Gość: mary#89
IP: *.static.espol.com.pl
10.09.09, 21:20
Witam. Chciałabym podzielić się moimi wrażeniami nt. klubu Active w
Szczecinie. Kupiłam sobie karnet (udało mi się go szczęśliwie odsprzedac po
wykorzystaniu 3 godzin). Za 1. razem poszlam na Abf.miał byc w duzej sali
A,ale przeniesli nas (20 osób) do sali obok (chyba B, wielkosci 1/4 sali
a).Gorąco jak cholera, klimy to tam chyba nie maja, myslalam,ze umre, a
jeszcze jakies rozwrzeszczane grube babsko prowadziło zaj. w sali obok i u nas
nawet muzyki nie było słychac.wyszlam wczesniej bo smród i duchota, w życiu
takiego czegos nie widziałam, a mam za sobą 10 lat cwiczen fitness w klubach w
Polsce.poizej jakiegokolwiek standardu i krytyki,napisałam skargę do klubu,
ale oczywiscie nikt się nie odezwał.