28.11.05, 09:33
nie wiem jak to sie nazywa i co to jest. mam na udach na zewnetrznej
stronie ,ponizej bioder dwa guzy. nie wiem dokladnie jak to okreslic. kiedys
mialam wiecej ale duzo schudlam(ale guzy dalej zostaly) zdecydowalam cos z
nimi zrobic. i wlasnie w tym problem ,ze nie wiem jakie cwiczenia na to
dziadostwo.

Obserwuj wątek
    • cioccolato_bianco Re: pomocy 28.11.05, 09:45
      cwiczenia na guzy? moze raczej wybierz sie do lekarza;/
      • dzieciak2103 Re: pomocy 28.11.05, 09:57
        nie nie musze isc do lekarza. ja nie wiem jak to sie nazywa dokladnie ale wiem
        ze mozna to zrobic przez chirurgie estetyczna a mnie to nie interesuje.poszukam
        zdjecia na int. i wkleje zeby bylo wiadomo o czym mowie.
    • dzieciak2103 Re: pomocy 28.11.05, 10:01
      www.linea-aesthetica.com/fr/liposculpture.htm
      wlasnie te zdjecie na po lewej stronie
      • jogger Re: pomocy 30.11.05, 15:21
        Ćwiczymy odwodziciele, na każdej siłowni są do tego przyrządy (do ćwiczeń
        siedząc i stojąc)
    • dzieciak2103 Re: pomocy 02.12.05, 12:23
      chcialabym sie dowiedziec czy nie ma jakichs cwiczen na to w domu bo na sale
      nie mam czasu chodzic
    • mj_17 Re: pomocy 02.12.05, 12:40
      Zapewne masz cellulit(is) i te nierownosci sa uwarunkowane genetycznie (choc
      nie musza) i sa spowodowane nieprawidlowa gospodarka wodno-mineralna. Chodz po
      schodach , spinaj posladki, unos nogi w bok napinajac zewnetrzna czesc uda. Ale
      mowiac szczerze, to duzo nie da jesli nie bedziesz miec systematycznego i
      odpowiednio dobranego treningu :) Pij duzo wody i udaj sie do kosmetyczki, moze
      ona cos doradzi :)
      • Gość: scept89 magia "guzow" IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 02.12.05, 13:35
        mj_17 napisała:

        > Zapewne masz cellulit(is) i te nierownosci sa uwarunkowane genetycznie (choc
        > nie musza) i sa spowodowane nieprawidlowa gospodarka wodno-mineralna.

        Pomieszanie z poplataniem. Objawem cellulit(is) nie sa walki tluszczu wielkosci
        piesci dziecka zwieszajace sie przy biodrach. Jakim cudem tluszcz owy mialby sie
        tworzyc pod wplywem zaburzen wodno-mineralnych (wody to w tych walkach jest
        raczej niewiele) tez jakos nie rozumiem. Tacy np. chorzy na nerki ktorzy to
        miewaja zaburzone poziomy elektrolitow jak jasna cholera i to w rozne strony
        maja zwykle obrzeki a nie guzy tluszczowe. Jak znasz jakis zespol w ktorym
        zmiany elektrolitowe powoduja wystapienie tlustego guza gdziekolwiek, nie
        konicznie na biodrach to oswiec prosze lekarzy.

        Prosilbym takze o informacje jak spinanie posladkow mialoby owe "zaburzenia
        wodno-elektrolitowe" korygowac. Moze wtedy zamiast wlewek dozylnych elektrolitow
        poprosimy pacjentow aby "spieli sie" tu i owdzie?

        Tlusz jest tluszczem a kaloria kaloria -> spalisz wiecej kalorii niz zjadasz
        zmniejszysz guzy. Jak pisalem poprzednio, nie ma sensu klapac zuchwa aby
        zlikwidowac drugi podbrodek, tlusz na praworecznej, czesciej uzywanej lapie nie
        jest cienszy niz na lewej, tak wiec mozesz sobie napinac co tylo Ci do glowy
        przyjdzie a i tak jedyne co sie liczy to liczba kalorii spozytych minus liczba
        kalorii spalonych. Nieszczesnicy wychodzacy z Oswiecima takowych pseudo-guzow
        tluszczowych nie mieli .

        Napisawszy powyzsze, wszyscy mamy obszary problemowe z ktorych tluszcz schodzi
        jako ostatni. Bywa ze zrzucenie tluszczu z tychze jest na granicy mozliwosci
        tego co da sie zrobic w sensownycm czasie. Nie sposob pracowac jak katorznik na
        silowni i trzymac jakies super-restrykcyjne diety bo sie nam organizm rozkraczy,
        "protestujac" a to urazami a to infekcjami o zwyklym umyslowym marazmie/braku
        motywacji nie wspominajac. Jedyne co pozostaje to rozlozyc to w czasie, robic
        swoje (cwiczenia kardio, zdrowa dieta) i liczyc ze po roku czy dwoch problem
        zniknie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka