Dodaj do ulubionych

czy to możliwe?

18.01.03, 14:58
Nie wiem jak to możliwe, ale od tygodnia przestrzegam zasad montignaca i
teraz kiedy się zważyłam to moja waga pokazała 1,5 kg więcej.Czy to
możliwe,że będąc na diecie przytylam? Nie ważę dużo ( przed dietą 51 kg-170
cm)ale chodziło mi o ten 1 kg -wcześniej ważyłam 49 kg.Chciałabym zrzucić ten
1 kg i przy okazji zacząć jadać zgodnie z montim, ale w tej sytuacji mam
pewne wątpliwości. Dodam,ze raczej nie mogło być błędów w moim jadłospisie,
bo wcześniej ściągnęłam sobie gotowe zestawy posiłków osób które schudły na
montim. Sama nie wiem czy mam kontynuować. A może jeśli chodzi tylko o 2-3 kg
to lepszy byłby dla mnie atkins?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: czy to możliwe? 19.01.03, 20:26
      Przy tak niskiej wadze jaką masz zmiana rozkładu poszczególnych składników
      pokarmowych pomiędzy posiłkami zapewne spowodowała zatrzymanie wody i stąd
      wzrost wagi. Atkins pod względem usuwania zmagazynowanej wody jest b. dobry,
      tylko trzeba na bieżąco dostarczać wodę, żeby uniknąć odwodnienia. Radzę Ci też
      ćwiczyć te okolice ciała, które chciałabyś wyszczuplić.
      • Gość: gosc Re:możliwe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 12:52
        hey,
        wiesz nie znam dokladnie diety Motignaca. sadze jednak ze wiele diet "uniwersalnych" jest obarczonych
        sporym bledem. Zakladaja one bowiem ze ludzie, ich metabolizm i warunki osobnicze sa niejako spod
        jednej sztancy i okreslona dieta bedzie miala dobroczynny wplyw na kazdy organizm.
        Jestem dosyc sceptyczny wobec takiego podejscia. Jedyna dieta w jaka wierze to dieta dla grupy krwi
        pana d'Adamo. To juz jest bardziej logiczne bo czlowiek doszedl do wniosku ze przyswajanie pokarmow,
        odpowiednie skladniki diety i metabolizm uzalezniony jest od krwi jaka w nas plynie.
        Po zastosowaniu sie do wskazowek zauwazylem jedna WIELKA ZALETE - czuje ze ,oj uklad pokarmowy
        funkcjonuje dobrze jak nigdy przedtem. Zadnych wzdec, burczenia, odbijania, komplikacji z wydalaniem.
        Niektore ze skaldnikow p9olecanych dla grupy O wyczuwalem intuicyjnie bo od dawna stanowily skladnik
        diety, natomiast inne odstawilem i chyba dobrze. Okazalo sie ze fasola, ktora spozywalem w ogromnych
        ilosciach od dziecka moze byc przyczyna roznych komplikacji czy nawet nadwagi jak kiedys mialem.
        Polecam Ci zapoznaj sie z ta ksiazka i poprobuj jesc wg grupy krwi:)
      • Gość: gosc Re:możliwe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 12:53
        hey,
        wiesz nie znam dokladnie diety Motignaca. sadze jednak ze wiele diet "uniwersalnych" jest obarczonych
        sporym bledem. Zakladaja one bowiem ze ludzie, ich metabolizm i warunki osobnicze sa niejako spod
        jednej sztancy i okreslona dieta bedzie miala dobroczynny wplyw na kazdy organizm.
        Jestem dosyc sceptyczny wobec takiego podejscia. Jedyna dieta w jaka wierze to dieta dla grupy krwi
        pana d'Adamo. To juz jest bardziej logiczne bo czlowiek doszedl do wniosku ze przyswajanie pokarmow,
        odpowiednie skladniki diety i metabolizm uzalezniony jest od krwi jaka w nas plynie.
        Po zastosowaniu sie do wskazowek zauwazylem jedna WIELKA ZALETE - czuje ze ,oj uklad pokarmowy
        funkcjonuje dobrze jak nigdy przedtem. Zadnych wzdec, burczenia, odbijania, komplikacji z wydalaniem.
        Niektore ze skaldnikow p9olecanych dla grupy O wyczuwalem intuicyjnie bo od dawna stanowily skladnik
        diety, natomiast inne odstawilem i chyba dobrze. Okazalo sie ze fasola, ktora spozywalem w ogromnych
        ilosciach od dziecka moze byc przyczyna roznych komplikacji czy nawet nadwagi jak kiedys mialem.
        Polecam Ci zapoznaj sie z ta ksiazka i poprobuj jesc wg grupy krwi:)
      • Gość: gosc Re:możliwe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 12:53
        hey,
        wiesz nie znam dokladnie diety Motignaca. sadze jednak ze wiele diet "uniwersalnych" jest obarczonych
        sporym bledem. Zakladaja one bowiem ze ludzie, ich metabolizm i warunki osobnicze sa niejako spod
        jednej sztancy i okreslona dieta bedzie miala dobroczynny wplyw na kazdy organizm.
        Jestem dosyc sceptyczny wobec takiego podejscia. Jedyna dieta w jaka wierze to dieta dla grupy krwi
        pana d'Adamo. To juz jest bardziej logiczne bo czlowiek doszedl do wniosku ze przyswajanie pokarmow,
        odpowiednie skladniki diety i metabolizm uzalezniony jest od krwi jaka w nas plynie.
        Po zastosowaniu sie do wskazowek zauwazylem jedna WIELKA ZALETE - czuje ze ,oj uklad pokarmowy
        funkcjonuje dobrze jak nigdy przedtem. Zadnych wzdec, burczenia, odbijania, komplikacji z wydalaniem.
        Niektore ze skaldnikow p9olecanych dla grupy O wyczuwalem intuicyjnie bo od dawna stanowily skladnik
        diety, natomiast inne odstawilem i chyba dobrze. Okazalo sie ze fasola, ktora spozywalem w ogromnych
        ilosciach od dziecka moze byc przyczyna roznych komplikacji czy nawet nadwagi jak kiedys mialem.
        Polecam Ci zapoznaj sie z ta ksiazka i poprobuj jesc wg grupy krwi:)
    • Gość: mjma Re: czy to możliwe? IP: proxy / *.crowley.pl 20.01.03, 09:23
      Na diecie Mopntignaca uzyskuje się prawidłową wagę, a Twoja jest za niska,
      będziesz tyła na tej diecie dopóki nie uzyskasz prawidławej wagi ok. 60kg
      m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka