Dodaj do ulubionych

Fat flush plan - kto ze mna?

17.02.03, 15:34
Witam. Chce zrzucic ok 5 kg. Przeczytalam wszystkie dostepne na forum
informacje na temat wyzej wymienionej dietki i postanowilam sprobowac. Czy
ktos ma ochote sie do mnie przyłaczyc?
Jesli nie wiecie na czym polega ta dieta to polecam wyszukiwarke.
Ja zaczynam od jutra.
Pozdrawiam
Bajeczka :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.244.103.71.Dial1.NewYork1.Level3.net 25.02.03, 21:50
      Powodzenia Bajeczka ,tez jestem zainteresowana ta dieta ,ale jakos nie wiem jak
      sie za nia zabrac,od Twojego postu minelo pare dni mozesz mi napisac jak Ci
      idzie ,co jesz i w jakich ilosciach i takie tam...
      Pozdrawiam.
      • Gość: ania Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: 217.98.124.* 26.02.03, 12:06
        już 26 lty!!!...jak tam efekty???...też jestem ciekawa..pozdr
    • Gość: dorota Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 11:27
      bardzo chętnie bym z wami sie poodchudzała ale niestety nigdzie nie mogę kupic
      tej nieszczęsnej borówki vel żurawiny. w żadnej postaci

      POMOCY............... gdzie to dostałyście????????????
      jestem z wrocławia
      • Gość: DOROTA Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 14:16
        Gość portalu: dorota napisał(a):


        PONAWIAM PYTANIE O SOK BORÓWKOWY

        > bardzo chętnie bym z wami sie poodchudzała ale niestety nigdzie nie mogę
        kupic
        > tej nieszczęsnej borówki vel żurawiny. w żadnej postaci
        >
        > POMOCY............... gdzie to dostałyście????????????
        > jestem z wrocławia
        • Gość: m. Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.2.* 06.03.03, 21:33
          Ja kupowałam suszoną żurawinę w malutkich paczkach (cena ok. 7 zł). Wystarczało
          na jakieś dwa (może trzy, już nie pamiętam) dni. W każdym sklepie ze zdrową
          żywnością lub ziołami. Można też czasem kupić mrożoną, lub świeżą - ale to w
          sezonie. Jest również sok z żurawiny polecany na tym forum. Ale wszystkie były
          słodkie, z cukrem, a niektóre i z konserwantami.
          Polecam suszoną.
          M.
          • Gość: bazia Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.centrume.krakow.pl 06.03.03, 23:32
            widziałam na stoiskach owocowo-warzywnych w sieci Real, może i we Wrocławiu
            będzie.
    • Gość: dorota Re: Fat flush plan - kto ze mną? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 15:42
      cześć dziewczyny

      jestem ciekawa jak Wasza dieta, efekty, etc;
      sama zaczęłam powoli "wchodzic" na tą dietkę
      trochę tu o niej piszą ale tak naprawdę to chyba tylko 2 osoby mówiły o
      efektach;

      pozdrawiam
    • Gość: dorota Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 10:44
      bajeczka jak tam Twoja dieta, jakies rezultaty są, czy w ogóle jej nie
      zaczełaś; ja już piąty dzień i efekty jakies już są; najgorzej z tą solą, a
      dokładnie jej zakazem nieuzywania; trzymam się tego ale bez soli chyba nie da
      sie życ; może sie przyzwyczaję

      dorota
      • Gość: alka gdzieee w wawie? IP: *.ptr.net.pl 14.03.03, 13:04
        hej
        czy ktoś z wawy może dać namiary na sklepy ze zdrową żywnoscią (najlepiej w
        Centrum) potrzebuje tego nieszczęsnego soku z borówek, a w realu nie
        widziałam :(
        dzięki alka
      • Gość: AGGIE a jak z kawa i herbata? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.03.03, 19:02
        hej dziewczynki a jak sobie radzicie z zakazem picia kawy ( oprocz jednej
        organicznej rano)i herbaty ( zielonej tez nie wolno w ogole buuuu) bo ja jakos
        nie moge obejsc sie bez niej...
        pozdrawiam
        • Gość: dorota Re: a jak z kawa i herbata? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 09:34
          ja nie piję ani kawy ani herbaty, jakoś żyję bez tego, ale w tamtym tygodniu
          chodziłam nieźle zakręcona, a ok 21 to padam już całkiem, nie mam poprostu
          siły; zielonej nie pije bo nigdy nie piłam, tylko wypiłam 2 szklanki czerwonej
          bo miałam zaparcia, nie wiem dlaczego, ale jest już ok. Wybrałam sie w sobote
          na narty, w 6-tym dniu diety, no i nie wyszło mi to na dobre, kompletnie nie
          miałam siły jeździc, musiałam zjeść 2 batony czekoladowe, no i troche energii
          przybyło, ale z tego wysiłku dostałam okres,dosłownie zaraz po pierwszym
          zjezdzie, 2 tyg przed terminem; troche mnie to wystraszyło; ale dalej jestem na
          diecie, pomimo tego ze w sobote i w niedziele troche podjadalam

          dorota
    • Gość: AGGIE Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.03, 17:01
      ojej ja mam to samo jestem bardzo zmeczona i nie mam na nic sily- tragedia...
      a na zaparcia autorka ksiazki proponuje lykac troche magnezu od 300-1200mg/dzien
      pozdrawiam
      • Gość: dorota Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 10:07
        własnie oblałam egzamin z prawka; chyba wytłumaczeniem jest tylko pomrocznośc
        jasna, a może to przez diete; nie picie kawy trochę mną wstrząsneło a raczej
        przytłumiło, w końcu to używka i uzaleznia tez; ale jest już lepiej; coś się
        porobiło z moją pamięcią,0 koncentracji, ale waga poszla, jak narazie 3 kg, ale
        w cm chyba więcej bo czuje po spodniach, ale mierzyc sie nie mierzyłam;
        jedzenie powoli zaczyna mi smakowac;

        pozdrówka
        Dorota
        • Gość: Aggie Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 15:07
          to przez diete - autorka pisze ze sennosc,zmeczenie , brak koncentracji itd
          moga sie pojawic - i wg niej powinny zniknac bez sladu ok 5 dnia....
          a ja tam kawe i zielona herbate pije i tyle...
          caluski
          • Gość: dorota Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 15:44
            dzięki za podpowiedź;
            mam jeszcze jedno pytanie dot. zurawiny, bo takiej 100% do tej pory nie
            dostałam; dop. jutro-pojutrze będe miała bor. czerw. suszoną.
            Piłam do tej pory herbate żurawinową-tylko to udało mi się dostac-ale niestety
            jest ona z domieszką; skład: owoc żurawiny, owoc porzeczki czerwonej; owoc
            jablka, kwiat hibiskusa; co Ty na to?
            na pewno z czystą żurawiną efekt byłby lepszy, ale cóż, lepiej to niż
            wcale;najwyzej pobede sobie w I fazie 3 tyg, a moze i 4, bo chciałabym ok. 10
            kg zrzucic;
            a wracają do koncentracji to w tamten wtorek niemal na kolanach prosiłam gościa
            od jazd, tzn instruktora, zeby umówił się ze mną na czwartek na godzinke,
            zgodził sie pomimo zajetych terminów, a ja co???????????/ przyszłam owszem ale
            w piątek... tragedia; dobrze ze jest już lepiej

            papa
            • Gość: Aggie Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.03.03, 14:39
              wiesz co nie mam pojecia jak z ta herbata ...:-(
              ale z tego co wiem to dziewczyny kupuja po prostu syrop zurawinowy ( tam jest
              troche cukru) ale jesli ropuscisz to w duzej ilosci wody to podobno ta ilosc
              cukru nie ma specjalnego znaczenia ( 1 lyzka stolowa syropu zurawinowego na
              0,5l wody)
              pozdrawiam
            • Gość: Aggie Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.03.03, 14:46
              wiesz co nie mam pojecia jak z ta herbata ...:-(
              ale z tego co wiem to dziewczyny kupuja po prostu syrop zurawinowy ( tam jest
              troche cukru) ale jesli ropuscisz to w duzej ilosci wody to podobno ta ilosc
              cukru nie ma specjalnego znaczenia ( 1 lyzka stolowa syropu zurawinowego na
              0,5l wody)
              a jesli chodzi o wszelkie herbaty ziolowe to dozwolone sa dopiero w 3 fazie...
              pozdrawiam
    • Gość: dorota Re: Fat flush plan - kto ze mna? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 09:38
      witam

      no.. wkońcu jakieś pozytywy, poprawił mi się napewno metabolizm no i wstaje
      rano skoro świt, a przedtem o 7.30 z ledwością podnosiłam się z łózka, do pracy
      rzecz jasna na 8.00; a teraz...... o 6.00. a niekiedy nawet wczesniej jestem na
      nogach i szykuje pudełeczka z jedzonkiem do pracy; dobrze ze siedze sama w
      pokoju, to nikt nie patrzy na te dziwne sniadanka i nie kreci nosem.
      waga sie niestety zatrzymała ale pocieszam sie ze to przez miesiaczke

      pozdr
      Dorota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka