - inaczej- mechanicznaja ptica
      • hania-z Re: Równoważniki 13.07.06, 10:18
        Rozumiem , ze skoro poslugujesz sie "ukochana nomenklatura" poprzedniego
        systemu:)) to okreslenie ptica jest ocien charoszyje:))
        • miia1 Re: Równoważniki 13.07.06, 10:44
          Wszystko, co lotne, haniu jest ocien charoszyje;)
    • gagatka8 Re: Równoważniki 13.07.06, 01:38
      Joanna Chmielewska nazwała email 'małpią pocztą', ale to zbyt dowcipne w tym
      kontekście. ;)
      • miia1 Re: Równoważniki 13.07.06, 01:48
        Rozumiem, gagatko, że wystrzegasz sie bycia dowcipną, jak ognia;)
        • gagatka8 Re: Równoważniki 13.07.06, 01:57
          Absolutnie nie pozwolę sobie na żartowanie z tak poważnego tematu jak użycie
          narodowego języka na narodowym czacie. ;) Pełna powaga. ;)
    • ruda_strzyga Re: Równoważniki 13.07.06, 07:22
      gagaciu, ciekawe jak daleko posuną się impotenci umysłowi w swych restrykcjach,
      myślę że zostawią userom, tfu! gawiedzi czatowej, tyle swobody, na ile im
      pozwolą ciasne umysły. Mniemam zatem, że niewiele tego będzie...
      Bo przecież nie od dzisiaj trwa proceder wywalania użytkowników czata li tylko
      za to, że ośmielili się napisać przydługie zdanie. W dodatku bezczelnie używali
      interpunkcji, co niezwykle komplikowało wypowiedź!
      Proponuję nadać owym łebskim operatorom nazwę "chłOPek roztrOPek";)
    • magdajeden Re: Równoważniki 13.07.06, 17:45
      ja przepraszam, że wtrącę ale (za wikipedią, żeby nie było, że się wymądrzam
      bez pokrycia):

      Równoważnik jest to zbiór wyrazów równoważny zdaniu, gdzie nie ma orzeczenia
      (czasownika w formie osobowej). Konstrukcja równoważnika to podmiot-dopełnienie
      (SO). Najczęściej używany jest w:

      definicjach
      planach wydarzeń tekstu literackiego
      słownikach
      leksykonach.
      Jest także elementem wypowiedzi ustnej lub pisemnej.

      Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnowa%C5%BCnik"

      chodziło autorce chyba o:
      Synonim (z gr. synōnymos = 'równoimienny'; za Kopalińskim) - wyraz lub dłuższe
      określenie równoważne znaczeniowo innemu, lub na tyle zbliżone, że można nim
      zastąpić to drugie w odpowiednim kontekście. Synonimia może dotyczyć
      konstrukcji składniowych (mówić wiersz - mówić wierszem), form morfologicznych
      (profesorowie - profesorzy) i leksemów.


      już bez przesady,ludzie, to podobno wasz ojczysty język!
      • gagatka8 Re: Równoważniki 13.07.06, 21:57
        Madziułan, gdybyś jednak DOKŁADNIE i ZE ZROZUMIENIEM przeczytała mojego posta,
        to wiedziałabyć, że chodzi o POLSKIE słowa odpowiadajace znaczeniem słowom
        OBCYM. A więc nie synonimy, tylko odpowiedniki.
        Że pozwolę zobie zacytować: "już bez przesady,ludzie, to podobno wasz ojczysty
        język!"
        • miia1 Re: Równoważniki 13.07.06, 22:00
          Pozwolę sobie dodać, iż słowo "równoważnik" stosowany jest nie tylko w
          gramatyce, ale też w chemii i ekonomii - równoważnik chemiczny, równoważnik
          finansowy.
          • magdajeden Re: Równoważniki 13.07.06, 22:41
            brawo miia, doczytałaś w wikipedii do końca!
            nadal to nie ma związku z tematem.
            ponieważ w tym przypadku jest mowa o gramatyce, a w niej słowo równoważnik
            oznacza oznacza coś ZUPEŁNIE INNEGO niż słowo odpowiednik. no ale z
            zainteresowaniem będę obserwować, jak próbujecie wybrnąć z tej sytuacji.
            • miia1 Re: Równoważniki 13.07.06, 23:30
              Akurat nie korzytałam z Wikipedii, z Wikipedii korzystam bardzo rzadko.
              A to, że nie ma związku z tematem to Ty magdo powinnaś wiedzieć najlepiej, w
              końcu to Twoja wąska specjalizacja na tym forum - pisanie nie na temat. Muzyka w
              tańcu jakoś nigdy Ci nie przeszkadzała.
              Słowo "równoważnik" w tym przypadku oznacza to samo, co synonim lub odpowiednik,
              taki jest sens. Wszyscy to rozumieją. No, prawie wszyscy.
              Natomiast jeśli masz jakieś propozycje ciekawe odnośnie TEMATU WĄTKU, nie stoi
              nic na przeszkodzie, naprawdę, abyś popisała się fantazją i humorem.
              • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 10:07
                innych poprawiać można, ale boże broń, żeby ktoś nas śmiał poprawić?

                wiesz co, miia, jak cie czytam, to utwierdzam sie w przekonaniu, że
                pierwowzorem biurowego dziurkacza (określenie szarma dla gryzeldy) byłas
                własnie ty.

                równoważnik to równoważnik, niezależnie od tego jak bardzo starasz sie
                prostować błąd koleżanki. zupełnie niepotrzebne dyskusje, tylko po to, zeby nie
                przyznać broń boże racji magdzie. błądzić jest rzeczą ludzką tylko nie wiem po
                co się od razu tak zapieniasz.
                taka ciotka rewolucji z ciebie biurowa co?
                • miia1 Re: Równoważniki 14.07.06, 11:22
                  A ta dalej nie na temat.... Niesamowite zjawisko.
                  • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 11:34
                    już nic nie pisze. jesteś śmieszna z tym swoim na temat.
                    zwróc tylko uwagę, że gdyby nie moje "nie na temat" to wątek by już dość nisko
                    spadł - mało kogo, jak widać, interesują RÓWNOWAŻNIKI
        • magdajeden Re: Równoważniki 13.07.06, 22:38
          gagatka8 napisała:

          > Madziułan, gdybyś jednak DOKŁADNIE i ZE ZROZUMIENIEM przeczytała mojego
          posta,
          > to wiedziałabyć, że chodzi o POLSKIE słowa odpowiadajace znaczeniem słowom
          > OBCYM. A więc nie synonimy, tylko odpowiedniki.
          > Że pozwolę zobie zacytować: "już bez przesady,ludzie, to podobno wasz
          ojczysty
          > język!"
          >

          odpowiedniki a nie równoważniki - kumasz?
          równoważnik nijak sie ma do tego co napisałaś, synonim już bardziej pasuje.
          ale oczywiście to ja śmiałam zwrócić uwagę świętym krowom, to żebyście miały
          nowy słownik napisać, to racji nikt nie przyzna. tchórze i konformiści.
          • gagatka8 Re: Równoważniki 13.07.06, 23:17
            Tak, madziułan, masz rację. Masz rację zawsze i we wszystkim. Nawet jak piszesz
            nie na temat. A skoro już taka akuratna jesteś, to po raz drugi zwracam ci
            uwagę, że zdania zaczyna się od WIELKIEJ litery. Głupio wygląda mała litera po
            kropce.

            A przy okazji zasadzę ci komplement. Ile razy mi sie wydaje, że osiągnęłam już
            szczyt jadowitości, złośliwości i zgorzknienia, to wystarczy, żebym ciebie
            poczytała. Od razu widzę, że daleko mi jeszcze do IDEAŁU. :)
            • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 10:09
              jasne, konik numer jeden - nieważne jak i gdzie ważne, żeby na temat. zawsze na
              krytykę można odpowiedzieć "ale przeciez to nie jest na temat"
              ideału nie sięgniesz bo do tego potrzeba ciut więcej inteligencji, ale próbuj,
              życie przed tobą
              • gagatka8 Re: Równoważniki 14.07.06, 10:53
                Aha. Czyli przyznać rację, to za mało. Należy jeszcze się nie czepiać. Bo
                czepiać możesz się wyłącznie ty, no nie? Madziułan, napisz może jakieś 10
                przykazań jak należy cię traktować w miejscach, gdzie kręcisz się jak natrętna
                mucha, siadając na wszystkim i brzęcząc nieustannie. Bo co by się nie napisało,
                to źle.

                A co do barkującej mi inteligencji, to wolę pozostać na moim poziomie. To byłby
                obciach, gdyby ktoś mi kiedyś napisał, że jestem tak zgryźliwa, złośliwa,
                zgorzkniała lub inteligentna jak madziałan.

                Może wykorzystaj trochę tej swojej inteligencji, skoro podobno jakąś posiadasz,
                i wypowiedz się na temat w tym wątku. Wiesz, chodzi mi o POLSKIE ODPOWIEDNIKI
                wyrazów, które wymieniłam i innych, jakie z pewnością przyjdą ci do tej
                inteligentnej głowy.

                I zaczynaj zdania od wielkiej litery. Nie udawaj, że nie widzisz, że i ja mam
                rację.
                • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 11:39
                  gagatka8 napisała:

                  > Aha. Czyli przyznać rację, to za mało. Należy jeszcze się nie czepiać. Bo
                  > czepiać możesz się wyłącznie ty, no nie? Madziułan, napisz może jakieś 10
                  > przykazań jak należy cię traktować w miejscach, gdzie kręcisz się jak
                  natrętna
                  > mucha, siadając na wszystkim i brzęcząc nieustannie. Bo co by się nie
                  napisało,

                  nie przyznałaś.

                  >
                  > to źle.
                  >
                  > A co do barkującej mi inteligencji, to wolę pozostać na moim poziomie. To
                  byłby
                  >
                  > obciach, gdyby ktoś mi kiedyś napisał, że jestem tak zgryźliwa, złośliwa,
                  > zgorzkniała lub inteligentna jak madziałan.

                  czy ja piszę o sobie?
                  napisałam o powszechnie znanej prawdzie "zlośliwość jest wyznacznikiem
                  inteligencji"
                  nie napisałam nic o sobie. przecież ja, ponoć, inteligentna nie jestem, bo nie
                  potrafię pisać na temat.
                  >
                  > Może wykorzystaj trochę tej swojej inteligencji, skoro podobno jakąś
                  posiadasz,
                  >
                  > i wypowiedz się na temat w tym wątku. Wiesz, chodzi mi o POLSKIE ODPOWIEDNIKI
                  > wyrazów, które wymieniłam i innych, jakie z pewnością przyjdą ci do tej
                  > inteligentnej głowy.

                  nakaz używania na cacie tylko języka polskiego jest tak kretyński, ze
                  powstrzymam sie od jakiejkolwiek wypowiedzi na ten temat, nawet, tak jak
                  proponujesz, humorystycznej.
                  >
                  > I zaczynaj zdania od wielkiej litery. Nie udawaj, że nie widzisz, że i ja mam
                  > rację.
                  tak, masz rację, wszyscy zwracający mi uwagę na wielkie litery i znaki
                  interpukcyjne mają rację - ale ja nie lubię używac w necie wielkich liter. i
                  nie bede.
                  polskie znaki też mnie nudzą, że tak uprzedzę kolejne czepnięcie.
                  szkoda mi czasu na shift i alt - leniwa taka jestem z urodzenia
                  • bucefau Re: Równoważniki 14.07.06, 11:50
                    magdajeden napisała:

                    <dużo bzdur>

                    <szept mode on>
                    Ona serio jest taka pierdolnięta, czy tylko udaje na potrzeby forum ;-) ?
                    </szept mode off>
                    • miia1 Re: Równoważniki 14.07.06, 12:03
                      Bucu, na pewno udaje, przecież to niemożliwe, żeby....;)
                      • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 12:18
                        miia i znowu sie mylisz.
                        ale ty głupia jestes, jejku, nawet w takiej prostej sprawie sie mylić

                        tylko gdyby nie ja i moje pierdolnięcie (że tak zacytuje buca) to wasze forum
                        dawno by zdechło i teraz leżałoby i śmierdziało.
                        a tak masz szanse miia pokazać sie światu jako wielofunkcyjna mobilna biurowo-
                        prowincjonalno pseudointelektualna feministka.
                        co ty byś beze mnie zrobiła
                        • miia1 Re: Równoważniki 14.07.06, 12:22
                          ............
                        • bucefau Re: Równoważniki 14.07.06, 13:35
                          magdajeden napisała:

                          > tylko gdyby nie ja i moje pierdolnięcie (że tak zacytuje buca) to wasze forum
                          > dawno by zdechło i teraz leżałoby i śmierdziało.

                          Nie buca krowo, tylko Bucefau'a. To po pierwsze. A po drugie, jeśli wszyscy się mylą co do Twojej dysfunkcji intelektualnej, to jesteś po prostu śmierdzącym trollem, którego należy obchodzić z daleka i nie karmić to sam zdechnie. ;-)

                          Co i ja zamierzam niniejszym uczynić. ;-)

                          PS. I nie bierz tego aż tak bardzo do siebie ;-)
                          • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 14:11
                            nie krowo, bucu.
                            obchodz obchodz dużej straty nie będzie bo nie mielismy okazji byc sobie
                            przedstawieni wiec i tak mnie zdziwiło ze jakiś buc mnie zaczepia


                            jak troll zdechnie to i forum zdechnie bo to jest, widać z tego, symbioza
                            PS niczego co jest napisane na tym forum nigdy nie biorę do siebie, w
                            przeciwieństwie do pań szanownych z miia-femina-sarenka na czele
                  • gagatka8 Re: Równoważniki 14.07.06, 12:00
                    Malo, że zawzięta, to jeszcze ślepa. Więc zacytuję z kilku wpisów wstecz:
                    "Tak, madziułan, masz rację. Masz rację zawsze i we wszystkim."
                    I na tym zakończę tę dyskusję, bo po co cokolwiek pisać, jak madziałan i tak
                    stwierdzi, że tego nie napisałam. ;)
                  • perforowany Re: Równoważniki 18.07.06, 22:22
                    magdajeden napisała:

                    tak, masz rację, wszyscy zwracający mi uwagę na wielkie litery i znaki
                    > interpukcyjne mają rację - ale ja nie lubię używac w necie wielkich liter. i
                    > nie bede.
                    > polskie znaki też mnie nudzą, że tak uprzedzę kolejne czepnięcie.
                    > szkoda mi czasu na shift i alt - leniwa taka jestem z urodzenia
                    [...]

                    miia i znowu sie mylisz.
                    ale ty głupia jestes, jejku, nawet w takiej prostej sprawie sie mylić

                    tylko gdyby nie ja i moje pierdolnięcie (że tak zacytuje buca) to wasze forum
                    dawno by zdechło i teraz leżałoby i śmierdziało.
                    a tak masz szanse miia pokazać sie światu jako wielofunkcyjna mobilna biurowo-
                    prowincjonalno pseudointelektualna feministka.
                    co ty byś beze mnie zrobiła
                    • bucefau Re: Równoważniki 19.07.06, 10:48
                      perforowany napisał:

                      > Czy tylko ja widzę w tym co pisze magdajeden polskie znaki i duże litery ?

                      Nie, ale my mamy to w dupie, jakby ;-)
    • jagus007 Re: Równoważniki 13.07.06, 22:15
      To co, nawet aforyzmów nie można cytować w oryginale?
      I zamiast błysnąć tekstem "Qui penis aqua turbant" będę musiała zapytać "ki ch.j
      tu wodę mąci"?
      Czuję się zwulgaryzowana odgórnymi zaleceniami...:(
      • woow2306 Re: Równoważniki 14.07.06, 12:53
        Madziu... only for your ayes:
        pl.wikipedia.org/wiki/Synonim
        Jak przeczytasz w powyższym, synonimem nie jest "równoważny wyraz z języka
        obcego" ( "równoważny wyraz" dla mnie jest w pojęciu
        skrótowym "równoważnikiem"). Więc albo koleżanka nie wgłębiała się w problem
        specjalnie, albo po prostu czepić się chciała... Pozdrawiam bez względu na
        naturę "rzepa";)
        • miia1 Re: Równoważniki 14.07.06, 14:22
          Jaki byłby odpowiednik słowa "troll"?
          • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 14:26
            miia1 napisała:

            > Jaki byłby odpowiednik słowa "troll"?
            miia?
        • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 14:26
          for my co??
          własnie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie istniejące już w gramatyce języka
          polskiego znaczenie słowa równoważnik. wyraz równoważny to jest coś innego.
          równoważnik to jest równoważnik zdania.
          ale proszę bardzo, niech będzie - czepiam sie, bo przeciez ile można
          dyskutowac, bronicie pazurami tego równoważnika, jakby conajmniej losy ziemi od
          niego zależały
    • gagatka8 Re: Równoważniki 14.07.06, 14:34
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=54849 - obowiązuje definicja 1: «rzecz
      równoważna, ekwiwalent» ;)

      (Jak tak dalej pójdzie, to ten wątek pobije rekord komentarzy nie na temat.;))
      • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 14:41
        tylko to co tam jest nizej jest chyba ważne, bo my tu cały czas piszemy o
        językowym wyjasnieniu, bo jeśli nie, to moze trzecia definicja by cie
        zastysfakcjonowała?
        niby dlaczego nie, jesli ekwiwalent ci pasuje
        • gagatka8 Re: Równoważniki 14.07.06, 14:43
          Tak, madziułan, masz rację.
      • magdajeden Re: Równoważniki 14.07.06, 14:42
        aha, nie pójdzie tak dalej, bo ja własnie zakończyłam komentarze w tym wątku.
        teraz popatrzę jak sie rozwija NA TEMAT
        • gagatka8 Re: Równoważniki 14.07.06, 14:44
          Tak, madziułan, masz rację...
          • zosia.samosia1 Re: Równoważniki 19.07.06, 13:36
            He, he, he... ja za to mam odwortnie.
            Przychodzę dziś rano do fabryki, a tam na na biurku karteczka: "pani Zdzicha
            COLLED, w sprawie takiej to a takiej", po czym wpda mi do pokoju rozegaltowana
            koleżanka i od progu woła: "wiesz SKANSELOWAŁAM zamówienie takie a takie bo
            kromaliny były bez kombitopów, a... i jeszcze Piotrka ZUPDATOWAŁYŚMY jeżeli
            chodzi o Czabana i takie tam wywiady"

            Nosz kurna... poczułam się jak światowiec pierwszej wody - tak się pracuje w
            firmie internaszynal! ;-)
            A teraz idę lunkąć przez łindoł czy mój car na stricie stoi.
            Bedę z Wami w kipintaczu.

            Pozdrawiam,
            Zocha ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka