Gość: Magda
IP: 80.48.25.*
10.04.02, 09:18
Jogger, mam do Ciebie pytanie, czy na pewno po kopenhadzkiej nie bedzie efektu
jojo? To znaczy jezeli zaczne 'normalnie' jesc. Dla mnie 'normalne' jedzenie
jest teoretycznie niskokaloryczne, oprocz slodyczy. Czyli jezeli po tym okresie
bardzo ogranicze slodycze (bo zupelnie wyrzec sie ich nie potrafie) tojuz nie
przytyjae? Pisales tez, ze dieta ta wplywa na poprawe metabolizmu, ale w jaki
sposob, jezeli bardzo ogranicza kalorycznosc poslkow, co raczej prowadzi do
spadku przemiany materii? Aha, i te porcje to ma byc np. cala salata, caly
brokul i np. 1/2 kg mrozonego szpinaku? Czy to wogole jest istotne