co lepsze na noc

IP: *.ls.net.pl 07.02.05, 07:45
aeroby czy cwiczenia wzmacniajace? Zalezy mi na zrzuceniu glownie tkanki
tluszczowej ale miesnie tez moga pojsc
    • jogger Re: co lepsze na noc 07.02.05, 16:53
      Aeroby
    • Gość: lili202 Re: co lepsze na noc IP: *.ls.net.pl 07.02.05, 19:00
      dzikei Jogger a moze byc tez np 20 minut wzmacniajacych i 25 minut aerobowych
      zaraz potem?
      • jszafranski Re: co lepsze na noc 07.02.05, 20:29
        dorzuc jeszcze choc 15 minut aerobow
    • Gość: lili Re: co lepsze na noc IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.02.05, 20:48
      tluszcz zaczyna spalac sie dopiero po ok. 20 minutach od rozpoczecia wysilku
      fizycznego a to dlatego, ze najpierw przebiegaja reakcje beztlenowe (zaciagamy
      dlug tlenowy) a dopiero jak spali sie juz wszystko co nie potrzebuje do tego
      tleu zaczyna sie spalac tluszcz, ktory spala sie tylko i wylacznie w tlenie.
      dlatego 25 minut cwiczen aerobowych to troche malo. najlepszy zestaw jaki moge
      zaproponowac to krotka 5-10 minutowa rozgrzewke np. na rowerku, nastepnie
      cwiczenia wzmacniajace 3 serie po 12-15 powtorzen z minutowa przerwa miedzy
      seriami (to bardzo wazne!!!) a na koniec 40-60 min.wysilku aerobowego -
      najlepiej bieznia. Oczywiscie jesli chcesz uzyskac efekty powinnas cwiczyc 3
      razy w tygodniu ale przy takim zestawieniu gwarantuje, ze warstwa tluszczu
      szybko zniknie. powodzenia.
      • lulek102 Re: co lepsze na noc 08.02.05, 19:56
        z bieznia to bym nieprzesadzal!!ze wzgledu na duze obciazenie stawow zwlaszcza przy nadwadze!!rowerek stacjonarny to jest to!!!
    • Gość: lili202 Re: co lepsze na noc IP: *.ls.net.pl 07.02.05, 21:50
      ale ja oprocz tego cwicze codziennie okolo godziny tylko w srodku dnia a na
      wieczor to ma byc tylko dodatek i to w domu a w domu mam tylko steper twister i
      plyte z fat burningiem (ewentualnie TBC ale to wzmacniajace) wiec nie sadzicie
      ze godzina na wieczor to troche za duzo??
      • jszafranski Re: co lepsze na noc 08.02.05, 12:03
        Gość portalu: lili202 napisał(a):

        > zmacniajace) wiec nie sadzicie
        > ze godzina na wieczor to troche za duzo??


        przeczytaj UWAZNIE to co wyzej napisano
        Tluszcz spala sie dopiero po OK 25 min jednostajnego wysilku - moze byc steper
        Wiec jesli bedziesz cwiczyc tylko przez te 25 min to nie zobaczysz prawie wogole
        postepow.
        • Gość: lili202 Re: co lepsze na noc IP: *.ls.net.pl 08.02.05, 14:05
          czyli lepiej w ogole nie cwiczyc wzmacniajacych tylko same aeroby przez 45
          minut?nawet jesli w dzien robie godzine aerobow?
          • jszafranski Re: co lepsze na noc 08.02.05, 14:44
            a to 45 min to max ile mozesz zajac sie sportem wieczorkiem?
            to moze zamiast aerobow godziny w ciagu dnia i 45 min wieczorkiem zrob sobie
            jesli sie da
            45 min aero rano przed sniadaniem, a ta godzine w ciagu dnia poswiec na
            cwiczenia jak to piszesz wzmacniajace.
            Rano na czczo szybciej sie spala tluszcz :) moze to bedzie rozwiazanie?
            • Gość: lili202 Re: co lepsze na noc IP: *.ls.net.pl 08.02.05, 15:19
              w sumie to juz sama nie wiem co powinnam cwiczyc dla najlepszego efektu:/ w
              sumie to czasami mam wiecej czasu rano (jak nie ma uczelni) a czasami
              wieczorkiem jesli siedze w domu ale generalnie moge cwiczyc 2 razy dziennie z
              tymze nie zawsze znajde czas zeby robic to dluzej niz 45 minut dlatego
              rozdzielam to na 2 czesci ale skoro lepszy jest dluzszy trening a jeden w ciagu
              dnia to najwyzej znajde sobie pare takich dni w tyg co bede cwiczyc 90 minut
              non-stop a w te co nei bedzie czasu to troche krocej co o tym mysliscie?
              • Gość: lili Re: co lepsze na noc IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.02.05, 19:38
                zdecydowanie lepszy jest jeden pozadny trening np. co drugi dzien. pamietaj, ze
                organizm musi miec czas na zregenerowanie sil. jesli codziennie bedziesz
                cwiczyc bardzo intensywnie bardzo szybko sie wypalisz (wiem cos o tym bo jestem
                instruktorka fitnessu i na codzien zmagam sie z wyczerpaniem). najlepiej jest
                cwiczyc co drugi dzien gdyz wtedy idealnie wykorzystuje sie faze
                superkompensacji czyli taka faze regeneracji organizmu w trakcie, ktorej mozna
                znacznie podniesc mozliwosci organizmu np. wytrzymalosc silowa czy kazda inna
                ceche, na ktora akurat pracujemy. wazne jest tez aby urozmaicac cwiczenia gdyz
                miesnie szybko sie przyzwyczajaja i po pewnym czasi cwiczenia nie przynosza juz
                korzysci. miesnie trzeba zaskakiwac;) powodzenia
                • Gość: lili202 Re: co lepsze na noc IP: *.ls.net.pl 08.02.05, 20:02
                  ale ja urozmaicam trening i raczej nie cwicze intensywnie tzn intensywnie co
                  drugi dzien a tak to aeroby jak raz mierzylam tetno to wyszlo 120 wiec chyba to
                  nie zaszkodzi codziennie jak myslisz lili?
                  • basbas Re: co lepsze na noc 08.02.05, 23:43
                    jesli faktycznie nie jest to trening bardzo forsujacy, spokojnie mozesz cwiczyc
                    codziennie. z reszta sama poczujesz czy nie przeginasz. pamietaj, jesli
                    poczujesz sie pewnego dnia bardzo zmeczona i znurzona cwiczeniami to po prostu
                    pozwol sobie odpoczac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja