Dodaj do ulubionych

l-karnityna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:51
czesc sluchajcie bralam l-karnityne kiedys, cwiczylam na silowni ze 3
tygodnie i zamiast schudna utylam!! :/ wprawdzie nie mialam diety.. :/

teraz pytanie bede cwiczyla 4 razy w tygodniu aerobik, raz salse i raz bede
na basenie /w tygdoniu/ no i chcialam zaczac brac l-karnityne ale boje sie
czy teraz tez nie utyje?? oczywiscie bede miala diete
Obserwuj wątek
    • adams123 Re: l-karnityna 09.11.06, 22:57
      raczej od l-karnityny nie przytylas ...:)
    • bejrutek Re: l-karnityna 09.11.06, 23:36
      to opowiedz jakie czynności wykonywałaś na siłowni i jakiego rezimu diety sie
      trzymałas(np. reakcja na apetyt po siłce itd...) ... ja chodziłem przez 1,5
      roku na siłke dwa razy w tygodniu i z 65kg przytyłem na prawie 80kg (niezle
      ssanie mi sie właczało na poczatku- po treningu, potem sie przyzwyczaiłem i w
      niezauwazony sposob nabrałem masy, choć wydawało mi sie ze mój trening pod
      wzgledem obciążen jest lajtowy)... jak to jest?, przecież zdrowy organizm
      wytwarza tyle L-karnityny ile trzeba, branie jej cos daje?, gdy jest sie
      zdrowym pod tym wzgledem... obecnie przerzuciłem sie na aeroby( pływanie), ale
      za to 5 razy w tygodniu,na poczatku troche zmusiłem sie do kontrolowania diety(
      lekkie żarcie, nic na noc, tylko woda) i to daje rade, choć mysle o czyms
      siłowym np. ćwiczenia z oporem własnego ciała... pozdro
      • Gość: zmartwiona Re: l-karnityna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 07:47
        hmm wtedy to glownie na nogi i brzuch bylo, malo na ramiona bo nie lubie ;) no
        ale juz nie wspominam ze miesnie nog to mi sie b rozrosly...chodzi o to ze mam
        spora nadwage i mialam wtedy schudnac a chyba z 4 kg przytylam, co do diety to
        wtedy nie mialam zadnej, mysle ze pewnie jadlam 2000-2500 kcal, teraz bede
        miala 1200 kcal
        • Gość: ona do zmartwiona IP: *.chello.pl 10.11.06, 14:48
          musze Ci powiedziec zmartwiona ze tez pilam lkarnityne i zaczelam tyć,
          odstawilam to po tygodniu jak przybylo mi 2 kg, lepiej to odstaw
    • anulka_99 Re: l-karnityna 15.11.06, 15:26
      super ekspertem nie jstem ale przecież l-karnityna ma za zadanie przekształcić
      tłuszcz w mięśnie (przy założeniu sporego wysiłku fizycznego). a mięśnie -
      mimo, że wyglądają bardziej atrakcyjnie niż tłuszczyk - niestety więcej ważą.
      więc mimo, iż L-karnityna traktowana jest jako suplement diety - tak naprawdę
      powoduje przyrost masy mięsniowej.
      • bejrutek Re: l-karnityna 15.11.06, 17:07
        chyba pomieszłaś pojęcia L-karnityny z kreatyną

        www.wizaz.pl/joanna_golec_karnityna.php
      • Gość: jackk3 Re: l-karnityna IP: *.ptr.terago.ca 15.11.06, 20:06
        No to wszystko jasne: trzeba tylko przybrac na wadze 20 kg wpieprzajac frytki a
        potem brac w/w (oczywiscie cwiczymy intensywnie) i juz jestesmy mistrzami w
        jakiejs dyscyplinie. Ciekaw tylko jestem w jaki sposob ta cudowna przemiana
        miala by sie odbyc?
      • bejrutek Re: l-karnityna 16.11.06, 01:18
        moje pytanie dalej brzmi, jakie znaczenie w odcudzaniu ma L-karnityna, jesli
        organizm jest zdrowy i dobrze odzywiony( czyli wytwarza samtyle L-karnityny ile
        trzeba)... o co chodzi? co sie tak naprawde chowa pod w/w pojęciami???
        • jogger Re: l-karnityna 16.11.06, 14:56
          bejrutek napisał:

          > moje pytanie dalej brzmi, jakie znaczenie w odcudzaniu ma L-karnityna, jesli
          > organizm jest zdrowy i dobrze odzywiony( czyli wytwarza samtyle L-karnityny
          ile
          >
          > trzeba)... o co chodzi? co sie tak naprawde chowa pod w/w pojęciami???
          Mechanizm prosty - jest to transporter tłuszczu (wkt) do mitochondrów w
          komórkach mięśniowych, gdzie tłuszcz jest spalany (czyli zamieniany w energię).
          W normalnych warunkach zdrowy organizm wytwarza jej tyle, ile trzeba. Ale gdy
          zapotrzebowanie na energię pochodzącą z tłuszczu rośnie - tj. przy
          długotrwałych wysiłkach tlenowych - zapasy własne wyczerpują się i jeśli nie
          dostarczy się l-k z zewnątrz wydolność stopniowo spada.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka