Gość: 30latka
IP: *.toya.net.pl
05.01.06, 11:42
W tym roku kończę 30 lat!
I postanowiłam sobie że wezmę się za siebie.
Mam 178 wzrostu, ważę 65 kg.
Mam szczupłą górę (ramiona) i rozbudowane uda (galaretowate - nie boje się
tego określenia).
Wiem że mogę mieć ładniejsze ciało ale jak tego dokonać bez narażania
zdrowia.
Dodam że nie mam problemów z odżywianiem i ważę tyle samo od pierwszej klasy
liceum chyba.
Lubię łyżwy (1-2 w tyg), mam rolki (to samo w sezonie) i rower. Mam jakieś
hantle w domu i maszynkę do ud (taką sprężynę do zgniatania i jeszcze do
naciągania sprężyny z miejscem na stopy). I mieszkam na wysokim pietrze więc
mam schody.
I mam sporo czasu ale nie chcę chodzić na żadne zajęcia.
Może mi ktoś powie co ja mogę robić żeby się nie zniechęcić a jednocześnie
troszkę zeszczupleć i wymodelować te moje galaretki ;-)
Może jakieś linki w necie?
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź!