Dodaj do ulubionych

całkiem nie na fali

12.09.06, 08:28
Zdrowy rozsądek nakazywał
pocił się od empiryzmu mózg
dzierżąc silnie
w prawej ręce paradygmat a w lewej holizm
i nagle przyszedł nieoczekiwany
koniec lata
zmieniając wszystko w niedomówienia;
bo nie da się zmierzyć obiektywnie
tego co palcami nie dotkniesz...

A może warto czasami być nierozsądnym, może warto pójść na "wagary", zrobic
coś wbrew nawet sobie, może nawet warto zakochać sie raz jeszcze ?;)
Obserwuj wątek
    • mikosz8 Re: całkiem nie na fali 12.09.06, 09:25
      Justyś napisała - "Lubię być nauczycielką, ale niestety będę zmuszona odejść z
      zawodu. Pieniądze, które dostaję nie starczą mi na samodzielne życie."

      Zupełnie nierosądne by dla mamony
      Zgasić wbrew sobie kaganek oświaty
      Są tego zawodu i dobre strony
      Kwartał wagarów, odznaczenia, kwiaty.

      I wbrew sobie - zakochaj się jeszcze raz....
      • miia1 Re: całkiem nie na fali 12.09.06, 12:47
        Justysiu, nie wiem, czy nie lepiej byłoby zakochiwać się w zgodzie ze sobą;),
        jak również pozostałe dziedziny życia w zgodzie ze sobą wypełniać.
    • justysbytomianka Re: całkiem nie na fali 12.09.06, 16:28
      nie moge sie zakochać:) szkoda
      • ja.bazylia Re: całkiem nie na fali 12.09.06, 21:19
        " to straszny pomysł " powiedziała, a potem żyła POD SŁONCEM TOSKANII
        • justysbytomianka Re: całkiem nie na fali 12.09.06, 21:23
          Toskania :) hmmmm słyszałam,ze tam jest pieknie:)
          • ja.bazylia Re: całkiem nie na fali 13.09.06, 08:34
            jeszcze ewentualnie mozna pójść W STRONĘ MARAKESZU

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka