Gość: mala IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.07.02, 23:54 w jakich produktach znalezc weglowodany(Jogger pisal ze sa dobre na przytycie)a moze cos jeszcze??dziekuje.pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sis Re: weglowodany-gdzie?? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 23:59 Jesli chcesz przytyc - przede wszystkim szukaj ich w _slodyczach_, ciastkach, bialym pieczywie, oczyszczonym ryzu, ziemniakach. To od czego tyjemy nie jest rzadna tajemnica - sa to Slodkosci i Tlustosci. :))) Pamietaj jednak zeby uwazac przy tym dodawaniu sobie kilogramow. Najlepiej polacz obfite jedzonko z ruchem, brzuszkami itd., zeby nie nabawic sie brzuszka zamiast rownomiernego rozlozenia dodatkowej masy. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: weglowodany-gdzie?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.07.02, 00:12 Gość portalu: sis napisał(a): > Jesli chcesz przytyc - przede wszystkim szukaj ich w _slodyczach_, ciastkach, > bialym pieczywie, oczyszczonym ryzu, ziemniakach. To od czego tyjemy nie jest > rzadna tajemnica - sa to Slodkosci i Tlustosci. :))) Pamietaj jednak zeby > uwazac przy tym dodawaniu sobie kilogramow. Najlepiej polacz obfite jedzonko z > ruchem, brzuszkami itd., zeby nie nabawic sie brzuszka zamiast rownomiernego > rozlozenia dodatkowej masy. powodzenia! och!!Dziekuje,wlasnie zajadam cosik slodkiego a i brzuszki na pewno robic bede(a moze jeszcze jakies inne cwiczenia??),a jak mam zwiekszyc apetyt zeby tych smakolykow i nie tylko w siebie wladowac??PA!PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: weglowodany-gdzie?? IP: 192.223.140.* 03.07.02, 12:04 a jak mam zwiekszyc apetyt zeby tych > smakolykow i nie tylko w siebie wladowac??PA!PA! Jedz wtedy, kiedy masz ochote i to na co masz ochote, w tym wlasnie momencie, nie czekaj na pore posilku i nie pytaj sie zdrowego rozsadku czy powinnas. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: weglowodany-gdzie?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.07.02, 11:11 pieczywo, produkty zbożowe, słodycze naturalne i nie tylko, soki owocowe, zwłaszcza winogronowy i ananasowy. Ja właśnie tych produktów unikam. pa Odpowiedz Link Zgłoś