Gość: paula IP: *.chello.pl 11.02.02, 18:31 Czy ktoś mógłby sprecyzować na czym polega ta dieta i jakie są jej efekty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jogger Re: Dieta francuska 13.02.02, 11:06 Hasło 'dieta francuska' dotyczy raczej sposobu odżywiania się Francuzów, a nie konkretnej receptury. W tej diecie obowiązuje zasada 'wszystkiego po trochu', czyli duże urozmaicenie, ale niewielkie 'dawki'. Zawiera więcej tłuszczu w stosunku do pozostałych składników pokarmowych, niż zaleca się to poradnikach dietetycznych (sery, pasztety, a głównie oliwa z oliwek). No i wino do posiłków. Typowe śniadanie francuskie to czarna kawa z croissantem (b. tłustym!), lunch to spory wybór gorących przekąsek (miło wspominam kalmary) i surówek dobrze naoliwionych, obiad domowy to już na ogół celebra (byłem gościem, to może dlatego, ale nie sądzę) - filiżanka zupy, potem sery, potem pasztet, potem 2gie malutkie z duuużą dawką surówki, kilka herbatniczków z lampką Grand Marnier. Wydaje się to potwierdzać opinię, że u Francuzów każdy posiłek domowy to małe święto. Kolacji sobie zbytnio nie przypominam :) może jej nie było, bo obiad jest późno, po powrocie z pracy. To, że Francuzi wchłaniają dużo tłuszczu, a nie tyją i nie wymierają na choroby układu krążenia ('french paradox') jest tłumaczone wpływem oliwy z oliwek i czerwonego wina (a zwłaszcza jego składnika, flawonoidu o dźwięcznej nazwie rezweratrol). Jest to w końcu klasyka kuchni śródziemnomorskiej, sympatycznej dla serduszka. Kiedyś nawet trzymałem w biurku w pracy flaszkę czerwonego wina, ale teraz przerzuciłem się na wyciąg (o nazwie - nomen omen - French Paradox). Odpowiedz Link Zgłoś