Dodaj do ulubionych

bieganie zimą

20.11.04, 09:20
Witajcie!!
Właśnie zrobiłąm sobie poranny jogging dookol\ła osiedla:)- tak jak już
nieraz robiałam. Może nie regularnie, ale chyba 1 na tydzień wypadało.
Zaczęłam biegać w wakacje, a dzisiaj sypneło pierwszym śniegiem i powiało
lodowatym witrem. W sumie fajnie się biegało, ale szybko bardzo się
zmęczyłam. W sumie zmęczyłam się tak, że myślałam, że serce mi wyskoczy...no
właśnie - tu nie jestem pewne, czy to serce, czy pły\uca, ale coś mnie bardzo
przez chwilę bolało na wysokości klatki piersiowej...Mma nadzieje, że to nie
serce? Chyba bez przesady? Czy temperatura tak bardzo może zmienić reakcję
organizmu?
Pozdrawiam!:)
Obserwuj wątek
    • jogger Re: bieganie zimą 20.11.04, 19:52
      Mnie dziś też lekko zatykało - bieganie po miękkim śniegu męczy tak jak po
      piasku - nie ma dobrego odbicia, więc trzeba zmniejszyć tempo :-). A nadmierny
      wysiłek powoduje poprzez hormon stressu - adrenalinę - nieraz skurcze naczyń
      krwionośnych, np. przy bieganiu zaczyna drętwieć ręka etc.
    • Gość: sianmukti-mudra Re: bieganie zimą IP: *.toya.net.pl 22.11.04, 19:23
      To co Ci się przytrafiło czyli ból w klatce piersiwej to tzw. dług tlenowy.
      Musisz po prostu biegać regularnie i starać się to przezwyciężyć nie wiem czy
      użję własciwego słowa ale musi to pęknąć, przejść i na pewno przejdzie w miarę
      systematyczności i zwiększania ilości biegu oraz intensywności. Wiem to z
      własnego doświadczenia :-). Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka