Dodaj do ulubionych

ciąża a fitnbess

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 08:44
Proszę Was o radę: właśnie odkryłam, że jestem w ciąży (drugiej). Podczas
pierwszej ciąży lekarz zakazał mi ćwiczeń - dozwolone były spacery i ew.
aerobic w wodzie dla ciężarnych. No i lekkie ćwiczenia w domu. Jestem dość
dobrze wytrenowana, chodzę teraz regularnie na aerobic i ćwiczę w domu a do
niedawna dość intensywnie biegałam. W dodatku został mi jeszcze karnet do
połowy stycznia do klubu i chciałabym go wykorzystać, zwłaszcza, że to po
prostu lubię. Wiem, że mój lekarz mi zabroni, a co Wy radzicie?? Macie jakieś
doświadczenia lub wiedzę na ten temat??

Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa Re: ciąża a fitnbess 21.11.05, 12:21
      Możesz przeciez pływać.
      Nie starczy Ci to ?
    • cioccolato_bianco Re: ciąża a fitnbess 21.11.05, 12:53
      w tym przypadku to ja radze posluchac lekarza, a nie domoroslych ekspertow na
      forum:)
      • nanai11 Re: ciąża a fitnbess 21.11.05, 18:28
        zapewne nie możesz. sa w życiu ważniejsze priorytety niz fitness
    • Gość: Ewa Zmień lekarza. Chyba zapomniał o złotej zasadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 19:54
      ..."po pierwsze nie szkodzic". Jak można zakazac ruchu temu, kto go najbardziej
      potrzebuje??? Do 5-6 miesiąca możesz chodzic na wszystkie zajecia o średniej
      intensywności (tzn. oprócz HiLo, fatburningu, stepu itp.), pod warunkiem, że
      powstrzymasz się od trzech rodzajów cwiczen: podskokow, na plecach i na
      brzuchu. W późniejszym okresie zostają Ci faktycznie tylko takie rzeczy jak
      stretching, body art, aqua aerobik. A zwykłe spacery radze raczej zastapic
      nordic walkingiem - dozwolony do samego porodu. Powodzenia!
      • Gość: mt Re: Zmień lekarza. Chyba zapomniał o złotej zasad IP: *.neting.pl 21.11.05, 23:47
        zapraszam goraco do marta tymoszewicz-fitness studio, w hotelu radisson sas,
        naprzeciwko panoramy raclawickiej, dobierzemy profesjonalnie odpowiedni zestaw
        cwiczen dla przyszlej mamy. gratulujemy! do zobaczenia.marta tymoszewicz
        • Gość: MM Re: Zmień lekarza. Chyba zapomniał o złotej zasad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 08:22
          Bardzo dziękuję wszystkim za wypowiedzi. NIestety z mieszkam w Poznaniu, więc z
          oferty mt nie skorzystam :(.
          Oczywiście , że są ważniejsze rzeczy niż fitness, ale kobieta w ciąży powinna
          byc też szczęścliwa i odstresowana a także przygotowana fizycznie do porodu,
          bo to wielki wysiłek dla organizmu, więc lepiej mieć wytrenowany organizm, a
          fitness dodatkowo odstersowuje i daje zastrzyk endorfin, co też przyda się na
          pewno dziecku. Ale ponieważ wiem, że można przez niektóre rodzaje ćwiczeń
          zaszkodzić, dlatego poprosiłam na tym forum o radę ludzi, którzy mają
          doświadczenie a jednocześnie są bardziej obiektywni niz mój lekarz.

          A co myślicie o joga lub o tańcu ?
          • cioccolato_bianco Re: Zmień lekarza. Chyba zapomniał o złotej zasad 22.11.05, 09:53
            joga dla kobiet w ciazy, to moze byc dobry pomysl - ale POWINNAS skonsultowac
            to przede wszystkim ze swoim lekarzem, a pozniej poszukac kompetentnego
            instruktora!
          • Gość: malwina joga IP: *.icpnet.pl 23.11.05, 08:25
            Jeśli jesteś z Poznania i interesuje cię joga dla kobiet w ciąży, to znalazłam
            taki link www.surya-yoga.pl/
            W zakładce zajęcia (w piątki o 17.30) są wyszczególnione zajęcia dla przyszłych
            mam - zadzwoń i zapytaj.
            Pozdrawiam i nie forsuj się za bardzo.
    • dedade Re: ciąża a fitnbess 22.11.05, 11:56
      Hej, jestem instruktorką fitness, a do tego młodą mamą.Też miałam ten sam
      problem będąc w ciąży.Mój lekarz cały czas mi powtarzał, że ciąża to nie
      choroba i jeśli wszystko przebiega prawidłowo to powinnam jak najwięcej się
      ruszać.Przez całą ciążę ćwiczyłam(może nie tak intensywnie jak przed)i
      maszerowałam po 10 km dziennie!!!Prowadziłam zajęcia z piłek, pilates i zajęcia
      low, odpuściłam sobie brzuszki, podskoki i hi/low i efekt był taki, że w ciąży
      przytyłam 5,5 kilo!!! Mały był zdrowy jak ryba,ważył 3.5 kilo, a ja po ciąży
      nie mam brzucha i ani grama zbędnych kilogramów. Normalnie karmiłam piersią i
      szybko wróciłam do pracy. A do tego miałam mnóstwo siły i energii.Dlatego,
      jeśli czujesz się zdrowo i nic Cię nie niepokoi, to prowadź taki tryb życia jak
      przed ciążą, tylko pozytywnie to wpłynie na Ciebie i twojego maluszka.Sama
      będziesz wiedziała kiedy i ile możesz ćwiczyć.Pozdrawiam
      • Gość: pikpaw Re: ciąża a fitnbess IP: *.toya.net.pl 22.11.05, 15:17
        Po pierwsze to rzeczywiście: gratuluje !!!! Po drugie to rzeczywiście: ciąża to
        nie choroba !!!! po trzecie: rzeczywiscie: lekarz ktory Cie prowadzi moze
        wiedziec lepiej czy dla Ciebie dobrze pocwiczyc czy nie !!!! :)))))
        no dobrze, a teraz powaznie :)) matka nie jestem, jestem instruktorem, ktory od
        5 miesiecy jest równiez ojcem. to czy mozesz cwiczy czy nie zalezy przede
        wszystkim od stanu zdrowia Twojego i malucha, ktorego nosisz. wg mojej wiedzy
        wyniesionej ze studiów i praktyki zawodowej, pierwsze trzy mce ciazy poswiecone
        sa na tzw zagniezdzenie plodu i w tym czasie nie powinno sie cwiczy, jesli
        przejdziesz prze ten etap bezbolesnie i bezproblemowo, mozesz zdecydowac sie na
        cwiczenia, polecam pilki, pilates tez,ale specjalnie dla ciezarnych, tak samo
        jak joge, rowniez dla ciezarnych. pewnie,ze wszedzie usłyszysz o tym jak to
        jeszcze dzien przed porodem to : niosłam zakupy z marketu, stałam na głowie
        itp itd. pamietaj tylko, ze kazdy jest inny i kazdemu inaczej. na pewno ósmy
        miesiac ciazy jest najbardziej newralgiczny i wtedy nalezy ograniczy aktywnosc
        fizyczna. pozdrawiam
        • nanai11 Re: ciąża a fitnbess 24.11.05, 23:34
          jasne że mozna zabronić instruktorce cwiczyc bo jest w ciazy... Ja przeleżałam
          7 miesiecy. Wcześniej 10 lat byłam na scenie. I dałam rade. Skoro trzeba to
          trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka