Gość: ola IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 19:24 Jutro zaczynam kopenhaska. Sa chetni do wspolnego odchudzania? pozdrawiam serdecznie ola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 26.08.02, 08:06 No ja bardzo chętnie, ale gdzieś tak od 28 zaczynam, najwyżej jak zacznę to tu wpadnę, powiedz jak ci idzie??? Pozdrówka;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nici Re: kopenhaska od jutra IP: 62.233.188.* 09.09.02, 21:04 Dziewczyny, przepraszam was strasznie, że takim ciemnym Paździochem jestem, ale czy moglybyscie mi podac opis, albo link do jakiegos opisu kopenhaskiej. Dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama6 Re: kopenhaska od jutra IP: *.komorniki.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 09:10 Witaj. Ja zaczęłam dzisiaj. Właśnie piję kawkę. Przechodziłam to w lutym. Straciłam 5,5 kg. ATa myśl mnie trzyma przy życiu. Życzę powodzenia Tobie i sobie. Kamila PS A ile masz zamiar schudnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: kopenhaska od jutra IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 15:25 dzisiaj drugi dzien, idzie dobrze. Tylko bylam na zakupach i tak mi sie cholernie chcialo jesc, wiec zjadlam sobie 1 owoc, a po powrocie regulaminowy obiad:) Jest dobrze, jak na razie. mam 1,76 z 85kg (niestety) ile uda mi sie schudnac zobaczymy. Chcialabym zrzucic tak z 7 zbednych kilogramow na poczatek przez te 2 tygodnie. a pozniej cwiczenia i normalna dieta 1000 kcal. zycze powodzenia pozdrawiam ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 26.08.02, 21:05 No ja już pojutrze!!! Już się nie mogę doczekać;-) na razie się obrzeram hihi. Powiedzcie dziewczyny czy można zamiast kawy wypić herbatę np. czerwoną rano??? Jeszcze jak myślicie czy do szpinaku odrobinę chudego mleka dodać można??? Z góry dzięks za odp. i powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 26.08.02, 21:07 Jeszcze jedno, Kamo napisz czy jak się odchudzałaś ostatnio i schudłaś to widać było tylko po wadze czy także w obwodach ciałka??? Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama6 Re: kopenhaska od jutra IP: *.komorniki.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 09:11 Witaj! Nie mierzyłam się ale czułam po rzeczach. Spadł mi brzuszek, ręce mi schudły (a mam tendencje do tycia właśnie w rękach), a mój chłopak, który uważa, że jestem zawsze piękna, stwierdził, że zrobiłam sie filigranowa - co było oczywiście przesadą. Czułam się świetnie. Wróciłam niestety do wagi. Teraz chcę uzyskać to samo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figlara Re: kopenhaska od jutra IP: 213.227.89.* 27.08.02, 08:28 Cześć dziewczyny :) Ja jestem teraz na 9 dniu :) i jak narazie czuje sie super schudlam troszke bo widze po ubraniach ale caly czas sie nie waze zrobie to w ostatni dzien :) tak dla sprawdzenia i zeby sie w trakcie nie rozczarowac. Powodzenia wam zycze i mam nadzieje ze mi tez sie uda dotrwac do konca ale to juz tylko 4 dni :)))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuziaczek Re: kopenhaska od jutra IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 27.08.02, 09:24 Hejka! Ja tez od jutra, wiec bedziemy mogly sie wspierac. Juz raz przechodzilam kopenhaska to bylo jakies 4 miesiace temu i schudlam calkiem calkiem laczenie okolo 10 kg, teraz wrzucilam chyba ze 3 (ech wakacje nad morzem >>> gofry, lody maczane w czekoladzie, rybki w panierce ociekajace tluszczykiem -pyszotka) no i chce sie ich pozbyc. Szczerze mowiac nie moge sie juz doczekac jutra, bo kopenhaska nie byla jakos strasznie uciazliwa a czulam sie swietnie w trakcie no i przedewszystkim po! dzisiaj zakupki a od jutra starcik! buziaczki! Trzymam kciuki i w razie ewentualnych kryzysikow pisz! Zuziaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 27.08.02, 09:50 ja też juuuutrooooo!!! Już się nie mogę doczekać!!! Napiszę jutro jak mi jest z tą dietką. Nie wiem tylko co powiedzieć mojej siostrze, bo ona nie pije kawy a też chce się odchudzać i ciągle mnie pyta czy może zamiast kawy czerwoną herbatę. Może Wy wiecie??? pozdrówka i powodzenia:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika10 Re: kopenhaska od jutra IP: *.waw.cdp.pl 27.08.02, 10:35 Z tego co wiem to chodzi o kofeinę zawartą w kawię bo ta wywoluje termogenezę. I dlatego codziennie jest kawa. Czerwona herbata (ktora - półfermentowana czy ta afrykańska) - jedna zawiera teinę - związek podobny do kofeiny, a afrykańska nie zawiera nic z tego. Jogger pisal że ta dieta nie jest dla tych co nie mogą pić kawy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 27.08.02, 22:46 Niko, dzięki za odpowiedź;-) napisz jeszcze, jeżeli wiesz, czy można dodać odrobinkę mleka do szpinaczku, tego 0.5 oczywiście. Zabija ono bowiem, szkodliwe dla organizmu substancje zawarte w szpinaku-kwas szczawiowy. Zawsze tak robię i myślę,że chyba nie zrobi wiele złego w owej diecie... Napisz proszę co o tym myślisz... Dzięki i pozdrwiam;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 28.08.02, 11:38 No i start!!! czy któraś z Was też dziś zaczyna??? Jeżeli tak to zapraszam na wspólne podtrzymywanie się na duchu;-) Zaraz mnie czeka kawa, no a potem ten szpinak, tylko nadal nie wiem co z tym mlekiem... Pozdrawiam wszystkie odchudzające się i powodzenia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuziaczek Re: kopenhaska od jutra IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 28.08.02, 16:17 Ja zaczelam dzisiaj drugie podejscie do kopenhaskiej co by oczyscic sie i moze zrzucic nabite 3 kg podcas wakacji. Pierwsze podejscie (4 mce temu)zakonczylo sie sukcesem w 100%. Do dzisiaj oprocz tych moze 3 kg nie przytylam wiecej (lacznie - wliczajac motigniaca po kopenhaskiej schudlam chyba z 12) a dogadzalam sobie (no oprocz wlasnie tygodnia nad morzem, tam popuscilam wodze i to ostro). Pierwszy dzien minal superowo, i tak prawdopodobnie minie kolejnych 14. Ciesze sie ze znowu przechodze przez kopenhaska, bo czulam sie swietnie wczasie i po jej stosowaniu. Trzymam kciuki za tych ktorzy zaczeli dzisiaj, ktorzy sa w trakcie albo skonczyli (tym zycze przede wszystkim trzymania lini - bo to cholercia bywa najtrudniejsze!) buziaczki Zuziaczek PS. za moment czas na szpinaczek i jajeczko - mniaaam a potem szluuus i jutro juz drugi dzien!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
balerina Re: kopenhaska od jutra 28.08.02, 18:23 Ja tez bym chetnie sie przylaczyla ale najpierw musze wszystko wyczytac. A czy mozna uzywac cos zamiast szpinaku i brokol?? Nie nawidze tego typu zielenizny. Inne owoce czy warzywa lubie ale akurat tych dwoch wyrzej nie trawie. Ktos tez tak ma? Pozdrawiam i trzymam za WAS WSZYSTKICH kciuki!! Wytrwajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: kopenhaska od jutra IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.02, 21:20 mam zamiar tez niedlugo zaczac na razie remont w kuchni powiedzcie mi prosze czy ryba i kurczak maja byc upieczone czy jak i jak sie robi befsztyk ...?:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 29.08.02, 09:10 Ja już druuugi dzień!!! Bardzo fajnie się czuję!!! napisz mi Zuziaczku, jak przyrządzasz sobie mięsko zanim je zjesz i szpinak??? Interesuje mnie jeszcze proces tej diety, jak to wszystko działa, że w ten sposób zkomponowane jedzenie, przyspiesza przemianę materii. Buziaczki i uściski dla chudnących kobietek;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuziaczek Re: kopenhaska od jutra IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 29.08.02, 12:07 :-) Drugie dzien i czuje sie wspaniale, wszystko zalezy od nastawienia, moje nastawienie jest superowe, moze dlatego ze wiem, jak swietnie bede czula sie po! Dzisiaj mniesko, jogurcik, szyneczka mniam , mniam. Jesli chodzi o mniesko, to kupuje takie czerwoniutkie i wieczorkiem obsypuje roznymi ziolami i nacieram troszke oliwa z oliwek. Zostawiam na noc w lodoweczce a raniutko hop na patelenke teflonowa i smaze szybciutko, zeby wszystkie soczki nie wyszly i zeby bylo soczyste - palce lizac. Potem w folie i biore je do roboty, co by podgrzac sobie w porze lunchu. Jesli chodzi o szpinak to kupuje tego cala torbe - mrozony (uwielbiam szpinak i mogalbym go jesc bez zadnych przypraw) wsadzam do garnka dodaje troszke vegety albo kostke bulionowa, troszke przypraw - co pod reka i co kto lubi i czekam az sie wszystko zagotuje. Potem do pojemniczka i hop siup do pracki do podgrzania.J ak akurat szpinaku nie mialam pod reka, albo w sklepie nei bylo to kupowalam brokuly albo fasolke szparagowa i na parze sobie przyrzadzalam. Dla mnie bomba taka dieta, glodna specjalnie nie chodze, a jak nawet ciutke, to jakas taka lekka ze az milo. Njlepszy jest dzien z calym kurczakiem. Pamietam jak czekalam na nadejscie niedzieli - bo tak zaczelam zeby w niedziele wypadlo obrzarstwo, ze jak ta niedziela przyszla i gotowalam calego ptaka razem ze skorka w wielkim garze, to po jednej piersi i udku wiecej w siebie wmusic nie dalam rady (a tak chcialam, bo tak zcekalam), chociaz probowalam....ponoc pyszniutki rosolek wyszedl, bo do gotowania dodalam troszke warzyw i moje kochanie bylo w niebowziete, ze wreszcie je rosol z taaakiiimiii ooooczkaaami :-). Grunt ze nazarlam sie w ta niedziele tak ze dzien nastepny (skromniutki przeciez) przeszlam jak burza bez wiekszych emocji. I nim sie obejrzalam minal tydzien a kolejny to jak z bicza strzelil. Fajowo! Pozdrawiam i ide za pare chwil po jogurcik i szyneczke, dzisiaj mniecho i salate zostawiam na kolacje! Zuziaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 29.08.02, 13:49 No tak, ja też lubię strasznie szpinak, ale niestety mleka troszkę dodać trzeba. Wiesz, kwas szczawiowy, no mam nadzieję,że moja dieta na tym nie ucierpi... A co z solą, dodajesz do warzyw i do mięcha??? Mój drugi dzień też bardzo przyjemny, odchudzam się razem z mężem więc mi jest łatwiej... jestem ciekawa ile schudniemy, napewno on więcej jak to faceci... Najbardziej chciałabym nie tyle się podniecać utratą wagi co utratą zbędnych fałdek, bo wiadomo jak spada waga to przede wszystkim woda... Pozdrawiam serdecznie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuziaczek Re: kopenhaska od jutra IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 30.08.02, 10:13 Hejka! dzis 'nasz' trzeci dzien! I idzie superowo! Ja doprawiam wszystko 0 mniecho i rybe i szpinak vegeta i roznymi innymi ziolami, tak ze jest to wszystko aromatyczne i pyszne. Na 100% schudniecie po tej dietce, ale trzeba potem trzymac sie dzielnie i po prostu przestawic sie na troszke inne jedzonko. U mnie problemem zawsze bylo podjadanie (od tego zbedne kg pojawialy sie w zastraszajacym tempie), ale po kopenhaskiej ten nawyk jakos zniknal. Dzisiaj mam dzien 'proby', bom lakomczuch okropny, a w robocie chyba ze trzy osoby ciasta poprzynosily i beda zapraszac na uczty! Coz, mi pozostaje szpinaczek, szyneczka, jajeczka....i wooodaaaaa, torciki kiedy indziej... :-) Trzymam kciuki, pozdrowienia na drugij polowki! zuziaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 30.08.02, 10:58 No my wczoraj wieczorem mieliśmy kryzys. Mój mąż chodził po domu i głodował biedulek. Jak zasypialiśmy bolały nas węzły chłonne i głowy. No ale mam nadzieję,że to minie i już niedługo będziemy super laskami:-) Dziś grzaneczka icha!!! Pozdrowineczka;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuziaczek Re: kopenhaska od jutra IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 30.08.02, 11:57 A u mnie w biurze kraza imieniowe smakolyki, rafaello, torty, ciasta i inne pysznosci! Potwornosc hihi, ale jest git! O 13 wetne sobie zielenine, dzisiaj salata z jajeczkiem, szyneczka i oliiiiwaaaa mniiiaaam. Ja robie sobie taka gigantyczna salatke wsystko meiszam i jem i jem i jem. CHolernie tego duuuzo. Wieczorkiem wybieram sie na jakies disco troszke potanczyc - coz tym razem bez piwka ani drineczka, ale zabawa bedzie przednia. A mi dzisiaj troszk enieprzyjemnie sie w glowce zakrecilo...poprzednim razem nie mialam zadnych slutkow ubocznych, boli, zawirowan itp. A dzisiaj to normalnie az musialam zobie stanac na momencik bo zawirowalo na moment wszystko, ale po malej dawce cukru do kawki wszystko wrocilo do normy. Wiesz u mnie to juz trzeciego dnia widac roznice - jak napisalas to raczej ubytek wody, ale malutka faldeczka na brzuszku wyhodowana nad morzem i jeszze 'dopieszczona' na weselu w zeszlym tygodniu zmniejszyla sie i widze ze w poniedzialek po niej slad zniknie. A propos, gimnastykujecie sie dodatkowo? Ja pare brzuszkow wieczorkiem i spacerki sympatyczne - zwlaszcza w tak piekne i cieple wieczory! A no i jeszcze jedno, ile chcesz zrzucic? Buziaczki! PS. Jakie plany na weekend? Lepiej zajac sie czyms zeby o zarelku za czesto nie myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karla Re: kopenhaska od jutra IP: *.zapis.net.pl 30.08.02, 12:25 Mam prośbe, czy ktoś może podać tą diete?dzień po dniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 30.08.02, 19:04 DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPENHADZE DZIEŃ 1+8 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy Lunch : 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab) DZIEŃ 2+9 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru Lunch: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 świeży owoc Obiad: 1 plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego DZIEŃ 3+10 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka Lunch: gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc Obiad: 2 jajka na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryną DZIEŃ 4+11 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru Lunch: 1 jajko na twardo, 1 tarta marchewka, małe opakowanie twarożku (serek wiejski) Obiad: 1 mała puszka mieszanego kompotu z owoców, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego ( ugotować kompot ) DZIEŃ 5+12 Śniadanie: 1 duża tarta marchewka z cytryną Lunch: 1 chuda ryba z cytryną – sok z cytryny dodać do pieczenia Obiad: 1 duży befsztyk, brokuły lub sałata DZIEŃ 6+13 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka Lunch: 1 cały kurczak (gotowany), sałata z olejem i cytryną Obiad: 2 jajka na twardo, 1 duża marchew DZIEŃ 7 Śniadanie: 1 kubek herbaty bez cukru Lunch: 1 kawałek zgrilowanego chudego mięsa, 1 świeży owoc Obiad: nic Chuda ryba – dorsz lub pstrąg Gruby plaster – 10 dkg wędlina musi być chuda Kawa może być rozpuszczalna lub z ekspresu, zaleca się pić 2 litry wody dziennie. UWAGA: Lunch i obiad można zamieniać miejscami jeżeli będzie to miało miejsce tego samego dnia. Dieta zmierza do zmiany przemiany materii co sprawia że po dniach można jeść normalnie bez efektu tycia, przez pierwsze dwa lata. Nie jest to więc żadna dieta odchudzająca lecz dieta zwiększająca przemianę materii dlatego spokojnie działa nawet po zakończeniu kuracji. Jeżeli kurację przeprowadza się niewolniczo zgubisz nadmiar tłuszczu 7-20 kg. Kurację przeprowadza się przez 13 dni ani 1 dzień mniej ani więcej. Jeżeli podczas kuracji wypijesz lampkę wina, piwo, zjesz słodycz, albo żujesz gumę jesz dodatkowe jedzenie to od razu przerywasz kurację i w związku z tym ginie efekt. Jeżeli kurację przerwiesz przed upływem 6 dni można ją powtórzyć od nowa po 3 miesiącach. proszę bardzo;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 30.08.02, 19:14 Właśnie przeczytałam dawne wątki joggera no i nie wiem czy dobrze zrobiłam dodając odrobiny mleka do szpinaku... No ale może to nie przerwie diety. Oprócz tego zjadłam dziś 1.5 gruszki, bo nie mogłam się powstrzymać, jak jest z tym u Ciebie, bo ja nie mogę bez owoców normalnie żyć hihi... Acha natomiast do kawy nie dodaję cukru, ojejku czy to zaszkodzi Twoim zdaniem, bo z tego co tu czytam, to ludzie niesamowicie się przejmują wszystkimi punktami, nie tak jak ja... robisz takie małe wykroczenia? Jeżeli chodzi o moją wagę, to bardzo bym chciała z 5 kilosów, pomniejszyć moje uda i pupsko... Mój mężulek ma zrzucić swojego brzuchola:-) Mam nadzieję,że mu się uda, kiedyś był taki szczuplutki, jeszcze rok temu o wiele chudszy. Pozdrawiam i czekam na dalsze relacje z przebiegu dietki. P.S. Plany na weekend, chmm, pivko lubię baaaardzo, no ale na szczęście w te wakacje się nim opiłam po uszy, więc weekend pod znakiem kulturalnych rozmów przy mineralce będze bardzo przyjemny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 02.09.02, 21:29 Zuziaczeku, jak tam Twoja dietka? Mam nadzieję, że Twoje nie pojawianie się na forum nie jest spowodowane brakiem siły przez kopen... hihi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
danutta Re: kopenhaska od jutra 03.09.02, 15:55 Błagam pomóżcie. Dostałam kopenhaską i mam wątpliwości co do jedzonka 2 i 4 dnia. Na mojej kopii 2 dnia nie było nic o owocu na obiadek, a 4-go o grzance na śnaidanie. To mam to jeść czy nie? Poradźcie coś!!! Aha-jeszcze jedno-tego jogurtu to ile mam pić? Jeden malutki kubeczek czy szklankami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 16:05 Odchudzam się według tej z forum i jem owoce i grzanki jak jest owy dzień w rozkładzie. Skąd masz dietkę gdzie jest inaczej? Może to jakaś zmodyfikowana... Co do jogurtu to pije się 2-3 szklanki dziennie. Ja kupuję taki litrowy... Pozdrówka;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el65 Re: kopenhaska od jutra IP: *.lubon.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 20:48 cześć wszystkim wytrwałym ja od jutra nie dam rady -podróż katowice i po godzinie powrót ale moż dobry moment na oczyszczenie wodą ? czy od czwartku wskoczę tu nie wiem? tak codziennie odkładam wiem może się z tego zrobić nigdy ,no ale kiedyś trzeba zacząć i widzę że z Wami będzie łatwiej No bo jak tu zacząć jak praca od 10.00 do 21.00 a wieczorem mąż się pyta co moje słoneczko dzisizj chce nz kolację Makaronik czy burito ,no jak???? a gotuje rewelacyjnie jego będzie trudno namówić do tej diety ,zreszta do wszystkiego podchodzi raczej sceptycznie ale liczę że jak zobaczy u mnie efekty to da się namówić na razie mam cała torbę notatek co jak i z czym może tu wrócę w poniedziałek??? może kilka słów zachęty?/\ trzymam kciuki za wytrwałych ,(i nie) ,za recydywistów sama wiem jaka to orka pozdrawiam ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 22:06 Jestem z Tobą całym secem i duszą;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuziaczek Re: kopenhaska od jutra IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.09.02, 16:49 Hej pola jak tam? Zyjesz? Ja bylam troszke zalatana, moze i specjalnei zeby za duzo w domciu nie siedziec i nie myslec..co by tu zjesc... Coz osiagnelam swoj cel. Zrzucilam to co nabilam nad morzem plus po powrocie z urlopu w wawie...schudlam jakies 5 kg i jest git (pisze jakies, bo dokladnie nie wiem, grunt ze mieszcze sie w ciuchy, ktore kupilam w maju po pierwszej kopenhaskiej!)...wszystko jest wspaniale:-)))) znowu czuje sie bosko i superowo.... mimo ze 'zgrzeszylam' wczoraj - w sobote zrobilam pyszny torcik tiramisu dla mamy i chlopaka..no i w niedziele....tak tyci tyci :-)))) ale co tam, ja juz mam co chcialam, teraz tylko pilnowac sie trzeba ze slodkosciami i bedzie git, a jak u Was sprawy sie maja? Wytrwaliscie? Brzuszki stracone?uda odchudzone? Pupa mniejsza? buziaczki i usciski Szczesliwy Zuziaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 09.09.02, 20:05 Oj tak bardzo mniejsza pupa;-) Bardzo mi też dobrze, mam duuuużo energii i nazywają mnie vel chuda hihi. Też dokładnie nie wiem ile schudłam, ale bardzo się fajnie czuję i wiszą na mnie spodnie... Buziaczki, upiekłam dziś pyszny serniczek. Odpowiedz Link Zgłoś
susanka Re: kopenhaska od jutra 10.09.02, 09:29 Hej Pola, no to superowo! A jak mezulek? A jak serniczek? :-)))) Teraz tylko pilnowac sie trza i tyle. Ale samopoczucie fajowe no nie?! :-)))) Buziaczki i milego dzionka! Zuziaczek/Susanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 10.09.02, 10:42 Heja, mężulek też świetnie! Serniczek mniami, wczoraj wieczorem nie mogliśmy się powstrzymać wieczorem i nistety musieliśmy go skosztować hihi, ale za to kuraka nie zdołaliśmy wcisnąć hihi. WIElKIE BUZIAKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimine Re: kopenhaska od jutra IP: *.nl.uu.net / 194.98.232.* 10.09.02, 12:37 czesc chudzielce! oj, jak wam dobrze! wy juz po kopenhaskiej! ja jestem dzisiaj na 4 dniu i wczoraj bylo troche trudno. chyba slodkie za mna chodzi, a poza tym strasznie boli mnie glowa. glodna nawet nie jestem. jest spoko. napisz mi Pola, jak przetrwalas kryzysowe chwile, zle samopoczucie. czasem sie tak zle czuje, ze mysle, ze nie dotrwam. Ale fakt, ze czuje sie juz lzej i tez na mnie spodnie zwisuja. motywuje sie, ze po zakonczeniu kupie sobie jakiegos fajnego ciucha, zeby wygladac wystrzalowo!!! trzymajcie sie!!! mimine Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 10.09.02, 21:37 Hejka, no miałam kryzys miałam, odliczałam dni do końca hihi. Jak mnie dopadał straszny głód to jadłam otręby i popijałam wodą no i jakoś przechodziło. Jak mnie na słodkie brało to niestety grzeszyłam i jadłam ponadprogramowe owoce no ale i tak mam fajny rezultat, więc nic takiego się nie stało:-) Powodzenia i buziaki:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimine Re: kopenhaska od jutra IP: *.nl.uu.net / 194.98.232.* 11.09.02, 15:19 Pola! dzieki za odpowiedz! dziaj czuje sue huz lepiej i mam woecej energii, jest spoko. jakos leci mysle ze dotrwam. chyba bede musiala kupic otreby. na razie i tak zmuszam sie do kawy z lyzeczka cukru. brrr, chyba przerzuce sie na cynamon bez owocow bardzo cierpie,zwiarzywszy,ze nie jem miesa, jest to dla mnie jedyna pociecha i jedyne co lubie. chacialam sie zapytac o piersi. wszystko zostalo ok? na miejscu, w odpowiednich rozmiarach? bo zazwyczaj przy dietach, to tylko sie piersi odchudzaja, a u mnie nie ma nadmiaru. buziaki! ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: kopenhaska od jutra IP: *.acn.waw.pl 12.09.02, 11:11 hejka:-))) Piersiaki są oki, trochę się zmniejszyły(malutko) ale bez strat. Akurat ja mam trójeczkę, więc nie płakałam za nimi hihi. Acha i muszę Ci powiedzieć, że ja się szczerze mówiąc nie mordowałam tą łyżeczką cukru tylko piłam gorzką i już... No i troszkę grzeszyłam tymi owockami. Np. w dzień typowo mięsny(chyba już nigdy nie zjem nic mięsno podobnego) musiałam zjeść gruszkę, poprostu mnie napadło i koniec... Tak czy inaczej trzymam kciuki i w razie komplikacji chętnie poratuję, nawet słowem otuchy;-) serdecznie pozdrawiam:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimine Re: kopenhaska od jutra IP: *.nl.uu.net / 194.98.232.* 12.09.02, 15:22 no czesc paula! to mnie pocieszylas z tymi piersiatkami, bo nie mam ich zbyt wiele, wiec szkoda by bylo gdyby zupelnie zanikly;-) no dzisiaj jestem na 6 dniu i czuje sie spoko. jestem z siebie dumna, bo zaczelam od soboty, czyli zaoszczedzilam 2 dni nie czekajac na poniedzialek, a w ciagu tygodnia latwiej zyc na diecie niz w weekend, gdy ma sie troche wiecej czasu dla siebie. ja wsypuje te cukier, bo czasem nie mam czasu na duzz posilek i tylko skubne i czuje sie slaba, wiec nie chce przesadzic.wieczorem za to wszystko robie tak jak trzeba i przygotowuje sobie prawdziwa uczte dla podniebienia. jutro juz bedzie 7 dnien, weekend jakos przeleci, a potemm to juz poleci z gorki!!! tak mi sie wydaje! dzisiaj rano nie moglam patrzyc na czarna kawe i dolalam troseczke mleka. czy to duze wykroczenie? po prostu czarna nie wchodzi!!! buziaki! mimine Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimine Re: kopenhaska od jutra IP: *.nl.uu.net / 194.98.232.* 12.09.02, 15:31 to jeszcze raz ja! no, strasznie sie zapedzilam tym narzekaniem i niedociaglosciami i zapomnialam sie troche pochwalic, co wplywa bardzo budujaco. Otoz: -zmalala mi pupa czyli spodnie lepiej na mnie leza i moge sobie nia w koncu troche pokrecic jak chodze!!! - zeszlo mi troche z ramion, bo mialam takie male "zwisy"przy bicepsach -poza tym talia mi troche wyszczuplala -czuje sie bardziej kobieca i pociagajaca -mam duzo energii -postanowilam zmienic swoje zycie poza tym szoruje uda rekawica, zeby celulitis sie nie rozpedzil przy tym spadku wagi , no i biegam co rano, ale to nc nowego. moja szorstka rekawica dziala, bo cellulitis nie wychodzi. jest spoko i panuje nad sytuacja! jeszcze raz cmok, cmok! mimine Odpowiedz Link Zgłoś